Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'iss' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 15 wyników

  1. miron

    Polowanie na ISS

    Od zarania dziejów ludzkość polowała. Z konieczności - by przeżyć czy to z przyjemności - wypełniając wolny czas, realizując siebie w jakiejś dziedzinie. Poluję i ja. Między innymi na Międzynarodową Stację Kosmiczną czyli nieco ponad 400 ton krążące po orbicie okołoziemskiej na wysokości ok. 400km. Dokładnie jutro mijają dwa lata kiedy po raz pierwszy ISS przeciął tarczę Słońca a ja w końcu po niemal dwuletnich próbach torpedowanych pogodą zrobiłem w końcu zdjęcie tego zjawiska. 30 czerwca 2015 roku debiutancki i chyba najlepszy jak do tej pory tranzyt tak bardzo mnie ucieszył, że dzień później zarejestrowałem się na FA by się tym faktem z Wami podzielić W ciągu ostatnich dwóch lat kilka razy polowanie zakończyło się sukcesem, prawdopodobnie podobna ilość prób spaliła na panewce przez pogodę. Przez ostatnie 3 miesiące moim celem było złapanie stacji w każdej możliwej konfiguracji: tranzyt słoneczny i księżycowy oraz przelot solo. 16 KWIETNIA 2017 Efemeryda w dniu 16 kwietnia była dość obiecująca. Było wszystko, Słońce, deszcz, śnieg z deszczem i mocny wiatr. Jak to przeważnie bywa musiałem udać się na miejscówkę, która była oddalona od Bochni o około 30km. Pod Proszowicami pojawiłem się 45 minut przed tranzytem. Zastała mnie piękna pogoda, ale porywisty wiatr nie wróżył niczego dobrego. Kilka testowych klatek i czekam. Chmury z zachodu nadciągały błyskawicznie więc ustawiłem jeszcze raz ostrość, zablokowałem wyciąg i pozostało mi tylko czekać. Stałem na uboczu dość ruchliwej drogi, ale w niedzielę wielkanocną ruch był niezbyt duży jednak wzbudzałem spore zainteresowanie podróżnych. Kwadrans do tranzytu - chmury, 10 minut przed - to samo, 5 minut - wciąż chmury. Czekam twardo bo skoro już przyjechałem to odczekam aż stoper oznajmi mi, że już nie mam po co czekać Minuta do tranzytu - jakieś niewielkie przejaśnienia przez które widać zamglone Słońce. 16 sekund przed tranzytem Słońce było jeszcze schowane za chmurami, wtedy mała dziura odkryła naszą gwiazdę, zwolniłem blokadę wyciągu, szybkie ostrzenie i ostatnie 5 sekund odliczania już w pełnej gotowości. Na matrycy załapało się 5 klatek ze stacją na tarczy razem z przesuwającymi się chmurami. Seeing niestety słaby, wiatr zrobił swoje. Ale warto było czekać! W wyciąg wkręciłem filtr Ha 35nm wobec czego nasza gwiazda jest krwiście czerwona. 10"/1200mm, Pentax K-5 w ognisku głównym, folia Baader ND3.8, wkręcony Baader Ha 35nm, ISO200, 1/2000 godzina 14.08'44,4" rozmiar kątowy ISS: 50,37" odległość 536,4km czas tranzytu 0,82s Jak dynamiczna była pogoda w czasie tranzytu pokazuje gif (9 klatek w tym 5 ze stacją na tarczy): 25 MAJA 2017 Pod koniec maja był okres pojawiania się ISSa na wieczornym niebie w jasnych przelotach. Jako, że Słońce już dość płytko chowa się o tej porze pod horyzont jednej nocy można obserwować nawet trzy jasne przeloty. Pogoda z końcówki maja nie rozpieszczała i w końcu 6 dni przed końcem miesiąca sprzęt po polowaniu na samoloty został w ogrodzie z zamiarem sfotografowania Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w przelocie solo. Gdy wyszedłem za dom 20 minut przed przelotem rzuciłem okiem na kilka gwiazd i wiedziałem, że warunki są dość średnie ponieważ nie dało się fajnie wyostrzyć żadnej z nich. Sporo wilgoci w powietrzu, ale co tam, spróbować trzeba. Przeloty na nocnym niebie nieco różnią się od tranzytów, przy których jedynie celuję w Słońce lub Księżyc i czekam na odpowiedni moment. Stacja porusza się bardzo szybko (27600km/h) i wycelowanie szukaczem (tu nie ma problemu) a następnie umiejscownie jej w wizjerze (tu jest problem) nie jest łatwe. Zwłaszcza jak ma się nieco rozregulowany szukacz Nerwowych kilka namierzań i w końcu jest! W wizjerze to już jest walka. ISS zasuwa na tle gwiazd, ja staram się ustabilizować śledzenie i jednocześnie ostrzę. Seria kilkunastu zdjęć, znowu ostrzę i tak kilka razy. Gdy tubus jest już blisko mnie muszę zrobić krok w tył. Oczywiście Stacja na chwilę ucieka z wizjera, ale jej blask jest tak duży, że szybko ją namierzam! Kolejne serie i po około minucie walki obserwuję jak powoli zmierza ku wschodniemu horyzontowi. W 95% przypadków kiedy robię fotografię Stacji solo pot na czole jest obecny, nie inaczej jest i tym razem. Ale walka wygrana! 25 maja 2017, godz. 22.42, odległość 425km, -4.0mag 10"/1200mm, Pentax K-5, barlow TVP 2x, ISO400, 1/500, pojedyncza klatka. 03 CZERWCA 2017 Kolejna okazja do wypełnienia zadania nadarzyła się 3 czerwca kiedy to w nieodległej ode mnie lokalizacji ISS przecinał Księżyc oświetlony prawie w 3/4. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że tranzyt jest tuż po 18. Moja pierwsza okazja złapania Stacji za dnia na Księżycu. Gdy już miałem się pakować nieoczekiwanie żona wkroczyła do akcji i pojechała na spotkanie z koleżanką, o którym przecież "wcześniej mi mówiła" No cóż, zostałem z dwoma córkami. Co zrobić, trzeba fotografować z domu. Wiedziałem, że pas tranzytu nieznacznie mija mój dom, ale bardzo niewiele. Po sprawdzeniu okazało się, że Księżyc i ISS zmieszczą się w jednym kadrze. Pogoda w miarę pewna, w ogrodzie rozłożyłem sprzęt i zrobiłem kilka testowych klatek. Pamiętając, że muszę mieć czas w okolicach co najmniej 1/1600 lub 1/2000 by ISS złapać ostro dostosowałem ISO w aparacie. Na kilka minut przed tranzytem córka koniecznie chciała mi pomóc a jedyną czynność jaką mogła wykonać to trzymanie stopera, który odliczał czas do tranzytu. Z kamieniem na sercu dałem go jej, ale spisała się wzorowo Tradycyjnie 5 ostatnich sekund zostało "wypikane" a ja potraktowałem Ksieżyc serią. Stacji nie zauważyłem w czasie przelotu, ale po sprawdzeniu klatek oczywiście była obecna. Pierwszy dzienny przelot ISS zaliczony! Tym bardziej cieszy, że w doborowym towarzystwie Księżyca. 3 czerwca 2017, G1807 10"/1200mm, Pentax K-5, ISO250, 1/2000 Księżyc: 72,4% ISS: 36,96"; 747,63km 20 CZERWCA 2017 Na tranzyt 20 czerwca nie nastawiałem się za bardzo ponieważ 2 dni wcześniej miałem jeden z najlepszych w tym roku, ale jak to często bywa pogoda storpedowała polowanie. Może to i dobrze bo w niedzielę 18-go żona miała bieg w Niepołomicach i byłem kierowcą gdyby była pogoda ja byłbym pochmurny widząc Słońce i wiedząc, że ISS zaraz przetnie tarczę. Zatem 20-go zaraz po pracy podjechałem 5 km na południe od Bochni i bez jakiejś większej historii tranzyt zaliczyłem. Żałuję, że nie zabrałem żadnego filtra poza folią Baadera. Jedyną "atrakcją" było to, że podczas 30-minutowego oczekiwania nie było kierowcy, który by nie zwolnił na widok betoniarki Stałem przy dość ruchliwej drodze Bochnia-Limanowa i nawet dwóch zatrzymało się zaciekawionych co robię. Kilka minut przed tranzytem spotkałem Kolegę, który mieszka nieopodal a z którym fotografujemy samoloty. Towarzyszył mi do końca, był ciekawy jak to robię. Jak stwierdził "żadnej magii w tym nie ma, ale trzeba być precyzyjnie przygotowanym" Jak zwykle 10"/1200mm, Pentax K-5, ISO100, 1/8000, filtr Baader ND3.8, pojedyncze klatki 20 czerwca 2017 / G16h11m54,08" Rozmiar ISS 45,79" Odległość do stacji 606, 28km, czas tranzytu: 0,89s 27 CZERWCA 2017 Końcówka czerwca to czas kiedy tranzyty ISS na tarczy słonecznej są najbardziej efektowne przez potencjalnie największy rozmiar kątowy stacji sięgający a czasem nieznacznie przekraczający 60". 18.VI w chmurach mi zwiał tranzyt z rozmiarem stacji 59,54" a 27.VI miałem najlepszy tegoroczny pod tym względem: 59,84" Wyjechałem z Bochni o 12.20, godzinę przed zdarzeniem. Linia centralna przebiegała niecałe 8km ode mnie, ale w centrum było kiepsko z parkingiem więc zatrzymałem się ok. 500m na północ od centrum. Niestety z zachodu nadciągał front a z nim sporo chmur. Po niecałych 20 minutach byłem na miejscu, rozłożyłem sprzęt, testowo parę zdjęć Słońca - ostrość ok. Na szczęście na powierzchni naszej gwiazdy jest rejon aktywny AR2664, który znacznie ułatwił ustawienie fokusa. Z minuty na minutę coraz większe mleko nadciągało i były chwile kiedy Słońce na chwilę znikało pod grubą pierzyną chmur. 2-3 minuty przed byłem pewien, że tranzyt sfotografuję, ale przez cienką warstwę chmur. Jak zwykle stoper odliczył mi ostatnie 5 sekund, migawka wciśnięta. ISS na tarczy, ja zaś kolejny raz z tarczą 27 czerwca 2017 / G13h20m26,42" 10"/1200mm, Pentax K-5, ISO100, 1/6400, filtr Baader ND3.8, pojedyncze klatki Rozmiar ISS 59,84" Odległość do stacji 465,11km, czas tranzytu: 0,57s Plany na drugą połowę roku to sfilmowanie tranzytu kamerką, która robi 240 klatek na sekundę (chyba, że znajdę jeszcze lepszą). Zawsze o tym myślałem... No i wciąż niespełnione marzenie, podwójny tranzyt: ISS + samolot. Tak, to marzenie przez wielkie M, chyba największe.
  2. .DawiD.

    Widoczki z ISS.

    Witam, podczas oglądania widoku ze stacji ISS w ostatnie 2 miesiące zrobiłem parę zdjęć które moim zdaniem są bardzo ładne i chciałbym się nimi z wami podzielić Zrobiłem dużo ale starałem się wybrać te najładniejsze i najciekawsze momenty
  3. BlackAdder

    Obrazki SSTV z ISS

    W ramach obchodów 20tej rocznicy, zespół ARISS zaplanował przesłanie 12 obrazów SSTV z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Zdjęcia prezentują osiągnięcia zespołu ARISS przez cały ten okres czasu. Za sobą mam 4 nieprzespane noce , ponieważ przeloty stacji ISS ... Czytaj więcej »
  4. Witam, drugi raz wrzucam widoki z kamery ISS z okresu Październik - Listopad Starałem się złapać w najładniejszych momentach. Zdjęcia zostały wykonane nad Meksykiem i Stanami Zjednoczonymi.
  5. Dzisiaj widoczny przelot nad Polską ISS i dokujący do stacji SOJUZ!!!!! ok 16:40-16:45 heaven-above
  6. Zapraszam na relację z mojego ostatniego projektu obserwacyjno –fotograficznego związanego ze stacją ISS. Celem było zarejestrowanie stacji w jak największej skali z maksymalną ilością detalu – niby cel oczywisty ale trzeba go sobie było jasno postawić Ponieważ relacja była pisana na bieżąco w ciągu ostatniego tygodnia to jest dość obszerna więc trzeba poświęcić trochę czasu na jej przebrnięcie. Projekt zawiera sporo technikaliów i opisów które mam nadzieję, że pomogą niektórym osobom w pierwszych zmaganiach z astrofoto ISS. Dodatkowo wrzucam też dokładne parametry ekspozycyjne fotek dzięki czemu każdy użytkownik dużego Newtona będzie miał trochę takiego gotowca i nie będzie musiał sam eksperymentować z nastawami. ASTROFOTOGRAFIA MIĘDZYNARODOWEJ STACJI KOSMICZNEJ ISS Dzisiaj w środę 12 sierpnia zakończy się prawie dwutygodniowy okres przelotów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS. W sumie to zakończy się on 21 sierpnia ale te ostatnie 9 dni to będą przeloty w odległości zwykle ponad 1000km co będzie się wiązać z raczej małymi obrazami stacji dość mocno zniszczonymi przez seeing. Za to można popróbować wtedy z połączeniem przelotu stacji z jakimś fajnym pejzażem lub Drogą Mleczną w szerokim kadrze. Kolejna szansa na złapanie ISS będzie już od 10 września do początku października ale będą to przeloty poranne więc tylko dla twardzieli. Za to można się spodziewać, że nad ranem seeing będzie stabilny po wyrównaniu się temperatur więc pewnie warto będzie się kilka razy zmobilizować do wczesnej pobudki :) Ale wróćmy do relacji. Na początek technikalia. Wszystkie przeloty rejestrowałem praktycznie tym samym sprzętem (oczywiście w różnych konfiguracjach ) czyli: - teleskop Newtona 16’’ - 400/1800 („Cyklop”) na platformie paralaktycznej LJ - kamerka Point Grey Chameleon 3 - barlow Tele Vue x2 oraz barlow 1,2x produkcji Omegona (całkiem przyzwoity) - filtr czerowny GSO oraz czerwony Meade z kompletu LRGB Poniżej wygląd setupu: Natomiast do obróbki materiału używałem następujących programów: - FireCapture – do zbierania danych - PIPP (Planetary Imaging Pre Processor) – do wstępnej obróbki (odrzucenie pustych klatek + centrowanie ) i tworzenia avików do stackowania. - Autostakkert2 – do stackowania klatek (avi) z PIPP - ImPPG – do denkonwolucji i ostrzenia przez unsharp mask - Photoshop CS2 – do dopieszczania finalnych obrazów Zanim przejdziemy dalej do opisów przelotów na początek kilka słów o samej technice rejestracji. Jeśli ktoś czuje się specjalistą w tym temacie to może spokojnie ominąć kolejne akapity i przejść do kolejnej części relacji z opisem i materiałami z przelotów. Temat generalnie nie jest nowy i wiele osób już z sukcesami rejestrowało przeloty stacji. Każdy ma własne sposoby i technikę. Ja opiszę moje podejście wypracowane przez ostatnie miesiące i okupione wieloma nieudanymi próbami. Ważne jest aby się nie zniechęcać pierwszymi porażkami. Za pierwszym razem rzadko się udaje uzyskać sensowne obrazy. W tym wypadku upór i praca nad techniką prowadzi do sukcesu. Tu możecie zobaczyć i poczytać na temat moich pierwszych prób z rejestracją przelotów ISS: http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/7271-przelot-iss-1004-kompilacja-zdjec/ To co jest ważne to oczywiście teleskop – w przypadku stacji im większy tym lepszy. Dlaczego? Bo dzięki większej aperturze będziemy mogli skrócić czasy ekspozycji do poziomów wymaganych do uzyskania nierozmazanego obrazu stacji. Najlepiej tutaj sprawdzą się duże dobsony od 8’’ w górę. A jakie czasy musimy osiągnąć – niestety im większa skala (większa ogniskowa) tym czasy muszą być krótsze, poniżej przykłady: ogniskowa 1500mm -> ekspozycje max 1/1500s (0,7ms) ogniskowa 2000mm -> ekspozycje max 1/2000s (0,5ms) ogniskowa 4000mm -> ekspozycje max 1/4000s (0,3ms) Tym sposobem każdy może sobie obliczyć jakiego czasu potrzebuje. Oczywiście nie jest to zasada uniwersalna ale jakiś punkt zaczepienia – generalnie im krótsza ekspozycja tym lepiej („mrozimy” wtedy seeing zwiększając swoje szanse na kilka naprawdę udanych klatek). Żeby osiągnąć takie czasy, naświetlenie (histogram) modelujemy sobie poprzez gain (ISO) oczywiście bez przesady żeby nie zaszumić sobie za bardzo klatek. Wszystko zależy od ogniskowej, filtrów (czerwony ma tylko około 15% transmisji), czułości (gain) no i oczywiście jasności samej stacji podczas przelotu. Jakby tego było mało musimy pamiętać jeszcze o rozpiętości tonalnej naszej kamerki. Generalnie 8-bitowa głębia nie wybacza błędów – ustawisz za wysoki gain lub za długi czas – to nagrasz białą plamę. Ustawisz te parametry za nisko – zarejestrujesz tylko szary bezkształtny placek. Jeśli macie możliwość przełączajcie kamery w tryb 12-bitowy (w opcjach FireCapture trzeba wybrać rejestrację w rozpiętości 16-bit, „zaptaszkować” taki mały kwadracik w lewym górnym rogu program J ). Dzięki temu rozpiętość tonalna wzrasta dramatycznie i macie większą szansę, że traficie dobrze z parametrami zdjęcia, a nawet jak klatki będą niedoświetlone to później będzie szansa jeszcze coś z nich wyciągnąć modelując histogram i krzywe. Więc jak pytanie brzmi. Jak prawidłowo dobrać parametry ekspozycji? I niestety nie ma tu jednej dobrej odpowiedzi. Niestety trzeba to zrobić eksperymentalnie metodą kolejnych iteracji. Skrócony „way of working” może wyglądać tak: 1) drukujemy mapki z przelotami z CalSky 2) decydujemy jaki przelot chcemy nagrywać i jakiej użyjemy ogniskowej 3) mając ogniskową dobieramy gain i gammę bazując na doświadczeniu w nagrywaniu Księżyca i planet (Wenus jest dobrym punktem odniesienia bo ma jasność podobną jak stacja w kulminacyjnym momencie przelotu). Gammy nie ustawiajmy zbyt wysoko żeby nie zmniejszyć sobie rozpiętości tonalnej – maks 20% zakresu będzie ok 4) ustawiamy teleskop i kolimujemy go kolimatorem optycznym chesire lub holograficznym. Przy takiej skali kolimatory laserowe punktowe można sobie wyrzucić do kosza. 5) celujemy w jakąś jasną gwiazdę i ustawiamy ekspozycję na jakieś 30-40ms i gain na 2000. To sprawi, że wokół gwiazdy będzie widać spajki od pająka. Ja mam pająka trójramiennego dzięki temu mam sześć spajków i mogę je wykorzystać do ustawienia perfekcyjnej ostrości bo działają one trochę jak maska Bathinova. Właściciele dobsów z pająkami czteroramiennymi i refraktorów powinni przygotować sobie odpowiednie maski do ustawiania ostrości, albo po prostu robić to „na oko” ryzykując niepowodzenie. 6) ostatnim elementem jest odpowiednie zgranie szukacza teleskopu z kamerką. Szukacza będziemy używać do pogoni za stacją po niebie więc jest to niezwykle ważny element. Szukacz zjustujemy na jakiejś jasnej gwieździe położonej blisko miejsca gdzie ISS będzie w maksimum blasku. Dzięki temu będziemy pewni, że w tym najważniejszym momencie trafimy w stację. Jest to szczególnie ważne, w przypadku teleskopów kratownicowych i rozsuwanych gdzie występując ugięcia i szukacz jest zgrany z kamerką idealnie tylko w jednym miejscu na niebie (w miejscu gdzie go ustawialiśmy) a w pozostałych wykazuje mniejsze lub większe odchyłki. Trzeba oczywiście orientować się w których kierunkach te odchyłki występują aby móc w stację trafić podczas przelotu. 7) tak przygotowani możemy już czekać na przelot. Gdy tylko stacja pojawi się na horyzoncie możemy włączyć rejestrację w FireCapture i rozpocząć śledzenie stacji w szukaczu. Pamiętajcie, żeby zostawić sobie odpowiednią ilość wolnego miejsca na dysku twardym. Film z przelotu może ważyć kilkanaście do kilkudziesięciu GB (u mnie zwykle jest to około 20GB). Po przelocie sprawdzamy jak wyszło :) . Jak stacja jest rozmazana to znaczy, że stosowaliśmy za długie czasy. Jeśli jest ostra ale prześwietlona – jest to oznak, że gain (ISO) był ustawiony za wysoko. Analogicznie jeśli jest za ciemno to znaczy, że gain był ustawiony za nisko. W zależności od sytuacji trzeba sobie zaplanować nowe parametry na następny przelot. Dobrą praktyką jest notowanie sobie na kartce z planowanymi przelotami wszystkich parametrów jakie stosowaliśmy podczas akwizycji. Ułatwi nam to w przyszłości planowanie odpowiednich nastaw w zależności od jasności stacji i używanego sprzętu. I to w sumie tyle jeśli chodzi o nagrywanie. Później pozostaje tylko obróbka w programach graficznych ale to już temat na osobny artykuł. Teraz czas na drugą część relacji czyli przeloty. Okres wieczornych przelotów zaczął się w czwartek 30 lipca. Natomiast ja zacząłem rejestracje od piątku (wiadomo, weekend więcej czasu na hobby ;) ) Postaram się po kolei opisać kolejne rejestracje: 1 sierpnia / g. 2:09 / -4,3mag / najmniejszy dystans - 447,8 km Nagrywane w 8-bit gain / exp /gamma (1400/0,7ms/1500) W sumie nie był to pierwszy przelot tej sesji. Poprzedniego dnia wieczorem podjąłem dwie próby rejestracji jednak obie zakończone fiaskiem – złe parametry ekspozycji. To jest pierwszy przelot podczas którego udało mi się złapać stację na kilku klatkach. Niestety zaryzykowałem nagrywanie z barlowem co nie było dobrym pomysłem – za duża skala i za słaby seeing. Ale udało się wybrać dwie jako takie klatki. 1 sierpnia / g. 22:04 / -3,5mag / najmniejszy dystans – 703,4 km Nagrywane w 8-bit gain / exp /gamma (700-250-980/0,656ms/950) Podczas tego przelotu eksperymentowałem z ekspozycją. Stacja była dość daleko więc poruszała się też dość wolno co dało mi czas na dwukrotną zmianę parametrów nagrywania ( a dokładniej parametru gain). W sumie później nie próbowałem już takiej gimnastyki – zauważyłem, że dobry dobór nastaw gwarantuje dobre naświetlenie filmu prawie na całym etapie przelotu. W sumie jak na tak odległy przelot wyszło całkiem nieźle. Był to najdalszy przelot jaki zarejestrowałem podczas tego projektu. 3 sierpnia / g. 21:54 / -4,1mag / najmniejszy dystans – 506 km Nagrywane w 16-bit gain / exp /gamma (1226/0,486ms/987) Pierwsze nagranie w głębi 16-bitowej (w sumie to 12-bitowej bo kamera ma taką rozpiętość tonalną). Dzięki temu filmik jest mniej podatny na skrajne niedoświetlenie lub prześwietlenie klatek i ekspozycję można dobierać bardziej trafnie . Niemniej jednak znów coś podkusiło mnie na użycie barlowa x2. Miałem straszne parcie na skalę. Jak pokazały późniejsze doświadczenia – nie do końca uzasadnione. Także wniosek z tej lekcji - lepiej nie przesadzać z ogniskową. Lepiej trochę mniejsze a ostre. Ten przelot pod kątem rejestracji i klatki wynikowej można zaklasyfikować jako porażkę :( 3 sierpnia / g. 23:30 / -4,2mag / najmniejszy dystans – 408,3 km Nagrywane w 16-bit gain / exp /gamma (1038/0,317ms/1030) Minęło półtorej godziny i stacja wykonała rundkę wokół Ziemi. Tym razem usunąłem barlowa i zamocowałem do kamerki filtr czerwony GSO. Ostrość była ustawiona i pozostało tylko nagrać ISS. Była to moja pierwsza naprawdę udana rejestracja. Po szybkim przeczesaniu filmiku przy użyciu PIPP wybrałem kilka klatek z naprawdę niezłym detalem dodatkowo nadające się do stackowania (rozrzut czasowy poniżej sekundy). Gapiłem się w te klatki jak zaczarowany nie mogąc uwierzyć, że udało się wyłapać tyle detalu. Myślałem, że już więcej się nie da wycisnąć podczas kolejnych przelotów. Myliłem się… 4 sierpnia / g. 22:37 / -4,2mag / najmniejszy dystans – 407,5 km Nagrywane w 16-bit gain / exp /gamma (1334/0,283ms/1203) Następny dzień przyniósł kolejny sukces. Seeing nie rozpieszczał ale był na tyle dobry, że udawało się trafić przerwy o długości 1-2ms gdzie był naprawdę świetny. Zaowocowało to kolejnym świetnym nagraniem które ilością detalu pobiło nagranie z dnia dzisiejszego. Na zdjęciu doszukuję się usilnie śladu tego ramienia manewrującego na stacji – powinno być je już widać :) 5 sierpnia / g. 21:44 / -4,2mag / najmniejszy dystans – 420,9 km Nagrywane w 16-bit gain / exp /gamma (1385/0,249ms/1160) Kolejnego dnia szedłem za ciosem – parametry miałem już rozpykane, teleskop ustawiałem i kolimowałem w 5 minut, a ostrość mógłbym ustawić z zamkniętymi oczami. Jednym słowem - doszedłem do wprawy . Najfajniejszy jest ten moment jak stacja się pojawia – powoli jaśnieje na zachodnim horyzoncie i zbliża się do Arktura. Potem jest nagrywanie i dreszczyk emocji podczas przeglądania wyniku i ocenianiu ile się złapało i w jakiej jakości. Tym razem jakość znowu była świetna. Był to kolejny z przelotów „zenitalnych” czyli stacja przechodziła praktycznie dokładnie nad moją głową w małej odległości (ledwie 420km). Dzięki temu obrazy stacji w zenicie są najostrzejsze i najmniej rozpaprane przez seeing. Aha, ważny jest też fakt, że był to pierwszy przelot podczas którego zastosowałem w kamerce PG Chameleon3 ROI na poziomie 960x800 pixeli. Dzięki temu zabiegowi zawęziłem sobie nieco pole widzenia (musiałem być precyzyjniejszy) ale z drugiej strony przyśpieszyłem kamerkę z 30 fps do 41 fps i zwiększyłem tym samym ilość dobrych klatek w okresach dobrego seeingu. Marzy mi się ASI224MC z 100 fps przy 800x600 i 12 bitach... 5 sierpnia / g. 23:21 / -4,3mag / najmniejszy dystans – 407,5 km Nagrywane w 16-bit gain / exp /gamma (1500/0,215ms/1203) Po 3 bardzo udanych rejestracjach postanowiłem przykozaczyć i zaryzykować użycie barlowa. Tym razem słabszego bo tylko 1,2x. Jak się okazało nie był to najlepszy pomysł… Ilość zarejestrowanych klatek spadła dramatycznie. Ich jakość również poleciała na łeb. Postanowiłem następnego dnia jeszcze raz spróbować z barlowem x2 i jeśli nie wyjdzie to w przyszłości zaniechać tego typu prób. 6 sierpnia / g. 22:28 / -4,2mag / najmniejszy dystans – 408 km Nagrywane w 16-bit gain / exp /gamma (1833/0,147ms/1246) No i nie wyszło :/ W skrócie – obraz nieostry, ciemny, rozpaćkany. Na tym postanowiłem zakończyć moją przygodę z rejestracją ISS przy użyciu barlowa – przynajmniej podczas tego projektu. Może podejmę rękawicę jeszcze raz podczas przelotów jesiennych. Zobaczymy. 7 sierpnia / g. 21:35 / -4,1mag / najmniejszy dystans – 407,5 km Nagrywane w 16-bit gain / exp /gamma (1496/0,215ms/1063) Kolejny dzień nagrań. Tym razem sukces. Dużo dobrych klatek (ponad 400). Dobre szczegółowe stacki i dużo klatek do animacji. Dzięki temu udało mi się wygenerować najbardziej rozbudowaną animację i zdjęcie bogate w różne fazy przelotu stacji ISS. 8 sierpnia / g. 22:18 / -4,2mag / najmniejszy dystans – 407,9 km Nagrywane w 16-bit gain / exp /gamma (1400/0,249ms/900) W ciągu dnia termometr pokazywał u mnie 36 stopni w cieniu. Patrząc na to piekło nie łudziłem się i nie liczyłem na dobry seeing w nocy. Przecież to całe ciepło po zachodzie Słońca musi wypromieniować jednocześnie powodując potężne turbulencje seeingowe. Jednak pogoda i astronomia lubi zaskakiwać. Jakie było moje zdziwienia gdy po ustawieniu ostrości obraz Wegi czy Arktura na ekranie komputera był zdecydowanie bardziej stabilny niż w poprzednich dniach. Pełen nadziei czekałem na przelot stacji. Po zakończeniu rejestracji i przesianiu filmu przez PIPP okazało się, że złapałem najostrzejsze klatki ISS w mojej skromnej karierze astrofotograficznej :) Nie było ich bardzo dużo ale za to były naprawdę ostre. Dzięki temu stworzyłem poniższą fotografię i animację które uważam za moje szczytowe osiągnięcie w fotografii ISS, przynajmniej do tej pory :D To był piękny i udany wieczór. A pomyśleć, że już chciałem odpuścić ze względu na temperaturę i teoretycznie parszywy seeing. 9 sierpnia / g. 21:25 / -4,1mag / najmniejszy dystans – 407,8 km Nagrywane w 8-bit gain / exp /gamma (1186/0,249ms/800) Tego dnia zjadła mnie rutyna, no i być może trochę zmęczenie. Zapomniałem przełączyć kamerkę w tryb nagrywania 16-bitowego i zostawiłem 8-bit. Na szczęście parametry były ustawione całkiem nieźle więc klatki w największym zbliżeniu wyszły całkiem przyzwoite. Seeing też był niezły. 9 sierpnia / g. 23:01 / -3,8mag Nagrywane w 16-bit gain / exp /gamma (1300/0,283ms/814) To był bardzo krótki przelot (stacja nie doleciała nawet do połowy nieba) i też w miarę odległy – pewnie gdzieś około 550-600km. Dlatego seeing dał już o sobie mocno znać. Generalnie taka fotka na zakończenie. Poniżej dwie najlepsze klatki. I to by było na tyle. Przynajmniej na razie. Do przygody z ISS pewnie wrócę jesienią jak zaopatrzę się w filtr dalekiej podczerwieni IR-Pass 850nm i szybszą kamerkę. Wtedy efekty będę jeszcze lepsze. Przynajmniej taką mam nadzieję. A teraz trochę, odpoczynku, zlot w Toruniu i powrót do projektu „Granula” :D Pozdrawiam Łukasz PS: Na dniach wrzucę jeszcze kompilację najlepszych klatek wraz z opisem poszczególnych części stacji które udało się zarejestrować.
  7. Już dzisiaj - po raz pierwszy w historii - astronautka NASA przeprowadzi transmisję na żywo w jakości 4K z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Astronautka NASA Peggy Whitson poprowadzi transmisję z oddalonej o ponad 400 km od Ziemi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Przekaz na żywo będzie częścią panelu dyskusyjnego zatytułowanego “Reaching for the Stars: Connecting to the Future with NASA and Hollywood”, który odbędzie się w ramach tegorocznej edycji NAB Show w Las Vegas. Podczas połączenia Whitson będzie rozmawiała między innymi z Samem Blackmanem, dyrektorem generalnym i współzałożycielem AWS Elemental. Dyskusja panelowa będzie dotyczyła zaawansowanych technologii przetwarzania obrazu i technologii chmurowych oraz ich wpływu na naukę i kinematografię. Transmisję w 4K z kosmosu, prowadzoną przez Amazon Web Services, będzie można zobaczyć już jutro, 26 kwietnia o godz.19:30 polskiego czasu na stronie live.awsevents.com.
  8. wessel

    Podgląd kamer ISS

    Nie zauważyłem tego linku nigdzie, a jest ciekawy... http://eol.jsc.nasa.gov/HDEV/
  9. Pełna tarcza Słońca z protuberancjami na czerwonym lub niebieskim tle (tzw. słoneczna nirwana) z tranzytującą stacją ISS Długo polowałem na to ujęcie - w sumie jakieś 15 miesięcy :) Dzisiaj się udało chociaż myślę, że jeszcze kiedyś będę musiał to powtórzyć ze względu na mikry rozmiar stacji w dniu dzisiejszym (tylko 26 sekund łuku) Na szczęście pogoda okazała się łaskawa i udało się zarejestrować tranzyt na który ostrzyłem sobie zęby od 5 dni :D No i efekt polowania w dwóch wersjach - niebieskiej i czerwonej :) Sprzęt: Lunt 50Tha PT + PG Chameleon 3 + CG5 Ekspozycja: 0,8ms / gain 1000 (stacja) Później wrzucę jeszcze animację.
  10. jpatka

    Tranzyt ISS

    Przygotowujemy się do polowania na ISS Zostało nam jeszcze 7 dni i jak dopisze pogoda, orbita i My, to a nóż się uda ...
  11. Witam, mam pewien problem. Nasz fizyk zadał nam zrobienie zdjęć satelicie ISS oraz obliczenie na ich podstawie prędkość tej satelity. Czy ktoś może mi powiedzieć w jaki sposób mogę to obliczyć? Z góry dziękuje.
  12. Podobno fałszywka? "So, it turns out that the image of the ISS transiting Saturn by Julian Wessell that was chosen as the Astronomy Picture of the Day for January 22, 2016 was, disappointingly, completely fake. Here are some simple measurements that prove it. At the time of the transit, the ball of the planet had a diameter of 15.6 arcseconds, and the ISS was 24.1 arcseconds. In the video and still images, they are almost exactly the same size. Others have pointed out lots of other evidence that the image was faked, such as the black sky (when the transit actually occurred in the daylight) and the fact that it was cloudy at the observing site at the time of the transit. When I first saw this image, I thought wow! that is really something special. I wanted to believe. Turns out I was fooled. Turns out that the folks at the Astronomy Picture of the Day were not too happy about it being fake either as they have removed it and replaced it with another photo. By coincidence, just before this controversy happened, I had agreed to give a talk at the NorthEast Astronomy Imaging Conference this coming April about "Aesthetics and Ethics in Astrophotography". https://www.facebook.com/jerry.lodriguss?fref=nf&pnref=story http://asterisk.apod.com/viewtopic.php?f=9&t=35581 http://astropolis.pl/topic/52199-apod-tranzyt-iss-na-tle-saturna-m101-21-go-wieku/?p=606579 Nawet z APOD-a usunęli http://apod.nasa.gov/apod/ap160122.html Nawet już nie ma filmiku ani zdjęć na stronie autora? http://jwastronomy.com/home chyba że ukrył?
  13. W piątek 10 kwietnia przy okazji planowanych obserwacji postanowiłem również spróbować po raz pierwszy zarejestrować przelot stacji kosmicznej ISS. Skolimowałem dokładnie teleskop, ustawiłem parametry kamerki korzystając z Wenus (podobna jasność) i czekałem. Kiedy stacja pojawiła się na horyzoncie włączyłem nagrywanie i rozpocząłem jej śledzenie. W sumie zarejestrowało się około 100 klatek ze stacją na jakieś 12000 :) Po obrobieniu udało mi się złożyć coś takiego. Cyklop 16’’ (400/1800) + IS DMK AU618. Prędkość 60 fps, naświetlanie 0,4ms na klatkę Jak na pierwszy raz jestem bardzo zadowolony z efektu. Przy kolejnym przelocie spróbuję rejestrować z barlowem x2 :)
  14. Opowiem Wam moją historię :) Jakiś czas temu postanowiłem wziąć się za tranzyty ISS na tle tarczy Słońca i Księżyca. Pierwsze podejście do tranzytu słonecznego nie wypaliło ze względu na pogodę. Następna okazja nadarzyła się w tym tygodniu – tym razem miało być to przejście ISS na tle tarczy Księżyca. Pierwszy tranzyt miał być w środę 3 czerwca około 4:07 rano w mojej miejscowości Budy Dłutowskie a drugi w piątek 5 czerwca o 2:23 w Gliczarowie Górnym koło Zakopanego gdzie obecnie relaksuję się podczas wydłużonego weekendu :) Oba tranzyty sprawdziłem dokładnie za pomącą CalSky oraz wyznaczyłem ich dokładne trasy przelotu w SkySafari oraz w StarryNight – oprócz godziny ważne jest abyśmy wiedzieli w którym dokładnie miejscu tarczy będzie przemieszczała się stacja zwłaszcza jeżeli będziemy używać dużych ogniskowych i dużej skali obrazu. W pierwszym przypadku (3 czerwca) czas tranzytu podany przez CalSky i jego przebieg wyznaczony w StarryNight idealnie się sprawdził. W drugim przypadku (5 czerwca) jakieś 5 godzin przed tranzytem CalSky zmienił prognozę i podawał, że tranzyt nie będzie widoczny w Gliczarowie Górnym :( Jednak ponieważ przygotowywałem się już na jego rejestrację postanowiłem spróbować. Pomyślałem, że skoro prognoza jest niestała to jest szansa, że tranzyt jednak będzie widoczny. Nie pomyliłem się. 5 czerwca również udało mi się zarejestrować tranzyt stacji na tle tarczy Księżyca. Poniżej dwa gify prezentujące wspomniane tranzyty: - tranzyt z 3 czerwca – jasność ISS około -1mag. Teleskop TS 102/1100 (refraktor) + DMK 618AU + CG5 + filtr pomarańczowy - tranzyt z 5 czerwca – ISS w cieniu Ziemi. Teleskop Mak-Cas 90/500 + DMK 618AU na statywie foto + filtr pomarańczowy I teraz opis problemu. Większość z was po obejrzeniu gifów zauważy pewnie, że obraz stacji jest nieostry, rozmyty. W obu przypadkach na wyostrzonym obrazie stacja powinna być doskonale widoczna, zwłaszcza w przypadku stacji „niepodświetlonej” jej ciemny kontur powinien zwierać sporo szczegółów. Na moich gifach tak nie jest. Dodatkowo „cień” stacji jest taki blado szary, przeźroczysty a nie czarny i jednorodny… W przypadku drugiego tranzytu parametry nagrywania były następujące: - ekspozycja – 1,3ms - gain – 260 (na mimimum) - gamma – 57 Nie wiem co może być przyczyną nieostrego i generalnie kiepskiego obrazu stacji pomimo, że obraz powierzchni Księżyca jest w miarę ostry. Widzę kilka możliwych przyczyn: - słaby seeing, ale wtedy obraz Księżyca też powinien być słaby - zbyt długi czas ekspozycji – może 1,3ms to za dużo i dlatego stacja jest rozmyta - użycie filtra pomarańczowego, może nie wolno go używać do kręcenia stacji - nieprawidłowe nastawy ekspozycji (gamma, gain, exp) Może macie jakieś pomysły czy sugestie. Co następnym razem zrobić, poprawić żeby efekt był lepszy? Z góry dzięki za wszelkie sugestie.
  15. Ekolog

    Jakie widoki przed ISS

    Z wypowiedzi astronautki wynika , że widok ISS oraz widoki z okien ISS są piękniejsze niż na filmie "Grawitacja", no chyba, że ktoś bywa w kinach IMAX ;) Warto kliknąć i powiększyć ten mały obrazek z nią - bo pisze jak unikają hakerów :) Widoki w innym sensie - na przyszłość ISS jest spowalniana przez napotykane, rzadkie, ale jednak obecne tam cząstki z naszej atmosfery. Co jakiś czas trzeba ją "rakietowo" podwyższać. To sporo kosztuje i ponoć kiedyś ma się przestać opłacać. Może dlatego, że pewne rzeczy się starzeją? Sądząc z tego (wiki) "Największym zagrożeniem dla stacji jest możliwość zderzenia z osiągającymi ogromne prędkości meteoroidami. Proponowanym zabezpieczeniem jest „laserowa miotła”, która mogłaby błyskawicznie niszczyć owe odłamki. Jej wprowadzenie będzie jednak wymagało zmiany przepisów zabraniających używania broni laserowych w kosmosie. Ponadto istnieje możliwość zderzenia stacji z kosmicznym odpadkiem o średnicy ponad 1 cm. Innym niebezpieczeństwem związanym z przebywaniem w przestrzeni kosmicznej są strumienie naładowanych cząstek powstających podczas wybuchów na Słońcu. Powodują one awarie instalacji elektrycznych nawet na Ziemi i mogłyby poważnie uszkodzić stację kosmiczną, którą jedynie częściowo ochrania ziemska magnetosfera." Pozdrawiam p.s. Link o wspomnianej astronautce: http://www.crazynauka.pl/astronautka-sandra-magnus-wywiadzie-crazy-nauki/
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)