Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'saturn' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Obserwujemy Wszechświat
    • Astronomia dla początkujących
    • Co obserwujemy?
    • Czym obserwujemy?
  • Utrwalamy Wszechświat
    • Astrofotografia
    • Astroszkice
  • Zaplecze sprzętowe
    • ATM
    • Sprzęt do foto
    • Testy i recenzje
    • Moje domowe obserwatorium
  • Astronomia teoretyczna i badanie kosmosu
    • Astronomia ogólna
    • Astriculus
    • Astronautyka
  • Astrospołeczność
    • Konkursy FA
    • Sprawy techniczne F.A.
    • Zloty astromiłośnicze
    • Astro-giełda
    • Serwisy i media partnerskie

Znajdź wyniki...

Znajdź wyniki które...


Data utworzenia

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Rozpoczęcie

    Zakończenie


Grupa podstawowa


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zamieszkały


Interests


Miejsce zamieszkania

Znaleziono 8 wyników

  1. Pewnie ten wpis wywoła mały shit storm ale co tam, raz się żyje Zakupiony niedawno Vixen SLV 4mm nieoczekiwanie zmienił mój poczciwy achromat 120/600 w istnego pogromcę planet. Szkło z domieszką lantanu na tyle ładnie redukuje AC, że - brzydko mówiąc - jadę na pełnej dziurze bez konieczności redukowania apertury. Porównując kolorki z moim ES 6,7mm w Vixenie prezentuje się to o niebo lepiej. Jowisz w ESie na pełnej aperturze to niebieskawa, rozmazana kulka, w Vixenie (który przecież ma krótszą ogniskową) barwa jest poprawa, kolorowej obwódki praktycznie brak a i detal jest zadowalający. Najlepszy jak dotąd seeing w tym roku trafiłem bodajże 02.06 ok godziny 2 podczas wyjazdu astro-wypoczynkowego pod białoruską granicę. Nie do końca jestem pewien czy była to zasługa warunków czy praktycznie zerowego zagęszczenia budynków w okolicy. W każdym bądź razie tej nocy pierwszy raz widziałem w moim teleskopie WCP, ponadto w górnym pasie równikowym bardzo dobrze widać było nieco mniejszą burzę koloru białego. Momentami wychodziła też nieco struktura dwóch głównych pasów. Z kolei Saturn pięknie prezentował się w 3D. Dość wyraźnie widać było że planeta i pierścienie nie stanowią jednej całości. Również pierwszy raz w tym teleskopie widziałem przerwę Cassiniego jako wyraźną, czarną kreseczkę przebiegającą niemal przez cały system pierścieni. Podczas innych obserwacji, przy gorszym seeingu obserwowałem też tranzyty Io i Ganimedesa. W przypadku Io trzeba się było mocno wysilić, cień był widoczny krótkimi momentami. Z kolei cień Ganimedesa był dość oczywisty i wyraźny. Jeszcze innym razem przy korzystnym oświetleniu w kraterze Kopernika bardzo ładnie wyszła tarasowa struktura ścian krateru. Patrzyłem na planety przez różne Newtony (8, 10 i 12"), oraz przez moje poprzednie teleskopy czyli achro 90/900 i mini maka 90. Lepsze planety widziałem raz w 10". Poza tym obecna konfiguracja sprzętowa, mino niekorzystnych warunków do obserwacji planetarnych zdecydowanie wygrywa. A ponoć krótkie achromaty są bezużyteczne do planet 
  2. 11 marca około godziny 4:30 dojdzie do spotkania Księżyca w (fazie 34%) i Saturna.
  3. Cześć, Natknęliście się na model układu na ten stronce ? Układ Słoneczny - Model. Co o niej myślicie ? Podobają wam się takie twory ? Wygrzebałem stronę z forum Astromaniaka. Pozdrawiam
  4. Zbliżamy się do opozycji Saturna a co za tym idzie jego rozmiary pomału rosną, choć do samej opozycji wzrost będzie już niewielki - 3 czerwca. Jego pierścienie przyciągają nas zawsze.
  5. Koniunkcja choć nie bardzo bliska ale urokliwa, Saturn z Księżycem zmieściły mi się w 80/600 w polu widzenia Asferyka 36 mm, widok naprawdę świetny, nawet malutki Tytan wyraźnie był widoczny... Księżyc i Saturn z ogniskowej 105 mm. (crop)
  6. Od 20 Stycznia do 20 Lutego mamy możliwość podziwiania 5 planet na niebie, ułożonych w jednej linii . Moje dzisiejsze obserwacje i zdjęcia z godziny 5:50 -7:00 przy mrozie -10 stopni. Dane: Canon 40D + Statyw Carl Zeiss , 10x13s Iso 500 ,F 5,6-6.3 , Ogniskowa 18mm Obiektyw Canon IS 18-55 KIT
  7. Podobno fałszywka? "So, it turns out that the image of the ISS transiting Saturn by Julian Wessell that was chosen as the Astronomy Picture of the Day for January 22, 2016 was, disappointingly, completely fake. Here are some simple measurements that prove it. At the time of the transit, the ball of the planet had a diameter of 15.6 arcseconds, and the ISS was 24.1 arcseconds. In the video and still images, they are almost exactly the same size. Others have pointed out lots of other evidence that the image was faked, such as the black sky (when the transit actually occurred in the daylight) and the fact that it was cloudy at the observing site at the time of the transit. When I first saw this image, I thought wow! that is really something special. I wanted to believe. Turns out I was fooled. Turns out that the folks at the Astronomy Picture of the Day were not too happy about it being fake either as they have removed it and replaced it with another photo. By coincidence, just before this controversy happened, I had agreed to give a talk at the NorthEast Astronomy Imaging Conference this coming April about "Aesthetics and Ethics in Astrophotography". https://www.facebook.com/jerry.lodriguss?fref=nf&pnref=story http://asterisk.apod.com/viewtopic.php?f=9&t=35581 http://astropolis.pl/topic/52199-apod-tranzyt-iss-na-tle-saturna-m101-21-go-wieku/?p=606579 Nawet z APOD-a usunęli http://apod.nasa.gov/apod/ap160122.html Nawet już nie ma filmiku ani zdjęć na stronie autora? http://jwastronomy.com/home chyba że ukrył?
  8. Jak wyglądałoby nasze niebo, gdyby Ziemia miała pierścienie jak Saturn. Ja nie wiem, ale zdaję sobie sprawę, że byłby to widok niesamowiy! Zresztą zobaczcie sami . Wizualizacje wykonane przez artystę Rona Millera, który do tematu podszedł naukowo i podparł się starannymi obliczeniami. Relaksujący i tym razem astronomiczny temat na ponure, pochmurne dni W pobliżu biegunów pierścienie ledwo by wystawały ponad horyzont. W Waszyngtonie pierścienie przysłoniłyby tylko kawałek nieba, ale i tak ich widok byłby oszałamiający. Tak by wyglądały o wschodzie Słońca. W czasie równonocy Słońce byłoby położone dokładnie nad pierścieniami, co na równiku dawałoby niezwykły efekt cienia. Na równiku pierścienie wyglądałyby jak świetlista kreska dzieląca niebo na dwie równe części. Gwatemala leży tylko 14 stopni od równika, więc pierścienie rozciągałyby się niemal przez cały nieboskłon. Dzięki odbitemu od nich światłu Księżyc wydawałby się dużo jaśniejszy. O północy na zwrotniku Koziorożca, który jest położony na 23 stopniu szerokości geograficznej południowej, Ziemia rzucałaby na pierścienie swój cień, co byłoby niesamowitym widowiskiem astronomicznym. Źródło : http://www.planetary.org/blogs/jason-davis/20130626-earths-skies-saturns-rings.html Pozdrawiam i przyjemnych doznań estetycznych z odrobiną refleksji życzę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)