Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Kolego ggrzes

1) Czy możesz podać grubość i szerokość użytych krawędziaków.

2) Zdjęcia/linki do  elementów metalowych,  których użyłeś? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ggrzes: Mam pytanie, jakie są w twoim przypadku wymiary sześciokątów, to znaczy bok i promienie bo te są odrobinę dłuższe.

 

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi Ci o budowę samej kopuły to jest ona wykonana z trójkątów równobocznych, a przekrój kantówki drewnianej czy deski jest uzależniony jedynie od rozmiaru kopuły i sposoby łączenia elementów. Sorry że odpowiadam w imieniu kolegi ggrzes. Pozdrawiam Waldek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To wiemy, wyżej kolega Jolo podał generator takiej konstrukcji. Ja jednak chcę wiedzieć w jaki sposób te krawędziaki ze sobą połączyć...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim chciałem sobie skalę zobrazować wymiarami. Co do trójkątów to powinny dawać sześciokąty na płaszczyźnie, a są lekko wypukłe stąd te moje głupie pytanie. Ale od podstawówki żadnej bryłki nie robiłem więc mogłem coś pomylić.

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widzę na zdjęciu, między krawędziaki wstawiana jest rura, chyba aluminium ale nie mam pewności. O średnicy dopasowanej by po obwodzie rury mieściło się na styk 6 krawędziaków dotykających czołem do rury. I od zewnątrz elementy łączone są kątownikami do konstrukcji drewnianych, coś takiego :

lacznik-50x50x20x2-0-zn.jpg

 w taki sposób że jeden bok wsadzony w rurę tak by dociągał ją do kantówki, a na drugim boku przykręcone w drewno.  

Od środka  połączone są na krzyż płaskownikami cienkimi z otworami, też takimi do łączenia konstrukcji drewnianych. Także wielkiej filozofii nie ma, kwestia dopasowania wymiarów. Głównie krawędziaków do rury, by nie bawić się w zacinanie drewna jeśli rura będzie mieć za małą średnicę. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wreszcie do mnie dotarło, chodzi zapewne o  doskonałe przyleganie kolejnych elementów trójkątnych do siebie. W zasadzie można to obliczyć, jednak na tym etapie nie zawracał bym sobie tym głowy lecz skręcił wstępnie kopułę wkrętami do drewna długości ok 45 mm w zależności od przekroju kanciaka, (lepsza wydaje się deska np 50x20 mm) skręcamy bliżej środka, a powstałą po zewnętrznej stronie szczelinę uzupełniamy szpachlą do drewna lub mieszaniną kleju wodoodpornego z drobnymi trocinami lub lepiej pyłem drzewnym spod piły tarczowej.

Po zabudowie pierwszej warstwy skręcamy następną(o mniejszej ilości elementów), później następną i tak do końca. Powstaje kopuła i teraz wystarczy podokręcać wkręty, zaszpachlować zewnętrzne szczeliny i poczekać ok doby na wyschnięcie. Kolejną czynnością jest zeszlifowanie nadmiaru szpachlówki i naklejenie wyciętych w trakcie dosychania trójkątnych uzupełnień np,- z  kartonu.

Kolejne dosychanie kilka godzin po czym nakładamy pędzlem cienką warstwę żywicy epoksydowej, na nią naklejamy warstwę maty szklanej i po lekkim przeschnięciu powtórnie pędzlujemy żywicą całość. Na drugi dzień matujemy całość drobnym papierem ściernym i po wydmuchaniu kurzu malujemy jakąś farbą kończącą dzieło. Nie omawiałem tutaj wykończenia okna na świat, ale to już indywidualne potrzeby i wymagania. Wycina się je i wykańcza przed pokryciem kopuły tekturowym podkładem.

Wybór podkładu, ilości warstw pokrycia głównego, koloru od zewnątrz i wewnątrz jest całkowicie dowolna. Jest to na prawdę proste w wykonaniu i do takich prac potrzeba tylko chęci i czasu. Jedyna trudność z jaką możecie się spotkać to wstępne nachylenie pierwszej i kolejnych warstw i zapamiętanie że kolejna warstwa ma mniej elementów (ich liczba powinna być w kalkulatorze), a zastosowanie wkrętarki pozwala na wykonanie ruchu wstecznego jeśli coś poplątaliśmy. ŻYCZĘ POWODZENIA Waldek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

pierwsza noc z nowym domkiem już za mną ... na drugi dzień wyglądało to tak:

20180109_084452.thumb.jpg.a4f6b72a13fc3846f1bd5e9e00c987f7.jpg20180109_085938.thumb.jpg.5f1aa86cd449abb8b7e1eab0c3f01cb6.jpg

 

a zaszczyt pierwszego focenia przypadł rozetce:

ngc2239_v2.thumb.jpeg.d4a43e64714d4f110a8e88d25f0dc59e.jpeg

jak widać jeszcze do zrobienia "drzwi" i poprowadzenie kabli przez rurkę, ale już nie muszę wszystkiego chować i na nowo ustawić przy kolejnej sesji.

 

 

 

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mateusz z ust mi wyjąłeś to pytanie. Na razie bez mocowania jest ok ale jak któregoś dnia (nocy) dmuchnie to może narobić niezłego bałaganu. >:O

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, szdom1 napisał:

Mateusz z ust mi wyjąłeś to pytanie. Na razie bez mocowania jest ok ale jak któregoś dnia (nocy) dmuchnie to może narobić niezłego bałaganu. >:O

Jakaś wyjątkowo spokojna okolica chyba, bo u mnie to by po max dwóch dniach była totalna rozwałka :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, MateuszW napisał:

Jakaś wyjątkowo spokojna okolica chyba, bo u mnie to by po max dwóch dniach była totalna rozwałka :)

Też mam doświadczenie z wiatrem. W tym roku przeszła u mnie niezła nawałnica. (chyba o tym na FA pisałem?)

Tak, że kolego @ggrzes pomyśl o porządnym mocowaniu. Speechless

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

w sprawie wiatru, działka otoczona jest lasem i drzewami. Ufam, że zablokowane kółka jezdne i opływowy kształt wystarczą. Dotychczasowe nawałnice nie robiły większego bałaganu na podwórku niż poprzewracane krzesła ogrodowe, czyli lokalizacja spokojniejsza niż u kolegów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja nie spałbym spokojnie, może chociaż linki na haczykach z trzech stron, przykotwione do betonowej wylewki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)