Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'gwiazda' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie
  • Klub testowy witajcie w klubie tu was poskubie
  • Podbeskidzka zbieranina miłośników DS-ów Wyjazdowe obserwacje DS-ów

Kalendarze

Marker Groups

  • Userzy FA

Znaleziono 9 wyników

  1. Pytanie o rozblysk gwiazdy

    Witam, zgaduje ze moje pytanie jest z tych trywialnie smiesznych ale meczy mnie i nie moge sie oprzec zeby go nie zadac. Otoz ogladalem sobie tegoroczne perseidy i pomiedzy kolejnymi smuzkami zauwazylem lecacego satelite chcac nie chcac podazalem wzrokiem za nim. W pewnym momencie gwiazda obok toru lotu satelity rozblysla dosyc wyraznie na chwile i wrocila do swojej jasnosci sprzed rozblysku. Obserwowalem ja pozniej przez dluzszy czas ale byl to jednorazowy wybryk. Moje pytanie czy to tylko moje zwidy czy takie cos jest mozliwe? Sprawdzilem dokladnie na mapie byla to 30 Her lub inaczej G Her w Herkulesie. Smaczku dodal mi fakt ze jak sie okazuje jest to gwiazda zmienna aczkolwiek w okresie ponad 89 dni. Czy przy gwiazdach zmiennych takie rozblyski sie zdarzaja?
  2. Dnia 7 maja 2016 o godzinie około 23:10 widziałem na niebie wielką niebieską spadającą gwiazdę. Nie jestem pewien czy to była gwiazda dlatego pisze na forum i pytam czy ktos to jeszcze widział ?
  3. Kolejny materiał doczekał cię mojej uwagi, tym razem padło na IC405:) Neq6, SW 150/750 + canon 450d mod iso800, 35x600s.
  4. Czyli bliskie spotkanie z kometą C/2013 US10 (CATALINA): 9x60s L Bin2 + 5 x 3 x 30s RGB Bin2 - 2015-12-20 A tu jeszcze filmik przedstawiający dynamikę warkocza. Na filmik składa się 10 klatek po 180 s Bin x 2
  5. Gwiazda nazywająca się KIC 8462852 było niedawno głośna w mediach ze względu na niewyjaśnione i dziwaczne zachowania. Misja Kepler monitorowała gwiazdę przez cztery lata, obserwując dwa niezwykłe zdarzenia, w 2011 i 2013 roku, kiedy to światło gwiazdy przygasło w dramatycznych, nigdy wcześniej nie obserwowany sposób. Coś przeszło przed gwiazdą i zablokowało jej światło, ale co? Naukowcy po raz pierwszy zgłosili obserwację we wrześniu, sugerując rodziny komet jako najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie. Inne cytowane przyczyny opisywały fragmenty planet i asteroidów. Nowe badania z użyciem danych z teleskopu Spitzer Space Telescope rozwiązują tajemnicę, znajdując więcej dowodów dla scenariusza z udziałem roju komet. Badania, prowadzone przez Massimo Marengo z Iowa State University w, Ames, zostaną zaakceptowane do publikacji w Astrophysical Journal Letters. Jednym ze sposobów, aby dowiedzieć się więcej o gwiazdzie, jest zbadanie jej w świetle podczerwonym. Kepler zauważył ją w świetle widzialnym. Jeśli planetarne oddziaływanie lub kolizja między asteroidami, stały za tajemnicą KIC 8462852, to nie powinno być nadmiaru światła podczerwonego wokół gwiazdy. Zakurzone, podłoże skalne podniesione do odpowiedniej temperatury będzie świecić w podczerwieni. Na początku naukowcy próbowali szukać światła podczerwonego za pomocą teleskopów kosmicznych pracujących w zakresie podczerwieni Wide-Field Infrared Survey Explorer, lub WISE, ale takich emisji nie znalazł. Ale obserwacje te zostały wykonane w 2010 roku, przed dziwnymi zdarzeniami zaobserwowanymi przez Keplera - i przed jakimikolwiek kolizjami podczas których byłby wyrzucony kurz. Aby szukać światła podczerwonego, które mogłoby zostać wygenerowane po dziwnych wydarzeniach miotających obiekty skalne, badacze zwrócili się do teleskopu Spitzera, który, podobnie jak WISE, również wykrywa światło podczerwone. Spitzer akurat obserwował KIC 8462852 ostatnio w 2015 roku. "Spitzer obserwował wszystkie z pośród setek tysięcy gwiazd, wokół których Kepler poszukiwał planet, w nadziei, że emisja podczerwieni pochodzi z pyłu gwiezdnego," powiedział Michael Werner, naukowiec projektu Spitzer w Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie w Kalifornii, wiodący badacz danych programu obserwacyjnego Spitzer / Kepler. Ale podobnie, jak WISE, Spitzer nie znalazł żadnego znaczącego nadmiaru światła podczerwonego z gorącego pyłu. To sprawia, że teoria skalistych kolizji stała się bardzo mało prawdopodobna, i sprzyja pomysł, że za wydarzenie odpowiedzialne są zimne komety. Jest możliwe, że po bardzo długiej, ekscentrycznej orbicie wokół gwiazdy porusza się rodzina komet. Na czele stada powinna znajdować się bardzo duża kometa, która zablokowała światło gwiazdy w 2011 roku i co zauważył Kepler. Później, w 2013 roku, reszta rodziny komety, pozostające w tyle zbiorowisko różnych fragmentów, przechodzi przed gwiazdą i znowu blokuje jej światło. W tym czasie Spitzer obserwował gwiazdę w 2015 roku, komety znajdują się dalej, kontynuując długą podróż wokół gwiazdy, nie pozostawiając żadnych podpisów w podczerwieni, które mogłyby być wykryte. Według Marengo, potrzebne są dalsze obserwacje, aby pomóc rozstrzygnąć sprawę KIC 8462852. "To jest bardzo dziwna, gwiazda," powiedział. "Przypomina mi przypadek kiedy po raz pierwszy odkryliśmy pulsary. Emitowały one dziwne sygnały, których nikt nigdy nie widział, a pierwszy odkryty pulsar został nazwany LGM-1 po " Little Green Men (mały zielony ludzik)”. Na koniec, sygnały LGM-1, okazały się, zjawiskiem pochodzenia naturalnego. "Nie możemy jeszcze powiedzieć , co naprawdę się dzieje wokół tej gwiazdy," przestrzega Marengo. "Ale to właśnie sprawia, że jest tak interesujące." Ilustracja pokazuje gwiazdę zza rozbitej komety. Obserwacje gwiazdy KIC 8462852 przez teleskopy kosmiczne Keplera i Spitzera sugerują, że jej niezwykłe sygnały świetlne mogą być spowodowane przez zakurzone fragmenty komety, które zablokowały światło gwiazdy, gdy przechodziły przed jej frontem w 2011 i 2013 roku. Uważa się że komety są w podróży wokół gwiazdy, po bardzo długiej, ekscentrycznej orbicie. Ilustracja: NASA / JPL-Caltech Źródło: Strange Star Likely Swarmed by Comets Pojawiające się w poście pojęcie dziwna gwiazda, nie ma nic wspólnego z gwiazdą dziwną
  6. Witam! Mam na imię Anna, mieszkam w Jaworznie w woj. Śląskim. Dziś (tj 15.09.2015r.) ok godziny 6:23 na niebie widoczny był świecący obiekt. Znajdował się on po wschodniej stronie. Obiekt świecił wyraznie, mimo tego, że świtało i było już jasno. Obiekt był nieruchomy. Zastanawiałam się, czy może być to jakaś planeta oświetlona wschodzącym słońcem. Wątpie żeby była to satelita, ponieważ się nie poruszała. W załączniku dołączę zdjęcie. Niestety strona daje mi limit 5KB, więc na zdjęciu prawie nic nie widać. Jeżeli ktoś z Was będzie chiał to zobaczyć to proszę napisać. Prześlę zdjęcie w wiadomości. Czy ktoś z Was mógłby mi pomóc? Bardzo proszę. Pozdrawiam.
  7. [opis obserwacji z nocy 6/7.06/2014; g 23:50 - 01:15] W tytule chodzi oczywiście o łunę słoneczną - północno-zachodnią, miejską - głównie zachodnią, oraz już mocną tamtej nocy łunę księżycową - południowo-zachodnią. Mimo tej niedogodności oraz co najwyżej średniego seeingu, jestem zadowolony z efektów obserwacji, głównie dzięki dobrej przejrzystości powietrza. Tym razem nie szukałem długo celu obserwacji, wiedziałem gdzie skieruję teleskop już po zakończeniu wcześniejszych, kiedy w Uranometrii ujrzałem układ podwójny otoczony kilkoma jasnymi (do 9mag) gwiazdami. A tak się przeważnie składa, że gdzie są jaśniejsze gwiazdy, tam jest też odpowiednio więcej ciemniejszych. Zgodnie z atlasem widok przedstawiał się bardzo ciekawie. Luźny układ STF 555 o separacji 24.5" złożony z gwiazd o jasnościach około 9.3 i 11mag, należy do północno-zachodniego zgrupowania około dziesięciu jasnych i średnio-jasnych gwiazd do mniej więcej 11mag. Na południowym wschodzie kilka innych tworzy zgrupowanie wokół gwiazdy HD 30338 o jasności 5.09 mag. Najwięcej słabych gwiazd - około 12.5mag i mniej - wykryłem w trójkącie w północnej części pola, utworzonym przez dwie jasne gwiazdy oraz optyczny układ dwóch ciemniejszych, trochę podobny do STF 555 (10.2 i 11.8mag, sep. 29" - sprawdziłem, to nie jest nic skatalogowanego). Pierwszą wyłuskałem tę o wartości 12.52mag - jedyna jaką w tym trójkącie wyłapałem w Plösslu 8mm i to dopiero kiedy pobliska gwiazda o jasności 9.19mag uciekła mi z pola widzenia. Żeby wyłapać resztę, musiałem wspomóc się NZ 3-6, przeważnie ustawionym na 4 i 3mm. Ostatnia gwiazda dostrzeżona zerkaniem, znajduje się mniej więcej w połowie najjaśniejszego boku trójkąta - trochę się zdziwiłem, kiedy dowiedziałem się, że ma ona jasność tylko 13.52mag (wszystkie wartości wziąłem z katalogu UCAC4 wczytanego do CdC). Gdzieś w pobliżu, podczas kolejnych minut wypatrywania, mignęły mi jeszcze ze dwie gwiazdy, ale nie bylem pewien czy naprawdę coś zarejestrowałem, czy też to mój wzrok zaczął generować gwiezdny szum - ich więc nie zaznaczyłem. Tę pierwszą zauważoną ciemną gwiazdę 12.52mag, naniosłem mniej więcej w dwukrotnie za małej odległości od jasnego sąsiada - była obserwowalne jedynie w dużych powiększeniach i nie zachowałem skali, w rzeczywistości jest odległa od niej o 52" - można porównać z STF 555. Też trochę nie zachowałem skali przy nanoszeniu gwiazd około 11-12 mag przy zachodnio-północnej krawędzi pola - te z kolei zbytnio rozciągnąłem. Trochę się już spieszyłem do innego układu i postanowiłem to zostawić jak było. Ja widać na powyższym fragmencie przetworzonego szkicu, blisko STF 555 znajduje się jeszcze jeden układ: MLR 490, o którym nie wiedziałem przed obserwacjami i nie zauważyłem w trakcie, co akurat mnie nie dziwi. Jest to bardzo ciasna para o separacji 1.3", składająca się z gwiazd 10.6 i 11.6 mag - absolutnie nie na seeing jaki wtedy panował. Dwa razy przelatywały satelity - pierwszy o godzinie 00.12, kiedy bylem w trakcie ogólnego rozeznania sytuacji Plösslem 15mm, drugi jak przyglądałem się środkowej części pola za pomocą Plössla 8mm o godzinie 00.37. W ciągu kolejnych dwudziestu pięciu minut zacząłem się rozgaszczać w innym bogatym w gwiazdy obszarze, w którym znajdują się potrójna STF 695 i podwójna PKO 6. Niestety po niecałej godzinie i naniesieniu na papier około trzydziestu gwiazd, musiałem przerwać obserwacje z powodu świtu. Podejdę do tego rejonu raz jeszcze od nowa i wtedy jak będzie dobry seeing, ponieważ oba układy zaliczają się do ciasnych i wymagających. Myślę, że najlepiej będzie, jeżeli do końca lipca skupię się na jednym obszarze na sesję i poświęcę mu do trzech godzin, niestety obecnie warunki nie dają czasu na dogłębne poznawanie większej ilości w sposób, który dawałby mi satysfakcję. W tej chwili zastanawiam się, jak ja to robiłem, że np. przy STF 1976 i A 1127 spędziłem jedynie pół godziny!?... W zeszłym roku tempo trzech-czterech układów na sesję uznawałem za wolne i trochę rozczarowujące. Teraz cieszę się z jednego na noc. Zadowoli mnie roczny wynik trzydziestu szkiców. Pięćdziesiąt to będzie super. Najzabawniejsze jest to, że przez ostatni tydzień oznaczyłem lub naniosłem w atlasie około dwustu gwiazd wielokrotnych w promieniu 17° od bieguna (zostało mi jeszcze około stu), w tym wiele wyglądających niezwykle atrakcyjnie... już teraz boli mnie głowa, jak myślę o kolejnych celach, a są przecież i inne rejony nieba... pozdrawiam, Wojtek
  8. W trakcie prób obserwacji tydzień temu strasznie się miotałem - najpierw chciałem poświęcić ze dwie godziny asteryzmowi, który wypatrzyłem wcześniej około dwóch stopni od gwiazdy podwójnej STF 319. Niestety niebo było jakieś nieprzejrzyste i ciemniejsze gwiazdy nie były widoczne w pożądanym powiększeniu. Przerzuciłem się więc na dwie pary ciasnych i dość ciemnych gwiazd podwójnych kilka stopni dalej - lecz tej nocy seeing był bardzo zły i nie pozwolił mi na skuteczną walkę na takich obiektach. Cel zmieniałem jeszcze ze dwa lub trzy razy z podobnym skutkiem. W końcu rzuciłem okiem na Marsa - ukazał się jako wrząca czerwona ciecz zawieszona w próżni... Tak straciłem prawie półtorej godziny, aż przypomniałem sobie o pewnym układzie wielokrotnym blisko bieguna, który rozważałem kilka godzin wcześniej przygotowując się do sesji. Wiedziałem, że liczy pięć składników, ale nie znałem ich separacji ani jasności. Na szczęście system okazał się idealny na panujące warunki, raczej luźny i nie zawierający przesadnie ciemnych składników. Zmusiłem się więc do wykonania szkicu i notatek. Mimo średnich i dużych separacji układ jest bardzo atrakcyjny i charakterystyczny, przypomina trochę szybującego ptaka wypatrującego zdobyczy, albo fregatę Klingonów :) Na szczęście dziób okrętu nie jest skierowany w naszą stronę. Najlepszą widoczność wszystkich składników miałem w Plösslu 11mm (82x, źrenica 1,47mm). Najtrudniejszy do zaobserwowania był składnik 'C', który bez wahania uznałem za najciemniejszy, a naprawdę jest odrobinę jaśniejszy od 'E'. W powiększeniu 60x widoczny był tylko przy całkowitym skupieniu, za to w 112x, 150 i 180x tylko zerkaniem (najtrudniej w 112x). Patrząc na wprost odzyskiwałem go przy 225x i 300x. Seeing bardzo utrudniał obserwacje. W okolicy układu w polu Plössla 15mm (zauważyłem, że przy szkicowaniu najczęściej korzystam z jego pola widzenia) widoczne były dwa jaśniejsze zgrupowania gwiazd - od strony północno-wschodniej oraz południowo-zachodniej i zachodniej, gdzie znajduje się najjaśniejsza gwiazda widoczna na szkicu: HD 87171, 8.35 mag, odległa od nas o około 709 ly. Zachodnia grupa łączy się z ciemniejszym zgrupowaniem centralno-zachodnim, w którym znajduje się najciemniejsza gwiazda, jaką udało mi się wypatrzeć tamtej nocy w większych powiększeniach: 12.72 mag. Po zakończeniu obserwacji podniosłem głowę i rozejrzałem się. Od razu zrozumiałem skąd miałem wrażenie, że tej nocy nie tylko seeing mnie ograniczał - cały horyzont po prostu świecił się na dobre kilkadziesiąt metrów, powietrze musiało być niezwykle zapylone. pozdrawaim, Wojtek
  9. czy dzisiaj zgasła gwiazda ?

    Witam Zobserwowałem dzisiaj ciekawą rzeczn na niebie. O koło godziny 21 45 zaobserwowałem na niebie punkt który zaczął emitować jasne światło ( nie zmieniał on swojego położenia) po czym na jakies 10 do 20 sekund zciemniał i wyglądał jak przeciętna gwiazda, powtórzyło się to jeszcze raz po czym gołym okiem nie mogłem zauważyć juz nawet małej gwiazdki w tym miejscu.Jestem totalnym laikiem jesli chodzi o astronomie ale czasami lubie popatrzeć w gwiazdy , położenie tego obiektu to jakieś 90 do 100 stopni w lewo od aktualnego położenia wielkiego wozu mniej wiecej w kwadracie pomiedzy Erydanem Bykiem Wielorybem a Baranem ewentualnie Piecem ( jak mowilem jestem laikiem i nie potrafie dokladnie okreslic położenia :P ) Z góry dziękuje za odpowiedz
×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)