Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'HEQ5' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 44 wyników

  1. Cześć, zakupiłem niedawno na forum ASIAir od jednego z kolegów. Ogólnie pomysł był na sterowanie wszystkim z poziomu tabletu z domu i wdrażałem całość, żeby tak to docelowo działało. Dokupiłem dodatkowo zasilanie, którego nie było w zestawie + dodatkowo zasilanie do montażu. W sumie 2 zasilacze 12V 3A. Do guidingu kupiłem na sąsiednim forum TS 9mm OAG + kamerkę ZWO ASI 120 mini. Plan był, żeby focić Canonem 1100d modyfikowanym. Pierwsza noc i od razu zaczęły się problemy. Z jakiegoś powodu ASIAir zmieniał mi w ustawieniach Focal Lenght. Mój teleskop ma ogniskową 420mm, po zastosowania flattenera 0,79, wpisałem wartość 331mm. Z jakiegoś powodu ASIAir za każdym razem zmieniało mi tą wartość na 338. Wchodziłem w ustawienia aparatu głównego i tam jest ok, wchodzę w plate solve i tam jest o kilka mm za dużo. Odniosłem wrażenie, że ASIAir trzyma gdzieś zapisaną wartość, którą wprowadziłem wcześniej (próbowałem na próbę wprowadzić wartość 0) i potem ile bym nie zmieniał to przy plate solve już zawsze było 0. Ogólnie bardzo niezrozumiałe jest to dla mnie. Obsługa Canona 1100d. Tutaj to jest cała masa problemów. Niby ASIAir wspiera Canona 1100d, ale mimo wszystko nie do końca to działa dobrze, z głównych rzeczy, które są problematyczne: Ustawiam Canona na M, RAW, BULB, wszystko się wczytuje, ASIAir łapie kamerkę i ustawiam exposure time w aplikacji na 1s. Czas ten zmienia się w aparacie automatycznie (co moim zdaniem jest błędem, bo powinien zostać BULB) i po ew. ponownym podłączeniu aparatu, już mam błąd, że nie ma BULB i czasy ekspozycji to będzie max 30s. Co ciekawe, dzieje się tak tylko przy ustawieniu ekspozycji na 1s. Jak ustawiam na 2,5,10 s to w aparacie nadal jest BULB i wszystko śmiga. Bardzo dużo błędów Exposure failure. Wciskam na preview ekspozycję, np. 30s. Leci czas i jak dojdzie do 30s, to dalej jest shooting i nie ma loading zdjęcia. W tym momencie każdorazowo będzie się już działo tak i jedyną opcją jest fizyczne odłączenie kabla od aparatu i podłączenia jeszcze raz, bo już inaczej działać nie będzie. Powyższy błąd często występuje po zmianie obiektu i nawigacji z użyciem kabla eqmod i sterowania montażem z aplikacji. Za każdym razem operacja zmiany obiektu próbuje zrobić testową klatkę, żeby zobaczyć czy obiekt jest w centrum i kończy się to zablokowaniem aparatu, bo shooting w 99% przypadków pokazuje 0s lub Plate Solve failure i nic już nie można zrobić. Co ciekawe montaż podąża za celem i po fizycznym odłączeniu i podłączeniu aparatu można robić fotki. Część klatek jest białych, jakbym dosłownie świecił latarką w teleskop. Jak robiłem autorun i ustawiałem serię 20 ekspozycji, to 6-7 było kompletnie białych, część wyglądała jakby była w połowie prześwietlona (wyraźnie przecięta część jaśniejsza i część ciemniejsza) a tylko 6-7 nadawało się. Jako, że nie mogłem pierwszej nocy sterować samym montażem, to dokupiłem kabel do bezpośredniego sterowania montażem z asiair poprzez eqmod. I ogólnie działa, ale jak wciskam goto, to w żaden sposób nie może wykonać testowej klatki, żeby upewnić się, że trafił w obiekt. Ustawienie na polarną. Tutaj już dobrych 5-6h poświęciłem, żeby się przebić przez to i za każdym razem poległem. Wypoziomowałem montaż, ustawiłem lunetą z grubsza na polarną (miałem ją w lunecie w polu widzenia) i uruchomiłem procedurę PA. Pierwszy strzał z aparatu w polarną, 2s i ponad 90 tyś znalezionych gwiazd. Plate Solve nie powodzi się. Klikam Retry i ASI Air pokazuje, że wykonuje drugą ekspozycję 2s. Co ciekawe, tylko pokazuje, bo nie słychać otwarcia migawki, ale w tym przypadku znajduje ok 200 gwiazd i Plate Solve się powodzi! WTF? Montaż obraca się o 60 stopni w lewo i strzela jeszcze raz. 2s, migawka zadziałała, 20k znalezionych gwiazd i Plate Solve najczęściej się w tym momencie nie powodzi i muszę zrobić Retry. Wtedy znów 2s strzał, migawka się nie otwiera (bo jej nie słychać) i Plate Solve przy ok 200 gwiazdach pokazuje, że można przejść do ostatniego kroku. Kompletnie bez sensu, ale idę dalej. I teraz zaczyna się magia. Dostaję info, że błąd na polarną sięga ok 2° i informację, w którą stronę mam korygować ustawienie, żeby było ok. Przesuwam więc pokrętła we wskazanym kierunku, robię refresh. Słyszę strzał migawki, 2s i po 200 sekundach dostaję info, że Refresh Failed. Robię jeszcze raz refresh i znów to samo co wyżej, 2s ale bez otwarcia migawki, znaleziono ok 200 gwiazd i pokazuje mi nową pozycję, gdzie obecnie celuję. Po ok godzinie zabawy pokrętłami stwierdziłem, że coś jest bardzo nie tak, bo nawet na oko montaż już nie celuje w polarną. Robię zatem test, robię refresh 2x pod rząd, nic nie zmieniając w ustawieniu montażu. Okazuje się, że pozycja w którą celuje przesunęła się o prawie 2°, kiedy nic fizycznie nie zmieniłem! Plate Solve. Tutaj też jest magia, bo w zasadzie Plate Solve działa mi tylko w przypadku, jak znajdzie kilkaset gwiazd. Nie mam możliwości ustawienia czasu ekspozycji (nie wiem gdzie, może się da), bo widzę, że nawet 2,3s ekspozycje powodują u niego znalezienie kilkudziesięciu tyś gwiazd i PlateSolve działa wtedy kilka minut i na końcu i tak wyskakuje Failure. Miałem podejrzenie, że wiąże się to z automatyczną zmianą Focal Length, ale zmiany są o kilka mm chyba nie powinny mieć takiego przełożenia. Podsumowując, najbardziej bolą mnie te problemy z Canonem, bo w zasadzie dyskwalifikują mi ASIAir w użytkowaniu. W porównaniu do np. Backyard EOS to wygląda to bardzo słabo niestety, bo tam nie miałem absolutnie żadnych problemów z ekspozycją. Zmarnowałem już ze 3 dobre noce, żeby się przegryźć przez to i nadal jestem w polu. Jakby ktoś miał pomysły na rozwiązanie ww. problemów, to chętnie wysłucham.
  2. Jak w temacie - Mgławica Irys palona jedną noc - trochę mało ale na ten moment z efektu jestem zadowolony. Jak pogoda pozwoli postaram się dopalić trochę więcej materiału a na razie publikuję by dowiedzieć się co myślicie o drodze, którą obrałem. Powoli dogrywam zmiany sprzętowe. Nadal nie jestem w stanie dobrze wyważyć setupu przez krótki dovetail ale na szczęście Heq5 daje radę Szczegółowe dane pod zdjęciem. Wszelkie uwagi mile widziane 40x300s L | 5x180s na każdy kanał RGB Atik 314L+ Lacerta Ed APO 72/432 Skala 3,02"/px Heq5 guide ASI 034MC
  3. Dzień dobry, właśnie przejąłem zwierzchnictwo nad obserwatorium w mojej małej miejscowości, które posiada teleskop Meade 10' na ponad dziesięcioletnim montażu LXD 75 z GOTO, który jest już w stanie agonalnymi. Najprawdopodobniej dysponuję budżetem rzędu 3000-4000zł. Czy zakup nowego montażu HEQ5 PRO goto jest według Was dobrym pomysłem? A może wpadniecie na inny pomysł jak unowocześnić trochę teleskop? Z góry dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam!
  4. Witam IC 410 ASI 178MM-C / ED80 / HEQ5 Ha 156x180s OIII 48x300s materiał z Warszawy, troszkę mało OIII ale pogoda wyczerpała swój limit dobroci na czas jakiś więc
  5. Pytanie mam czy blaszana podziałka na lunetce biegunowej powinna być luźna bo taka mam w zestawie
  6. Robiąc porządki na dysku natknąłem się na materiał z ostatniego RODOS... czyli prawie sprzed pół roku. Gromada widocznych blisko 80 galaktyk, w tym dwie największe: NGC 4536 i NGC 4527 (spiralne z poprzeczką) odległe od Ziemi około 48 mln lat świetlnych. Wyczytałem, że NGC 4536 nie jest uznawana jako zaliczająca się do gromady galaktyk w Pannie, chociaż dlaczego... tego już nie znalazłem. Znowu coś musiało pokrzyżować plany zebrania dużej ilości lightów Tradycyjnie - tyle się zmieściło, bo więcej nie weszło: HEQ5 mod, SW 150/750 f/5.4, QHY9 L: 15 x 600 sek RGB: 5:5:5 x 120 bin2 biasy
  7. Marzy mi się zrobienie zdjęcia "głębokie pole dzikiego" Do tego trzeba sporo materiału oraz dobrej pogody pod ciemnym niebem - to zdjęcie nie spełnia żadnego z tych warunków (było ciemne niebo, ale cirrusy wprowadziły trochę zakłóceń do materiału, którego mam w ilości minimalnej). Robiłem kiedyś już ten obszar nieba, ale nie przypuszczałem, że tyle siedzi w tle: naliczyłem około 90 galaktyk, większość z nich opisanych, część widać ale nie mają dopasowanych numerów. Głównymi aktorami tego zdjęcia są: - mgławica planetarna M97 (Sowa), odległa od nas o około 2000-2700 lat świetlnych, jej wiek szacuje się na 6000-8000 lat. Materia, z której się składa (wodór, hel, azot, tlen i siarka) została wydmuchana z centralnej gwiazdy, - galaktyka spiralna M108 (Deska surfingowa, spotkałem się również z nazwą Brzydal ) oddalona od nas o około 45 mln lat świetlnych. Można w niej zaobserwować kilka obszarów HII. HEQ5 mod, SW 150/750 f/5.4, QHY9 L: 13 x 600 sek bin1 RGB: 5:5:4 x 120 sek bin2 Chętnych zapraszam na spacer po luminancji - załączam full size (po lekkim około 2% cropie).
  8. Hej, oto efekt pierwszej zlotowej nocki pod pięknym bieszczadzkim niebem w Stężnicy - galaktyka M106. Ślicznotka odległa jest od Ziemi o około 23 mln lat świetlnych. W jej centrum znajduje się supermasywna czarna dziura o szacowanej masie 40 mln mas Słońc. W lewej dolnej części kadru prezentuje się NGC 4217, galaktyka spiralna ustawiona do nas “kantem” dysku galaktycznego, odległa od Ziemi o około 60 mln lat świetlnych. Jak zwykle taniec na linie z kolorystyką, wieczorem zachwyt nad zdjęciem a rano rwanie włosów i korekty HEQ5 mod, SW 150/750 f/5.4, QHY9 L: 21 x 600 sek RGB: 9:9:9 x 120 bin2
  9. Hej, oto obiekt z mojej listy marzeń, jeszcze z czasów kiedy rozdzielczość mojego setupu raczej dyskwalifikowała sensowne robienie tej perełki. Teraz jest trochę lepiej Galaktyka Sombrero leży sobie na skraju gwiazdozbioru Panny, 30 mln lat świetlnych od Ziemi. Ciemny pas pośrodku to pył i zimny wodór. Cały czas nie czuję się pewnie w składaniu materiału LRGB, ale że znalazłem w necie coś co w pewnym stopniu jest podobne do kolorystyki, jaką uzyskałem (http://www.eso.org/public/archives/images/screen/eso0007a.jpg) to uznałem, że mogę zaprezentować efekt swojej pracy. Jak zawsze konstruktywne uwagi mile widziane HEQ5 mod, SW 150/750 f/5.4, QHY9 FOV 1o23 x 1o2, 1,49"/px L: 20 x 600 sek RGB: 5:5:5 x 120 bin2 Po kolei: zdjęcie po resize (lekki crop 3%), opis obiektów na luminancji, crop 1:1 i mały kłaczek jaki wypatrzyłem na zdjęciu z ESO i u siebie
  10. Hej, materiał z końca stycznia, kiedy jeszcze więcej czasu poświęcałem na dopieszczenie kolimacji niż na ilość zebranych klatek Stąd "tyle się zmieściło, bo więcej nie weszło". Galaktyka NGC 2146, odległa od nas o około 70 mln lat świetlnych, znajduje się w gwiazdozbiorze Żyrafy. Potężne siły zniekształciły jej struktury o 450 - to efekt oddziaływania sąsiadującej galaktyki PGC18960. NGC 2146 ma około 80 000 lat świetlnych średnicy, czyli około 20% mniej niż Droga Mleczna. HEQ5, SW 150/750 f/5.4, QHY9 L: 12 x 600 sec RGB: 9:9:9 x 120 sec bin2
  11. Hej! Zdjęcie Hickson 44 dojrzewało od końca stycznia, kiedy zebrałem materiał i okazało się, że nie jest wesoło - mało klatek, brak flata, paciaki na matrycy, dodatkowo w procesie obróbki gradientXterminator zmasakrował tło... zaczynać od nowa? Wyrzucić? Tak źle i tak niedobrze Trochę je przymęczyłem i na dziś nic lepszego nie wymyślę... Więc oto jest: L: 14 x 600, RGB: 5:5:5 x 300 sek bin1 HEQ5 mod, SkyWatcher 150/750 mod, QHY9
  12. Witajcie! Oto jeden z moich ulubionych obiektów, do którego pewnie będę wracał każdym nowym setupem: odległa od nas o około 30 mln lat świetlnych NGC 4565 w Warkoczu Bereniki. Setup na ten moment: stary poczciwy HEQ5 mod, SkyWatcher 150/750 mod, QHY9. luminancja 27 x 600 sekund RGB 5:5:5 x 120 sekund bin2 Do obejrzenia cała klatka lekko przycięta (z 5%) po resize, crop luminancji 1:1 najbardziej interesującego fragmentu oraz opis - naliczyłem widocznych ponad 40 galaktyk.
  13. dziki

    Paskowanie HEQ5

    Hej, Ktoś chętny na kit belt mode z Rowan Astronomy? http://rowanastronom.../productsa1.htm Koszt wyjdzie około 500 zł + koszty przesyłki, zakładając że dostaniemy zniżkę. 1. dziki
  14. Witajcie po dłuższej przerwie! Oto jeden z moich ulubionych obiektów, do którego pewnie będę wracał każdym nowym setupem: odległa od nas o około 30 mln lat świetlnych NGC 4565 w Warkoczu Bereniki. Setup na ten moment: stary poczciwy HEQ5 mod, SkyWatcher 150/750 mod, QHY9 i 27 x 600 sekund. Na razie sama luminancja, kolor się przygotowuje Do obejrzenia cała klatka lekko przycięta (z 5%) po resize, crop 1:1 najbardziej interesującego fragmentu oraz opis - naliczyłem widocznych ponad 40 galaktyk. Jak zawsze konstruktywne uwagi mile widziane
  15. Tak się zastanawiałem ostatnio czy istnieje możliwość wykonania sobie samemu kabelka podłączeniowego montaż HEQ5 do kompa z ominięciem pilota SynScan ( tak podłączam teraz ) . Było by to dla mnie duże ułatwienie i oszczędnosć czasu przy podłączaniu setupu. Czy da się to zrobić bęzpośrednio bez żadnej przejściówki RS232? z jednej stronym ( od montażu ) RJ45 a zdrugiej USB? co do tego potrzeba ? czy ma ktoś jakiś schemat wykonania? Widziałem kiedyś jakieś kabelki od Pierro Astro, ale ceny ( z przesyłką ) mnie powaliły, może da się to samemu zrobić taniej?
  16. NGC 281 - Pacman, tak naprawdę to nie jest to pożeracz kulek a ich fabryka - jak doczytałem, wszystko wskazuje na to, że nadal działająca W zasadzie to nie myślałem, że zdjęcie ujrzy światło dzienne - materiał był zbierany treningowo, w trakcie procesu kolimacji teleskopu i pozostawia trochę do życzenia... ale podczas porządkowania danych na dysku okazało się, że z tych kilku klatek da się coś złożyć. Co prawda nie dbałem specjalnie o dokładne kadrowanie między sesjami, więc wynikowe zdjęcie wynika z jedynego wspólnego obszaru trzech krótkich sesji, podczas których łapał się wodór i RGB Dzisiaj na spokojnie zauważyłem co nieco do poprawy, ale zdjęcie pokazuję - może wypatrzycie coś co ja przeoczyłem, to poprawię wszystko hurtem HaRGB, Ha: 11 x 600 sek, RGB (2:2:2) 120 sek bin 2 HEQ5, newton 150/750 f/5,4, QHY9
  17. Jakoś mnie ten obiekt specjalnie nie pociągał, ale jak się nie ma co focić z Wwy, to się łyka co jest dostępne w wodorze Pod balkonem mam ferię świateł od sodowych po ledy, niestety nawet flaty tego nie wycinają (swoją drogą nie wiem czemu), więc z gradientem musiałem walczyć lekko niekonwencjonalnymi metodami, jak ktoś się dopatrzy małych nieścisłości w chmurach wodorowych, to nie będę mówił, że nie ma racji Do rzeczy: mgławica Serce, IC 1805 w wodorze. Obrazek lekko przycięty (5%) ze względów estetycznych. Wersje dwie, w różny sposób wyciągane, jestem ciekaw która bardziej przypadnie do gustu. HEQ5, newton 150/750, QHY9 Ha: 11 x 900 sec
  18. Pierwszy się odważę Stety-niestety wessel zawiesił poprzeczkę bardzo wysoko - no ale pokazuję co mi udało mi się wysmażyć. Materiału jak na lekarstwo, sesję mogłem rozplanować trochę lepiej - więc na zdjęcie składa się tylko LRGB 100:15:35:25 min (L sub 10 min, RGB sub 5 min), biasy, flaty. Miałem (mam? ) ogromny problem z kolorystyką. Tego obszaru nie ma w eXcalibratorze, więc próbowałem ustawić balans bieli na jednej z bielszych gwiazd o indeksie B-V 0,35 (HIP 16034) - czyli biała z lekką domieszką ecru, jak to ustaliłem z ekspertem od gwiazd Tylko co porównywałem inne prace, to wychodziła interpretacja tych barw ... no daleka od wskaźników Kompletną masakrą popisał się APOD, na którym np. gwiazda, która powinna wpadać w żółć, była wściekle niebieska. Zbiło mnie też z tropu zdjęcie wessela (Maciek to nie jest zarzut - ja się na Twoim zdjęciu wzorowałem!), na którym moja "referencyjna" niemal biała (od strony żółtej) gwiazda jest lekko niebieska... rozbolała mnie od tego głowa, stwierdziłem - koniec z rzeźbieniem, poddam się fali krytyki Mile widziane konstruktywne uwagi, wiem że zdjęcie jest zaszumione, ale lepiej nie będzie z tej ilości materiału Załączam dwie wersje - pierwsza w której nad jądrem mgławicy pracowałem... mniej, a na drugiej bardziej swobodnie HEQ5 mod, 150/750 mod, QHY9
  19. Kolejne zdjęcie z etapu "oswajam się z setupem" Było trochę bojów z brakiem darków, ditheringu i pojechanymi gwiazdkami. No ale cośtam wyszło NGC 7331 to galaktyka odległa od Ziemi około 50 mln lat świetlnych, zwrócona do nas krawędzią, wykazuje podobieństwo do Drogi Mlecznej - rozkładem gwiazd, masą, wzorem spirali oraz obecnością monstrualnej czarnej dziury w jądrze. W prawej części zdjęci grupa galaktyk Kwintet Stephana (Hickson 92), galaktyki odległe od Ziemi od 100 do około 260 mln lat świetlnych. Jedna z galaktyki Kwintetu (NGC 7318B) opada w kierunku centrum grupy z prędkością milionów kilometrów na godzinę, a fala uderzeniowa oddziałuje z gazem w ośrodku międzygalaktycznym, podgrzewając go do temperatury kilku milionów stopni. L: 25 x 600s RGB: 6 x 300s na kanał HEQ5 belt mod, Synta 150/750, QHY9
  20. Ostatnio obiekt tak popularny, że nie ma co się rozpisywać Zrobiony w jedną nockę, chciałem mieć nieco więcej materiału żeby lepiej wejść zdjęciem z nieco zmodyfikowanego setupu... ale pogoda nie wybiera Nie mam jeszcze dużego doświadczenia z materiałem z kamer mono, proszę o wyrozumiałość Technikalia: HEQ5 belt mod, Synta 150/750, QHY9 Ha: 12 x 900 s RGB: 4 x 300 s flaty do Ha, biasy.
  21. Witajcie, łapiąc galaktyki uciekającej Panny skierowałem teleskop na NGC 5364, sklasyfikowaną w systemie De Vaucouleurs jako galaktyka z niekompletną strukturą pierścienia w wewnętrznych obszarach, o umiarkowanie do luźno skręconych asymetrycznych ramionach. Tyle określeń tej odległej od Ziemi o około 54.5 mln lat świetlnych galaktyki Wokół niej masa drobiazgów, sporo z nich ustawione do nas kantem - moje ulubione Zainspirowany wątkiem jolo o odległych światach wybrałem na chybił-trafił małą szpileczkę i... może szału nie ma, ale galaktyka SDSS J135407.15+045619.7 odległa o około 566,7 mln lat świetlnych - to już coś Zdjęcie robione na podmiejskim zaświetlonym niebie, doprowadzenie go do jako-takiej kolorystyki wymagało sporo wysiłku - i tak bałem się ciągnąć kolor, żeby znowu coś nie powyłaziło HEQ5 belt mod, Synta 150/750, QHY8L, TS 60/228, Atik 16IC 23x600 sek, darki, biasy, flaty
  22. Hej, szperałem trochę po Sieci i odnoszę wrażenie, że nie jest to często fotografowany obiekt. Galaktyka spiralna z poprzeczką NGC 4236 (aka PGC 39346, UGC 7306) , otoczona przez żółte gwiazdy, oddalona jest od Ziemi o około 11,7 mln lat świetlnych, a zlokalizowana w ogonowej części konstelacji Smoka :) Należy do grupy galaktyk M81, zawierającej co najmniej 34 galaktyki, w tym znaną parkę M81 i M82. Ma bardzo małą jasność powierzchniową - wg różnych źródeł między 15.9 a 24 mag, może stąd próby wydobycia jej z tła nie wpłynęły korzystnie na poziom szumu... Gdyby ktoś wiedział, jak zmusić Pixa do generowania opisów zorientowanych zgodnie z kadrem, a nie odwróconych w poziomie, to chętnie przyjmę radę :) HEQ5 belt mod, Synta 150/750, QHY8L, TS 60/228, Atik 16IC 30x600 sek, darki, biasy, flaty
  23. Oto popularny w okresie wiosennym cel astrofotograficznych wycieczek: Triplet Lwa z garścią kłaczków w tle, odległych od Ziemi o 30-70 mln lat świetlnych (sprawdziłem wyrywkowo). Niestety tidal od Hamburgera wyszedł bardzo szczątkowo, natomiast pojawiło się coś pod tidalem (równie szczątkowo), nie wiem co to jest ale postanowiłem tego nie wycinać - widać to na stacku oraz na poszczególnych nieskalibrowanych klatkach L (sprawdziłem żeby wykluczyć działanie np flata), zakładam na razie że nie jest to artefakt. Dążyłem do kolorystyki, którą znalazłem na zdjęciach autora Roth Ritter oraz jednej pracy APOD'owej. Nie udało mi się zmusić Pixa do wygenerowania opisu z orientacją zgodną z obrabianym zdjęciem, więc musiałem je przerzucić w poziomie żeby zobaczyć co tam siedzi. HEQ5 belt mod, Synta 150/750, QHY8L, TS 60/228, Atik 16IC 31x600 sek, darki, biasy, flaty
  24. Cześć! Powoli kompletuję swój mini-zestaw do astrofotografii na te ciemne noce kiedy prowadząc zajęcia dla młodzieży nie mam czasu stać i patrzeć w wielkie lustro :) Całe lato próbowałem sił z TS 65q, HEQ5 i Canonem 1100D przerobionym i byłem zadowolony z punktowości gwiazd i rezultatów (z błędu okresowego montażu trochę mniej -- chociaż nie rozpracowałem jeszcze nawet idealnego ustawiania na biegun). Chciałbym do tego dorobić guiding by uzyskiwać dłuższe czasy ekspozycji. Dodam, że mam kamerę DMK21, która nie jest idealna do guidingu, jednak mam ją i fajnie byłoby nie kupować kolejnego grata. Są różne opcje: - Rura 80/400 -- większa niż główny teleskop ale też pewnie co za tym idzie dokładniejsze guidowanie? - Szukaczoguider -- odpada, celuję w obiekty głównie za pomocą szukacza (nie mam goto), więc nie oddam mojej stopki. - "Mały guider" typu 60/200 -- teleskopy.pl i może inne sklepy mają takie mini-refraktory z obejmami i dovetailem. W sumie chwilowo skłaniam się ku temu rozwiązaniu najbardziej. Ale czy ogniskową 200mm da się guidować 420mm? - OAG -- zupełnie się na tym nie znam i nie wiem czy zagra z tym teleskopem i kamerą. Poza tym OAG wprowadza chyba dodatkowy spajk do gwiazdek, a ja na pewno sporą część czasu poświęcę gromadom otwartym. Dodam że docelową kamerą do TS'a jest ATIK 314L z pikselem 6,5 um albo 314E z małym pikselem (4 z kawałkiem) + oczywiście koło filtrowe. Która z tych to chyba osobny temat. DMK ma piksel 5,6 um. Planuję też wymienić łożyska w montażu i zastanawiam się nad przekładniami pasowymi (ale to takie drogie...). Wydaje mi się, że mój egzemplarz HEQ5 ma dość spory błąd okresowy. Będę bardzo wdzięczny za poradę w sprawie guidingu! :) Czystego nieba! g,
  25. Jakiś czas temu popełniłem M42 przez filtr Ha - w zasadzie Ha głównie dlatego, że nie miałem możliwości oderwać się od świateł Wwy, a sfocić coś chciałem. Oczywiście miałem mocne postanowienie, że dorobię do tego solidny materiał kolorowy... HAHAHAAAA - roześmiał się gromko, słysząc to postanowienie, zbieg okoliczności: możliwośćwyjazduzWwy-bezchmurneniebo-brakŁysego. W wyniku: niemal permanentnego zachmurzenia, obecności Łysego na niebie w bezchmurne noce oraz braku możliwości wyjazdu na focenie, udało mi się zebrać homeopatyczną ilość materiału z balkonu (5km na południe od centrum Warszawy): 1 x 30 sek, 1 x 180 sek, 5 x 120 sek, przy obecności niewielkich cirrusów. I z tym materiałem postanowiłem powalczyć. RGB: - 13,5 minuty (1 x 30sek, 1 x 180 sek, 1 x 120 sek), biasy, flaty Ha: - 336 minut (8 x 120 sek, 32 x 600 sek), darki, biasy, flaty HEQ5 belt mod, Synta 150/750, QHY8L, TS 60/228, QHY5v mod Kolejność zdjęć od góry: - wstępnie obrobiony stack - po stanięciu na rzęsach, jako-takie wyrównanie tego co się dało wyrównać - miks powyższego materiału z wodorem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)