Skocz do zawartości
jutomi

Test okularów Morpheus Baader Planetarium

Rekomendowane odpowiedzi

Świetna recenzja! Żałuję trochę, że  przy opracowywaniu mojej (Vixenów SSW) nie miałem większej ilości okularów do porównań.

Używałem swego czasu Morfeusza 4.5 mm i - no właśnie, jak można w tak dobrym okularze zastosować tak beznadziejne muszle oczne?

Poza tym jakoś nie jestem zdziwiony faktem, że ES 14 mm wyszedł z tej konfrontacji z tarczą.  Podobnie było przy zestawieniu SSW 7 mm z ES-em 6.7 mm. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chciałem poinformować, że dłuuugo wyczekiwany, ostatni z rodziny Morfeuszy wreszcie się pojawił. :))

5a97dd7f783f8_OSTATNIZRODZINY.jpg.d8f3ba32ca83c474f9eac585427b0826.jpg

Oznacza to, że niedługo będę mógł uzupełnić braki w zeszłorocznej recenzji.

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy któryś z szanownych forumowiczów dysponuje Delosem 17,3mm i mógłby mi go grzecznościowo pożyczyć do sparingu z Morfeuszem na 2-3 tygodnie? Pokryję koszty przesyłki w obie strony i gwarantuję zwrot w nienaruszonym stanie. Geek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tomek - mogę pożyczyć Naglera 17mm T4.

A tak poza tym mógłbyś porównać Morfeusza z LVW17 - w tej chwili to ta sama półka cenowa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zgodnie z powyższą sugestią chciałbym się jeszcze uśmiechnąć do posiadaczy Vixena LVW 17mm o możliwość pożyczenia jednego egzemplarza. Jest szansa na większy test porównawczy samych siedemnastek... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hej. Świetnie się czyta recenzje morpheusów. Mam pytanie czy miałeś może możliwość porównania baader morpheus 9mm z es 9mm 100° oraz es 8.8mm. Chcę kupić jeden z tych okularów. Zastanawiam się, który będzie lepszy i czy różnica po za polem ( nie wiem czy nie za duże w es 100°) będzie warta dopłaty do 100° esa. 800 za morpheusa 650 esa 8.8 oraz 1200 za 100° esa. Szukam okularu do 12" Newtona f5 na dobsonie. Mam możliwość czasem używania es 8.8 mm i bardzo mi pasuje ta ogniskowa i jego pole. Morpheus będzie tyć węższy a 100° es sporo szerszy. Tak więc jeśli jakieś porównania na + bądź na - to proszę do es 8.8mm.

 

Jeśli ktoś uzna że zasmiecam wątek proszę o przeniesienie do osobnego tematu. 

Pozdrawiam Grzegorz.

 

Edycja

I taka ciekawostka super promocja na morpheusy w moim telefonie. 

 

 

Screenshot_2018-04-22-10-21-54-252_com.android.chrome.png

 

Po kliknięciu w okulary cena normalna. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawy test Jutomi. Dzieki.

Mam pytanie odnośnie 14mm Morfeusza. Gdy spojrzę przez mojego newtona f4.5 (bez korektora komy) widzę mniej więcej taki obrazek:

rys1.png

Czy w Twoim przypadku widziałeś także tak dużą różnicę. W 12.5 i 17.5 widzę tylko komę. Okulary zachowują się lepiej niż moje Naglery. Tylko 14-tka bardziej przypomina WO SWAN-a niż Naglera i widzę ptaki i to kolorowe. Nie wiem czy mam ją reklamować czy "ten model tak ma" i znajdzie zatrudnienie u refraktorów (tam jest OK ale też gorzej niż 12.5 na przykład).

Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.

Pozdrawiam,

Romek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W trakcie testów również zaobserwowałem minimalnie gorszą korekcję wad brzegowych przy ogniskowej 14mm ale różnica nie była aż tak znacząca. Była bardziej subtelna. Wprawdzie Morfeusze testowałem na Newtonie f/5 a Twój jest f/4,5 ale przy wzroście światłosiły wszystkie okulary proporcjonalnie powinny pokazywać wyraźniejszą komę i astygmatyzm. Dodatkowo wg. mnie Morfeusz 17.5-milimetrowy jest najlepiej skorygowany z całej rodziny a z Twoich szkiców wynika, że minimalnie gorzej niż 12,5-milimetrowy.

Wszystko to wskazuje na rozrzut jakościowy w poszczególnych egzemplarzach. Obstawiam, że Twój 14-milimetrowy Morfeusz jest wadliwy, znacząco odstaje od poziomu rodziny. Jedynym sposobem na potwierdzenie tej tezy jest konfrontacja z drugim 14-milimetrowym egzemplarzem. 

Ps. Aktualnie konfrontuję najdłuższego Morfeusza z Naglerem 17mm i jestem lekko zaskoczony wynikami konfrontacji. :eek: 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Przy 12.5 i 17.5mm to tylko koma. Mój teleskop szybszy to i koma większa. Tutaj trudno byłoby mi powiedzieć, który lepiej skorygowany. Aż takim specem nie jestem. Cieszę się, że oba są super bo 14mm jest nieprzyjemna w odbiorze. Na szczęście jej nie potrzebuję w Newtonie (różnica długości ogniskowej między 12.5 a 17.5mm jest odpowiednia) Będę jej używał w refraktorze gdy będzie więcej chętnych do patrzenia. Podejrzewam jaki będzie wynik pojedynku 17-tek. Ja już swoich Naglerów nie używam, w ogóle. 

14-tkę wymieniłem w zaprzyjaźnionym sklepie na inny egzemplarz i niestety to samo. Były to jednak okulary z tej samej dostawy wiec dalej nie mam pewności i dlatego pytam. Bardzo cenię sobie Twoją odpowiedź bo jesteś jedynym, który wie o czym pisze bo widział i dotknął a pytałem już i na cloudynights i astromaniaku.

Pozdrawiam,

Romek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moi Drodzy.

Mam nowe fakty. Wczoraj testowałem Morfeusze z EDGE HD (bo płaskie pole i brak komy) i ... 14mm, gdyby nie brać pod uwagę aberracji chromatycznej (jednakże tutaj bardzo subtelnej i nieprzeszkadzającej) to wypadł lepiej niż 12.5mm :shock: . 12.5mm dostał na samym brzegu ujemnej komy (ledwo widocznej ale jednak) a 14 skupiała promienie w punkt (no... niebieskie nie wszystkie).
No to zachodzę w um, o co tu chodzi i przypadek sprawił, że ustawiłem teleskop na Spicę. Ale, że wschodziła dopiero nad płotem :) , rozogniskowana dawała ładny półokrąg (dla purystów półkole) z wygryzionym w środku lusterkiem wstecznym. I 14-tka w EDGE HD zaczęła się zachowywać jak w moim Newtonie. No i tu cię mam, myślę sobie. Sprawdziłem i mój super Newton (naprawdę, daje bardzo fajne obrazy) winietuje, obcina mi wąski pasek na obrzeżu. Przeliczyłem na szybko lusterko wtórne i ma wg mnie 5mm "luzu". Idę więc badać sprawę dalej.

Podtrzymuję, że 14mm jest najsłabsza w rodzinie (inne okulary powyższej przypadłości nie mają a obcinkę w nich też widzę - za wyjątkiem 4.5mm - tam nie ma). Ale odwołuję, że to pasztet. To mój teleskop wyolbrzymiał małą wadę na brzegu. Bliżej centrum jest OK. Komę widzę trochę większą niż w 17.5mm więc podejrzewam, że to nie tylko koma :D. Albo Baader zaprojektowały ujemną komę aby fajnie wyglądało w niutkach, a w 14-tce się nie udało :D .
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Test Morfeuszy - decydujące starcie.

Wreszcie GO mam:

125187131_DELOS173.jpg.f6ec0fb7f1c3b14977c67717bf42bab4.jpg

Teraz tylko potrzebuję dwu nocek testowych w okolicy nowiu, żeby dokończyć recenzję o konfrontację: Morfeusz 17,5mm vs Delos 17,3mm vs Nagler 17mm.  ??   ? 

c.d.n.

 

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ponawiam pytanie o ogniskowa 9mm czy warto dopłacać względem es8.8mm, który jest lepszy i jak sprawa wygląda do es 9mm 100°. Czy spora różnica  względem mniejszych polem okularów na plus czy na minus. Okular do 12" meade lb f5. 

 

Parę cyferek dla lepszego rozeznania

Es 8.8mm źrenica wyjściowa. 1.76mm "powiększenie" x173.3 pole widzenia 0.47° cena 587 pln

Morpheus 9mm źrenica wyjściowa 1.8mm "powiększenie" x169.4 pole widzenia 0.45° cena  799pln

Es 9mm 100° źrenica wyj sciowa 1.8mm "powiększenie" x169.4 pole widzenia 0.59° cena 1259 pln

 

Czy warto interesować się którymś z tych okularów bardziej niż reszta. 

Ewentualnie czego szukać z używanych "lepszych" pozdrawiam Grzegorz .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki. Przyswojone. Podsumowanie takie jak bym się spodziewał coś za coś lepszy obraz (jak masz oba to to dostrzegasz) kontra pole które sprawią Radość  i jak przypuszczałem w jednym okularze można mieć dwa ( odniesienie do mało używanego 14mm w recenzji)  martwi mnie aby nie ostre pole (przy difragmie na łysym. )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na nieszczęsną, za krótką muszlę oczną Baader wynalazł protezę - tuleję przedłużającą M43: https://www.astroshop.pl/pierscienie/baader-tuleja-przedluzajaca-m43-7-5mm/p,58004#tab_bar_1_select

Ponoć też w Astrokraku można zamówić dorabiane tuleje różnej długości optycznej.

Rozwiązanie jest, ale niesmak pozostał. Baader powinien do każdego okularu dodawać gratis tulejkę.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

DODATEK - BAADER MORPHEUS 17,5mm

Po ponad rocznej przerwie udało mi się przetestować Morfeusza o ogniskowej 17,5mm. Z wyglądu nie różni się prawie niczym od pozostałych przedstawicieli rodziny. No może z wyjątkiem jednego drobnego usprawnienia dotyczącego muszli ocznych. Producent rozwiązał problem zbyt niskiej muszli ocznej w sprytny i prosty sposób: do każdego okularu dodawany jest pierścień o wysokości kilku milimetrów, który wraz z typową gumką oczną zapewnia komfortowy odstęp oka, dobrze współgrający z 19-milimetrowym odstępem oka tego okularu. 

32.thumb.JPG.daec31095a55d202d91799e737dcc038.JPG

Zdjęcia w projekcji okularowej – fotografowanie smartfonem przyłożonym do okularu jest proste i daje ciekawe efekty:  

33.thumb.JPG.d48c937e8f847303318afb19c2bb54f8.JPG

 

M17,5 vs DELOS 17,3 vs NAGLER 17

Morfeusza o najdłuższej ogniskowej udało mi się skonfrontować z jego bezpośrednim i najbardziej wymagającym konkurentem, czyli Delosem 17,3mm oraz dodatkowo z bardzo dobrej jakości klasykiem: Naglerem 17mm.

34.thumb.JPG.cda693f956d5a4d54a2b99709fb7f0cb.JPG

Oczywiście przy porównaniach wad brzegowych trzeba pamiętać o różnicach w polu widzenia, tu Nagler z największym polem zawsze będzie miał pod górkę a Delos minimalnie łatwiej niż Morfeusz.

            Transmisja – Zasięg gwiazdowy Morfeusza 17,5mm (okular 8-soczewkowy) na gwiazdach w okolicy 10mag jest o 0,3mag większy niż Naglera 17 T4 (świetnego okularu 7-soczewkowego). Uwzględniając 3% różnicy w ogniskowych okazuje się, że oba okulary mają identyczną transmisję! W tej kategorii zwycięża jednak Delos, który zawsze pokazywał gwiazdki o 0,1-0,2mag słabsze niż Morfeusz. Było to widoczne głównie w taki sposób, że słabe gwiazdki widoczne w Morfeuszu jedynie zerkaniem były w Delosie widoczne na wprost.

Nieostrość brzegowa – na Księżycu, Jowiszu i księżycach jowiszowych przy użyciu refraktora f/6 we wszystkich trzech okularach jest ostro prawie do diafragmy. Na jasnych gwiazdach jest minimalnie gorzej – tracą punktowość na ostatnich kilku procentach pola widzenia przy czym w Naglerze ten proces zaczyna się minimalnie wcześniej

Astygmatyzm – sprawdzony na wymagającej Wedze pokazał, że iskrzenie w środku pola widzenia i na brzegu pola widzenia jest identyczne w Morfeuszu i Delosie a w Naglerze znowu jest minimalnie większe.

Koma – występuje na jasnych gwiazdach, delikatnie widoczna na ostatnich paru stopniach przed diafragmą. I znowu w Delosie i Morfeuszu jest minimalnie lepiej korygowana niż w Naglerze.

Wierność oddania kolorów – we wszystkich trzech okularach kolory charakterystycznych gwiazd (Albireo czy SS Virgo) są żywe, oddane neutralnie – bez wpadania w ciepły lub chłodny zafarb.

Aberracja chromatyczna – w środku pola widzenia jest niezauważalna, przy diafragmie występuje na niskim poziomie, przy czym w Naglerze jest minimalnie bardziej widoczna.

Pozostałe różnice – w Morfeuszu nie występuje uciążliwy „efekt fasolki”, który w Delosie i  Naglerze czasami się pojawia. Z kolei Morfeusz jest minimalnie bardziej podatny na odblaski i flary od  silnych źródeł światła umiejscowionych zaraz poza kadrem. Dystorsja wszystkich trzech okularów jest zauważalna przy obserwacjach dziennych ale jej poziom nie jest uciążliwy. Oczywiście ze względu na swoją wagę i mocowanie 1,25”  zarówno Morfeusz jak i Delos jest poręczniejszy i mniej wymagający dla wyciągów okularowych niż Nagler. Wynik pojedynku w skali 1-10: Delos 9,5 vs Morfeusz 9,0 vs Nagler 9,0. Jednak biorąc poprawkę na różnicę w polach widzenia okularów wydaje mi się, że mamy bardzo blisko remisu a to oznacza, że warto było trochę poczekać Morfeusza 17,5mm. Jest on najlepiej skorygowanym okularem z całej rodziny o biorąc pod uwagę właściwości optyczne pozostaje naprawdę niedaleko w tyle za dwukrotnie droższymi wyrobami firmy Tele Vue.

  • Like 3
  • Thanks 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kolega Jutomi wykonał kawał dobrej roboty pisząc niezwykle rzetelną i bardzo wyczerpującą recenzję. Szczególnie cenne są jego spostrzeżenia dotyczące użytkowania okularów Morpheus oraz zestawienie ich ze znanymi i cenionymi szkłami innych producentów. 

Postanowiliśmy przeprowadzić kolejne porównanie – tym razem wszystkie okulary miały pochodzić z jednej stajni. Wybór padł na bardzo popularne w naszym kraju okulary Explore Scientific. W pierwszym zestawieniu pojawił się okular tego producenta o ogniskowej 14mm, tym razem dobraliśmy więc inne.

Do porównania wybraliśmy:

Baader Morpheus o ogniskowych 17,5mm 12,5mm 9mm i 6,5mm
oraz 
Explore Scientific o ogniskowych 16mm (wersja 68 stopni), 11mm i 6,7mm (oba w wersji 82 stopnie)

glowne.thumb.jpg.f998b8abdd039a5c49fb65cf82cdcb8a.jpg

Do testów okularów użyliśmy refraktora achromatycznego SW 120/600, który to ze światłosiłą f=5 miał wystawić testowane szkła na ciężką próbę. W skład komisji sędziowskiej weszły prawa fizyki, atmosfera ziemska oraz sam kosmos.

 

Pierwsze na arenę wkroczyły Morpheus 6,5mm oraz ES 6,7mm. 

1.jpg.248f773de1506be54b2444cdb5899b04.jpg

478781855_65vs67.jpg.43bf0a1e51fe283d5de20714d7055631.jpg

Wycelowaliśmy tubę w szybko uciekającego z nieboskłonu Marsa. Jak powszechnie wiadomo krótkie achromaty nie są stworzone do obserwacji planetarnych, jednak na pomoc przyszedł dekiel redukujący aperturę do 50mm. Seeing tej nocy nie był najlepszy, co wystawiało okulary na jeszcze cięższą próbę. Pierwszy do wyciągu trafił ES. Po dłuższej chwili męczarni – teleskop był wyposażony w standardowy wyciąg zębatkowy - tarcza Marsa wyostrzyła się na tyle, że udało się dostrzec północną czapę polarną oraz ciemny zarys „kontynentu” na półkuli południowej.  Dzięki zastosowaniu dekla aberracja chromatyczna została zredukowana w znacznym stopniu – przynajmniej w zakresie wizualnym. Mimo to tarczy planety daleko było do idealnej ostrości.

Morpheus dużo lepiej poradził sobie z tym zadaniem. Krawędź tarczy była bardziej kontrastowo odcięta od tła, zaś zakres ruchu pokrętła wyciągu w którym planeta była wyraźna był zdecydowanie większy. Odwzorowanie barw oraz poziom aberracji chromatycznej w obu okularach były zbliżone. Odblaski były minimalnie bardziej zauważalne w Morpheuszu.

 

Kolejne do walki ruszyły Morpheus 9mm i 12,5mm oraz ES 11mm.

2.jpg.da632531078e27a2e4fa140e818700f6.jpg

1833131836_911i125.jpg.8a9187afb29790c5c4eb2f13aecb2890.jpg

Tym razem wzięliśmy na cel jedną ze znanych gromad w Woźnicy czyli Messier 36. We wszystkich trzech okularach poziom korekcji obrazu był na zbliżonym poziomie – gwiazdy w większości pola widzenia były ostre i punktowe. Podobnie jak w poprzedniej parze regulacja ostrości była jednak łatwiejsza w Morpheuszach. Ponadto duży odstęp źrenicy wyjściowej w okularach Baadera ułatwiał objęcie wzrokiem całego pola widzenia. Najlepiej z całej trójki, w tym teleskopie i na tym konkretnym obiekcie, wypadł okular 12,5mm. Dzięki odpowiednio dobranej źrenicy wyjściowej oraz znakomitej transmisji światła cechującej okulary z tej serii gromada ukazała najwięcej gwiazd.

 

Na koniec przyszła pora na najdłuższe ogniskowe w zestawieniu czyli Morpheus 17,5mm oraz ES 16mm.

3.thumb.jpg.1668343a37e73c106937bd3d80571b04.jpg

393391807_175vs16.jpg.2acf0bb29ba2970c74677bf2df02e90d.jpg

ESy posiadają oczywiście dłuższe ogniskowe jednak w przypadku Morpheusów jest to najdłuższy okular. Chcąc jeszcze raz przyjrzeć się zachowaniu okularów na jasnych obiektach i jednocześnie mając możliwość obserwacji w dość szerokim polu widzenia nasz wybór musiał paść na Plejady.

ES 16mm objął swoim polem całą główną część gromady, jednak z uwagi na mały odstęp źrenicy wyjściowej trzeba było mocno „nurkować” okiem w okular, żeby zobaczyć całe pole widzenia. Korekcja obrazu była dobra, gwiazdy punktowe jednak bliskie trzymanie oka przy okularze było niezbyt komfortowe.
Po wymianie okularu na Morpheusza 17,5mm gromada ukazała się w pełnej krasie. Co prawda z uwagi na nieco dłuższą ogniskową i większe pole własne okularu wzrosło również rzeczywiste pole widzenia, jednak bardzo duża soczewka Morpheusza i większy odstęp źrenicy wyjściowej też dołożyły tu swoją cegiełkę. Z łatwością można było objąć wzrokiem całą gromadę, zaś dostrzeżenie diafragmy nie wymagało zmiany pozycji głowy przy okularze tak jak to miało miejsce podczas obserwacji przez ESy.

Podsumowując Morpheusze w swojej klasie cenowej należą do absolutnej czołówki, zaś ich użytkowanie dzięki dużemu odstępowi źrenicy wyjściowej oraz dzięki bardzo dużym soczewkom jest komfortowe. Z wad można wymienić zbyt krótkie muszle oczne, jednak podczas użytkowania okularów nie jest zbyt mocno odczuwalne.

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)