Skocz do zawartości

Mini montaże na astrofoto wyjazdowe


Rekomendowane odpowiedzi

Tak trochę chciałbym pociągnąć za języki osoby coś wiedzące o takich montażach, ponieważ sam się powoli przymierzam do fotografii w szerszym kadrze. Już dość sporo osób używa takich urządzeń, niektórzy na pewno od dłuższego czasu - możecie napisać kilka słów o zaletach i wadach? Czy ustawianie na biegun jest szybkie i wygodne, jak długo urządzenie pracuje na komplecie baterii, jak długie klatki przy jakiej ogniskowej można uciągnąć. Jak wygląda Wasz wyjazdowy zestaw, ile zajmuje miejsca i ile czasu zajmuje jego ustawienie? Czy stosujecie jakiś standalone guider, albo może sterujecie całością z komputera?

Na razie zidentyfikowałem kilka urządzeń, które można podpiąć pod astrofoto wyjazdowe:

1) oczywiście AstroTrak

tt320x-ag-closed-3.jpg

2) Sky Watcher Adventurer i Adventurer Mini

star-adventurer-photo-bundle-1000.jpg skywatcher-star-adventurer-mini-wifi-sam

3) iOptron SkyTracker

ioptron-skytracker-pro3322-1000.jpg

4) Vixen Polarie

vixen-polarie-kamera-1000.jpg

5) I dwa trochę większe, ale wciąż turystyczne - iOptron SkyGuider

skyguider-with-tripod.jpg

6) oraz iOptron SmartEQ - to właściwie już taki pełnoprawny, ale bardzo miniaturowy montaż paralaktyczny na baterie

iOptron-io3200-smart-eq-pro-1000.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój wyjazdowy zestaw pewnie będzie za duży dla Ciebie.

Astrograf Takahashi FSQ 106N

Montaż Takahashi EM-10 Temma ( pełno GoTo)

Kamera - FLI ML8300+koło+ focuser FLI PDF

Guider - Orion Miniguidescope + Lodestar Xpress

Statyw Berlebach UNI 18

Walizka typu ASIA

 

Waży to razem ok. 30 kg z pudłami i skrzyniami. Raczej do auta nż do samolotu.

 

Na SkyTrackerze wieszam aparat ( Nikon D60) z obietywem Zenzanon - to niestety nadaje się do tranzytów słonecznych ew zaćmień- do deepspace Nikon się nie nadaje a nie mam innego body.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem na myśli jednak lżejszą kategorię - EM-11 to 7kg sama głowica, czyli klasa wagowa HEQ5. Bardziej może mi chodziło o astrofoto turystyczne, a nie wyjazdowe, bo wiadomo wyjechać samochodem na sesję to można i z EQ8 :) Najcięższy w tej stawce co wymieniłem SmartEQ waży 3kg głowica, a razem ze statywem 5kg :) 

Za linka dzięki - nie czytałem tego wcześniej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obiecuję, że wieczorkiem napiszę o Zequsiu 25 w wersji z 1,5" nogami - naprawdę wyjazdowe maleństwo.
Osobiście bardzo mnie interesuje pozycja pierwsza (dźwigusiem go nazywam ;) ) Jakoś nie miałem okazji go organoleptycznie poznać.
Bardzo dobry pomysł Łukasz - ludzie - prezentujcie swe maleństwa :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jolo , jako że ja też sobie powoli coś takiego buduje - między update'm obserwatorium  - takie małe powiązanie ...

Są 2 kierunki

1. Totalna mobilność - i tu mam ...

a) Aparat canon 100d (w przyszłości zmiana na 6D , lub coś w podobie ) w sumie czekam na mark2.

b) Obiektyw Canon EF 100mm f/2,8L IS USM *(jak nie masz pełnej klatki *- mnożnik razy 1,6 ---- czyli z tym aparatem efektywne 160mm - z pełną klatką 100mm) * ma to dużą różnice w prowadzeniu (czytaj wymagania montaż p. c) )

c) montaż Sky Watcher Adventurer i Adventurer Mini  - baterie na kilka dni starczają , ustawienie  na polarną * moment - musisz go sobie trochę przerobić aby za każdym razem jak ustawiasz polarną , lub ją kontrolujesz nie odkręcać wszystkiego .

* Male podsumowanie * W zależności od fotografowanego obiektu z tą ogniskową - 3 do 5 min bez problemu - szybkie , pewne (dobrze zabezpieczone ) szkiełko - wada trochę kosztuje . Do tego normalny statyw.

Cały zestaw  - prostota  , lekkość , łatwość , brak problemów prądowych, lotniczy (Kreta , Teneryfa, no problem ) ....

*** Dwa zdania odnośnie canona 70-200mm - nie kupiłem od razu z ważywszy na cenę ! i w moim mniemaniu 200mm to już sporo na ten montażyk - ale są ludzie co fotografują ...

 

2. Zestaw jest już bardziej ambitny.

a) QSI690 z guiding'em (już jest)

b) obiektyw canon 70-200mm (w kolejce do kupienia), + Takahashi FSQ-106ED (w kolejce do kupienia),

c) Montaż ... + bateria itp "alla Wessel " - tylko to już pod samochód - wyjazd lotniczy np Namibia 2 tygodnie (ekstra bagaż)

**********

a tu 2 Linki do tematu ...

http://astropolis.pl/topic/54629-zestaw-mobilny-i-nie-tylko-canon-6d-markii-lub-qsi-6120wsg-8/#entry634290

http://astropolis.pl/topic/54163-obiektyw-do-canona/

 

P.S

Powiem szczerze, że zrobiłem już sporo fotek - ale aż strach się przyznać  - od czerwca nie mam czasu i zacięcia do ich obrobienia .

Ostatnimi czasy mam  tyle na głowie innych spraw, że część zdjęć z normalnego zestawu nie obrobiłem od września ...:D

 

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Maciek - ten zestaw nr 1 to właśnie to co mi chodzi po głowie. Zasilane bateriami, lustrzanka i szkło 100-135mm, choć przyznam że możliwość uciągnięcia 200mm byłaby miłym dodatkiem. Choćby 1-2 minutowych klatek. Lustrzanka to podejrzewam będzie 6D, bo cenowo jeszcze używana jest do przełknięcia. 810A to może jak stanieje... kilka razy... :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ponieważ od jakiegoś roku intensywnie używam Star Adventurera , chciałem dodać kilka spostżeżeń.

Mój zestaw to SA posadzony na statywie LT1 od montażu EQ3-2 ,canon 500D z obiektywami 100 i 200 mm .Taki zestaw spokojnie mieści się do walizki razem z ciuchami na wakacyjny wyjazd nie przekraczając standardowej wagi bagażu . Miałem go z sobą w Egipcie więc transport przetestowany w praktyce . Co do samego montażu . Bardzo mobilny , jednocześnie fabrycznie wyposażony w podświetlaną  lunetkę biegunową, klin z regulacją w obydwu osiach, poziomicę . Złożenie i ustawienie całego zestawu to kilka minut, nie wymaga więc jakichś dłuższych przygotowań. Canona zasilam 3 akumulatorkami co wystarcza na całą noc. Używam Magic Lantern , więc nie muszę mieć pilota do wyzwalania migawki , pozwala to ograniczyć o 1 element zestaw.

Kilka uwag co do szczegółów wpływających na dokładność prowadzenia.

1 . Ustawienie na biegun koryguję po założeniu aparatu z obiektywem i zgrubnym skadrowaniu.Dodatkowo często jeszcze  koryguję po jakimś czasie podczas sesji. 

2. Bardzo ważnym elementem wpływającym na dokładność prowadzenia  ma stan baterii . Przy ogniskowej 200 mm praktycznie po każdej kilkugodzinnej sesji wymieniam baterie. Testowałem zasilanie akumulatorkami , ale trzeba z nich zrezygnować ,żeby mieć dobre prowadzenie przy ogniskowych 100mm i dłuższych oraz czasach rzędu 4 min.

3 . Ważne jest oczywiście skręcenie wszystkiego na sztywno , na ile pozwalają możliwości SA.

Podsumowując SA ma bardzo dobry stosunek ceny do jakości i możliwości.

 

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Marek za uwagi. Faktycznie stosunek ceny do możliwości jest bardzo dobry w przypadku Adventurera. Trochę mnie zmartwiłeś tym, że akumulatorki się nie sprawdzają :( Ale nie jest to rzecz nie do przeskoczenia :) 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, gryf188 napisał:

Nie wiem w czym problem ,  jeśli skręcić wszystko na sztywno na ile się da, nie ma problemu szybko i dokładnie ustawić polarną.  Robiłem to wielokrotnie  i naprawdę do krótka i bezproblemowa operacja.

Skręcić na sztywno, dobre sobie :bash:Tego głupiego klina nie da się zablokować. Każde dotknięcie sprzętu powoduje przestawienie polarnej. Z tego powodu należy ją ustawić dokładnie już po dobraniu kadru. Oczywiście jej ustawienie spowoduje nieco przesunięcie kadru - tak więc poprawiamy kadr i jeszcze raz sprawdzamy polarną. Wówczas już raczej wszystko powinno być ok. Ustawienie polarnej w Adventurerze wymaga masy cierpliwości i delikatności. Podświetlenie jest obowiązkowe!

Tu moje wojaże z dość wymagającym (i niedopracowanym) zestawem na SA: http://astropolis.pl/topic/56860-zestaw-do-szerokich-kadrow/?p=659961

Moim zdaniem, ten sprzęt nadaje się do wygodnego użycia gdzieś do ogniskowej 100 mm, więcej to już walka (choć opanować się da).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Tak to pokrętło służy do blokowania i musi być skręcone cały czas na ile się da . Ja reguluję wysokość na skręconym pokrętle.

 Powiedz mi Motoolo ,czy poziomujesz montaż?

 Ja zawsze przeciągam polarna w górę lub w dół tak żeby do właściwej pozycji dociągać polarną i zostawiać przekładnię z zębami opartymi o siebie z strony bardziej obciążonej. W każdym razie mam tak skręconą z boku blokadę ,że muszę włożyć trochę siły żeby przekrecić śrubę regulacji w pionie , zresztą w poziomie to samo. Inna sprawa , że po doświadczeniach z montażami klasy EQ-5 czy większymi Star adventurer jest naprawdę delikatny i trzeba do niego przywyknąć. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na razie doświadczenie z SA mam znikome , dopiero 1 sesja a mną

Tak montaż był wypoziomowany.

Właśnie o ten luz mi chodzi o którym piszesz , że trzeba przeciągać w jedną stronę i wracać żeby mieć zęby ślimaka oparte na klinie.

Według mnie tam jest zdecydowanie nadmierny luz o którym pisz też MateuszW.

Muszę się temu poprzyglądać bo dużo nerwów kosztowało mnie ustawienie polarnej

Według mnie to ewidentna wada tego montażu

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, jolo napisał:

A ta wajcha nie służy do blokowania klina w pionie?

Służy, ale nie da się tego wystarczająco zablokować. Wajcha ma coś w rodzaju sprzęgła i mocniej dokręcając zaczyna "przeskakiwać". Z tego powodu nie da się jej wystarczająco dokręcić, tak aby klin faktycznie zablokować. Jak piszą koledzy, należy regulować polarną na max skręconej wajhie, bo inaczej w czasie jej dokręcania rozwalimy sobie całe ustawienie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obiecałem w czwartek ale jakoś zleciało :( jednak lepiej późno niż wcale :)
To ja o ZEQ 25GT - pieszczotliwie zwanym Zeqsiem.
Maleństwo do transportu idealne - wagowo również, bez problemu wetkniemy między ciuchy w walizce i nawet żona się nie kapnie ;)
Gdy kupimy go z podstawowym statywikiem 1,5" to wszystko razem nie waży nawet 7 kg. Też po skocie w walizkę można spakować.
Mimo swojej mikroty bez problemu na nim możemy powiesić rurkę 100/900 a i jak pokazują filmy i relacje z betoniareczką C8 na grzbiecie nie jęczy :)
Ma w sobie GPSa i ,,zegarek", który nam pokaże gdzie powinna się znaleźć w lunetce dokładniutko Polarna po załapaniu fixa. Oczywiście swoje ustawienia czasowe pamięta i jedynie robimy zmianę jednej literki w setupie gdy przechodzimy na czas letni lub zimowy.
Cóż, jedyna ,,wada" to potrzebuje prądu - nie spotkałem w Necie opisu aby ktoś na pudełku z bateryjkami leciał..... Ale jest bardzo mało prądożerny. Jest sprzedawany z zasilaczykiem 12V i 1,5A. Raz się pomyliłem i wetknąłem 1,2A i nie zauważyłem żadnych buntów. Tu na wyjazdy potrzeba akumulatorka  małego pojemnościowo - ze 40 AH i poleci długo.
Aby precyzyjnie ustawić nawet pod foto wystarczy alingacja na 1 - słownie jedna gwiazdkę,po tym trafia w obiekty jak snajper.
To chyba tyle... poniżej fotki jego maleńkości i filmik przy człowieku aby były proporcje :)
Ja zakładam na niego rurkę 90/600 + ST2000. Zakładałem też dodatkowo guiderek 60/228 jak również lustrzankę na barana z obiektywem kitowym lub Jupiterkiem - było wporzo :)

z1.jpgz.jpg

 

 

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, gryf188 napisał:

Naprawdę bardzo ciekawy mały montaż. Napęd w dwóch osiach , goto i port ST-4 . Zeby tak cena była trochę niższa ...

No, cena trochę jest duza i od momentu pojawienia się w zasadzie nie spada. A i na rynku wtórnym trudno znaleźć - naprawdę fajna maszynka. Z paskami, silniczki na enkoderach + te bajerki, które wymieniłem. A - do sterowania z Maxia, CdC czy Stellariuma tylko sterownik ASCOM potrzebny - wszędzie hula :) tylko sterowniki ascomowskie ze strony iOptrona.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzuciłem okiem na dane techniczne, ślimaki ma identyczne jak Star Adventurer  86 mm i 144 zęby  , waga głowicy 4,7 kg,  to  chyba coś koło wagi EQ3-2. Pobór prądu 0,2A w czasie normalnej pracy i 0,7A podczas pracy GOTO , więc akumulatorek ok 7 Ah powinien na jedną noc wystarczyć

Wg. mnie  nie jest to plecakowy travelerek , ale  do walizki na wyjazd spokojnie się nadaje.  

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj zapomniałem dopisać, a to chyba też mały plusik.
Do wyważenia (dzięki fikuśnemu kształtowi w literkę Z ) np. Rurki 90/600 + SBIGA + guiderka 60/228 z kamerką QHY 5 + astropudełka na rurce jest potrzebna tylko wyposażeniowa 4 kg przeciwwaga i to jest na pręcie jest niemal w połowie. Natomiast gdy zamocuję lustrzankę czy SBIGa z dosyć pancernym Jupiterkiem 21M to wystarcza taka dorobiona na zamówienie 950 gramowa przeciwwadżka :)

pw.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.01.2017 at 14:06, Jacek E. napisał:

Cóż, jedyna ,,wada" to potrzebuje prądu - nie spotkałem w Necie opisu aby ktoś na pudełku z bateryjkami leciał..... Ale jest bardzo mało prądożerny. Jest sprzedawany z zasilaczykiem 12V i 1,5A. Raz się pomyliłem i wetknąłem 1,2A i nie zauważyłem żadnych buntów. Tu na wyjazdy potrzeba akumulatorka  małego pojemnościowo - ze 40 AH i poleci długo

Ze strony producenta:
Power consumption: 0.2A(Tracking), 0.7A(GOTO)

przy tak niskim poborze mocy to spokojnie wystarczy 7AH na całą noc. i mogę za to ręczyć, bo moje silniki pobierają większy prąd a akumulator 7AH wystarcza do zasilania montazu + canona + huba usb + kamerki guidującej.

te dodatkowe 33AH to chyba do Sbiga z aktywnym chłodzeniem :angel_not:

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do zestawienia warto na pewno dopisać montaż Fornax Lightrack II, który różni się zasadniczo od Astrotracka w dwóch kwestiach:

- lepsza dokładność prowadzenia (+/-1" PE!)

- mniejsza nośność (6 kg), ale do obiektywu nawet 300 mm wystarczy.

Ja również rozważam mobilne możliwości, również po to by całość spakować i zabrać łatwo na Kanary. I niestety chyba trzeba będzie sprzedaż FSQ85ED...

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O to ciekawe i kompaktowe urządzenie. Co prawda wymaga "nakręcania", ale dokładność znakomita.

A w jaką wyjazdową optykę celujesz? Jakiś obiektyw, czy mikro apek jak np Imaging Star 71? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)