Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'księżyc' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 74 wyników

  1. Cześć, Mam w planach ambitne astrozakupy i postanowiłem, że wystawię na sprzedaż kilka swoich meteorytów. Do każego z nich dołączam kolekcjonerskie pudełeczko oraz metryczkę potwierdzającą autentyczność okazu (jestem członkiem PTMet). 1. NWA 10609 - lunar feldspathic breccia (Księżyc) - 0,17 g - 150 zł Miejsce znalezienia: Sahara Rok znalezienia: 2016 Łączna masa: 43 g 2. NWA 7464 - diogenit (Westa) - 0,56 g - 140 zł Miejsce znalezienia: Sahara Rok znalezienia: 2012 Łączna masa: 2,26 kg 3. NWA 11038 - chondryt L3 - 13,38 g - 175 zł Miejsce znalezienia: Sahara Rok znalezienia: 2016 Łączna masa: 2,2 kg 4. NWA 11344 - chondryt L3-4 - 6,46 g - 120 zł Miejsce znalezienia: Sahara Rok znalezienia: 2016 Łączna masa: 7,25 kg 5. NWA 4528 - chondryt H5 - 6,22 g - 40 zł Miejsce znalezienia: Sahara Rok znalezienia: 2006 Łączna masa: 240 kg 6. SaU 001 - chondryt L5 - 10,1 g - 130 zł Miejsce znalezienia: Al Wusta, Oman Rok znalezienia: 2000 Łączna masa: 450 kg Więcej zdjęć na moim blogu: http://skarbykosmosu.pl/ Koszt przesyłki priorytetem Poczty Polskiej lub poprzez paczkomat InPost - 15 zł Serdecznie zapraszam na PW. Astropozdrówko, Snejk
  2. Hej! Kupie filtr polaryzacyjny 2''. Najlepiej z okolic Szczecin tak zebym go mogl odebrac dzisiaj/jutro. Moze byc tez z dalszych okolic, jednak wyslany by musial byc dzisiaj priorytetowo, tak zeby doszedl na jutro. Place jak za prezydenta :). Pozdrawiam,
  3. Dawno mnie tu nie było, zdecydowanie za dawno. No, nawet jeśli już się czasem pojawiałam, to tylko na chwilę, przelotem. O napisaniu nowego odcinka Obiektu Tygodnia nie było co myśleć... Co tu dużo mówić - ten semestr zdecydowanie nie sprzyja mi w astronomii obserwacyjnej, w udzielaniu się na Forum bądź chociaż jego czytaniu również. Oj dobrze, że przynajmniej na zlot udało mi się przyjechać... (...) Takie astronomiczne wyrzuty sumienia zaczęły we mnie szczególnie wzbierać jakoś końcem kwietnia, miałam jednak wielką nadzieję na zneutralizowanie ich podczas przerwy majowej. Niestety cudowna polska pogoda doszczętnie zrównała ją z ziemią, zsyłając mi deszcz i chmury. Fakt ten bolał tym bardziej, że chciałam wtedy w końcu pokazać Filipowi co potrafi taka niepozorna "lorneteczka" jak APM 25x100... I tak sobie wzbierało we mnie jakieś astronomiczne rozgoryczenie, aż końcem tego tygodnia meteogramy ukazały mi jakieś światełko, dziurę w chmurach pełną nadziei - okienko w sobotę nad ranem. Szybko sprawdziłam tylko fazę naszego satelity. No to będzie sobie Księżyc. Poniżej widzicie szkic Księżyca z ostatniej nocy, wydarty spośród przewalających się chmur, jednych bardziej przeźroczystych, innych mniej (na tych bardziej przejrzystych miałam nawet możliwość ujrzeć muniowe halo, a nawet delikatny górny łuk styczny!). Przyznam, że nie zdążyłam się nim zająć całkowicie w ciągu nocy (zmęczenie wygrało koło 3:30), dlatego ostatnie poprawki nanosiłam już rano, mam tu na myśli głównie zwiększenie kontrastu na poszczególnych elementach tarczy, zaznaczonych wcześniej nad ranem delikatniejszym odcieniem. Pierwszy raz szkicowałam coś astronomicznie w takim rozmiarze - mój Księżyc ma ok. 10 cm średnicy. Dla ukazania skali naniosłam granicę pola widzenia okularu - to ten fragment łuku wokół tarczy. Wiem, że nie jest to jakoś szczególnie porywający obraz, w okolicy pełni próżno szukać ciekawie oświetlonych formacji i struktur, jednak tworzenie go dało mi dużo radości, naładowało trochę akumulatorów, no i jednak taki okrąglutki Księżyc, zwłaszcza okrywający się raz po raz cienkim chmurwnym welonem, potrafi być hipnotyzujący. A, jeszcze jedno. Za miesiąc mam sesję, więc do tego czasu pewnie nie będę pojawiać się tu szczególnie często, ale obiecuję, że we wakacje przynajmniej kilka obiektów tygodnia wyjdzie spod mojej ręki
  4. Ostatnio udało mi się w końcu zrobić w miarę kolorowe zdjęcia Księżyca i postanowiłem napisać kilka zdań o tym z jakich narzędzi i w jaki sposób korzystałem. Etap 1 - PIPP - przygotowanie klatekW moim przypadku zdjęcia wykonywałem lustrzanką przez refraktor na montażu bez prowadzenia, a więc były one poprzesuwane i wymagały wykadrowania, wycentrowania, przerobienia na format TIFF i zmniejszenia poniżej 2000px, bo AutoStakkert nie potrafił u mnie zestackować większych zdjęć. Na pomoc przychodzi program PIPP - Planetary Imaging PreProcessor. W pierwszym kroku wybieramy nasze surowe zdjęcia w formacie RAW (u Canona to CR2) i zaznaczamy wstępnie opcję Solar/Lunar Full Disc: Następnie w zakładce Input Options zaznaczamy Debayer Raw Image Files, a jako algorytm możemy wybrać VNG. Dodatkowo zmieniłem przestrzeń na Adobe RGB: Kolejna zakładka to Processing Options. Tutaj odznaczamy Convert Color to Monochrome i ustawiamy Stretch HIstogram Whitepoint na 85%. W sekcji Frame Stabilization Mode zaznaczamy Object/Planetary. Zaznaczamy też Enable Object Detection, a jako Minimum Object Size ustawiamy np połowę rozmiaru Księżyca na naszych klatkach. Następnie zaznaczamy Centre Object In Each Frame i w zależności od kształtu Księżyca wybieramy jedną z opcji z rozwijanego pola wyboru (w pobliżu pełni wybieramy None). Ostatnia rzecz do zrobienia to ustawienie Cropping na rozmiar Księżyca plus 100-200 pikseli. Po czym klikamy w prawym górnym rogu przycisk Test Options i po chwili na podglądzie pojawi się obraz wygenerowany na podstawie zadanych parametrów: Jeśli wszystko wygląda ok, przechodzimy do zakładki Quality Options i tam zaznaczamy Enable Quality Estimations jak na zrzucie poniżej: W Output Options wybieramy format i miejsce zapisu plików i następnie w zakładce Do Processing puszczamy konwersję plików wg naszych parametrów. Etap 2 - resizeMusiałem lekko zmniejszyć wygenerowane zdjęcia, bo AutoStakkert2 obcina mi obrazki o rozmiarze ponad 2000px (można to zmienić w konfiguracji programu). Tutaj popracował mój ulubiony Fastone: Etap 3 - AutoStakkertSkładanie zdjęć już w specjalizowanym programie. Zdjęcia zaznaczamy w eksploratorze, łapiemy myszą i przenosimy na okienko programu AS2. W ten sposób wczytujemy je do programu. Zaznaczamy opcję Image Stabilization - Surface oraz Quality Estimator - Gradient i klikamy przycisk Analyze. Po wstępnej analizie w okienku z punktami alignacyjnymi wybieramy odpowiednie dla nas wartości rozmiaru AP size (u mnie 120px) oraz minimalnej jasności (u mnie 35) i klikamy Place APs in Grid. Po chwili Księżyc powinien pokryć się punktami alignacyjnymi. Nie warto ich robić zbyt wiele - 300, 400 sztuk w zupełności wystarczy (u mnie 417). Jeśli jest ich za dużo albo za mało zmieniamy wartość AP size: Następnie w polu Number of frames to stack wybieramy ile klatek chcemy użyć do stworzenia stacka. Można tam wpisać kilka wartości - ja na 18 klatek wybrałem zrobienie stacka z 8 najlepszych. Możemy następnie zaznaczyć pole Sharpened i w okienku Blend RAW ustawić 70-80%. Wtedy oprócz surowego stacka dostaniemy też wersję wyostrzoną. I klikamy Stack i po paru chwilach w folderze znajdziemy dwa nowe pliki - jeden surowy, i jeden lekko wyostrzony: Etap 4 - końcowa obróbkaTakie surowe, lekko podostrzone zdjęcie możemy już potem wedle własnego uznania obrobić w swoim ulubionym programie.
  5. Witajcie drodzy forumowicze👨‍👩‍👦. Będę tutaj zamieszczał relacje, spostrzeżenia, uwagi oraz pytania z obserwacji lornetkowych. Wasze komentarze ,rady itp. mile widziane.
  6. W nadchodzącym miesiącu czeka nas kilka ciekawych zjawisk astronomicznych. Pogoda wczesną wiosną z reguły jest dużo lepsza, niż zimą, więc istnieją spore szanse na udane obserwacje. Jest to tym ciekawsze, że zjawiska te będzie można zaobserwować nawet gołym okiem. Dalsza część tekstu - w tym daty wystąpienia i wizualizacje zjawisk - na naszym blogu Deltasky.pl http://deltasky.pl/marzec-miesiacem-koniunkcji-planet-z-ksiezycem/ Zapraszamy do lektury
  7. Mając w końcu trochę wolnego, mogłam ponadrabiać zaległości z ostatnich paru miesięcy. Od przedwczoraj padło kilkadziesiąt obiektów (część z nich wielokrotnie), głównie gromady w rejonie Rufy i Wielkiego Psa oraz trochę galaktyk w okolicach Panny. Ciekawym doświadczeniem było dla mnie wyłapywanie tych właśnie kosmicznych wysp w lornecie - przyzwyczajona do 10-calowego lustra i silniejszych powiększeń łapię dopiero wyczucie w wyzerkiwaniu drobnych mgiełek w prawie 3-stopniowym polu widzenia dwururki, jak na razie z różnym skutkiem. Warunki nie były wymarzone, a to głównie za sprawą gromadzących się w przyziemnej warstwie atmosfery zanieczyszczeń, zasilanych dodatkowo przez kominy okolicznych domostw (nawiasem mówiąc, jak czasem taki zakopcił to się tworzyło coś na kształt niewielkiej chmury, zazwyczaj zmierzającej w rejon nieba, który akurat mnie interesował ), jednak nie narzekam i ostatnie noce zaliczam do udanych. Myślałam trochę czy by nie napisać jakiejś relacyjki, ale przyznam, że nie miałam szczególnego pomysłu ni weny, a że nie ma co kombinować na siłę, tym razem prezentuję Wam trzy szkice. Nie przedstawiają w prawdzie jakichś bardzo oryginalnych obiektów, powstały jednak, gdy pod wpływem widoku w okularach doznawałam potrzeby uwiecznienia tego co widzę i podzielenia się tym z innymi. Standardowo - rysowałam ołówkami o najróżniejszych twardościach, DSy w negatywie, Księżyc w pozytywie. Potem zdjęcia szkiców poddałam obróbce w programie graficznym. Polegała ona na odwróceniu kolorów w przypadku szkiców w negatywie, delikatnym wyrównaniu tła i wyciągnięciu jego ciemnego koloru (sam negatyw ze zdjęcia często jest po prostu szary). W przypadku mgławicy pozwoliłam sobie zastosować na niej lekkie rozmycie, by całość wyglądała bardziej naturalnie. Przyznam, że szkicowanie przy lornetce jest o wiele wygodniejsze niż przy teleskopie - mogę dowolnie dopasować wysokość dwururki na statywie, by siedząc wygodnie opartą na krzesełku mieć ją na wysokości oczu. Najwięcej czasu poświęciłam na rysowanie gromad otwartych, ale jednocześnie z tego szkicu jestem najbardziej zadowolona. Aaa, nie napisałam nawet jeszcze jakie konkretnie obiekty uwieczniłam, ale może po prostu sami spójrzcie A jak wygląda taki szkic w stanie surowym, dopiero co powstały przy obserwacji? Przyznam Wam, że jak tak czasem patrzę, to takie w ogóle nie ruszone niczym szkice podobają mi się najbardziej i to mimo, że czasem są w negatywie, mają jakiś urok w sobie, nawet jeśli gorzej odwzorowują prawdziwy widok
  8. Co tu dużo pisać Księżyc w fazie 2,5% - tuż przed nowiem. Tak dla odmiany Nagrywany dzisiaj około 6:30 rano na wysokości około 13 stopni nad horyzontem To najcieńszy jaki do tej pory zrobiłem. Mozaika z 4 paneli. Downsize 70% (najlepszy kompromis do oglądania fotki) oraz skala natywna (0,41''/pix - chociaż tu już widać że słaby seeing i obiekt tylko 13 stopni nad horyzontem) Newton 250/1250 na NEQ-6 + ASI 178MM-C + ZWO IR850 1000 x 10ms (gain 58%) na panel Offset - 20
  9. Panasonic GH4 i zmodyfikowany Leica 2.8 / 400mm + 1.4x + 2x + 2x Leica Apo Extender.
  10. Niedawno mieliśmy przyjemność oglądać najdłuższe zaćmienie Księżyca w XXIw. Wyświetl pełny artykuł
  11. z wczorajszego polowania - zanim "uciekly" fota z C1100D (własny IRmod) + 50 1.8 , Sony a6000 + kitowiec @55mm
  12. Jako że tej nocy chmury umiłowały się i nie pokryły całego nieba, postanowiłam to wykorzystać. Księżyc tuż po pełni uniemożliwiał obserwacje obiektów głębokiego nieba, toteż postanowiłam właśnie jemu poświęcić więcej uwagi. Na polu było przyjemnie, wcale nie tak zimno, jedynie seeing po pierwszym spojrzeniu w okular był... morderczy. Na szczęście potem uległ znacznej poprawie i obraz nie pływał już po całym polu widzenia. Przy szkicowaniu standardowo korzystałam z mojego GSO 10". Część uwagi poświęciłam też Jowiszowi, który wraz z poprawą seeingu zaczął ukazywać coraz więcej szczegółów powierzchni. Na koniec miałam zamiar zapolować jeszcze na Marsa i Saturna, ale niebo zasnuło się mlekiem, toteż nic nie wyszło z obserwacji ich koniunkcji.
  13. Księżyc zdjęcie mojego wykonania Dobson 10" Okolice Kielc
  14. Zamieszczam szkic okolic krateru Plato z zeszłej niedzieli. Do zrobienia tego rysunku zainspirowały mnie inne świetne szkice i fantastyczne zdjęcia użytkowników tego forum. Nic dodać nic ująć bawiłem się przednio. Pozdrawiam Wszystkich.
  15. Zamieszczam dwa szkice Księżyca zrobione 23.02.2018r czyli w zeszły piątek. Jak się później okazało, o czym nie wiedziałem, sesję rozpocząłem zaraz po wyjściu Aldebarana zza tarczy Księżycowej. Konkluzja. Nie trzeba było tyle siedzieć w pracy! Napewno bym wtedy zdążył bo jak policzyłem to spóźniłem się jakieś 40min. Ech mimo to jestem bardzo zadowolony z tej 1.5h przy teleskopie. Tyle wytrzymałem na 7 st. mrozie. Całą akcję przeprowadziłem koło domu pod latarnią, czyli praktycznie w centrum miasta. Ludzie wychodzący z psami zatrzymywali się i pytali. Czy coś przez to widać? Kiedy odchodzili mieli na twarzy szeroki uśmiech i zdumienie. Same szkice były robione dość szybko i niezbyt dokładnie, ale dostarczyły mi sporej frajdy. Szkicując wybrany fragment sprawdziłem później w domu co one przedstawiają. Okazało się że okolice "Rupes Recta". Wielka szczelina musi wyglądać imponująco z samej powierzchni Księżyca. Pozdrawiam wszystkich.
  16. 11 marca około godziny 4:30 dojdzie do spotkania Księżyca w (fazie 34%) i Saturna.
  17. Faza całkowita zaćmienia potrwa 1h 43 minuty i zbiegnie się w czasie z Wielką Opozycją Marsa
  18. Mały opis jak zachować informacje o kolorze i zrobić crop z pliku RAW w przypadku Księżyca. 1 Wgrywamy nasze zdjęcia z lustrzanki za pomocą przycisku Add Image Files. Potem zaznaczamy na dole Solar/Lunar Full Disc. 2 Przechodzimy do zakładki Imput Options i po prawej na dole do Colour Debayer. Zaznaczmy ptaszka obok Protect Bayer Pattern reszta parametrów zostaje na ustawieniach domyślnych. 3 Przechodzimy do zakładki, w której będziemy wycinać sam Księżyc bez zbędnego pustego pola wokoło. Te ustawienia sprawdzają się najlepiej w okolicach pełni i po pełni. W zakładce Processing Options po lewej stronie w Monochrome Conversion odznaczamy ptaszka, aby nam program nie zrobił zdjęć B/W. Poniżej w paneliku Histogram Equalisation zaznaczamy Stretch Histogram, a odhaczamy Equalise R, G, B, aby program nam nie zrobił trzech osobnych plików. Panel Histogram Equalization służy do podbicia jasności naszego obiektu. Wartość procentowa może być w okolicach domyślnej. Dalej po prawej w panelu Cropping zaznaczamy ptaszka przy Enable Cropping i wartości dopasowujemy tak aby mieć całą tarczę Księżyca. Do sprawdzenia czy jest OK służy przycisk na górze po prawej Test Options. 4 Kolejny etap to ustawienia końcowe w panelu Output Options. Tu wybieramy jeden z formatów zapisu - TIFF, PNG, BMP, FITS. Reszta pozostaje bez zmian. 4 Ostatnia zakładka gdzie klikamy Start Processing i czekamy na wynik. 6 Program zakończył przetwarzanie i możemy kliknąć w przycisk Open Output Folder gdzie zostaniemy przeniesieni do plików wynikowych. Pliki wynikowe: Klatka przed całą operacją. I po operacji. Kolejny etap to składanie klatek w jedną, które wykonujemy w takich programach jak: RegiStax, AutoStakkert czy innych dostępnych w Necie. Jak chcemy wyciągnąć trochę koloru to w poprzednich programach robimy zdjęcie gotowe, wraz z delikatnym wyostrzaniem, a resztę - samo wyciąganie koloru w programach typu Photoshop. Życzę pięknych zdjęć.
  19. W dniach 16-20 września 2017 roku tuż przed wschodem możemy obserwować kosmiczny taniec Księżyca, Regulusa i trzech planet. Pogoda nie dawała większych nadziei na obserwację, ale czujnym trzeba być Ok. 4 rano padał u mnie jeszcze deszcz i niestety zamknąłem oczy. Niestety, bo kiedy żona obudziła mnie kwadrans po piątej po chmurach śladu nie było a spojrzenie w okno spowodowało szybsze bicie serca. Sprzęt był przygotowany, więc w 4 minuty znalazłem się w samochodzie i podjechałem kilka km za miasto. Już niestety świtało, ale udało się 18 września 2017, godzina 05.33, EOS5D, ISO100, f/4, 0.8s, 73mm
  20. Szkic dzisiejszego Księżyca, faza ok. 38% Inwałd, 16.08.2017 r., ok. 4:30-5:30, GSO 10" + okular SuperView 30 mm (momentami używałam Plössl 9 mm, żeby lepiej przyjrzeć się szczegółom), ołówki 7H, 5H, HB, 2B Rysowane w "pozytywie", tło poprawione w aplikacji PicsArt, by pozbyć się odblasków od ołówka, w sam Księżyc w żaden sposób nie ingerowałam
  21. Księżyc nad lasem – 09.07.2017 Wczorajszy zachód Słońca nad Szczecinem był bardzo ładny a na niebie wisiało tylko kilka cienkich chmurek. Rzuciłem okiem na widok z satelity w internecie, z zachodu już płynęły większe chmury ale jeszcze przez dobre pół godziny powinno być czysto. Na wschodzie było czyściutkie niebo nad fragmentem lasu który widać z mojego okna. Zanim jeszcze zaszło Słońce rozstawiłem w oknie sprzęty: statyw z aparatem SL1000 a obok na EQ3-2 powiesiłem poczciwego SW80/400, włożyłem w kątówkę okular GSO 15mm SV z wkręconym filtrem szarym ND 0.9 – byłem gotowy na powitanie wschodzącego Księżyca który powinien się pojawić gdzieś tam nad tym kawałkiem lasu. Pozostało tylko czekać... Stellarium pokazywało, że Księżyc wyjdzie gdzieś ok. 21:40, liczyłem na kilka minut później ze względu na pokaźnie drzewa w lesie. Czas jakby się dłużył i minuty płynęły wolno co jest jakoś nie do pomyślenia w dzisiejszych czasach ale jednak. „No i gdzie ten Łysy?” - pomyślałem sobie, chowa się za lasem i nie chce się pokazać, nieśmiały jakiś czy co? W końcu... jest! Wyłonił się, natychmiast dopadłem aparat i pstryknąłem kilka zdjęć na różnych ustawieniach w trybie manualnym operując zoomem i czasem migawki. Tak ładnie mi się pokazał za drzewami: Teraz co jakiś czas robiłem kolejne zdjęcia i zerkałem przez ustawionego SW80/400. Bardzo lubię widok Księżyca w tym sprzęcie ze wspomnianym okularem i filtrem. Najpierw pomarańczowa a z czasem złota piękna kulka, ostry czyściutki obraz, minimalnie widoczne falowanie ciepłego powietrza na krawędziach tarczy. W powietrzu śmigały jerzyki śmiało popiskując, co jakiś czas przecinały tarczę Księżyca, to bliżej, to dalej. Ale najpiękniejszy moment był jak Księżyc zawisł nad szczeliną drzew i kiedy spojrzałem przez okular w refraktorze zobaczyłem jak w oddali leci na tle tarczy Księżyca grupa ptaków, nieco na ukos w jego kierunku bo robiły się coraz mniejsze by w końcu zniknąć gdzieś w ciemnościach kiedy już przeleciały przez całą widoczną tarczę. Bardzo klimatyczny widok, nie chciałem odrywać oka od okularu więc niestety nie uwieczniłem tego na zdjęciu ale było to mniej więcej w tym momencie: W końcu Księżyc wzbił się ponad drzewa i „wystrzelił” w przestworza. Kilkanaście minut samej przyjemności, niby nic wielkiego ale jednak. Została pamiątka w postaci zdjęć i niezapomniany widok lecących w stronę Księżyca ptaków. Krótka i bardzo udana sesja, na koniec wklejam zmontowane w jeden obraz zdjęcia
  22. Dzień dobry wszystkim, Obserwując księżyc w okolicy równika możemy go zobaczyć w kształcie uśmiechu czy łódki. Wiem doczytałam: u nas rogalik od prawej strony, na półkuli południowej w tym samym czasie od lewej, a w okolicy równika UŚMIECH. Nurtuje mnie pytanie czy w tamtej okolicy możemy zobaczyć jego odwrotność, czyli odwrócony uśmiech czy odwróconą łódkę (innymi słowy górną część księżyca) Czy w ogóle jest to niemożliwe? Proszę o wyjaśnienie dla laika. Z góry dziękuję Pozdrawiam serdecznie Joanna
  23. A więc i jest, mój pierwszy księżyc długo czekałem aby go złapać, jak nie pogoda, to nów, ale udało się Jestem tak zadowolony że po 3 tygodniach zabawy na moim cacuszku coś się w końcu udało. Dzięki Wam i Waszym radom Jedna klatka w RAW z delikatna obróbką PS2017 oraz mały filmik bez obróbki Teleskop 909AZ3, do filmu barlow x2, foto Sony A58 na szybkiego b y zdążyć przed chmurami
  24. Witam wszystkich, oto mój pierwszy post na forum . Wybaczcie zadanie wałkowanego w kółko pytania, mam do wydania ok 1200zł (ew. dozbieranie do 1500 wchodzi w rachubę). Posiadam już lornetkę Nikon 8x40EX dzięki której poznałem gwiazdozbiory, parę interesujących mnie DSów oraz nieco księżyca. Niestety planety naszego US w zasadzie ciężko odróżnić od jasnej gwiazdy. Mieszkam na terenie średnio zaświetlonym (przedmieścia). Potrzebuję małego-średniego teleskopu, który da dobry obraz planet i księżyca, ewentualnie plam na słońcu albo Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Chciałbym też, aby wszedł do średniego albu dużego plecaka. Wiem że warunek ten strasznie kłuje, ale mam po prostu zbyt kiepski widok z działki, teleskop będzie zabierany na dalsze wypady. Zaciekawił mnie MAK102 (http://astrokrak.pl/297-teleskop-sky-watcher-bkmak102eq2-.html). Bardzo duża ogniskowa jak na tak krótką tubę oraz montaż paralaktyczny wydają mi sie fajną opcją w takiej cenie. Lepsze opinie jednak zbiera chyba refraktor 102/500 (http://astrokrak.pl/709-teleskop-sky-watcher-bk1025az3-.html) z tym że dostaję go razem z gorszym montażem. Jestem jednak laikiem, na pewno znajdzie sie jakaś lepsza opcja, radźcie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)