Skocz do zawartości
lukost

Interdyscyplinarny Konkurs Astronomiczny - etap II (kwiecień - czerwiec 2017)

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, lukost napisał:

Zresztą, co ja się będę martwił biernością dużej części userów. Sprawdziłem listę głosujących tu i w konkursie astrofoto (lipiec) i nie znalazłem tam Admina. To znaczy znalazłem, ale tego z sąsiedniego forum. Bez komentarza.

Naga prawda. Wspomniałem o tym parę postów wyżej.... :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, lukost napisał:

Zresztą, co ja się będę martwił biernością dużej części userów. Sprawdziłem listę głosujących tu i w konkursie astrofoto (lipiec) i nie znalazłem tam Admina. To znaczy znalazłem, ale tego z sąsiedniego forum. Bez komentarza.

 

Łukasz kurna, robiłeś co mogłeś !

(A nawet więcej, Twoje molestowanie było wielce upierdliwe ;)).

Ale KONIEC już tej stypy !

Wrzuć na luz, wybierz się na obserwacje a potem skrobnij tak na świeżo (i opublikuj) gdzie byłeś, oraz co i czym widziałeś. (strasznie się opuściłeś w pisaniu relacji :bag:)

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Krater napisał:

...Ale KONIEC już tej stypy !

Wrzuć na luz, wybierz się na obserwacje a potem skrobnij tak na świeżo (i opublikuj) gdzie byłeś, oraz co i czym widziałeś. (strasznie się opuściłeś w pisaniu relacji :bag:)

Myślę, że to jest doskonałe podsumowanie wątku  Niech ktoś zamknie!:))

Łukasz, beerbeer albo i beerbeerbeer 

Zaraz zrobi się lepiej.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Jacek E. napisał:

nawet jeśli czyta to niezarejestrowany przysłowiowy Kowalski. 

Z punktu widzenia "producenta treści" to tak nie działa. Napisanie każdego większego posta zajmuje czas, a co dopiero spisanie relacji (inna sprawa, że sam produkuję coś rzadko, ale jak piszę - to jest tasiemiec, który potrzebuje około tygodnia pisania, ilustrowania, leżakowania i korygowania, zanim zostanie upubliczniony).
A jeśli siedzisz nad czymś tydzień i widzisz odzew homeopatyczny, to opadają ręce. Wiem, wiem... piszemy głównie dla siebie, ale jednak skoro wrzucamy nasze wypociny na medium publiczne, to liczymy na odzew. Czasem na głupie polubienie. Cokolwiek, co nam powie, że było warto tyle siedzieć nad danym materiałem.
Szczególnie frustrujące w wizualnej zabawie jest to, że zgodnie z powiedzeniem "jeden obraz wart tysiąca słów", pod dobrym tekstem znajdziesz zwykle mniejszy odzew niż pod przeciętnym zdjęciem. Może to tylko kwestia proporcji wizual:astrofoto, może znak czasów, może zabieganie, a może zwykłe lenistwo - naprawdę nie wiem. W każdym razie po kilku takich walkach z własnym tekstem i nikłym odzewem, nierzadko czuję więcej wypalenia niż satysfakcji.

Co do samego konkursu, rozumiem bardzo dobrze Łukasza, który był głównym opiekunem IKA. Owszem, relacje są dodawane, ale w obu edycjach rzutem na taśmę. To zwyczajnie jest frustrujące. Oczywiście ani Łukasz, ani ja nie oczekiwaliśmy, że relacje napłyną w pierwszym tygodniu kwietnia. Mamy też świadomość, że pogoda też potrafi zblokować najlepsze chęci i największą mobilizację. Nie chcemy też obarczać nikogo winą, przecież nasze hobby to tylko jedna z przypraw naszego życia. Ale... odczucia mają to do siebie, że są odczuciami. Chociaż opiekowanie się konkursem jest domeną rozsądku i "techniczności", to odczucia i tak swoje dopowiedzą (w końcu jesteśmy ludźmi).

Ponadto, może część z Was patrzy na IKA jak na nową inicjatywę, ale w praktyce (jak podkreśał wielokrotnie Łukasz), jest to lifting konkursu, który jest na forum już dwa i pół roku. I prawdę mówiąc, sam też nie widzę sensu ciągnięcia tego dalej. Konkursy astrofotograficzne, przez specyfikę dziedziny sa bardziej pogodoodporne.
Tutaj - cóż, chyba najlepiej trzymać się zasady "róbmy swoje", bez nadzwyczajnych mobiilzacji, bez zrywów konkursowych, po prostu z uwzględnieniem tego, że to tylko hobby.

Nic na siłę, tak chyba będzie lepiej.

  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, lukost napisał:

Sprawdziłem listę głosujących tu i w konkursie astrofoto (lipiec) i nie znalazłem tam Admina. To znaczy znalazłem, ale tego z sąsiedniego forum. Bez komentarza.

Tak jakoś wyszło ;) 

Obserwuję Forumastronomiczne.pl od bardzo dawna z różnej perspektywy i mam trochę przemyśleń na temat tego co tu się dzieje.  

Najpierw jednak o ogólnych ludzkich zachowaniach.

Obserwując od wielu lat użytkowników na forach (jako moderator, admin czy twórca bloga) zauważyłem dwie postępujące tendencje:

- ludzie coraz szybciej się nudzą. Co by człowiek nie wymyślił, jakby to atrakcyjne nie było, to po niedługim czasie staje się oczywistością. Dotyczy to samego, sprzętu astronomicznego (Synta 8 była marzeniem - teraz jest podstawową odpowiedzią na pytanie o pierwszy teleskop) i oczywiście różnych wydarzeń, akcji, inicjatyw. Są dwa wyjścia - albo wymyślić "byt", który sam się rozwija i zmienia z biegiem czasu, albo robić "restarty" z kompletnie innymi, nieużywanymi wcześniej założeniami. O pierwszą formę ciężko więc trzeba cały czas od nowa "zaskakiwać".

- postępujące lenistwo wymaga krótkich, szybkich, łatwostrawnych przekazów. Widzicie, że nawet konkurs foto wymaga ciągłego "naganiania" głosujących. Przecież jest tyle zdjęć, wszystkie trzeba przejrzeć, pomyśleć, porównać, wyważyć plusy i minusy. Przecież to sporo wysiłku dla typowego użytkownika. Problem jest na tyle duży, że Wessel jest zmuszony ciągle przypominać że można wziąć udział w fajnej akcji i zobaczyć swoje zdjęcie na polskim Apodzie, wystarczy wysłać ale często i to jest zbyt dużym wysiłkiem. Podobnie rzecz się ma ze wspomnianymi wyżej recenzjami - za dużo wysiłku na czytanie. Założenie tematu "Co lepsze ES vs Morpheus vs SSW?" to znacznie mniej zachodu niż czytanie recenzji i (o zgrozo) wyciąganie wniosków. A teraz pomyślmy jaką katorgą musi być czytanie długich relacji z obserwacji...

Ciekawą odpowiedzią na obydwa "problemy" są coraz popularniejsze "streamy obserwacyjne" - jest coś stosunkowo nowego, jeszcze nie oklepanego i jednocześnie podaje treść w bardziej przystępnej formie audio-video. Łatwiejsze również dla samego autora bo jednocześnie tworzy i publikuje. Mam wrażenie, że relacje skierują się gdzieś w te rejony... 

Odnośnie samego FA.

Temat "słabej aktywności" pojawia się od bardzo dawna. Właściwie od momentu wprowadzenia nowego silnika powraca jak bumerang. Pamiętam dobrze bo sam razem z Jackiem, Zdzichem i Robertem "ciągnęliśmy za uszy" to forum i regularnie narzekaliśmy, że inni nie chcą ruszyć tyłków. Poczytajcie ten wątek - http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/2946-reaktywacja-kolejne-kroki/

Wcześniej tego nie zauważyłem i mam teorię skąd to się wzięło. Z tego co pamiętam to FA powstało jako swego rodzaju bunt, pospolite ruszenie w opozycji do "korporacyjnego Astropolis" i "sklepowego Astromaniaka" i to założenie na ówczesny czas było jak najbardziej słuszne. Ogromną wartością była spontaniczność i duży nacisk na tworzenie społeczności i mocnych relacji towarzyskich (kto pamięta pochmurne nocki spędzone na czacie? :) ). Stosunkowo niewielkie forum "przyjaciół i znajomych" ze znakomitą "swojską" atmosferą skończyło się nawet nie w momencie wprowadzenia nowego silnika ale gdzieś później gdy zaczęły rosnąć ambicje. Widziałem teksty o "najlepszym forum", które z jednej strony mogły motywować ale z drugiej narzucać na siebie i innych presję, przez co ulatuje właśnie spontaniczność, a pojawia się nacisk na wyniki. Przez jakiś czas przynosiło to dobry efekt właśnie na zasadzie "powiewu świeżości i nowej alternatywy" ale zgodnie z tym co napisałem wyżej, nie mogło to trwać w dłuższym okresie czasu.

Do tego dochodzi kwestia finansów (właściwie nie tego słowa chcę użyć ale w tym momencie nie znalazłem innego). O co mi chodzi? Pamiętam cegiełki na różne akcje. Kolejne "mini pospolite ruszenia" - jak wiadomo w tym jako naród jesteśmy ekspertami. Kupujący czuli, że mają swój wkład we wspólne forum. To nadal funkcjonuje czy poszło w odstawkę w momencie pojawienia się partnerów jak Delta? Pytam bo autentycznie nie wiem ale mam wrażenie że już tego nie ma.  Żeby było jasne - nie twierdzę, że to źle. Byłbym hipokrytą gdybym wytykał taką współpracę ale w takim układzie i przy takich ambicjach, trzeba potężnej pracy żeby zachować ten spontan i atmosferę "wspólnego dobra". Im większa ambicja, tym większe problemy, zawsze chciałoby się więcej.

Mam też trochę przemyśleń odnośnie samego wyglądu FA, ale to już kwestia gustu chociaż niektóre zjawiska wydają się być w miarę uniwersalne - np dążenie do prostoty. Przykładowo - jestem pewien, że obydwa konkursy można ułatwić w odbiorze.

Na koniec, nie zarzucałbym Ignisowi, że w czymś nie wziął udziału.  Celem nadrzędnym forum powinna być w mojej opinii dywersyfikacja "kół zamachowym", tak żeby czasowy brak jednego z nich (nawet admina) nie był żadnym problemem i wytłumaczeniem.

 

Wiem, że nie każdemu może się spodobać powyższy tekst albo jego fragmenty ale to szczery komentarz od kogoś kto kiedyś bardzo aktywnie tworzył FA, a później patrzył z pewnego dystansu.

 

Pozdro!
Daniel

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Panasmaras napisał:

Z punktu widzenia "producenta treści" to tak nie działa. Napisanie każdego większego posta zajmuje czas, a co dopiero spisanie relacji (inna sprawa, że sam produkuję coś rzadko, ale jak piszę - to jest tasiemiec, który potrzebuje około tygodnia pisania, ilustrowania, leżakowania i korygowania, zanim zostanie upubliczniony).
A jeśli siedzisz nad czymś tydzień i widzisz odzew homeopatyczny, to opadają ręce. Wiem, wiem... piszemy głównie dla siebie, ale jednak skoro wrzucamy nasze wypociny na medium publiczne, to liczymy na odzew. Czasem na głupie polubienie. Cokolwiek, co nam powie, że było warto tyle siedzieć nad danym materiałem.
Szczególnie frustrujące w wizualnej zabawie jest to, że zgodnie z powiedzeniem "jeden obraz wart tysiąca słów", pod dobrym tekstem znajdziesz zwykle mniejszy odzew niż pod przeciętnym zdjęciem. Może to tylko kwestia proporcji wizual:astrofoto, może znak czasów, może zabieganie, a może zwykłe lenistwo - naprawdę nie wiem. W każdym razie po kilku takich walkach z własnym tekstem i nikłym odzewem, nierzadko czuję więcej wypalenia niż satysfakcji.

Co do samego konkursu, rozumiem bardzo dobrze Łukasza, który był głównym opiekunem IKA. Owszem, relacje są dodawane, ale w obu edycjach rzutem na taśmę. To zwyczajnie jest frustrujące. Oczywiście ani Łukasz, ani ja nie oczekiwaliśmy, że relacje napłyną w pierwszym tygodniu kwietnia. Mamy też świadomość, że pogoda też potrafi zblokować najlepsze chęci i największą mobilizację. Nie chcemy też obarczać nikogo winą, przecież nasze hobby to tylko jedna z przypraw naszego życia. Ale... odczucia mają to do siebie, że są odczuciami. Chociaż opiekowanie się konkursem jest domeną rozsądku i "techniczności", to odczucia i tak swoje dopowiedzą (w końcu jesteśmy ludźmi).

Ponadto, może część z Was patrzy na IKA jak na nową inicjatywę, ale w praktyce (jak podkreśał wielokrotnie Łukasz), jest to lifting konkursu, który jest na forum już dwa i pół roku. I prawdę mówiąc, sam też nie widzę sensu ciągnięcia tego dalej. Konkursy astrofotograficzne, przez specyfikę dziedziny sa bardziej pogodoodporne.
Tutaj - cóż, chyba najlepiej trzymać się zasady "róbmy swoje", bez nadzwyczajnych mobiilzacji, bez zrywów konkursowych, po prostu z uwzględnieniem tego, że to tylko hobby.

Nic na siłę, tak chyba będzie lepiej.

Konkurs też podnosi zainteresowanie relacjami, bo jak coś się przegapiło to przed głosowaniem trzeba przeczytać. 

Trzeba też pamiętać, że przeciętny użytkownik nie czyta całego forum, ale raczej wybrane tematy, które go aktualnie interesują - najczęściej to czym się aktualnie zajmuje. A są tematy znacznie mniej popularne niż relacje z obserwacji. Sa ludzie, którzy też się przestali (tymczasowo ) zajmować czymkolwiek w astro, a na forum wchodzą z przyzwyczajenia rzucić okiem. 40 osób to nie jest aż tak źle, aby konkurs przerywać. 

Co do administratora - może nie miał czasu głosować, ciężko powiedzieć. To i tak jest tylko 1 głos, ważne, aby się zainteresował dlaczego aktywność spada, bo to się głównie odbija na wszystkim.

 

 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tu nie chodzi o jeden głos Ignisa, tylko o pewien symbol. Trudno mobilizować userów, gdy admin pozostaje bierny; przykład idzie z góry.

Rola administratora jest trudna do przecenienia - "nowe otwarcie" Astropolis to w głównej mierze zasługa Paethera. Przedtem tam też nie działo się dobrze, a użytkownicy szukali alternatywy, także na FA. Różnie można oceniać kierunek, w jakim zmierza AP, ale kreatywności i zaangażowania Wam nie brakuje. 

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam swoje powody, dla których mało udzielam się na FA. Stąd rozdział kompetencji . "Administratorzy" globalni, którzy są w tej chwili twarzą Forum, dobrze sobie z wszystkim radzą. Mają na tym forum uprawnienia niemal równe moim, mogą nawet ingerować w szatę strony. Każdy moderator globalny ma też zgodnie z regulaminem głos w decydowaniu o kształcie forum. Tak, odsunąłem się w cień, mam ku temu własne powody. Nie mogę poświęcić forum tyle czasu ile bym chciał.Nie chcę więc głosować na coś co np. przeleciałem po łebkach... to nie nie byłoby w porządku, wobec wysiłku jaki autor włożył w swoją pracę.

Forum jest dla Was. Piszcie w nim, a mi pozwólcie na razie biernie patrzeć, na to co się dzieje.

Żadnego z Was nigdy nie zmuszałem do robienia czegoś na siłę, proszę odwdzięczcie się mi tym samym. Uczestnictwo w życiu forum jest przyjemnością a nie musem, to nie praca ale społeczność i hobby.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Serdecznie gratuluję w imieniu Forum! Damian z Delty telefonicznie zdradził mi dziś  co wybrałeś, ale przyznaj się sam... ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Żadnej tajemnicy nie robiłbym :) Wybrałem lornetkę Nikon Action EX 10x50 CF (z niewielką dopłatą) :)

Tak naprawdę od tento 10x50 zaczęła się moja fascynacja wizualem. A, że wspomniana wyżej należy formalnie do mojego teścia to sprawiłem sobie swoją :)

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To te Nikony już po tyle, że 750 złociszy nie starcza? Co za czasy...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Heh, u mnie podobna historia lornetkowa w sumie - przygodę zacząłem od Tento 10x50, która formalnie należy do ojca, a od niedawna mam EX 10x50 :)

Gratuluję wygranej i nagrody! 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zainteresowanych dalszym losem konkursu informuję,  że ostatnią edycję przeprowadzimy na koniec roku, z pulą nagród 1500 zł, bo tyle zostało z kwoty zadeklarowanej przez Deltę. Udział będą mogli wziąć userzy z pracami opublikowanymi na Forum w ciągu całego 2017 r. , z wyłączeniem tych, które brały już udział w dwóch dotychczasowych edycjach IKA.

  • Like 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No i super wiadomość :)
Proponuję tylko choć raz w miesiącu przypominajkę uruchomić - we związku z ulotną pamięcią Userów FA ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)