Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Co do prowadzenia ścieżek z sygnałem różnicowym, to jeszcze tego nie robiłem, gdyż nie potrzebowałem nigdzie wysokich częstotliwości, ale impedancja falowa z tego, co kojarzę, to zależy od szerokości ścieżki, grubości ścieżki, odstępu pomiędzy ścieżkami pary różnicowej oraz grubości dielektryka między warstwami. Jeśli robisz płytkę dwuwarstwową, to ta wartość u ciebie będzie grubością laminatu. I w takim przypadku przyda się mieć jednolity poligon masy pod sygnałami DP i DM oraz trochę miejsca w pobliżu tych sygnałów (eliminacja zakłóceń/crosstalk). Nie wiem też, czy nie warto jednak podłączyć shieldów od gniazd USB w celu rozładowania ewentualnych ładunków mogących gromadzących się na ekranie kabla. Wszystko zależy, co będziesz podłączał/jakimi kablami/czy ewentualne zakłócenia mogą wpłynąć na działanie urządzenia.
Proponowałbym znaleźć kalkulator, żeby policzyć parametry takiej ścieżki i użyć rysowania par różnicowych z menu KiCada. Nie wiem, na ile można tam modyfikować ich grubość oraz separację, ale dla twojego zastosowania powinno to wystarczyć.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Temat, moim zdaniem, bardzo trudny ze względu na częstotliwość pracy. Tu już ma znaczenie rodzaj laminatu ( "musowo" dwustronny ) i wszystko to, o czym pisze Kuba ( Iluvatar ) - grubość, szerokość  i długość ścieżek, odstępy między nimi a nawet sam sposób ich prowadzenia. A to tylko wierzchołek góry lodowej...

Rafał - dołączam kalkulator który może coś Ci pomoże przy projektowaniu - sam z niego nigdy nie korzystałem, bo tak jak Ilu, nie robiłem płytek na tak wysokie częstotliwości.

No i dodatkowo taki mały tutorial, czym się kierować przy projektowaniu PCB.

Tak na marginesie - tematy jak prawidłowo wykonać płytki PCB wywołały już niejedną "świętą wojnę" na forach elektronicznych ( gdzie dwóch dyskutujących elektroników, tam 3 różne opinie :P ).

Saturn_PCB_Toolkit_V7.03_Setup.zip

OD4.pdf

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panowie @Iluvatar i @keram167 bardzo wam dziękuję za podpowiedzi - posiedzę nad tematem

7 godzin temu, Iluvatar napisał:

Proponowałbym znaleźć kalkulator, żeby policzyć parametry takiej ścieżki i użyć rysowania par różnicowych z menu KiCada

- nie wiedziałem, że KiCad ma takie możliwości. Tak na marginesie to fantastyczne, proste i intuicyjne narzędzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie zaglądam ostatnio wiele tu na FA z powodu innych zajęć do września. Widzę prace z postępem gratuluję, więc nie będę odnosił się do poprzednich postów ale do ostatnich to tak z doskoku w szczególności projektowania PCB wcz. on jest mi znany. W jednym z postów było pytanie o podłączenie obudowy USB do masy. Występują masy elektryczne i te na obudowie, np dwie masy elektryczne mogą występować na płytkach PCB o różnych zasilaniach z różnych źródeł, przy różnych zasilaniach łączy się je pojemnościami rzędu 100nF do kilku uF ceramiczne, dąży się do tego by występowała jedna masa. Masy na obudowach metalowych zwyczajowo łączymy z masą elektryczną choć nie koniecznie, można to robić za pomocą kondensatorów lub bezpośrednio śrubką płytka-masa-obudowa. W przypadku obudowy z tworzywa sztucznego jak tu USB obudowa podłącz ją z masą elektryczną płytki czyli minusem przez kondensator 100nF -1uF ceramiczny to zapewni masę czyli "ekran" przewodu (kabla) zakończonego wtykiem lub gniazdem USB. Projektowanie wcz. tu nie przejmował bym się wiele, to nie są obwody rezonansowe radiowe wcz. czy bwcz. gdzie są stosowane całkowicie inne zasady niż w technice cyfrowej do przesyłu danych. Tu możesz stosować druk z masą po drugiej stronie płytki co jest nie dopuszczalne przy obwodach wcz, bwcz rezonansowych (radiowych) tam ten sygnał będzie uziemiony poprzez pojemność ścieżka-masa. W technologii cyfrowej przesyłu danych występują całkiem inne poziomy napięć, one są duże i nie są aż tak wrażliwe,  wystarczy zaprojektować ścieżki możliwie krótkie, prądy są małe, a ścieżki mogą być 10 do 100 milsów to wystarczy, można odsunąć nieco ścieżki przenoszące wyższe częstotliwości od innych ścieżek ale nie do przesady, gdyby było tak źle to nasze komputery by nie działały. Przy połączeniach długich ścieżek oporność falowa może mieć znaczenie przy krótkich ja bym sobie to darował. Dla tych częstotliwości długość fali 62,5 cm czy nawet 1,5m to ścieżka długości kilku cm nie będzie miała znaczenia zwłaszcza układy wyjściowe i wejściowe mają podobne oporności i najczęściej nie wymagają żadnych transformatorów dopasowujących, a jedynie mogą wymagać dopasowania poziomów napięć.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Wega, wielkie dzięki za tak bogaty wpis o teorii i podstawach praktycznych. Ta wiedza przyda mi się niewątpliwie. Od ładnych paru dni ślęczę na PCB i co zrobię krok do przodu to za chwilę się cofam. Ułożenie elementów jest z zachowaniem wymagań jest mega trudne szczególnie dla początkujących. Na początku zwracałem szczególną uwagę na to aby pary sygnałowe USB przechodziły krótkimi ścieżkami i były "ekranowane" (nie wiem czy to akurat dobre określenie) masą po spodniej części płytki. Niestety już widzę że jest to nie możliwe - ścieżki sygnałowe (TOP) będą przecinane 2 razy przez ścieżki prądowe 3.3V oraz 1.1V ulokowane na spotniej części (BOTTOM). Moim zdaniem nie da się inaczej. Mam nadzieję że prądy są na tyle małe, że nie spowodują zakłóceń. Układałem to w różnych konfiguracjach i nie mogę wpaść na lepszy pomysł choć to oczywiście ciągle żywy projekt. Dla zobrazowania załączam poniższe - czerwone to górna warstwa, zielone to dolna (widać jak ścieżki USB przecinane sa ścieżkami prądowymi na spodniej powierzchni):

594a8f5a86532_cieki.jpg.a38ba96891b2c9bb1d2396518f1cdc3e.jpg

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trochę układów cyfrowych projektowałem (taktowanych do 32MHz) i z perspektywy czasu widzę, jak wiele im brakowało do doskonałości a działają po dziś dzień. Zdecydowanie przychylam się do wypowiedzi kolegi Wega. Dobre praktyki trzeba zachować ale nie ma też co przesadzać. Tutaj skupiłbym się na dobrym zaprojektowaniu obwodów z dużym przepływem prądu i nad masą.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@rafalt73 Twoje rozwiązanie może być, ścieżki mogą się krzyżować na różnych warstwach, tego inaczej w wielu przypadkach nie da się zrobić a  wpływu na siebie nie powinno być widać przy małych prądach. Edytowałem ten post ponieważ popełniłem błąd przy okazji tekst znikł i postanowiłem go zmienić. Nie wiem jakie elementy stosujesz ale do celów amatorskich ja bym stosował SMD 1206 są łatwiejsze w wykonaniu. Przy projektowaniu pierwsza czynnością to bym rozprowadził zasilanie potem sygnałowe i dopiero resztę ścieżek i elementów. Zamieściłem tak dla poglądu wycięty kawałek płyty PCB jak są rozmieszczone ścieżki i 2 jakiś mój stary projekt na obydwu widać to czego się obawiasz czyli problemu nie ma. Mój projekt to część miernika wysokiej częstotliwości i nie ma co się wiele przejmować, na czarnym tle ciężko się rysuje ja stosuję szare tło wydaje mi się bardziej czytelne to rzecz gustu. Będę śledził postępy w miarę wolnego czasu (do września jestem nad morzem).

TestPCB.jpg

Moje PCB.jpg

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciężko, ciężko, nie jest łatwo :) Tyle mogę powiedzieć po 2 tygodniach pracy wieczorami i weekendami. Poniższe to już trzecie podejście do rozłożenia elementów na płytce i raczej w mojej ocenie najlepsze z dotychczasowych prób. Prace przy poniższym HUB są zaawansowane na poziomie 80%. Wydaje mi się że zachowałem dotychczas wszystkie wymagania projektowe za jednym wyjątkiem: ścieżki sygnałowe gniazda downstream TUSB4020 zmieniają warstwę żeby połączyć się z TUSB4041 (mam nadzieję że nie będzie to jakimś większym problemem komunikacyjnym). Pozostałe 20% to chyba najtrudniejszy element układanki :)

UP.thumb.jpg.002768734283e5f6bb72015c6f1e539d.jpg

BOTTOM.thumb.jpg.eac836d8cc4d9a92e9e918996e20475d.jpg

Layout.thumb.jpg.f5830086fb4808de6e53747c29291f18.jpg

 

 

  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trzymam kciuki i obserwuję z zapartym tchem, bo też mam zamiar takie coś podobnego uskutecznić niedługo :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy będzie ci to potrzebne, ale można by zaoszczędzić trochę miejsca wrzucając mniejszy oscylator. Trochę trudniejsze do dostania i polutowania, w obudowie 5032 2-pinowej.

Porównanie footprintów dla obu typów z padami HandSoldering
comp.jpg.77aab6a74a4918296de281b27e451657.jpg

A rezystory i kondensatory z padami HandSoldering raz zrobiłem i następnym razem chyba będę tworzył własne biblioteki do KiCada, bo to są dla mnie zbyt duże i niewygodne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Iluvatar napisał:

Nie wiem, czy będzie ci to potrzebne, ale można by zaoszczędzić trochę miejsca wrzucając mniejszy oscylator.

Dzięki @Iluvatar, ale oscylator dobrałem dokładnie według rekomendacji. Texas Instruments, dla każdego modelu chip'u HUB USB wypuszcza jednocześnie tak zwaną płytkę ewaluacyjną, na której można prowadzić testy. skorzystałem więc z doboru jaki zaproponował TI więc mam pewność że ten model oscylatora będzie na pewno działał - to moja pierwsza konstrukcja i boję się kombinować za bardzo.

3 godziny temu, Iluvatar napisał:

ystory i kondensatory z padami HandSoldering raz zrobiłem i następnym razem chyba będę tworzył własne biblioteki do KiCada, bo to są dla mnie zbyt duże i niewygodne.

KiCad ma naprawdę bogatą bibliotekę gotowych footprintów. Jestem pewny że dla rezystorów czy kondensatorów są wszystkie możliwe dostępne rozmiary (SMD / SMT) - od rozmiaru 0201 do 2816 plus różne niestandardowe obudowy.

Apropos KiCad ciągle odkrywam nowe funkcje, ale program jest niesamowicie prosty i intuicyjny. Nie znam Eagle więc nie potrafię porównać choć oglądając różne filmy na YouTube śmiem twierdzić że KiCad jest prostszy, łątwiejszy i nie ustępuję innym gigantom (ale tak jak napisałem nie mam porównania poza Fritzingiem :) )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, rafalt73 napisał:

Dzięki @Iluvatar, ale oscylator dobrałem dokładnie według rekomendacji. Texas Instruments, dla każdego modelu chip'u HUB USB wypuszcza jednocześnie tak zwaną płytkę ewaluacyjną, na której można prowadzić testy. skorzystałem więc z doboru jaki zaproponował TI więc mam pewność że ten model oscylatora będzie na pewno działał - to moja pierwsza konstrukcja i boję się kombinować za bardzo.

Tak właściwie, to TI w eval boardzie użył tego oscylatora: https://www.digikey.com/product-detail/en/ecs-inc/ECS-240-20-30B-TR/XC1122CT-ND/813360
Natomiast nie ma to raczej wielkiego znaczenia, oba i tak powinny działać bez problemu. Ewentualnie rozważyłbym umieszczenie go bliżej samego chipu, ale przy tym rozmiarze to mało możliwe, bo inne pady będą problematyczne.
Ale to już takie dywagacje, jak ktoś inny by zrobił. Nie ma powodów, dla których u ciebie ma nie działać, więc życzę, żeby od razu pierwsza wersja odpaliła się prawidłowo.

38 minut temu, rafalt73 napisał:

KiCad ma naprawdę bogatą bibliotekę gotowych footprintów. Jestem pewny że dla rezystorów czy kondensatorów są wszystkie możliwe dostępne rozmiary (SMD / SMT) - od rozmiaru 0201 do 2816 plus różne niestandardowe obudowy.

Apropos KiCad ciągle odkrywam nowe funkcje, ale program jest niesamowicie prosty i intuicyjny. Nie znam Eagle więc nie potrafię porównać choć oglądając różne filmy na YouTube śmiem twierdzić że KiCad jest prostszy, łątwiejszy i nie ustępuję innym gigantom (ale tak jak napisałem nie mam porównania poza Fritzingiem

Korzystałem z EAGLEa i jak dla mnie jest on dużo łatwiejszy na start, a dodatkowo ma ogromną bazę bibliotek pod przeróżne komponenty. KiCad ma zbudowany interfejs typowo na bazie skrótów klawiszowych i jedyna trudność to ich ogarnięcie. Funkcjonalnością zdecydowanie przewyższa EAGLEa, choć nie wiem, jak to jest w najnowszej wersji po przejęciu przez Autodesk. Ale nie sądzę, żeby wiele się zmieniło.

Co do rezystorów/kondensatorów, to dla mnie pady standardowe z KiCada są troszkę za małe do wygodnego lutowania ręcznego (pojedynczy grot), a te oznaczone jako HandSoldering sporo za duże i stąd chęć zbudowania nowych na przyszłość.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Generatory kwarcowe służą do zapewnienia stabilnych częstotliwości. Kwarc jest tym elementem który zapewnia wymogi układów w elektronice, mogących pracować w ściśle określonym czasie. Kwarc jest elementem o bardzo dużej dobroci, jego częstotliwość jest naniesiona jako jego cecha na obudowie, jest to rezonans równoległy, każdy z nich posiada również rezonans szeregowy. Różnica między rezonansem równoległym a szeregowym może dochodzić w granicach 20 Khz. Między rezonansem szeregowym, a równoległym taki kwarc daje się przestrajać przez dobór zewnętrznych elementów, jeżeli wyjdziemy poza te rezonanse kwarc przestanie się wzbudzać czyli pracować i  O TYM TRZEBA PAMIĘTAĆ, to jest przyczyną wielu niepowodzeń. Częstotliwość należy dokładnie ustawić, noty katalogowe nigdy nie uwzględnią czyjejś konstrukcji ponieważ są różne wykonania takie jak pojemności samego montażu, druku, elementów czy precyzji wykonania. Tu trzeba podejść w indywidualny sposób i ustawić częstotliwość, a to zapewni dalszy proces uruchomienia układu, to jest numer jeden, ustaw precyzyjnie zegar dopiero dalej. Precyzyjne ustawienie częstotliwości w tym przypadku to dwa kondensatory do masy niekiedy dokłada się kondensator w szereg do kwarcu by przeciągnąć częstotliwość do góry oczywiście w ramach rezonansów szeregowych i równoległych, jeśli nie daje się ustalić częstotliwości dwoma C. Rezystory równolegle do kwarcu można stosować w granicach 1-10Mom, służą on do tego by rezonator nie wzbudzał się na częstotliwościach pasożytniczych, tych nie chcianych. Kwarc jest elementem b.wrażliwym, jeżeli upadnie na podłogę to możesz go wyrzucić, jest duże prawdopodobieństwo nie stabilnej pracy. Przy ręcznym lutowaniu jest ostatnim elementem montowanym na płytce, nie wolno go przegrzewać. Ustawienie jego częstotliwości jest ważne, nie wolno bezpośrednio mierzyć na nim częstotliwości bo możemy go przeciągnąć na inną częstotliwość lub całkowicie go zgasić powodem tego są pojemności miernika czy przewodów, jeśli już należy to robić przez sondę, która nie wprowadzi dodatkowych pojemności to może być trudne. W praktyce zawsze to robiłem miernikiem selektywnym lub w innym punkcie poza zegarem ale nie bezpośrednio na kwarcu. Do pomiaru służy licznik częstotliwości lub oscyloskop inne pomiary mogą być mało precyzyjne.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Potrzebna pomoc przy KiCad - zdążyłem się ostatnio nachwalić jaki to KiCad jest prosty i intuicyjny i chyba wywołałem "wilka z lasu". Mam problem z rozdzieleniem polygonów różnych sieci. Na poniższym zdjęciu widać na przykład polygony przy gnieździe USB - J12...J13. Byłem pewny, że jak nałożę jeden duży polygon GND na całość to poszczególne ścieżki i polygony innych sieci wyłączą się automatycznie z całości GND. Drugie zdjęcie pokazuje że tak nie jest - obszar GND "pochłania" polygony innych sieci. Jak to rozwiązać?

gnd2.thumb.jpg.9bece449e1ca296848aff765040fae99.jpg

gnd1.thumb.jpg.4fbf0ea83bd9143c91aaab0f00af9b5b.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tego programu nie znam i trudno mi się odnieść, nie wiem jakie ma możliwości. Wydaje mi się, że obydwie ścieżki zostały źle zdeklarowane i program to widzi. Podejrzewam na etapie rysowania obu ścieżek postawiłeś normalną ścieżkę, potem nałożyłeś na nią dla pogrubienia nie ścieżkę ale GND na tej warstwie lub źle wyedytowałeś, a program zrobił to co do niego należy. To tylko moje przypuszczenia po obejrzeniu problemu, gdybym miał ten program i projekt może bym trafniej ocenił. Tam powinny być  tylko ścieżki,  zrób ten problem jeszcze raz, pierw je wykasuj następnie połóż nowe, ale ścieżki, to są te zaznaczone.

PCB.jpg

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

U siebie musiałem odpowiednio omijać poligonami, żeby zachować clearence i brak błędów podczas DRC. Nie szukałem do tej pory, jak to obejść, ale przydałaby się taka opcja. Jedyna opcja, jaka mi przychodzi do głowy, to puszczenie szerokiej ścieżki, zamiast poligonu.

EDIT:
No i oczywiście okazało się to banalnie proste. W opcjach poligonu wystarczy ustawić priorytety. GND ustawiasz jako 0, ten zasilający dajesz na 1 i powinno działać.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W praktyce nie powinno się stosować zmian przekrojów ścieżek prądowych w tym przypadku tak jest, ja bym zrobił pełne bez przewężeń, prąd płynący od źródła do odbiornika napotyka poważny opór, bywają częste przypadki, że ścieżka w takich miejscach się grzeje, widać to po zmianie jej koloru na brązowy. Tu powinna być pełna jest to pod C29, C30 zaznaczone kółkiem.Tu gdzie zaznaczone tylko strzałkami jeżeli nie chcesz łączyć metalowej obudowy z masą daj większe pady one wzmocnią mechaniczne usadowienie elementu na płycie, dodatkowo przy ręcznym montażu nie odparzysz padu podczas lutowania czy nawet wylutowywania elementu, ponieważ obudowa jest poważnym odbiornikiem ciepła, a małe pole lutownicze potrafi odejść od laminatu, po prostu inna masa miedzi na laminacie która dużo szybciej się nagrzeje.

 

PCB.jpg

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Według mnie przy tych prądach bym się tym specjalnie nie przejmował (w końcu USB to max. 0.5A), a thermal reliefy przynajmniej ułatwiają lutowanie. Wzrost rezystancji takiego połączenia jest raczej pomijalny.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.07.2017 o 18:29, Iluvatar napisał:

EDIT:
No i oczywiście okazało się to banalnie proste. W opcjach poligonu wystarczy ustawić priorytety. GND ustawiasz jako 0, ten zasilający dajesz na 1 i powinno działać.

@Iluvatar dzięki, wszystko działa poprawnie. Faktycznie wystarczy ustawić GND na priorytecie 0 a wszystkie pozostałe na np 1 i po sprawie. Niedopatrzyłem :)

polygon.thumb.jpg.89326adfdb1734ef6669640c7e1af05a.jpg

9 godzin temu, Wega napisał:

W praktyce nie powinno się stosować zmian przekrojów ścieżek prądowych w tym przypadku tak jest, ja bym zrobił pełne bez przewężeń, prąd płynący od źródła do odbiornika napotyka poważny opór, bywają częste przypadki, że ścieżka w takich miejscach się grzeje, widać to po zmianie jej koloru na brązowy.

@Wega Nawet jak w KiCad wpiszę wartość prześwitu "0" to program i tak robi przewężenia, ale mam nadzieję, że tak jak napisał Iluvatar przy tych prądach to połączenie jest wystarczające

Jestem już blisko końca :). Zostało mi jeszcze parę elementów do rozmieszczenia ale HUB skończony razem z układami zasilania (1.1V, 3.3V 5V, 12V 13.5V). Pozostało mi jeszcze wkomponować połączenia z Arduino i FT232. Ostatnia wersja wygląda tak:

Astro_Switch_Box_v1.thumb.jpg.6b91852e44f41bb9734277a37fba9938.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, rafalt73 napisał:

Nawet jak w KiCad wpiszę wartość prześwitu "0" to program i tak robi przewężenia, ale mam nadzieję, że tak jak napisał Iluvatar przy tych prądach to połączenie jest wystarczające

Jeśli nie chcesz używać thermal relief (tak się nazywają te przewężenia), to w opcjach poligonu w "Pad connection" wybierasz Solid.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pobrałem program KiCad sprawdzę jego możliwości, wstępnie zrobił na mnie pozytywne wrażenie mimo używania w zakładzie drogich i legalnych programów.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ten wątek stał się dla mnie swego rodzaju dziennikiem :)  Pierwszy wpis to 13 maja a dziś po niespełna 2 miesiącach mam skończony projekt płytki drukowanej Cool Jutro ostatecznie -ostateczne sprawdzenie schematu i zamawiam części. Zanim zlecę płytkę do produkcji po-przymierzam na wszelki wypadek elementy SMD na wydrukowanej kartce papieru. Jak nie zadziała to ...sam nie wiem, ale jestem ciekawy jak cholera :) Ostateczna wersja 3D poniżej (niektórych elementów nie mam w bibliotece wiec nie są wymodelowane)

UP1.thumb.jpg.02a742cf0c8012b9a3051e1d8f7e6265.jpg

 

BOTTOM1.thumb.jpg.9e5a27e7931635f6e2bb71e36ded6032.jpg

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O widzę jest buzzer :) A z jakich w końcu przetwornic korzystasz? LM2596?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, jolo napisał:

O widzę jest buzzer :) A z jakich w końcu przetwornic korzystasz? LM2596?

Ostatecznie zmianie uległa przetwornica 5V. Napięcia są w układzie kaskadowym czyli każde poprzednie (wyższe ) zasila układ napięcia następnego (niższego) za wyjątkiem oczywiście przetwornicy Step-up. I tak:

12V -> 5V układ LM1084IS (zasilanie układów logicznych Arduino i gniazd USB). Jest bardzo prosty, mocny (5A) i dedykowany do tego typu rozwiązań (tak myślę...)

5V.jpg.16411e126378f586b40f0a4d720b7608.jpg

5V -> 3.3V układ TPS7A4533 (szyna zasilania pinów wyjścia / wejścia koncentratorów HUB TUSB4041 i TUSB4020)

3.3V ->  1.1V  układ TPS74801 (zasilanie rdzeni układów HUB'a TUSB4041 oraz TUSB4020)

3V3_1V1.thumb.jpg.53793ce3d69abeb82269f6700aac35fa.jpg

12V -> 13.5V układ XL6009 (przetwornica Step-up 4A)

13V5.jpg.c25e532554a60114f0994c7af891e8cb.jpg

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

rafalt73

Posiedziałem przy programie KiCad, jest to dobry darmowy program może kiedyś pochylę się nad nim, na dzień dzisiejszy z całym szacunkiem nie dla mnie, porównania z programami profesjonalnymi nie będę robił, zachowam to dla siebie. KiCad posiada duże możliwości, do celów amatorskich jest wspaniałym programem jednak trzeba nad nim trochę posiedzieć. Dużym plusem jest instalacja w "Języku Polskim", czy też darmowy mały kurs obsługi tego programu to ułatwia z niego korzystanie.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3.07.2017 o 00:51, Iluvatar napisał:

Tak właściwie, to TI w eval boardzie użył tego oscylatora: https://www.digikey.com/product-detail/en/ecs-inc/ECS-240-20-30B-TR/XC1122CT-ND/813360

@Iluvatar przemyślałem sprawę oscylatora i chyba faktycznie nie ma co się za mocno spinać i fixować na  konkretnym rozwiązaniu. Zamówiłem CPFX-104 w obudowie SMD LFXTAL032817 - Kryształ, 24 MHz, SMD, 5mm x 3.2mm, 50 ppm, 18 pF, 50 ppm. Nie mogę jedynie znaleźć, który pin to wejście a który wyjście. Ma to chyba znaczenie bo koncentrator USB ma określone piny I/O (XI oraz XO). W datasheet jest tylko informacja, że PIN 1 i 3 to wejście i wyjście kryształu. 2 i 4 to GND. Czy zatem PIN 1 to wejście???

 

Cristal.jpg.3855412111bae44ae92e03c06f1a9a69.jpg

 

10 godzin temu, Wega napisał:

Posiedziałem przy programie KiCad, jest to dobry darmowy program może kiedyś pochylę się nad nim, na dzień dzisiejszy z całym szacunkiem nie dla mnie, porównania z programami profesjonalnymi nie będę robił, zachowam to dla siebie. KiCad posiada duże możliwości, do celów amatorskich jest wspaniałym programem jednak trzeba nad nim trochę posiedzieć. Dużym plusem jest instalacja w "Języku Polskim", czy też darmowy mały kurs obsługi tego programu to ułatwia z niego korzystanie.

OK, ja nie mam doświadczenia i jedyne z czym mogę porównać to z programem Fritzing, który jest raczej na poziomie przedszkolnym. Tak jak piszesz, pewnie dla amatorów jest w zupełności wystarczający

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie mam za bardzo doświadczenia w tym obszarze, ale skoro datasheet nie podaje konkretnej polaryzacji, to prawdopodobnie nie będzie ona miała znaczenia. W sumie, to nigdy nie widziałem innego, co nie znaczy, że takich nie ma.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Tak jak piszesz, pewnie dla amatorów jest w zupełności wystarczający" . Ja jestem skażony innymi programami profesjonalnymi i w tym zło, że mam do nich dostęp, ale jak on się kiedyś skończy to pewnie zainstaluję ponownie KiCad, nie jest on zły. Co do wyprowadzeń oscylatora to patrząc od góry czytając napisy, czyli do siebie, wyprowadzenia masz tak jak byś patrzył w sposób przezroczysty od strony napisów i po lewej na dole to nr 1. Zwróć uwagę na twoim foto wyprowadzenie nr4 jest wyróżnione ścięciem, a widok jest od spodu, piny 1 i 3 mogą być zamienne tylko i wyłącznie między sobą. Natomiast sam rezonator jeśli by miał tylko dwie nóżki nie będzie miał wpływu którą gdzie podłączymy, jeżeli będzie miał wpływ kierunek to producent zawsze to określi. Masa rezonatora jest również istotna, jeżeli występuje należy ją połączyć z masą układu w ten sposób unikniesz przypadkowych zmian częstotliwości. Czasem na obudowę metalową rezonatora zakłada się obejmę metalową by następnie ją umasić, jeśli jest z tworzywa sztucznego nie robimy nic, a sam rezonator jest najprawdopodobniej wątpliwej jakości.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zestaw do nauki lutowania SMD - polecam nowicjuszom takim jak ja :) Pozwala zdobyć trochę doświadczenia w lutowaniu SMD elementów różnych rozmiarów. Moje doświadczenie: Lutowanie HotAir świetnie sprawdza się do rozmiaru 0805, poniżej to zdecydowanie lutowanie ręczne. Rozmiar 0402 to jakiś DRAMAT - mniejsze od ziarenka piasku...ale się da :) Generalnie nie ma się czego bać. Na przyszłość, zdecydowanie będę korzystał z rozmiarów 1206 i 0805. Scalaki lutuje się bez problemu - rozwiałem swoje obawy

Takie ćwiczenie w ramach oczekiwania na prefabrykowaną PCB

Soldering_1.thumb.jpg.b1434b484d415c11c05ebdd4ed2f940d.jpg

 

IMG_1600.JPG.cb93032b43ca9bcffe30942f3969cb87.JPG

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

POMOCY. Wiedziałem, że prędzej czy później coś pójdzie nie tak ale raczej spodziewałem się że będzie to później a nie na początku. Wlutowałem na razie dwa układy regulujące napięcie 12->5V i 5->3.3V (chyba nie potrzebnie od razu dwa). Problem polega na tym że jak podaje 12V do układu to na scalaku IS1084 (ten z  3 nóżkami na zdjęciu) na pierwszym pinie mam 12V (OK) a na drugim pinie mam zamiast 5V prawie też 12V. Dlaczego? Czy mogłem uszkodzić układ jak sprawdzałem multimetrem potencjalne  zwarcie (nastawiłem multimetr  na sygnał dźwiękowy  - jak jest zwarcie to piszczy)? Plecy scalaka lutowałem gorącym powietrzem - mogłem go przepalić??? 

Jak mi nie działa regulator napięcia to aż się boję pomyśleć co będzie z HUB-em :(

IMG_1660.JPG.aeac1e7194857db69059f211f1ac2ca3.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)