Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'porady' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 2 wyniki

  1. Cześć 🙂 Obejrzałem wczoraj doskonały, króciutki film, na którym gość wziął swój teleskop w drogę, ustawiał go i pokazywał losowym ludziom księżyc, jednocześnie filmując ich reakcje: Przypomniał mi on jak bardzo lubiłem oglądać niebo moim starym, malutkim teleskopem, który kupili mi rodzice, gdy byłem jeszcze młody. Zagłębiłem się nieco w temat i zobaczyłem przeskok technologiczny, oraz co jest dostępne teraz dla zwykłych śmiertelników 😄. No i co tu dużo mówić - oczadziałem i nakręciłem się jak głupi. Chciałbym dołączyć do astronomicznej społeczności: zrobiłem więc małe rozneznanie, poczytałem tematy i instrukcje odnośnie doboru sprzętu, przejrzałem sklepy i wiem mniej więcej czego oczekuję, jednakże zanim dokonam zakupu, pomyślałem że poproszę Was, jako starych wygów w temacie, o porady i zdanie, bo to tylko może pomóc. Jeśli chodzi o sprzęt, pomyślałem o tym modelu: Sky-Watcher Dobson 8" Pyrex Flex Tube. Wybrałem go, ponieważ mam taras i raczej ciemną okolicę, nie chcę robić zdjęć, tylko delektować się obrazem na żywo, uznałem, że nie potrzebuję systemów go-to, ponieważ frajdę dawało mi zawsze samodzielne przeszukiwanie nieba, oraz wydaje mi się, że jest całkiem godny jeśli chodzi o stosunek ceny do jakości. Liczę, że można nim obejrzeć nieco więcej niż księżyc, a jeśli trzeba to dzięki Flex Tubie będę w stanie złożyć go i pojechać z nim gdzieś na misję. Z kolei jeśli chodzi o moje pytania to: Czy to co napisałem ma sens? 😄 Czy w moim przypadku wybór tego modelu się sprawdzi? Może ktoś stwierdzi, że inna marka sprawdzi się lepiej, lub powie że 8" czy 6" nie ma wcale dużej różnicy. Decydując się na "wyciągany" model (flex-tube), rozumiem że będę musiał częściej kolimować teleskop. Chciałem dorzucić do zestawu: Kolimator laserowy Baader Mark III, ale może nie jest to konieczne, albo lepiej zdecydować się na inny typ lub model? Może polecacie coś innego? Czy są jeszcze jakieś tzw. "must have" akcesoria, które uproszczą/ulepszą oglądanie nieba, lub procesy z nimi związane (rozstawianie, kalibracja itp)? Wiecie, tak jak dysk SSD w komputerze, kto raz spróbuje ten nie wraca 🙂. Chłopak z nagrania wyżej powiedział, że używał dodatkowo takiego okularu (czy soczewek): "100 degrees aFoV--the magnificent TeleVue Ethos 13mm", jednak na start to dość drogi sprzęt i chciałem zapytać, co powinienem wybrać, gdybym też chciał zakupić jakieś dodatkowe okulary. Nie do końca rozumiem to polę widzenia oraz milimetry. Na co zwracać uwagę przy wyborze tych rzeczy i co dokładnie mogą one zmienić? Wydaje mi się, że to tyle, jeśli coś rzuca się Wam w oczy to walcie śmiało, będę bardzo wdzięczny za pomoc i porady. Z góry wielkie dzięki za poświęcony czas i miłego dnia!
  2. Porad na temat zakupu lornetki poszukują astroamatorzy zarówno początkujący jak i doświadczeni. Każdemu potrzebne są nieco odmienne informacje. Dlatego łatwiej zestawić ostrzeżenia przed popełnieniem błędu niż konkretne rady. Warto jednak uświadomić sobie, że wszelkie ostrzeżenia są względne i nie w każdych okolicznościach obowiązują. Jednak reguły można łamać dopiero po ich poznaniu. W przeciwnym razie zapłacimy tzw. frycowe – dostaniemy nie sprzęt, jakiego potrzebujemy, tylko wiedzę, czego nie robić na przyszłość. Więc może od razu zestawmy sobie, czego (raczej) nie należy robić. - Nie kupować lornetki z powłokami przeciwodblaskowymi barwy czerwonej, pomarańczowej, czy innej bardzo intensywnej. Gwarantowana utrata kilkudziesięciu procent zbieranego przez obiektywy światła oraz znaczne zafałszowanie barw. - Nie kupować lornetki ze zmiennym powiększeniem (zmienna ogniskowa, zoom). Dodatkowy mechanizm zmiany powiększenia wytnie znaczną część zbieranego światła (mniejsza sprawność optyczna), zmniejszy pole widzenia nawet o połowę, osłabi konstrukcję, rozszczelni lornetkę i zwiększy jej ciężar. Przy zmianie powiększenia najczęściej traci się ustawienie ostrości, w dodatku często niesymetrycznie – w każdym oku inaczej. Duże powiększenia są w ogóle bezużyteczne ze względu na brak przy nich ostrości. - Nie kupować z niepewnego źródła. W żadnym wypadku od handlarza chodzącego po parkingu itp. (wciśnie bubel za cenę trzykrotnie wyższą niż gdzie indziej i przepadnie). Unikać bazarów (choć na niektórych dużych są stałe sklepiki oferujące np. sprzęt rosyjski). Bardzo ryzykowne jest allegro (sprzedający sami nie znają wad towaru). - Nie kupować lornetki taniej. Oczywiście, że cena to bardzo względna sprawa. Jednak nie da się wykonać precyzyjnego mechanizmu lornetki w szopie czy garażu, nie da się za bezcen oszlifować i pokryć powłokami soczewek i pryzmatów zgodnie z zaawansowaną technologią, obliczeniami krzywizn czy grubości, nie da się z bakelitu i gumy oponowej zrobić porządnej obudowy. Dlatego dobrą zasadą jest kupić sprzęt najdroższy, na jaki możemy sobie pozwolić. - Nie kupować sprzętu znanej marki po bardzo okazyjnej cenie, zwłaszcza z niepewnego źródła. Można przepłacić za podróbkę a fałszerz nie ma obiekcji także przed innymi oszustwami – zawyżone parametry, złe szkło, brak powłok, uszkodzone elementy optyczne wewnątrz obudowy itp. - Nie podejmować nagłej decyzji. Przemyśleć swoje potrzeby, poradzić się kolegów, zorientować się w cenach i możliwościach zakupu. - Nie kupować bez obejrzenia, przymierzenia lornetki do oczu, dokładnego zaznajomienia się z modelem choćby poprzez Internet. Nie wszystko każdemu pasuje, odstęp okularów może być dla Ciebie za mały, ciężar za duży, muszle oczne niewygodne, odstęp źrenicy nieznośnie mały. Jeśli nie jesteś znawcą, który niejedną lornetkę miał w ręku i potrafi przetłumaczyć sklepowe parametry na praktykę – koniecznie „pomacaj” wybrany model przed zakupem. - Nie gonić za maksymalnym powiększeniem. Ograniczy ono ważniejszy parametr - pole widzenia, utrudni lub uniemożliwi korzystanie bez statywu, ściemni obraz, zmniejszy odstęp źrenicy. - Nie gonić za maksymalną źrenicą wyjściową (średnica krążka światła wychodzącego z okularu, obliczana przez podzielenie średnicy obiektywu przez powiększenie). Tylko młody człowiek w pełnej ciemności wykorzysta całkowicie źrenicę wyjściową ok. 7 mm, taką jak dają lornetki 7x50, 8x56 czy 9x63. W większości przypadków nie wykorzystasz całego światła zebranego przez sprzęt. Twoja źrenica nie rozszerzy się do 7 mm z powodu jasności otoczenia i nieba czy też prozaicznie z powodu wieku. - Nie wybierać lornetek o bardzo małym odstępie źrenicy (największa odległość okularu od oka, przy której jeszcze widać całe pole widzenia dawane przez sprzęt). 10 mm to za mało, 14 mm to wciąż niewiele, ponad 17 mm dobrze. - Nie wybierać lornetek o bardzo małym polu widzenia. 4 stopnie to bardzo mało -zarezerwowane dla lornet 15-16x60-70, 6 stopni to minimum dla średnich lornetek przeglądowych, powyżej 7 stopni bardzo dobrze. Pole widzenia to niezwykle ważny parametr lornetki, przy tym najczęściej lekceważony. - Nie kupować lornety – sprzętu konkurującego z teleskopem, gdy się potrzebuje lornetki mobilnej i w miarę uniwersalnej. Dla mnie lorneta – sprzęt statywowy, duży i ciężki, zaczyna się od ok. 70 mm średnicy obiektywu. 60 mm to duża lornetka, 50-56 mm średnia, 40-45 mm niewielka. Poniżej to w zasadzie nie jest sprzęt do obserwacji obiektów astronomicznych, poza ogólnym podziwianiem nieboskłonu. - Nie kupować małej lornetki turystycznej jako sprzętu astronomicznego. Umowna granica to około 40 mm średnicy obiektywu. Można oczywiście podziwiać niebo przez małą lornetkę a nawet gołym okiem, jednak trudno w takich warunkach dostrzec obiekty słabe i niewielkie. Jednak ostatnia porada jest najważniejsza – nigdy nie należy rezygnować z zakupu lornetki. Ma ona możliwości niewspółmiernie duże w stosunku do swoich rozmiarów i wagi. Jest niezastąpiona przy zaznajamianiu się z nieboskłonem, lecz także ukazuje tysiące obiektów głębokiego nieba i oferuje jakość obrazu nieosiągalną dla innych rodzajów sprzętu astronomicznego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)