Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Ciąg dalszy "zwiedzania" najbliższej okolicy Drogi Mlecznej za pomocą Celestii ... :)

Kształt "naszych" gwiazdozbiorów można się doszukiwać, gdy jesteśmy blisko Ziemi. We wcześniejszym poście było to na przykład niebo widoczne z Syriusza i Proximy Centauri (ok. 9 / 4 l.św. od Słońca).

Natomiast gdybyśmy znaleźli się w odległości kilkuset lat świetlnych, to możemy ewentualnie orientować się po jasnych gwiazdach. Przy tym należy brać pod uwagę, że w Celesti nie jest uwzględniana ekstynkcja międzygwiazdowa i ruchy własne gwiazd (ruchy własne są do pominięcia, gdy korzystamy z "hiper-napędu" Celesti i prawie natychmiast przenosimy się w okolice danej gwiazdy ... :) ).

Ciekawym obiektem jest Betelgeuza, czyli alfa Orionis odległa o ok.430 l.św. (... w-g Celesti). W najbliższym czasie (100 tys. - 1 mln lat :) ) wybuchnie jako supernowa. 

Aby mieć porównywalną obserwowaną jasność tej gwiazdy jak Słońce (ok. -27 mag.) należałoby znaleźć się w odległości ok. 92 j.a. (--> 92x500s=46000s - ok. 0,5 doby świetlnej). Z tej odległości Betelgeuza ma obserwowaną średnicę ok. 6x większą niż nasze Słońce (3 stopnie).

Na niebie Betelgeuzy znacznie jaśniejszą gwiazdą jest Rigel (-1,3 mag vs jasność na Ziemi 0,2 mag), który jest widoczny po przeciwnej stronie nieba niż Słońce. Znacznie jaśniejszą jest również theta 2 Ori. Listę najjaśniejszych gwiazd na tamtejszym niebie widać na poniższym zrzucie ekranowym z Celesti.

59f8d97e23f1a_Gwiazdozbiory_Betelgueza_jasnoscigwiazd_z92ja.png.66a0f36a8d47612d37c5f7d3774475b2.png

Na tamtejszym niebie Słońce jest gwiazdką widoczną tylko w teleskopach (ok. 10,4 mag albo jeszcze słabsza). Gdy patrzymy w stronę Słońca oznaczonego czerwonym znacznikiem X, możemy zobaczyć gołym okiem gwiazdy znane z naszego nieba takie jak Bellatrix, Canopus, Antares, Polaris, Deneb i inne. 

Gwiazdozbiory_Betelgueza.thumb.png.a890fe84d9ceb3534cbe6a329828efab.png

 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli to ten sam program to miałem przyjemność korzystać z jego pierwotnej wersji dość dawno temu. Nie potrafię określić w jakich latach ale myślę, że gdzieś w okolicach 2000r. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że obecna wersja to - jak by to ująć - Niebo do Ziemi. 
Hmmm, Poszperam w moim astro-archiwum i sprawdzę czy mowa o tym samym programie.

pzdr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, szdom1 napisał:

Jeżeli to ten sam program to miałem przyjemność korzystać z jego pierwotnej wersji dość dawno temu. Nie potrafię określić w jakich latach ale myślę, że gdzieś w okolicach 2000r. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że obecna wersja to - jak by to ująć - Niebo do Ziemi. 
Hmmm, Poszperam w moim astro-archiwum i sprawdzę czy mowa o tym samym programie.

pzdr.

 Celestia, o której piszę powstała w r. 2001 r. i przez kilka lat się bardzo intensywnie rozwijała. Ostatnia/najnowsza  wersja 1.6.1 jest z r. 2011 (instalka tylko 32MB).

Ale miesiąc temu ukazała się wersja edukacyjna tego pakietu Celestia Ed przygotowana przez amerykańskiego nauczyciela, która w wersji instalacyjnej ma ok. 5GB i ma aktualne dane astro (np. najnowszą teksturę Plutona).

Próbuję ją rozpoznać (... ciekawi mnie też na ile jest wiarygodna pod względem wiedzy astro).

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, szdom1 napisał:

Coś mam nie tak z grafiką. Blush

Włącz renderowanie gwiazd w wariancie "Niewyraźne dyski". Powinno to rozwiązać problem. 

Zauważyłem, że czasami widać "kwadraciki" gwiazd zamiast np. rozmytych punktów nawet, gdy jest włączona opcja "niewyraźne dyski". Ale, gdy ponownie klikniesz na tą wybraną opcję "kwadraciki" gwiazd powinny zniknąć.

Renderowanie_gwiazd.thumb.png.fc8fea66cb5b21801f649c8a14bf3ef2.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wcześniej w tym wątku na zrzucie ekranowym pokazałem obie gwiazdy układu podwójnego Syriusza wraz z ich orbitami z odległości ok. 60 j.a. i tutaj widać oba składniki Syriusz A i Syriusz B.

Jednak dzisiaj zapragnąłem zobaczyć, gdzie teraz znajduje się kometa Halleya w ruchu orbitalnym wokół Słońca - :) ot maleńki parunastokilometrowy ciemny kamyczek (... a właściwie zamarznięta "purchawka") zagubiony w bezkresie Układu Słonecznego.

W tym celu wybrałem kometę Halleya (w "Solar System Browser" - patrz rys. poniżej), włączyłem opcję pokazywania orbit i nazw planet i komet (w "Set Render Options") i wykadrowałem Układ Palnetarny tak jak na rys.poniżej.
I pojawił się problem ... gdzie dzisiaj (dn. 3 XI 2017r.) na swojej orbicie jest kometa Halleya ?
Widać było tylko elipsę w kolorze czerwonym z nazwą Halley, a sama kometa jest zbyt słaba z odległości 59 j.a. :(

Okazuje się, że rozwiązaniem tego problemu jest włączenie znacznika/markera obiektu kombinacją klawiszy CTRL+K. Wtedy w polu widzenia pojawia się czerwony znacznik "X", wskazujący na pozycje komety tak, jak to widać na poniższym zrzucie ekranowym z Celestii.

Okazuje się, że aktualnie kometa Halleya zbliża się do aphelium, które powinna osiągąć około roku 2024-2025 (ot takie sobie oszacowanie z kształtu orbity ... :) ), a w okolice Słońca powinna wrócić za ponad 40 lat, czyli około roku 2061.
 

Halley_dzisiaj.thumb.jpg.e690b3652040da9d76f86aea7caeb587.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Celestia jest bardzo dobra do pokazów nieba, gdy na "oryginale" się nie da :) . Ostatnio prowadzimy takowe jako PTMA Sz-n w Obserwatorium ZUT. Np. wczoraj z pomocą Celstii Ed odbyliśmy dwugodzinną wycieczkę nr 3 po wewnętrznych planetach Układu Słonecznego do Marsa włącznie. Przyszło paru pasjonatów, pomimo beznadziejnej obserwacyjnie pogody.

IMG_1453.JPG

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Programu nie znam, ale domyślam się, że do takich pokazów nieźle musiałby wyglądać na dużym ekranie lub z dobrego rzutnika. Ryszard, próbowałeś uruchamiać z czymś takim?
Z drugiej strony widzę, że prezentacja odbyła się pod kopułą obserwatorium. To też stwarza fajny klimat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

23 godziny temu, Esku1RES napisał:

Programu nie znam, ale domyślam się, że do takich pokazów nieźle musiałby wyglądać na dużym ekranie lub z dobrego rzutnika. Ryszard, próbowałeś uruchamiać z czymś takim?
Z drugiej strony widzę, że prezentacja odbyła się pod kopułą obserwatorium. To też stwarza fajny klimat.

Masz rację, że takie prezentacje pod kopułą ZUT są bardzo klimatyczne zwłaszcza, gdy w tle leci muzyka np. Vangelisa, Tangerine Dream, (... J.M. Jarre nie puszczam, bo mi się "przejadł"). Piętro niżej jest normalna sala seminaryjna, gdzie również można się spotkać. Jednak tam nie czuć klimatu astro takiego jak pod kopułą, gdy się włączy Celestię :).

Może tego nie widać, ale na zdjęciu z poprzedniego mojego posta obraz pulpitu komputera jest wyświetlany na białej płaszczyźnie przez rzutnik  Nie jest on zbyt duży, ale jest czytelny. Używam jeden pulpit, w którym wyświetla się zarówno okno Celestii jak i okno edytora tekstu. Lepszym rozwiązaniem są dwa pulpity (jeden z tekstem dla prowadzącego + drugi z Celestią dla widzów).

Celestię poznaję od ok. miesiąca. Wielkim ułatwieniem są gotowe do natychmiastowego wykorzystania wycieczki edukacyjne po Wszechświecie w Celestii-Ed. Przy tym wymagana jest znajomość języka angielskiego. Po prostu czytasz daną prezentację astronomiczną przygotowaną w formacie pliku DOCX i klikając na odnośniki w tekście uruchamiasz skonfigurowane "sceny" w Celestii-Ed.

Na przykład w ub. środę podczas "zwiedzania" wewnętrznych planet Układu Planetarnego (prezentacja nr 3 w Celestii-Ed) po kliknięciu na odnośnik w tekście można obejrzeć symulację zaćmienia Księżyca z 25 września 2015r. z odległości ok. 13 tys. km od Księżyca. Szczególnie pięknie wyglądał wtedy widok w stronę Ziemi, która z tej odległości posiada tarczę 4x większą niż Słońce.

Zacm_Ksiezyca_28092015r_13tys_km_od_Ksiezyca.thumb.png.4dc9c9a9b159248e2285bb7420332ea8.png

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)