Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'problem' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 16 wyników

  1. Witam szanownych forumowiczow! Dosc dlugo przegladalem internet w poszukiwaniu rozwiazania problemu, ktory wystapil u mnie jakis czas temu - niestety nie znalazlem nic i dlatego zwracam sie z prosba o rozkminke tematu. Jakis czas temu musialem schowac swoj sprzet do szafy na kilka tygodni. Zlozylem ponownie i zmienilem ustawienie tuby, tak aby aparat byl na gorze, gdy jest w pozycji PARK... i zaczelo sie: Gdy sysncan nakierowuje sie na obiekt, wszystko jest git, zadnych skokow, gdy natomiast juz "sledzi" obiekt na njmniejszej predkosci, kola zebate prseskakuja, co ~1s. Probowalem, dokrecac silniki tak aby zebatki przylegaly do siebie mocniej i lzej, probowalem rowniez ustawiac zebatki tak aby byly jak najbardziej rownolegle do siebie - nic. Zanzacze, ze poprzenio, przed demontazem nie bylo tego problemu, bez tuby problem tez nie wystepuje... Ponizej link do pogladowego filmiku, ktory zrobilem aby bylo wiadomo o co cho. Filmik pogladowy Z gory dzieki i czystego nieba!
  2. Zaczynam przygodę z astronomią i przede wszystkim chciałbym na początku wszystkich przywitać Cześć wszystkim Wczoraj zakupiłem teleskop Danubia mars 66 - na giełdzie gorzowskiej. Przykuł moją uwagę i po szybkim teście udało się mi złapać focus na jakimś niedalekim obiekcie. Gość chciał 35zł, więc się nawet nie targowałem. Kupiłem go raczej tylko dlatego, że był tani (nigdy nie interesowało mnie niebo). Sprzęt okazał się troszkę niekompletny, brakuje mu prawdopodobnie największego szkła w szukaczu (ten mały "teleskop" do namierzania obiektów). Poza tym jednym mankamentem - wydaje się być kompletny. Jednak po paru godzinach testowania mega mi się to spodobało. Obserwowałem trawę naprzeciw, bo na niczym innym nie mogłem złapać ostrości. Następnie go rozebrałem i dokładnie wyczyściłem, na żadnym szkiełku nie widać najmniejszej plamki. Porównałem wszystkie rozebrane i wyczyszczone szkła do zdjęcia budowy refraktora znalezionego w internecie. Wydaje mi się, że żadnego szkła nie brakuje. Wymieniałem okular na wszystkie z trzech dostępnych (H20mm; H12.5mm; SR4mm), jednak dalej udawało mi się złapać ostrość jedynie na obiektach w odległości ~10-30metrów. Ani bliżej, ani dalej. Zauważyłem, że po ściągnięciu lustra 90stopni, nagle wszystko zaczyna działać poprawnie (tylko obraz widzę odwrócony, wiadomo). Po wczorajszej obserwacji księżyca się zakochałem i już wiem, że wymienię ten teleskop na lepszy, jednak nie chcę wydawać 500zł na kolejną zabawkę. Mam zamiar poużywać tego i nauczyć się w ogóle obchodzić ze sprzętem (i z niebem, przede wszystkim), a gdy odłożę minimum 2tysiące to zacznę szukać starszego brata dla Danubii Używałem go bez lustra, na zmianę klęcząc/siedząc pod nim i celując w niebo. I tu pytanie kieruję do Was, drodzy forumowicze. Jak mam dalej kontynuować zabawę z tym teleskopem? Po dwóch godzinach spędzonych na kolanach pod teleskopem mam obolałe rzepki. Poza tym bardzo ciężko mi nakierować na cel, gdy mam odwrócony obraz. Mimo tego dziś na pewno także spędzę pod nim przynajmniej kolejne 2 godziny. Dlaczego tak się może dziać, że bez lustra elegancko działa, a z lustrem wyostrza tylko obiekty, które są blisko? Proszę, podpowiedzcie coś, co mogę dokupić lub co powinienem zrobić, żeby była szansa wyostrzyć obraz z założonym lustrem. Dane teleskopu: Rodzaj: Achromat Średnica obiektywu: 60mm Ogniskowa: 700mm Światłosiła: f/11,7 Dodaję parę zdjęć, może coś pomogą. https://imgur.com/a/qlNKHcA https://imgur.com/a/13l4G8W zdjęcie liści "do góry nogami" to zdjęcie bez lustra.
  3. Witam. Jestem posiadaczem takiego teleskopu: https://www.teleskopy.pl/Teleskop-Sky-Watcher-MAK-102/1300-EQ-2-(BKMAK102EQ2)-teleskopy-1473.html Przez pierwsze tygodnie wszystko działało bezproblemowo lecz pewnego dnia wyszedłem na obserwacje i nie mogłem nic zobaczyć przez teleskop. Już mówię w czym rzecz, przez sam tubus wszystko ładnie widać, przez lustro diagonalne tak samo, przez sam okular też wszystko widać. Problem pojawia się gdy montuje okular w wyciągu. Jedynie co widzę to duży okrąg bez środka w kolorze światla na które patrze (biały okrąg gdy patrze na gwiazdy, żółty gdy patrze na światło sztuczne itd.) Czy może mi ktoś pomóc? Z góry wielkie dzięki
  4. Cześć cześć, od niedawna jestem posiadaczką Synty 8'', mieszkam jednak w krakowskim bloku i teleskop jak na razie siedzi u mnie w pokoju, jednak chciałabym go przenieść na balkon, który spokojnie go pomieści. Gdzieś przeczytałam, że zabezpieczony folią termiczną teleskop może tak bez problemu sobie na balkonie siedzieć. Folię kupiłam, dwa kawałki 130x210. Miałam zamiar skleić je razem, stworzyć coś na zasadzie "kokonu", a od spodu w jakiś sposób przymocować do dobsona, aby żadne deszcze czy inne cośki go nie tknęły. Jednak moje wątpliwości nasiliły się szczególnie dzisiaj, kiedy za oknem taka brzydka pogoda... Wiem, że mój para-pokrowiec nie będzie idealny i dołem na pewno jakaś wilgoć czy coś innego może się przez powietrze dostać. Nie wiem generalnie czy pomysł realizować, czy zostawić go jednak w domu Co myślicie?
  5. Witajcie, to mój pierwszy post na forum - zwykłem się przyglądać raczej dyskusjom niż sam się w nich udzielać. Dzisiaj jest inaczej, chciałbym zasięgnąć porady. Krótka historia, bo podejrzewam, że za sam topic mogę zostać zjechany Staram się interesować niebem, od jakiegoś krótkiego czasu prowadzę obserwacje nieba - w pierszej chwili asteryzmy, rozpoznawanie planet i tak dalej. W tej chwili już prowadzę obserwacje za pomocą Celestrona 25x70 ze statywem Velbon videomate (całkiem dobry zestaw jak dla mnie, widać sporo obiektów DS - na tyle na ile oczywiście - mi wystarcza). Niedawno rozmawiałem w rodzinie o nocnych harcach i dostałem propozycje sprawdzenia "a zobaczysz jak to wygląda w teleskopie, ja teraz nie używam". Pożyczyłem - to właśnie ten nieszczęsny 114mm obiektywu i 1000mm ogniskowej reflektor. W tym zestawie znajdują się okulary K10mm K25mm, Barlow2x (chyba jakiś tandetny plastik), filtr księżycowy (zielony kolor, nie wiem czy poza tym coś zmienia). Może trochę wrażenia na początek. Samo korzystanie z teleskopu z montażem azymutalnym jest już dla mnie ciężkie - ok, muszę się przyzwyczaić pracować z takimi rzeczami, po prostu brakuje mi wiedzy. Jestem za to przekonany, że montaż powinien być w takim teleskopie stabilniejszy (nie lata ale naprawdę nogi rozkładają się dziwnie, strasznie słaby materiał do złączenia nóg (pękł przy przykręcaniu). Szukacz dołączony do zestawu jest bardzo plastikowy, nie wiem jak ustawić na nim ostrość obrazu (kręcąc po prostu "okularową" soczewką faktycznie coś przesuwam, ale to straszne), nie wspominając już o przykręceniu i wyregulowaniu szukacza względem samego teleskopu. Bardzo trudno osiągnąć jakiś lepszy efekt. Co do obserwacji - tu zaczyna się problem - Księżyc jest OK, detal widoczny dla okularu 25mm i z Barlowem. Jowisz też wygląda całkiem OK w 25mm (oczywiście daleko) wraz z 4roma Galileuszowymi. Barlow nie zmienia wiele w widoczności Jowisza. Natomiast użycie w ogóle 10mm sprawia, że ostrość jest nie do ustawienia - spędziłem bardzo duzo czasu na ustawianiu ostrości i obraz cały czas jest rozmyty (ale jasny). To samo tyczy się Saturna (pierścień ledwo widoczny w 25mm, 10mm nawet tyle nie widać). Czy ktoś wie co może być przyczyną? Czy to jest problem kolimacji, brudnego zwierciadła (nie wydaje się brudne) czy słabej jakości okular? Czy ktoś się spotkał z taką sytuacją (może z takim modelem teleskopu?) - wie jak rozwiązać problem o ile jest rozwiązywalny. W K25mm M13 była dobrze widoczna (na tyle na ile pozwala 40x powiększenie). Rozumiem, że jest to teleskop bardzo, bardzo budżetowy - ale czy aż tak? Jeżeli taka jakość optyki jest fabrycznie w teleskopie, to wcale się nie dziwie dlaczego ktoś przestał patrzyć w gwiazdy :). Całe moje pytanie wynika głównie z tego, że nie mam żadnego odniesienia do lepszego teleskopu, a chciałbym jeszcze potestować możliwości zanim zdecyduje się na własny reflektor (póki co dobre nocne niebo jest naprawdę świetne z lornetką). Chętnie przymę wszystkie uwagi dotyczące postu, choć proszę o lekką wyrozumiałość, ledwo raczkuje w temacie obserwacji nieba.
  6. podczas kręcenia mikroruchami osi deklinacji po jakimś czasie się blokuje i dalej nie idzie. Co można z tym zrobić? To jest męczące. Teleskop Sky Watcher 130/900 EQ2 I jeszcze jedno podczas obracania teleskopu w osi rektascensji wskaźnik na tarczy porusza się razem z nią.
  7. Problem: duża winieta w prawej części obrazu Sprzęt: Newton ATM 200/800, korektor ASA x0,73, SBIG2000XM Tor optyczny został skolimowany wg podręcznika kolimacji Newtona pod astrofoto, zakładam, że kolimacja jest poprawna. Poniżej obliczenia z CCDInspectora po ustawieniu kolimacji i odległości kamery od korektora. Tu pytanie pomocnicze, czy warto walczyć o jeszcze lepsze wyniki czy obecny jest akceptowalny i szkoda czasu? Ustawianie backfocusa robiłem na klatkach 60s prawie przy pełni. Po zakończeniu procesu testowo skierowałem teleskop na ciągle widoczną kometę Catalina i klatki wyglądają jak poniżej, widać wyraźnie sporą winietę z prawej strony obrazu. Co dla mnie dziwne, jest ona w postaci pionowego pasa, przechodzącego przez ok 1/4 prawej części klatki. Ekspozycja w kanale L, 300s. Te paprochy z lewej strony to zamarznięta szybka w komorze kamery, przymroziłem na -45*C (żeby na wszelki wypadek sprawdzić to, co wessel mówił o tendencjach do zamarzania SBIGów przy tak niskich temperaturach - mit potwierdzony) Takiej winiety to chyba nie da się usunąć flatem tylko trzeba usunąć to, co ją powoduje. No właśnie, co Waszym zdaniem może powodować taką winietę? Żeby wykluczyć problem z kamerą zrobiłem darka i problem się nie odtworzył, wykres wygląda tak: Wrzucam FITSy jakby ktość chciał je analizować. Catalina-002L.zip
  8. Witam, jestem posiadaczem Syntii 8" Sky watcher Dobson. Teleskop mam już od 4 lat. Na początku nie kolimowałem go bo obraz był zadawalający. Ale potem chciałem go trochę podrasować. Poza tym chciałem pielęgnacyjnie sprawdzić optykę. No i kupiłem kolimator Cheshire. Wydaje mi się że wszystko zrobiłem dobrze. Ale od czasu ostatniej poprawki, która obejmowała wszystkie etapy (bo w kolimatorze wyraźnie widziałem że znacznik na zwierciadle głównym nie jest po środku) obraz wydaje mi się zamazany. Nikt mi nie powie że jest dobry bo wiem na co stać Syntię. Po kupieniu teleskopu widziałem wszystkie pasy Jowisza. Teraz nie widać ich w ogóle. Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale jedyne logiczne wytłumaczenie to to że coś schrzaniłem w kolimacji. Nie wiem jak bo przecież jest lepiej niż było. Optyka utrzymana w najwyższej czystości. W załączniku jest zdjęcie obrazu. Jest na nim Jowisz widziany przez żółty filtr sfotografowany kamerką internetową. Jak by ktoś miał jakieś sugestię to proszę o radę. A jakby ktoś z Łodzi albo okolic chciał się spotkać to by było super. Przydała by mi się rada kogoś kto UMIE kolimować newtona i robił to wiele razy.
  9. Tranzyt Merkurego zbliża się wielkimi krokami i powoli trzeba się przygotowywać. Wymyśliłem, żeby do fotografii użyć standardowy zestaw czyli Synta 10", folia ND 3.8 i EOS 50D w ognisku głównym z powodzeniem wykorzystywany przy tranzytach ISS czy samolotów przez tarczę. Tym razem chciałbym jednak jeszcze do zestawu dołączyć 2" filtr Baader SC i tu zaczyna się problem. Standardowo połączenie aparatu z teleskopem wygląda tak: Złączka z prawej do wyciągu, na nią nakręcony pierścień T2 do Canona. Próbowałem gdzieś umieścić filtr, ale oczywiście bez powodzenia. Zapewne będzie mi potrzebna jakaś dodatkowa złączka (jaka?). I tu być może pojawia się kolejny problem. Czy po włożeniu dodatkowego elementu złapie ostrość?
  10. Witam, Jako że jest to mój pierwszy post, chciałbym przywitać wszystkich fanów astronomii i jej pochodnych :) Na wstępnie podam jaki "zestaw startowy" posiadam: Teleskop GSO 203/1000 --> https://www.astrozakupy.pl/teleskop-gso-newton-8-203-1000-m-crf-ota/1224/ Montaż --> https://www.astrozakupy.pl/montaz-bresser-messier-exos2-eq-5/1111/ Okular #1 --> GSO 32mm Okular #2 --> ES 6,7mm Barlow 2x Vixen filtr księżycowy Złożenie po zakupie wydało się przebiec bez większych problemów. Niestety przez pierwszą gwieździstą noc jaką mieliśmy 2 doby temu miałem okazje testować sprzęt. Przez długi czas miałem problem ze zrozumieniem, czemu nic nie widzę. Okazało się, że przyczyną jest ... ostrość. Dodam, że korzystałem z poradników (zarówno pdf jak i youtube) jak skolimować zwierciadła i jestem pewien, że mam uzyskane pożądane ustawienie. Nie mniej, gdy do wyciągu nakładam okular, wkładając go "do końca" wyciągu nie jestem w stanie uzyskać ostrości która pozwala cokolwiek zaobserwować na niebie. Zarówno w sytuacji jak wyciąg jest schowany czy wysunięty maksymalnie za pomocą regulacji. Żeby móc obserwować cokolwiek, wyciąg musi być maksymalnie wysunięty a sam okular musi być "ledwo włożony" - wręcz sterczeć prawie poza wyciągiem żeby obraz był ostry. Próbowałem na tyle na ile było możliwe obniżyć zwierciadło główne, żeby maksymalnie wydłużyć odległość między zwierciadłem wtórnym a głównym. Efekt praktycznie zerowy. Na szybko, wygląda to tak, jakby ogniskowanie miało miejsce za daleko od zwierciadła wtórnego, tak daleko, że wyciąg nie ma takiego "zakresu" żeby ustawić okular na idealnej ostrości. Może termin nieprecyzyjny, ale mam nadzieję że doświadczone osoby zrozumieją co mam na myśli. No i teraz klops. Manewrować odległością między zwierciadłami nie mogę już bardziej, wyciągu też bardziej już nie wysunę żeby uzyskać ostrość. Zakładam, że okular wkładamy do końca, dokręcamy i tak ma być, prawda? Jedynie w celu manipulacji ostrością używamy wyciągu okularowego. Czy szanowne grono ma jakieś pomysły/sugestie co mogłoby być przyczyną mojego problemu? Być może robię coś źle? A może to jakaś wada konstrukcyjna? Czy takie często się zdarzają? Dziękuję za pomoc
  11. Mam dylemata ze zgraniem maxa z atikiem 383 może ktoś coś mi pomoże. kilka skrinów- co ja tu mam nie tak?
  12. Witam wszystkich, po zmianie laptopa wziąłem się do pracy za przywracanie stanu astronomicznego podstawowego i wszystko dobrze działa poza łączeniem HEQ5 z komputerem i SKY6. Posiadam oryginalne przejście z SW HEQ5 do USB komputera, zainstalowałem sterownik PL2303, pobrałem platformę ASCOM 6.2 (wcześniej miałem 6.1), najnowsze telescope API, a mimo to system nie umie rozpoznać wejścia TTL232R-5V i nie posiadam pliku który kiedyś utrudniał połączenie gdzie zmieniało się stopień uwierzytelniania: " ASCOM Scope Driver Template ". Czy jest to wina nowego ASCOM'a albo błąd sterownika? Sterownik zainstalowałem w tej samej wersji co na poprzednim laptopie, jedynie zmienił się system z Vista 64-bit na 7-64bit. Film poglądowy z monitora: Z góry dzięki za pomoc!
  13. Cześć, mam problem z poprawnym flatem i oczywiście prośbę o Wasze sugestie co jest nie tak. Poniżej przedstawiam flata "L" z widocznym po środku okręgiem i paroma innymi plamkami. Problem w tym że owy okrąg widoczny jest bardzo mocno na skalibrowanym obrazie. Zamiast więc korygować, psuje całą pracę. Widze go tylko na kanale L. Pozostałe kanały wolne są od tej wady choć mimo kalibracji i tak widoczny jest lekki gradient. To co mi do głowy przychodzi to albo flatownica za mocno świeciła (choć czas naświetlania to 3s) albo filtr daje jakieś odblaski (może zamontowany jest nie tą stroną?). Mam filtr 36mm (unmounted) - czy ma znaczenie którą strona jest zamontowany w kole? Poniżej jedna klatka "L" (przesadnie rozciągnięta żeby zobaczyć efekt) - Flat chyba bardziej zaszkodził niż pomógł HELP!
  14. Hej! Mam problem z kalibracją w Maximie. W mojej bibliotece klatek kalibracyjnych, póki co, znajdują się grupy: flat, dark 90s, dark 300s. W każdej z grup zrobiłem klatki master. Pojedyncza klatka 90s z M27 w roli głównej- przed kalibracją: Może na jpg tutaj tego nie widać, ale gdy klikam na Calibrate, znikają hotpixele, plamy z matrycy (optyki?) a histogram przesuwa się w lewo. Wszystko pięknie. Teraz chcę skalibrować pojedynczą klatkę 300s z M27 Klikam na Calibrate, i kicha. Obraz czarny, histogram ma prążki. Coś idzie nie tak! Jakaś podpowiedź, co się dzieje? Nie wiem, czy to coś zmienia, ale szukając rozwiązania, próbowałem m.in. przesunięcia przed kalibracją histogramu w lewo przy pomocy opcji Process > Remove Pedestal Pozdrawiam!
  15. Hej! W tamtym tygodniu stałem się posiadaczem kamerki Meade DSI III Pro. Mam pytanko. Otóż gdy użytkowałem Canona i stackowałem RAW'y (CR2 czy jak to się tam nazywało), to stack zawsze ważył ok. 40 MB czyli dość dużo. Teraz, gdy kamerka "wypluwa" mi FITS'y, każdy z nich waży 2,66 MB. Sęk w tym, że stack waży tyle samo... Używam DSS, po przesiadce z Canona nie zmieniałem tam żadnych ustawień. Czy to normalne? Pozdrawiam, Filip
  16. Witam wszystkich, Planuję zakup teleskopu/refraktora dla osoby bardzo mocno zainteresowanej astronomią i astrofotografią, jednak póki co posiadana wiedza nie jest adekwatna do jakości sprzętu...który jest nazwijmy to dziecinny. (z czasów szkoły podstawowej) Jako, że sam jestem "zielony" w tych kwestiach i nie chcę aby ktoś kręcił na mnie lody...zwracam się z prośbą o pomoc. Warunki: - obserwacja w mieście i pod miastem (centralna polska), - możliwość przewiezienia (ale nie często) raczej spontaniczne wyjazdy 1-2 razy do roku, - możliwość robienia dobrych jakościowo zdjęć obserwowanych obiektów, - waga nie robi specjalnej różnicy - cena jak w temacie - do 3000 zł - stabilny montaż W sklepie zarzucono mnie nazwami których wcześniej nie słyszałem i polecono sprzęt tego typu http://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=21_79&products_id=2531&lunety=Teleskop_Messier_AR-152S_152/760_Petzval_na_ALT-AZ_z_mikroruchami_i_stalowym_statywem_(AZ5,_TPL) choć osobiście skłaniam się bardziej ku czemuś takiemu http://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=21_79&products_id=2897&lunety=Teleskop_Messier_NT-150S_150/750_EXOS-2_EQ5.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)