Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'obserwatorium' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 15 wyników

  1. Po blisko 10 latach starań, nareszcie dojdzie do przebudowy naszej siedziby w Niedźwiadach. Właśnie został ogłoszony przetarg na wykonanie prac. Budynek zostanie całkowicie przebudowany, a wnętrza uzyskają nowoczesny wygląd i funkcjonalne wyposażenie. Mamy nadzieję, ze po remoncie nasze obserwatorium stanie się miejscem wielu nowych, ciekawych inicjatyw skierowanych do miłośników astronomii z całego kraju. Ze zmiany ucieszą się też zapewne przyszli uczestnicy Ogólnopolskich Zlotów Miłośników Astronomii OZMA. więcej informacji oraz wizualizacja projektu http://www.ppsae.pl
  2. Wcześniej obiecałem opis moich zmagań z postawieniem astrobudki. Doszedłem do etapu, kiedy mogę opisać jak ją stawiałem. Przy okazji opisze błędy, które popełniłem, a których można było uniknąć. Formalności w urzędzie. Dla świętego spokoju i żeby nie kłuć w oczy sąsiadów budowa została zgłoszona jako "Budowa altany ogrodowej" ze wszystkimi szykanami: plan zagospodarowania rzut i przekrój budki, krótki opis. Brak sprzeciwu (oczywiste - do 25m2 można budować bez problemów) i startujemy. Ponieważ działka jest duża, a współwłaścicielka stwierdziła "postaw, gdzie ci pasuje", najpierw zrobiłem zdjęcia panoramiczne w kilku miejscach, żeby wybrać najlepsze. Potem na podstawie wysokości planowanych ścian i możliwego do uchwycenia horyzontu wyliczyłem wysokość piera: 95cm nad podłogę. Wykopana dziura 0,8m x 0,8m x 0,8m. Pod spodem piach, więc nie było sensu głębiej. Pier to rura kanalizacyjna fi200, do tego 3 pręty gwintowane fi 16, extension tube do EQ6 jako top. W sumie stopa montażu znajduje się na wysokości 130cm, co pozwala na swobodne założenie nawet dość ciężkiego teleskopu z oprzyrządowaniem. W dolnej części rury zrobiłem sześcienny cokół 0,5 x 0,5 x 0,3 m, żeby podłoga ładnie do niego dolegała. Fundament pod budkę z bloczków betonowych, wysoki na dwa bloczki. Dookoła obrzeże chodnikowe, żeby nic pod spód nie właziło (trochę zwierząt w okolicy jest - jeże, lisy, itp) i żeby jednak była od spodu wentylacja. Podłoga ułożona na 4 legarach przykręconych na śruby do bloczków, zapewniają jednocześnie poziom podłogi. Wkoło płytki chodnikowe, żeby deszcz nie zachlapywał ścian i dla wygodnego dojścia. Budka kupiona na znanym powszechnie serwisie i dostosowana przez sprzedawcę do wymagań (to była niespodzianka, jak przyjechał zestaw z dodatkowymi elementami). Zamówiłem tylko tak, żeby dach był oddzielony od ścian i posłałem zdjęcie co chcę zrobić docelowo. W paczce przyszła cała konstrukcja łącznie z podporami pod odsuwanie dachu. Takie coś zamawiałem: A dostałem takie coś: Rozmiary w planie 2x2,7m. Dach tymczasowo pokryty folią budowlaną. Słupy zamocowane na kotwach gruntowych stalowych długości ok. 0,5m. Pierwsza próba zamontowania setupu: Trzeba obniżyć tubę na szpilkach, a dziura w podłodze wypełniona została płytą styropianową, więc nie przenosi drgań z podłogi. System jezdny z kółek meblowych fi 56mm, na kątownikach stalowych 40x40 dla napędu ręcznego jest zupełnie wystarczający. Jedną ręką swobodnie można przesuwać. Nawet jak zjeżdża na boki i się haczy o szyny, to nie potrzeba wielkiej siły, żeby do naprostować. Zimą nic nie przymarza, a ponieważ kółka są z twardego plastiku, to się nie odkształcają. Ważna rzecz: zabezpieczenie przed wiatrem. Na początku zastosowałem zaczepy burtowe. Wytrzymały zimowe wichury, ale przy wiosennym huraganie zostały wyrwane razem z dachem i sobie poleciały prosto w garaż. W efekcie nowy dach i remont elewacji. Teraz są 4 duże wrzeciądze, trzymają bez problemu. Ten etap został zakończony zrobieniem stolika uchylnego przy drzwiach. Trochę o setupie: Montaż NEQ6 + belt mod na nim refraktor 107 +guide 80. Kamery zależnie od sytuacji ASI 120 do guidingu, CANON albo QHY8Pro. Całość wpięta do AstroHuba 3.0 sterowana przez MODECOM FreePC. Na początku był zasilacz od xboxa, ale nie wytrzymał i teraz jest porządny zasilacz Whitenergy 150W . Hub USB nie jest potrzebny, zastosowałem prymitywny pasywny rozdzielacz 4xUSB 2.0. Ponieważ FreePC ma bardzo marną kartę WIFI (kiepski zasięg i zrywa połączenia), dołożyłem zewnętrzną kartę TPLinka na USB. Z tego co czytałem niektóre egzemplarze tak mają. Z powodu marnej pogody i spodziewanych licznych wyjazdów postanowiłem dorobić zdalnie sterowany napęd do dachu. Pomysł odgapiony od kolegi Killerus któremu dziękuje za pomoc. Napęd łańcuchowy z silnikiem od wycieraczek. Teraz już wiem, że silnik od tylnej wycieraczki się nie nadaje (mam na zbyciu :P) ze względu na konstrukcję, musi być od przedniej. Kółka zębate: Koło łańcuchowe 10B-1 (5/8) z8 i Koło łańcuchowe 10B-1 (5/8) z9 Łańcuch: Łańcuch rolkowy 1 rzędowy 10B-1 RETEZY VAMBERK Koło zębate na trzpieniu silnika zamocowane przez nawiercone otwory i zawleczkę. Sterowanie przy pomocy płytki z przekaźnikami podłączonej do USB i ograniczniki z dwóch krańcówek. Może jeszcze dołożę czujkę laserową dla ochrony przed uderzeniem w teleskop. Pozostałe przekaźniki się jeszcze przydadzą, może automat do sterowania pokrywą do robienia darków albo flatownicą. Ze względu zjeżdżanie na boki zmieniłem kółka na wózki bramowe: Do tego dołożę szyny z profili półotwartych 40x40 (dziś przyszły i czekają na montaż). Będą jednocześnie stanowiły zabezpieczenie przed wiatrem. I tym sposobem astrobudka dąży do autonomiczności i możliwości pełnej zdalnej obsługi. Popełnione błędy: 1. Extension tube - to nie najlepszy wybór (nie miałem nigdzie tokarza, który zrobiłby top dla piera), mocowanie na 3 śrubki jest trochę niestabilne i trzeba mocno przykręcić. 2. Niedokładne wyznaczenie północy w czasie betonowania szpilek - jest prawie na styk, a przydałoby się trochę luzu w obie strony montażu. 3. Rolki, kółka i szyny - trzeba było od razu zamontować tak jak jest w wersji finalnej, uniknąłbym dodatkowych kosztów i katastrofy z latającym dachem 4. Dobre zamocowanie dachu w razie wiatru - podstawa, nie daj Boże w budce byłby cały setup z teleskopem w czasie katastrofy. 5. Połączenie sieciowe przez WIFI jednak bywa zawodne, nie ma jak to kabel. 6. Porządny zasilacz wodoodporny i z zapasem mocy - bez tego się po prostu nie da. 7. Wszystkie pozorne oszczędności wyłażą i trzeba poprawiać.
  3. Polskie obserwatoria astronomiczne. Zaczęło się od już nieobecnego na forum Kolegi . Temat na jakiś czas ucichł a moim skromnym zdaniem jest watr kontynuowania. Ponowiłem apel, który spotkał się z bardzo pozytywnym odzewem. Dziękuję pięknie, wszystkim którzy dostarczyli dane i opracowania Oczywiście proszę o jeszcze... jeśli natraficie Przeczytajcie wszystko po kolei. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Przedwojenne polskie obserwatorium. Druga wojna światowa zakończyła jego świetność. Obecnie wraca się do tej sprawy. http://www.rp.pl/artykul/153228,944337.html Osoby które trafiły na jakieś ciekawe materiały o tym proszę o wpisy. Ja polecam też tam: http://karpaccy.pl/o-pop-iwnie-w-powrotach-w-czarnohore/ Fragment: Najbardziej chyba niesamowitym widokiem w głównym paśmie Czarnohory są wznoszące się na wierzchołku Popa Iwana ogromne ruiny przedwojennego Obserwatorium Meteorologiczno-Astronomicznego. Był to najwyżej położony w ówczesnej Polsce stale zamieszkały punkt — wyżej od Kasprowego! Z racji swego wyglądu, kosztów i kłopotów, jakie przez czternastomiesięczny okres swego działania Obserwatorium sprawiało, zwano je podobno Białym Słoniem. Jak się wydaje, pomysł budowy obiektu zrodził się w marcu 1935 r. w kręgach nowo powstałego Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny. Zainteresowane były też Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej (LOPP) oraz Państwowy Instytut Meteorologiczny (PIM). Przez pewien czas wahano się, czy budynek ma stanąć na Howerli, czy na Popie Iwanie. Wybrano ten drugi wierzchołek, „aby nie popsuć zbytnio profilu grani”, pod uwagę brano też jego dostępność. Na początku kwietnia tego samego roku pomysł uzyskał akceptację Państwowej Rady Ochrony Przyrody, reprezentowanej przez profesora Władysława Szafera (będącego, nota bene, „ochroniarskim fundamentalistą”). Na specjalnej konferencji w Warszawie ustalono, że Obserwatorium powstanie z fundacji Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej, najliczniejszej chyba organizacji w przedwojennej Polsce, dysponującej znacznymi funduszami uzyskanymi z groszowych składek społecznych. W związku ze śmiercią marszałka Józefa Piłsudskiego w maju 1935 r. postanowiono nazwać Obserwatorium imieniem Marszałka i potraktować je jako pomnik Mu poświęcony. Pozdrawiam
  4. Powoli ruszam z budowa małego domku do Mojego dużego zestawy astro-foto Może to mnie zmotywuje do pracy ( taki trochę leniuszek jestem ). Temat będzie aktualizowany w miarę postępów i zagwozdek budowlanych ( na tym się kompletnie nie znam ). Na początek mam kilka pytań urzędowych, a później inne techniczne. 1 Czy na takie obserwatorium wymagane jest pozwolenie? 2 Czy na takie obserwatorium potrzebne jest samo zgłoszenie? 3 Czy traktujemy ten domek, jak zwykły domek narzędziowy na działkę - taki do kupienia w castoramie?
  5. Chętnie posłucham rad i nawet propozycji sprzedaży na temat kamery do podglądu wnętrza zdalnego obserwatorium. Raczej bez szaleństw cenowych. Myślałem o zwykłej kamerce internetowej na usb 2.0. Komputer już jest. Kamerki IP lub przemysłowe dają zdecydowanie lepszy obraz, ale wymagają podprowadzenia zasilania, jakieś HUBy itp. Zależ mi na sprawdzeniu czy wszystko działa (kopuła się otwiera, teleskop się obraca, czy w ogóle teleskop jeszcze jest itp.) w trakcie pracy zdalnej przez np. TeamViewer
  6. Razem z kolegą zastanawialiśmy się nad nazwą obserwatorium ,jedni mają RODOS ja mam ATACAMĘ :-) Nazwa może jest bez sensu , ale jest wesoło :-) Atrakcyjna Tymczasowa Agroturystyczna Całoroczna Amatorska Miejscówka Astronomiczna Budowę zacząłem od postawienia piera. Na początku wykopałem dół 1x1x1m i zalałem go betonem ,a jako formy piera i podstaw pod filary użyłem rury kanalizacyjnej o przekroju 15cm. W sumie zeszło mi 27 worków betonu. Budka jest dość mała , tylko 2x2m więc wystarczyły mi kątówki 8x8cm. Budowę szkieletu zacząłem od skręcenia dolnej ramy i zakotwienia jej do wcześniej zalanych betonem podstaw. Potem dokładałem ścianę tylną i przednią ponieważ jako prowadnic dachu wykorzystałem krokwie dachowe o długości 5m. Długo zastanawiałem się z czego zrobić elewację, czy płyta OSB, czy deski elewacyjne. Wybrałem się do pobliskiego tartaku i zakupiłem zwykłe deski 25cmx2,3cm . Za przysłowiową flaszkę dałem je do oszlifowania. Takie rozwiązanie wyszło najtaniej. Deski elewacyjne kosztują 32zł za m2 , deski surowe 20zł/m2. Do tego oczywiście trzeba doliczyć koszt zakupu farby. Do pokrycia dachu użyłem papy i gontu. Przy takim rozwiązaniu mam pewność że podczas deszczu nie będę miał zalanego sprzętu. Na razie dach jest odsuwany ręcznie. Jeżeli chodzi o zdalne sterowanie sprzętem to używam minikomputera RaspberryPi3 który obsługuje mi cały setup. Z RPi łączę się przez Przeglądarkę Chrome. W planie mam zainstalować kamerki i zdalne odsuwanie dachu, i tutaj prosiłbym o wasze podpowiedzi ,jakie rozwiązanie odsuwania dachu się sprawdza najlepiej.
  7. Postanowiłem założyć wątek kiedy już wszystko będzie gotowe i zacząć od tada! ale okazuje się, że chyba nigdy wszystko nie będzie skończone, zawsze coś można poprawić, dodać zoptymalizować. Dlaczego astrogołębnik? Dziadek hodował kiedyś gołębie a efekt końcowy właśnie trochę gołębnik mi przypomina. Nad sensem posiadania obserwatorium nie ma co dyskutować zwłaszcza jeżeli ma się pracę, w której trzeba często wyjeżdżać. W takim przypadku sprawa dodatkowo się komplikuje, bo trzeba pomyśleć o zdalnym dostępie. Jeżeli ktoś myśli, że to banalne, bo przecież wystarczy na stałe zainstalowany komputer ze zdalnym dostępem i po sprawie, to jest w wielkim błędzie. Poniżej tylko kilka problemów z którymi trzeba się liczyć: niespodziewany deszcz podczas sesji, dach nie chce się otworzyć lub co gorsza zamknąć z jakiegoś powodu, zabezpieczenie dachu przed porwaniem przez wiatr, zamykanie i otwieranie dachu tylko jeżeli teleskop jest w pozycji nie kolidującej z dachem, zasilanie awaryjne na wypadek zaniku. To chyba tylko najważniejsze problemy, jestem pewien, że jeszcze o czymś nie pomyślałem. Ze względu na to, że obserwatorium docelowo ma stanąć na dachu małego budynku, jego konstrukcja musiała przewidzieć możliwość podniesienia. Koncepcji budowy było całkiem sporo: własna kopuła z laminatu, kopuła z pięciokątów, drewniany heksagon czy typowy roll off. Jednym z aspektów była też estetyka finalnego produktu. Założyłem, że nie będzie to obserwatorium, w którym będę często przebywał i kwestia komfortu posiadania dużej przestrzeni nie jest tak ważna. Zdecydowałem się na konstrukcję roll off z profili stalowych, pokrytych blachą trapezową. Od jakiegoś czasu posiadam spawarkę i nie ukrywam, że w spawaniu jest pewna, dziwna moc, którą od razu pokochałem. Ze względu na ograniczenia w rozmiarach i masie powstał w programie SketchUp taki projekt (finalnie wysokość wynosi 180cm): Do budowy szkieletu użyłem profili stalowych 20x20x2mm. Całość pokryta jest blachą trapezową T6 (II klasy ale posiada tylko lekkie uszkodzenia folii ochronnej i śladowe ilości pianki w kilku miejscach po stronie niewidocznej). Blacha przymocowana jest za pomocą blachowkrętów z gumową podkładką. Drzwi osadzone są na najprostszych zawiasach toczonych, po przyspawaniu są nie do ruszenia. Kilka najważniejszych narzędzi potrzebnych przy budowie: porządna spawarka (moja to inwertorowa MMA-TIG Tiger 150IGBT), szczotka druciana, młotek spawalniczy, elektrody (używam Oerlikon 2,5mm), kątowniki magnetyczne, ściski stolarskie lub spawalnicze, przymiar kątowy (tu ciekawostka, wszystkie dostępne w Polsce przymiary aluminiowe 30cm firmy Topex są krzywe, wyglądają dość profesjonalnie ale niestety nie spełniają podstawowego zadania, sprawdziłem w wielu marketach), ostre, dobrej jakości wiertła, gwintowniki, dobra wkrętarka z dwoma akumulatorami, szlifierka kątowa (najlepiej na statywie, ja nie mam ale bardzo by się przydała), choćby najprostszy stolik majsterkowicza. Mechanizm otwierania dachu oparty jest na silniku od szyby Hondy Accord za 15zł. Mechanizm trzeba rozebrać i spiłować rowki prowadzące linkę. W pancerzu mieści się linka fi 3mm, oczywiście użyłem nierdzewnej. Na kółku napędowym w mechanizmie można wykonać tylko jeden zwój ale przy dobrym naprężeniu linki to wystarczy. Konieczny jest mechanizm regulacji naciągu, nie może to być dodatkowe kółko ze sprężyną, u mnie jeden z punktów mocowania linki do dachu ma regulację na śrubie. Najważniejszą rzeczą przy takim rozwiązaniu jest to, żeby linka na całej długości, na której przesuwa dach była prowadzona równolegle do kierunku przesuwu. W innym przypadku podczas dojeżdżania dachu do końca zmienia się kąt prowadzenia linki, linka się luzuje i mechanizm przestaje pracować. Chodzi mniej więcej o to: Na jeden z fotek poniżej widać zaczep, który zapobiega porwaniu dachu do góry przez silny, podwiewający od dołu wiatr, są takie cztery. Myślałem o jakichś elektrozaczepach, potem o serwomechanizmie a skończyło się na prostym i mam nadzieję skutecznym systemie "analogowym". Dach od środka został pokryty matą stosowaną na ekrany zagrzejnikowe, folią aluminiową w stronę dachu. Zapobiega to skutecznie skraplaniu się wody. Docelowo ściany od środka zamierzam pokryć styropianem o grubości 2cm. Tam gdzie to możliwe naszprycowałem pianki poliuretanowej. Koszt materiałów do wykonania tego obserwatorium wraz z mechanizmem otwierania dachu zamknął się w 1000zł (oczywiście bez elektroniki do sterowania). Nad wykonaniem pracuję od sierpnia 2016 roku ale niestety nie mieszkam w miejscu budowy (55km dojazdu) i wiadomo, pracuję. Poniżej kilka fotek z budowy. W następnym poście opiszę system sterowania. Na koniec jeszcze filmik.
  8. Nie często zdarza mi się pisać taki list. Ale... Ostatnio musiałem kupić kompletne wyposażenie do obserwatorium - naprawdę dużo sprzętu: cztery teleskopy, pięć kamer, pięć lornetek , stacje pogodowe, montaże, inne drobiazgi. Łącznie około 50 pozycji za około 150 tyś zł. Kupowałem to w wielu sklepach i w wielu krajach (wszystko przez internet lub na telefon - bo mieliśmy na zakupy ok. 2 tygodnie). A teraz meritum. Okazało się że najlepiej współpracowało się ze sklepem Teleskopy.pl . I za to chciałbym Aleksandrowi Kacz naprawdę serdecznie podziękować - okazuje się, że w Polsce są sklepy astronomiczne pracujące lepiej niż niejedna znana marka na świecie.
  9. jak w temacie: http://mdk.koszalin.ibip.pl/public/?id=201197 więcej na FaceBook: https://www.facebook.com/ObserwatoriumAstronomiczne/?hc_ref=PAGES_TIMELINE&fref=nf
  10. witam, mam problem z obserwatorium, które stoi na mojej starej szkole. mam już wakacje więc postanowiłem pomóc pani od fizyki i jakoś to ogarnąć, bo przez 2 lata stania zostały zrobione ledwo 2 zdjęcia nie powiem jaka firma się tym zajmowała, bo się trochę cykam, ale jest raczej znana. zamysł był piękny - wszystko zdalnie sterowane, kamerka w obserwatorim z podglądem, cudowne zdjęcia pokazywane w holu szkoły, blablbla. ale nic z tego nie wyszło. ja niebo obserwowałem tylko przez lornetkę, nie miałem stycznosci nigdy z takim sprzeętem i tu mam prośbę do was. pomożecie to jakoś ogarnąć? chyba bardziej tego popsuć się nie da zrobiłem parę fotek. jest tam słoneczny od coronado, jakiś mak od sky-watchera, i chyba coś DIY z gazrurki. do tego kamerki - imaging source i chyba coś internetowego, ale to nie jestem pewien. http://imgur.com/a/gzW8p tu jest album z fotkami. zrobilem kilka na szybko, następnym razem zrobię więcej i dokładniej. od czego zacząć? zrobić liste jaki sprzęt tam jest? z góry dziękuję. pozdrawiam
  11. Mam przyjemność podzielić się nowiną, że jestem przy nadziei. Pojawia się nowe dziecko w naszej astrorodzinie. Jeszcze w stanie embrionalnym - choć ma 25 cm średnicy. Pierwsze USG wygląda tak: gdzieś poza kadrem wije się też pępowina (power+LAN+alarm)
  12. Sądzę, że będzie to bardzo pouczające dla wielu astro amatorów w Polsce, którzy zastanawiają się jak zautomatyzować robienie zdjęć. Tak wygląda zrzut ekranu z amatorskiego obserwatorium w Australii. Nawet na mnie zrobiło to wrażenie choć widziałem wiele tego typu instalacji.
  13. Witam, Od dłuższego czasu oglądam w necie fajny program telewizyjny "Obserwatorium". Ukazuje się co 2 tygodnie, więc można spokojnie pooglądać, gdy się czeka na kolejny odcinek "Astronarium" :) Link do odcinków ps. Gdybyście chcieli cofnąć się z odcinkami wstecz to po prawej stronie znajduje się zakładka "Wybierz rok"
  14. Hej! Wraz z grupą kolegów z PTMA Szczecin poszukujemy chętnych do współudziału w zakupie zrobotyzowanego teleskopu na południu Hiszpanii w Nerpio - jednym z najlepszych miejsc do uprawiania astrofotografii w Europie. Oferta jest konkretnie i szczegółowo przedstawiona na stronie: http://iteleskop.org Może wśród Was znajdą się tacy, którzy chcieliby mieć dostęp do sprzętu wysokiej jakości za stosunkowo niską cenę lub tacy, którzy mają dosyć rozkładania i składania własnego sprzętu do astrofoto? Lub też inni, którym polskie kilkadziesiąt pogodnych nocy w roku najnormalniej nie odpowiada :) Propozycja jest jak najbardziej poważna i okazyjna. W bieżącym tygodniu zbieramy chętnych do wspólnego zakupu. Kuba
  15. Chciałbym wam zaproponować spontaniczny wypad do Izdebna dziś! Będzie to też nieformalne spotkanie z Samorządowcami, swoją obecność zapowiedział m.in. pan Wiceburmistrz Sierakowa, obecna będzie też Pani Sołtys Izdebna! Zachęcam szczególnie Zarząd oraz naszych Członków poznańskiego oddziału (jeśli Wam czas i obowiązki pozwolą oraz żony i mężowie puszczą) do wspólnego wyjazdu... Będzie to też wypad obserwacyjny poznamy uroki „Izdebskiej Ostoi” I przekonamy się czy rzeczywiście jest tam tak ciemno jak donosi Tomasz! Spotykamy się zatem u Tomka na placyku o godz. 20.00. Mam nadzieję, że Tomek poda nam tu lokalizację..ale biorąc pod uwagę rozmiary Izdbena -myślę nie będzie problemu! PS. Zabieram Capellę 41.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)