Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'astroeq' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 3 wyniki

  1. jolo

    AstroEQ na CG4 (EQ3-2)

    AstroEQ (http://www.astroeq.co.uk/) to projekt spieszący z pomocą wszystkim, którzy chcą zmotoryzować swój montaż paralaktyczny. Montaż (czy to fabryczny, czy ATMowy) musi być wyposażony w przekładnię (ślimakową, cierną albo inną) umożliwiającą podłączenie do obu osi silnika krokowego bipolarnego. Wśród montaży fabrycznych do adaptacji będą się np nadawały EQ3-2, CG4, EQ5, CG5, HEQ5 standardowy albo syntrek, EQ6 standarowy albo syntrek, Losmandy G8, G11 i wiele innych. Od strony komputera za komunikację z AstroEQ odpowiada EQMOD, a więc mamy do dyspozycji bardzo przyzwoite GoTo, Pulse guiding, VPEC i wiele innych użytecznych funkcji. Kolega AstroLutek w innym wątku opisał zastosowanie AstroEQ do montażu G8 http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/7635-losmandy-gm8-modyfikacja-nap%C4%99du-i-nie-tylko/ AstroEQ w swojej pierwotnej postaci to niewielkie pudełko (ok 2x8x10cm) wyposażone w gniazda do podłączenia silników krokowych 12V, ST4 oraz USB. Samo urządzenie można zakupić jako gotowe, lub np tylko same zaprogramowane procesory. Ale jest to projekt otwarty, więc można w całości wykonać go samemu z podzespołów i zaprogramować udostępnionym kodem. A dla osób niekoniecznie lubiących lutować i robić płytki PCB dobra wiadomość jest taka, że AstroEQ można złożyć praktycznie z trzech elementów - Arduino Mega oraz dwóch kontrolerów silników krokowych A4988 (1/16 kroku) albo DRV8825 (1/32 kroku). A więc koszt takiego GoTo to 40 zł za Arduino plus 20zł za sterowniki i do tego silczniki i przekładnie. Schemat poniżej: Ponieważ ostatnio z Arduino Mega jestem za pan brat, to wybrałem to ostatnie rozwiązanie. Ale nie po to, żeby modyfikować mojego poczciwego EQ6, który ma się bardzo dobrze. Kompletuję zestaw do szerokokątnego astrofoto wyjazdowego (takiego ok. 300mm) i choć najpierw planowałem jedynie dodać do zakupionego EQ3-2 silniczki umożliwiające prowadzenie i guiding, to w końcu zdecydowałem się na AstroEQ i pełne GoTo. A jeśli już mówimy o silniczkach, to do AstroEQ autor poleca silniki krokowe bipolarne o następujących parametrach: - prąd 1.2A lub mniejszy - napięcie - niższe jest lepsze, coś w okolicy 3-4V, nie zawsze jest podawane - indukcyjność - im niższa tym lepiej, poniżej 10mA na fazę. Niższa umożliwi osiągnięcie większych szybkości - krok: zazwyczaj 1.8 stopnia Ponieważ w EQ3-2 nie ma za dużo miejsca na montowanie przekładni paskowej czy zębatej, dla mojego rozwiązania wybrałem silnik ze zintegrowaną przekładnią planetarną 1:5.18 http://www.omc-stepperonline.com/gear-ratio-51-planetary-gearbox-dual-shaft-nema-11-stepper-11hs120674dpg5-p-248.html , który mam zamiar połączyć bezpośrednio ze ślimakami w montażu. Ze sterownikami DRV8825 1/32 kroku da mi to w osi RA rozdzielczość 0.3" na mikrokrok, w osi Dec 0.6" na mikrokrok, co dla zestawu do szerokich kadrów powinno być wystarczające. Tymczasem na próbę podłączyłem sterownik A4899 1/16 kroku i tak to działa (silnik osi RA): Jak widać układ jest mega prosty - Arduino, sterownik i tyle. Zanim podłączymy do urządzenia silnik, w sterowniku A4988 albo DRV musimy ustawić ogranicznik prądu podawanego na silnik. Regulujemy go maleńkim potencjometrem umieszczonym na sterowniku. Czasami na płytce jest pole lutownicze na którym możemy zmierzyć ustawione napięcie, a jeśli nie ma to należy je mierzyć pomiędzy minusem zasilania i suwakiem potencjometru. Prąd jest ograniczany do podwójnej wartości ustawionego napięcia, czyli jeśli mamy silnik np na 0.67A (jak wybrany przeze mnie) to ustawiamy tam napięcie 0.335V. Jeśli nasz silnik jest przewymiarowany i ma za duży moment, to można oczywiście ustawić mniej. . Silniczek Nema 11 ma przy prądzie 0.67A na tyle spory moment obrotowy, że chwytając za tylną ośkę nie potrafię go zatrzymać (ośka ma 4mm średnicy). Po przełożeniu 1:5.2 powinno starczyć do napędzania montażu EQ3-2. Dioda świecąca pokazuje status urządzenia, można ją oczywiście pominąć. Gniazdo ST4 jest opcjonalne i jeśli ktoś planuje guidować przy użyciu pulse guide jest niepotrzebne. Całość ruszyła od strzału bez żadnych problemów. Na początku włączamy program konfiguracyjny, gdzie wybieramy typ naszego urządzenia (u mnie Mega 2560), port szeregowy oraz wpisujemy przełożenia naszego zestawu i żądaną szybkość maksymalną GoTo. Potem do Arduino ładowany jest wsad oraz nasza konfiguracja i gotowe. Teraz trzeba znaleźć jakieś pudełko i zamocować silniczki do montażu Ciąg dalszy nastąpi...
  2. Z uwagi na fakt, iż pozostało mi kilka egzemplarzy, na sprzedaż oferuję płytki PCB do najnowszej wersji AstroEQ (do samodzielnej budowy sterownika / systemu GoTo do montaży), przeznaczonych do lutowania przewlekanego (bez elementów SMD). Oczywiście PCB zostały wykonane przez specjalizujący się w tym zakład z laminatu szklano - epoksydowego, są dwustronne, posiadają soldermaskę, opisy i metalizację - pełny profesjonalizm. Fotografia przedstawia ww. płytkę. Istnieje możliwość dołożenia "po kosztach" zaprogramowanych mikrokontrolerów, ewentualnie pozostałych kluczowych elementów (do wyczerpania resztek zapasów). Koszt 50zł + 6.8zł wysyłka poleconym priorytetem. Osoby chcące zakupić płytkę proszę o kontakt PW. Dziękuję i pozdrawiam!
  3. Witam szanowne koleżanki i kolegów. Jakiś czas temu nabyłem w dość dobrej cenie montaż Losmandy GM8, wydawać by się mogło że sprzęt idealny i nie ma co poprawiać :) Owszem, mechanicznie konstrukcja zaawansowana, producent naprawdę się przyłożył ale w tej konfiguracji nadaje się do ręcznego zgrubnego ustawienia obiektu i dojechanie napędem na cel no i potem śledzenie - ale to nie za wiele zwłaszcza że precyzja napędu nie powala. W tym wątku będę chciał przedstawić proces modyfikacji montażu Losmandy GM-8 a głównie jego napędu. Ktoś zapyta po co poprawiać taki sprzęt? Odpowiedź jest prosta, producent w podstawowej wersji daje napęd o nazwie Digital Drive System czyli para silników krokowych z przekładniami i sterownikiem. Całość jest dość uboga i daje precyzję na poziomie 1 arc sec na impuls, wystarczająco do wizuala, nagrywania planet, słońca czy księżyca... ale chciałbym więcej z myślą głównie o astrofotografii :) Silniki są 24 krokowe, pracujące w 1/2 kroku, połączone z przekładniami 150:1 i całość przez napęd ślimakowy przenoszona jest na główną 180-zębową zębatkę. Tak jak pisałem wyżej daje to w sumie rozdzielczość dokładnie 1 arc sec i zawrotna prędkość x32 pozwalająca na wypicie kawy w trakcie dojeżdżania do obiektu ;) Oczywiście są bardziej zaawansowane systemy które oferuje producent, np Gemini 2 GoTo z servo silnikami ale cena na poziomie 1500$ skutecznie odstrasza a w tej kwocie mam nowy NEQ6 z modyfikacją na paski. Co zatem? Po małych poszukiwaniach, zaciągnięciu opinii eksperta (jolo) wybór był prosty... AstroEQ (http://www.astroeq.co.uk/) - to amatorska konstrukcja w pełni kompatybilna z EQMOD, co najlepsze konstruktor udostępnia pełen kod oraz wzór płytki do wykonania. Można też kupić zmontowany sterownik w naprawdę dobrych pieniądzach (około 600 PLN) ale ja postanowiłem zbudować go sam i w tej kwocie (lub nieznacznie wyższej) mieć komplet z silnikami i przekładnią. * zdjęcia zapożyczone ze strony autora projektu. AstroEQ opraty jest o dwa sterowniki DRV8825 o rozdzielczości 1/32 kroku - jest nieźle ale w połączeniu z typowymi 200-krokowymi silnikami i dodatkowym przełożeniem 4:1 dostane rozdzielczość 0,28 arc sec. Mogło by być troszkę lepiej. Rozwiązania są 2: albo większe przełożenie silnik-slimak czego chciałbym uniknąć lub 400 krokowy silnik. Padło na silniki ale u nas są takie ciężko dostępne a jeżeli są są zasilane napięciem 3V. Wolał bym 12V i takie też znalazłem: http://www.omc-stepperonline.com/9deg-nema-23-bipolar-121v-038a-09nm1275ozin-23hm200384s-p-24.html Kilka dni i po opłaceniu 28zł VATu silniki były u mnie. Dostarczył Fedex. Płytka AstroEQ też już jest w drodze do mnie więc na dniach będę kompletował części. Finalnie dostane rozdzielczość 0,14 arc sec czyli typowa dla montaży lepszej klasy. Silnik 400 krokowy, sterownik mikrokrokowy 1/32, przekładnia 4:1 na paskach łącząca silnik ze slimakiem. A wszystko sterowane EQMODem. Rzeczy do zrobienia z moim GM-8: * Wymiana napędu i sterownika * Wymiana ślimaka na mosiężny z nowej serii * Wymiana siodełka na takie przyjmujące dovetaile Losmandy jak i Vixien (obecne przyjmuje tylko dovetaile losmandy) cdn...
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)