Skocz do zawartości
Mariusz_

Kąt padania promieni słonecznych na równiku.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Czy mógłby ktoś z obecnych wytłumaczyć mi początkującemu w tym temacie, jak to się dzieje że promienie słoneczne padają pod kątem prostym na równiku w momencie górowania w czasie równonocy jesiennej i wiosennej i jak to się dzieje że ten kąt się zmienia w ciągu roku. Czy mógłbym również liczyć na przejrzystą wizualizację w tym temacie.

Dzięki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki.  Czy dobrze rozumiem, że równik ziemski w tym czasie, tak jak jest to widoczne na filmie, ustawia się w lini prostej (kąt 180 stopni) z płaszczyzną obiegu Ziemi dookoła Słońca?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Mariusz_ napisał:

Czy dobrze rozumiem, że równik ziemski w tym czasie, tak jak jest to widoczne na filmie, ustawia się w lini prostej (kąt 180 stopni) z płaszczyzną obiegu Ziemi dookoła Słońca?

Nie. Płaszczyzna równika jest cały czas nachylona o około 23.5 stopnia w stosunku do płaszczyzny orbity Ziemi. Jeśli chodzi Ci o to co jest na filmie około 2:00, to widzimy tu tylko jeden rzut - wszystko dzieje się przecież w trójwymiarze. Gdybyśmy chcieli w tamtym momencie zwizualizować na filmie płaszczyznę orbity Ziemi, to byłaby ona nachylona pod kątem 23.5 stopnia do płaszczyzny monitora.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki. Na tym filmie widać że Ziemia krąży wokół Słońca z osią nachyloną do płaszczyzny orbity i że Ziemia jest różnie nasłoneczniona raz bardziej półkula północna raz południowa i dwa razy w roku obie półkule nasłonecznione tak samo, z tym jest ok.

Natomiast, jak się to dokładnie dzieje, że dla obserwatora stojącego w tym czasie na równiku Słońce ustawia się na lini z równikiem i też po tej lini biegnie od wschodu potem góruje z zenicie i biegnie dalej na lini z równikiem do zachodu. Z góry przepraszam że moje pytania mogą wydawać się banalne, nigdy nie byłem dobry w tym temacie.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Mariusz_ napisał:

Natomiast, jak się to dokładnie dzieje, że dla obserwatora stojącego w tym czasie na równiku Słońce ustawia się na lini z równikiem i też po tej lini biegnie od wschodu potem góruje z zenicie i biegnie dalej na lini z równikiem do zachodu. Z góry przepraszam że moje pytania mogą wydawać się banalne, nigdy nie byłem dobry w tym temacie.

 

Trudno takie rzeczy tłumaczyć pisząc. Wyobraź sobie, że siedzisz właśnie w tym momencie na równiku. Można sobie wyobrazić, że chwilowo Ziemia stoi w miejscu (w swojej wędrówce wokół Słońca), a jedyny ruch który wykonuje, to ruch obrotowy. Jeśli Ziemia się obraca "stojąc" w takim miejscu (w którym obie półkule są oświetlone tak samo), to "pod Słońcem" znajduje się cały czas równik, tylko że w różnych chwilach są to różne jego fragmenty. Jeśli stoimy na równiku, to kierunki wschód-zachód pokrywają się z dalszym biegiem równika, tak więc jeśli Słońce jeszcze nie jest u nas w zenicie, to jest gdzieś na wschodzie, jeśli natomiast południe już u nas minęło, to jest ono gdzieś na zachodzie.

Jeśli masz problem z wyobrażeniem sobie tego, weź globus, zaświeć jakąś nieosłoniętą żarówkę na środku stołu i przesuwaj globus dookoła tej żarówki tak, aby oś ciągle celowała w tym samym kierunku (żebyś przesuwał ją cały czas równolegle).

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ok, nie bardzo mi wychodzi z tą żarówką. To może tak, skoro kąt padania promieni słonecznych w ciągu roku się zmienia a kąt nachylenia płaszczyzny orbity się nie zmienia to co się zmienia?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zmienia się położenie Ziemi na jednej z tych płaszczyzn (na płaszczyźnie orbity). W momencie równonocy Ziemia jest w miejscu, gdzie te dwie płaszczyzny się przecinają.

 

Jeśli ciągle masz problem z tym wschodem i zachodem, to może spróbuj popatrzeć na to z takiej perspektywy:

Płaszczyzna równika to płaszczyzna równoległa np. do powierzchni stołu. Wtedy płaszczyzna orbity Ziemi jest nachylona o 23.5 stopnia do stołu, a oś Ziemi jest skierowana pionowo. Ziemia czasem wylatuje ponad stół, innym razem z kolei wlatuje pod stół. Kiedy jest nad stołem, bardziej oświetlona jest południowa półkula. Kiedy jest pod stołem, bardziej oświetlona jest północna półkula. Kiedy natomiast przechodzi przez stół, mamy równonoc. Skoro oś Ziemi skierowana jest pionowo do góry, to w momencie przechodzenia przez stół (w momencie równonocy) równik pokrywa się ze stołem, a gdzieś na powierzchni stołu znajduje się Słońce. Zatem z perspektywy kogoś stojącego na równiku, porusza się ono ze wschodu na zachód, przechodząc przez zenit.

 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, pguzik napisał:

 

Zmienia się położenie Ziemi na jednej z tych płaszczyzn (na płaszczyźnie orbity). W momencie równonocy Ziemia jest w miejscu, gdzie te dwie płaszczyzny się przecinają.

 

Wydaje mi się że zaczynam rozumieć. Napisz tylko jeszcze o jakie dwie płaszczyzny tu chodzi? Z góry dzięki za cierpliwość.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jedna to płaszczyzna równika (prostopadła do osi obrotu Ziemi), druga to płaszczyzna orbity Ziemi. Jedna jest nachylona pod kątem 23.5 stopnia do drugiej.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy zrobiono kiedykolwiek zdjęcia lub film w przestrzeni kosmicznej pokazujący w jednym ujęciu w całości Słońcę i Ziemię w dniu równonocy jesiennej lub wiosennej?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Załóżmy, że w dniu równonocy wiosennej lub jesiennej płaszczyzna równika ziemskiego ustawia się pod kątem 0 stopni do płaszczyzny obiegu wokół słońca.

Czy w tej sytuacji tego dnia widoczny ruch słońca po niebie będzie wyglądał tak samo jak gdyby tego ustawienia nie było?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Mariusz_ napisał:

Czy płaszczyzna orbity przechodzi przez środek Słońca i środek Ziemi?

Tak, z dość dobrą dokładnością można powiedzieć, że płaszczyzna orbity Ziemi przechodzi zarówno przez środek Słońca jak i przez środek Ziemi.

Co do płaszczynzy równika, to przechodzi ona przez środek Ziemi, a dwa razy do roku (w dniu równonocy wiosennej i jesiennej) przechodzi też przez Słońce.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje, i jeszcze jaki jest kąt nachylenia płaszczyzny orbity do płaszczyzny równika słonecznego? Rozumiem że ten kąt też się nie zmienia?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ponizsze zdjecie przedstawia dzien przesilenia letniego. Widoczna jest plaszczyzna orbity przechodzaca przez srodek Slonca I srodek Ziemi, przecinajaca zwrotnik Raka, stanowiaca jednoczesnie kierunek w ktorym patrzymy na slonce, czyli slonce dokladnie znajduje sie na dole po srodku zdjecia. Kat 23.5 stopni miedzy plaszczyzna orbity a plaszczyzna rownika ziemskiego jest zachowany. Moneta przedstawia obserwatora dla ktorego slonce wschodzi na rowniku, bialy punkt natomiast obserwatora, dla ktorego slonce wschodzi na wzrotniku raka. Linia pokrywajaca sie z czarnym uchwytem bDSCN1180.thumb.JPG.4e2bb6424b4061d01de2a26780d30ad0.JPGiegnacym od bieguna do bieguna, stanowi miejsce gdzie slonce bedzie gorowac. Przepraszam za brak poskich znakow, mam problem z klawiatura. Czy wszystko jak do tej pory zgadza sie na tym zdjeciu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jedyne co mi tu nie pasuje, to określenie tego, gdzie znajduje się Słońce. Żeby wszystko działało tak jak opisałeś, Słońce musiałoby być przed monitorem (np. z tyłu za plecami kogoś, kto patrzy na to zdjęcie).

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy to sie zgadza w tej sytuacji podczas przesilenia letniego, ze obserwator na rowniku zauwazy wchodzace Slonce 23.5 stopnie od wschodu na polnoc a na zwrotniku raka rowniez 23.5 stopnie od wschodu na polnoc, natomiast gorowanie dla oserwatora na rowniku wypadnie na 66.6 stopniach a dla oserwatora na zwrotniku raka na 90 stopniach, i czy jest to w miare widoczne na tym zdjeciu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Mariusz_ napisał:

Czy to sie zgadza w tej sytuacji podczas przesilenia letniego, ze obserwator na rowniku zauwazy wchodzace Slonce 23.5 stopnie od wschodu na polnoc a na zwrotniku raka rowniez 23.5 stopnie od wschodu na polnoc, natomiast gorowanie dla oserwatora na rowniku wypadnie na 66.6 stopniach a dla oserwatora na zwrotniku raka na 90 stopniach, i czy jest to w miare widoczne na tym zdjeciu?

 

Na zwrotniku Słońce wzejdzie trochę więcej niż 23.5 stopni na północ od wschodu. Reszta się zgadza.

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ok dzieki

Zdjecie ponizej przedstawia dzien rownonocy wiosennej. Widoczna plaszczyzna orbity przecinajaca rownik i biegnaca przez srodek Ziemi, wyznaczajaca tez kierunek do Slonca. Kat 23.5 miedzy plaszczyzna orbity a plaszczyzna rownika ziemskiego jest zachowany. Moment wschodu Slonca wypadnie bezposrednio pod czarnym uchwytem, natomiast gorowanie na lini prostej laczacej dwa bieguny. Czy wszystko sie zgadza na tym zdjeciu?

DSCN1187.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W tej sytuacji podczas tej równonocy, obserwator stojący na równiku zauważy wschodzące słońce na 23.5 stopniu na północ od wschodu, górowanie słońca zaobserwuje w zenicie, zachód słońca natomiast 23.5 stopnie od zachodu na południe. 

Na zwrotniku raka obserwator zaobserwuje wschodzące słońce dokładnie na wschodzie, górowanie natomiast na 66.6 stopniu.

Czy niektóre z tych wartości różnią się od ogólnie przyjętych? Które się zgadzają?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Mariusz_ napisał:

W tej sytuacji podczas tej równonocy, obserwator stojący na równiku zauważy wschodzące słońce na 23.5 stopniu na północ od wschodu, górowanie słońca zaobserwuje w zenicie, zachód słońca natomiast 23.5 stopnie od zachodu na południe. 

Na zwrotniku raka obserwator zaobserwuje wschodzące słońce dokładnie na wschodzie, górowanie natomiast na 66.6 stopniu.

Czy niektóre z tych wartości różnią się od ogólnie przyjętych? Które się zgadzają?

Nie. Obserwator na równiku zaobserwuje Słońce wschodzące dokładnie na wschodze i zachodzące dokładnie na zachodzie, tak samo zresztą jak obserwator na zwrotniku. Kierunek "wschód-zachód" jest równoległy do południków (a więc i do płaszczyzny równika), a nie do płaszczyzny orbity Ziemi.

Co do wysokości górowania, to są ok.

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki. 

Jednak, spójrz dokładnie na to zdjęcie, jeśli będziesz obserwatorem stojącym np na zwrotniku raka podczas wschodu słońca( punkt pod uchwytem) i będziesz patrzył dokładnie na wschód czyli wzdłuż lini zwrotnika który jednocześnie jest południkiem, nie zaobserwujesz tam wschodzącego słońca, natomiast zaobserwujesz je (i tu sam siebie muszę poprawić w wartościach z poprzedniej odpowiedzi) po twojej prawej stronie od lini zwrotnika, czyli na 23.5 od wschodu na południe.

Podobnie będzie jeśli ustawisz się na równiku. Odwróć to zdjęcie do góry nogami, będzie to lepiej widoczne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Mariusz_ napisał:

Jednak, spójrz dokładnie na to zdjęcie, jeśli będziesz obserwatorem stojącym np na zwrotniku raka podczas wschodu słońca( punkt pod uchwytem) i będziesz patrzył dokładnie na wschód czyli wzdłuż lini zwrotnika który jednocześnie jest południkiem, nie zaobserwujesz tam wschodzącego słońca, natomiast zaobserwujesz je (i tu sam siebie muszę poprawić w wartościach z poprzedniej odpowiedzi) po twojej prawej stronie od lini zwrotnika, czyli na 23.5 od wschodu na południe.

Podobnie będzie jeśli ustawisz się na równiku. Odwróć to zdjęcie do góry nogami, będzie to lepiej widoczne.

No właśnie nie! Gdyby Słońce znajdowało się bardzo blisko Ziemi, toby było tak jak mówisz, jednak Słońce znajduje się bardzo, bardzo daleko. Jeśli Twój globus ma 20 cm średnicy, to aby zachować odpowiednią skalę, powinieneś umieścić Słońce w odległości ponad 2 km od niego. Promienie słoneczne będą zatem w okolicy Twojego globusa niemal dokładnie równoległe do siebie. Dlatego właśnie zarówno obserwator na równiku, jak i na zwrotniku, a nawet na kole podbiegunowym zobaczy Słońce wschodzące dokładnie na wschodzie.

 

 

 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)