Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Wszystkich,

Nim coś kupię i zacznę bawić się na poważnie, chciałbym uprzejmie zapytać, czy Waszym zdaniem poniższy artykuł, to 100% prawda?

http://www.deepskywatch.com/Articles/what-can-i-see-through-telescope.html

I czy naprawdę nie da rady wyciągnąć czegoś więcej, szczególnie przy typowym, niekoniecznie "truly dark" niebie.

Wiem, że każdy ma inne motywacje, cele i pragnienia, ale czy te szaro-białe plamki, to nie lekka przesada? Autor podaje teleskopy w cenie do ~2200zł. Dużo to i mało, ale jeśli bawić się poważnie, to można dać i drugie tyle, pytanie tylko czy efekt będzie wyraźnie lepszy?

Na początek nie chciałbym kupować teleskopu, który swoje waży, wymaga chłodzenia, kolimacji, cierpliwości i innych smutnych rzeczy. Chciałbym zacząć od lornetki w przyjaznej cenie, po zapłaceniu której nie będę płakał jak już to wszystko szlag trafi. Dobre recenzje zbiera Ecotone Kamakura WP2 10x50, w cenie ~600 zł, według mnie ok, ale obawiam się, że przy moim niebie (tuż pod bardzo dużym miastem) będę potrzebował czegoś z większą aperturą, która jak dobrze rozumiem lepiej sprawuje się pod jasnym niebem. I tu wybór padł na DO Extreme 15x70 ED, ale cena wraz ze stojakiem to ~2000zł, warto?

Liczę na wyrozumiałość :)

Pozdrawiam i życzę pięknego nieba.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak wyglądają obiekty tzw. głębokiego nieba. 

https://www.google.pl/search?q=sky+object+sketch&client=ms-android-huawei&prmd=ivn&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwit5qzW_6rXAhXH5xoKHYenCGYQ_AUIEigB&biw

Możesz też wpisać konkretną nazwę np.

https://www.google.pl/search?client=ms-android-huawei&biw=360&bih=266&tbm=isch&sa=1&ei=mOIAWqHDI8SRaKK2pPgG&q=m31+sketch&oq=m31+sketch&gs_l=mobile-gws-img.3...2904.3758.0.4155.3.3.0.0.0.0.142.142.0j1.1.0....0...1.1j4.64.mobile-gws-img..2.0.0....

Mnie właśnie takie "plamki" najbardziej "jarają". To trzeba kochać albo nie.

Również jara mnie 

Godzinę temu, _Hermes_ napisał:

wymaga chłodzenia, kolimacji, cierpliwości 

i nie są to smutne rzeczy ...

 

Teleskop nawet za 100 tyś pokaż nie wiele więcej jeśli chodzi o "wodotryski" typu kolor w mgławicach. 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Im trudniej, tym większa zabawa. Nie licz na cuda. Raczej na deszcz, zaparowanie szkła, komary i podobne przyjemności. 

I'm ciemniejsze niebo, tym ciekawiej. 

Chyba, że ktoś lubi Księżyc czy Słońce. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Te ceny są orientacyjne jednak mniej więcej ten artykuł ukazuje widoki jakich można się spodziewać. Nie zapominaj jednak, że to tylko artykuł na papierze i nijak ma się do rzeczywistości, która jest super. Oglądałeś kiedyś Księżyc albo planetę przez teleskop? Widziałeś cień któregoś z Księżyców Galileuszowych na tarczy Jowisza?

Te szare plamki to zazwyczaj są galaktyki, są jeszcze Gromady gwiazd które już nie są szarymi plamkami w dużym sprzęcie (w moim małym są szare ale i tak mi się podobają) a dużymi bardzo jasnymi obiektami. Z mgławicami jest podobnie.

Oczywiście jest rosa, mróz, ja lubię mróz ale jak nie ma wilgoci:)), cały miesiąc z zachmurzonym niebem ale są też letnie ciepłe wieczory z codzienną zajefajną czystą pogodą. Jak mieszkasz w bloku i masz widok z balkonu na południowe niebo to też są "balkonowo-księżycowe" teleskopy.

Najważniejsze, jeśli zależy CI na kasie bo boisz się "porażki" z tym hobby to nie próbuj nawet inwestować w nowe graty, jest masa używanych sprzętów, na których ewentualnej odsprzedaży niewiele stracisz.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie szkice, które są w tym artykule wyglądają realistycznie i, tak, obiekty głębokiego nieba w znacznej przewadze będą szare. Galaktyki zazwyczaj będą szarymi plamkami. Część z nich w większym lustrze pokaże swoje kształty, ramiona, pasy pyłowe. Z mgławicami będzie łatwiej gdyż te chętniej pokazują swoje kształty. Nadal jednak w znacznej mierze będą szare.

Znam dwa rodzaje przypadków:
Pierwszy: Człowiek w lustrze 130mm zachwyca się tym, co widzi, nawet jeśli jest to mało okazała szara plamka, bo zdaje sobie sprawę co właściwie widzi i z jakiej odległości. Zachwyca się tym, że oto widzi inną galaktykę z odległości milionów lat świetlnych.
Drugi: Człowiek kupuje 16-calowe lustro i jest rozczarowany, że nie widzi kolorowych wodotrysków, jakie pokazują w programach o kosmosie na Discovery. To autentyczny, znany mi przypadek. Człowiek wydał na sprzęt kilkanaście tysięcy złotych i mocno się rozczarował.

Z doświadczenia mogę z pewnością stwierdzić, że największym błędem początkujących obserwatorów, a przede wszystkim obserwatorów "przy okazji", czyli ludzi biorących udział w jakichś pokazach astronomicznych jest brak cierpliwości. Co więcej, tacy ludzie, którzy biorą udział w pokazach astronomicznych w jakiś dziwny sposób boją się pokrętła ostrości. Tak jakby parzyło. Rzuci tylko okiem w okular. Na pytanie, czy widzi galaktykę, przytaknie tylko "aha, aha". A przecież wiem, że nie, bo nawet nie wyostrzył obrazu :) Trzeba spokojnie się przyjrzeć, wyostrzyć obraz, dać sobie pół minutki, żeby w ogóle wiedzieć czego szukać w tym okularze. Natomiast początkujący obserwator powinien załatwić sobie krzesło. Wygodnie usiąść, dobrze sobie ustawić oko, rozejrzeć się po polu widzenia, patrzeć w prawo, w lewo, dać szansę temu obiektowi. A nie zerknie sobie tylko, machnie ręką. "Pfffff, jakaś szara plamka". 

_Hermesie_, jeśli czujesz, że nie dasz rady cieszyć się "szarymi plamkami", to wybierz drogę astrofotografa. Będzie skomplikowana kilka razy bardziej i droższa, ale w końcu ujrzysz na monitorze swojego komputera pełną kolorów zawiłą mgławicę albo bogatą w ramiona i różowe obłoki wodoru galaktykę.
Wybierz się na zlot. Np. wiosną w Bieszczady. Popatrzysz sobie przez różne lornetki, różnej wielkości lustra, podpatrzysz też, co uwieczniają astrofotografowie.

  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak:) Jak kupiłem makówkę i obserwowałem pierwszy raz cień Ganimedesa byłem zachwycony, pokazałem żonie, spojrzała i mówi "no dobra widziałam i co dalej?:))" Pytała się mnie i dziwiła ile można siedzieć i się patrzeć w jedno miejsce a ja siedziałem trzy godziny śledząc cień, wypatrując jak największej ilości szczegółów i praktycznie oglądając tranzyt WCP bo przez ten czas przebyła prawie całą drogę po widocznej części planety:) Czy ja jestem jakiś dziwny?.

Albo Wenus, no ile można się przyglądać na sierp, minutę? pięć? Kto by pomyślał, że taki Łukasz (czyli ja) może siedzieć i się gapić godzinę w jasny sierp Wenus i jeszcze się z tego cieszyć jak dziecko.

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze jest to, że początkujący ludziska przez dostęp do Internetu najpierw zaczynają podziwiać obiekty na niebie oglądając obrazy z Hubblea :( I czegoś podobnego później oczekują...
Kiedyś gdy książkę o astronomii tylko w bibliotece można było drapnąć i czarno białe obrazki  pooglądać i jak człowiek Andromedę wypatrzył w ruskiej lornetce czy w refraktorku 80 to cieszył się jak dziki i w nocy budził.
Ja nie przeciw Internetowi ale najczęściej przez niego ktoś kupuje teleskop po czym sprzedaje - niemal nieużywany.
Dlatego młode ludziska kochane - przed decyzją o zakupie spąchnijcie się z jakąś lokalną grupą obserwatorów, poświęćcie troszkę czasu i pojedźcie na obserwy. Zobaczycie jak to wygląda, jakie to jest piękne a obrazy z Hubblea to sobie w chmurwne dni będziecie oglądali albo jak będziecie oceniać prace w Konkursie Henia.
Tylko na dobre Wam to wyjdzie. Jak się nie spodobają to nie wydacie niepotrzebnie pieniążków - ale moim skromnym zdaniem nie mogą się nie spodobać - na ładnym wiejskim czy nawet podmiejskim niebie wszystko w bezchmurwną noc jest piękne :)

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, _Hermes_ napisał:

Witam Wszystkich,

Nim coś kupię i zacznę bawić się na poważnie, chciałbym uprzejmie zapytać, czy Waszym zdaniem poniższy artykuł, to 100% prawda?

http://www.deepskywatch.com/Articles/what-can-i-see-through-telescope.html

I czy naprawdę nie da rady wyciągnąć czegoś więcej, szczególnie przy typowym, niekoniecznie "truly dark" niebie.

Wiem, że każdy ma inne motywacje, cele i pragnienia, ale czy te szaro-białe plamki, to nie lekka przesada? Autor podaje teleskopy w cenie do ~2200zł. Dużo to i mało, ale jeśli bawić się poważnie, to można dać i drugie tyle, pytanie tylko czy efekt będzie wyraźnie lepszy?...

Pozdrawiam i życzę pięknego nieba.

Polecam te przemyślenia Geek

Edycja:

Może jeszcze jedno: nieboskłon to nie kartka papieru ani nawet nie najlepszy monitor. Najprawdziwszy szkic to całkiem coś innego, niż świetlista mgiełka Galaktyki Bodego czy Cygara, odnaleziona wśród mrowia gwiazd, gdy wokól czai się ciemność a Ty słyszysz odgłosy pobliskiego lasu. Jeśli jeszcze niebo przetnie meteor, możesz poczuć, że sam jesteś cząstką tego niesamowitego spektaklu Wszechświata.

I właśnie to się liczy, niezależnie od jakości posiadanego sprzętu, wielkości kątowych czy jasności obserwowanych obiektów :))

  • Like 6

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, wimmer napisał:

Wszystkie szkice, które są w tym artykule wyglądają realistycznie i, tak, obiekty głębokiego nieba w znacznej przewadze będą szare. Galaktyki zazwyczaj będą szarymi plamkami. Część z nich w większym lustrze pokaże swoje kształty, ramiona, pasy pyłowe. Z mgławicami będzie łatwiej gdyż te chętniej pokazują swoje kształty. Nadal jednak w znacznej mierze będą szare.

Znam dwa rodzaje przypadków:
Pierwszy: Człowiek w lustrze 130mm zachwyca się tym, co widzi, nawet jeśli jest to mało okazała szara plamka, bo zdaje sobie sprawę co właściwie widzi i z jakiej odległości. Zachwyca się tym, że oto widzi inną galaktykę z odległości milionów lat świetlnych.
Drugi: Człowiek kupuje 16-calowe lustro i jest rozczarowany, że nie widzi kolorowych wodotrysków, jakie pokazują w programach o kosmosie na Discovery. To autentyczny, znany mi przypadek. Człowiek wydał na sprzęt kilkanaście tysięcy złotych i mocno się rozczarował.

Z doświadczenia mogę z pewnością stwierdzić, że największym błędem początkujących obserwatorów, a przede wszystkim obserwatorów "przy okazji", czyli ludzi biorących udział w jakichś pokazach astronomicznych jest brak cierpliwości. Co więcej, tacy ludzie, którzy biorą udział w pokazach astronomicznych w jakiś dziwny sposób boją się pokrętła ostrości. Tak jakby parzyło. Rzuci tylko okiem w okular. Na pytanie, czy widzi galaktykę, przytaknie tylko "aha, aha". A przecież wiem, że nie, bo nawet nie wyostrzył obrazu :) Trzeba spokojnie się przyjrzeć, wyostrzyć obraz, dać sobie pół minutki, żeby w ogóle wiedzieć czego szukać w tym okularze. Natomiast początkujący obserwator powinien załatwić sobie krzesło. Wygodnie usiąść, dobrze sobie ustawić oko, rozejrzeć się po polu widzenia, patrzeć w prawo, w lewo, dać szansę temu obiektowi. A nie zerknie sobie tylko, machnie ręką. "Pfffff, jakaś szara plamka". 

_Hermesie_, jeśli czujesz, że nie dasz rady cieszyć się "szarymi plamkami", to wybierz drogę astrofotografa. Będzie skomplikowana kilka razy bardziej i droższa, ale w końcu ujrzysz na monitorze swojego komputera pełną kolorów zawiłą mgławicę albo bogatą w ramiona i różowe obłoki wodoru galaktykę.
Wybierz się na zlot. Np. wiosną w Bieszczady. Popatrzysz sobie przez różne lornetki, różnej wielkości lustra, podpatrzysz też, co uwieczniają astrofotografowie.

Trzeci typ: nie ważne jaki sprzęt, nie ważne jak daleko obiekt jest a jara się samą szarą plamką. Tak jak ja :)

Myślę, że ich "parzy" pokrętło bo to nie ich sprzęt i nie chcą zepsuć czegoś. 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jest jeszcze jedno, to co droższe nie znaczy, że jest lepsze od tańszego. Przekonałem się o tym nie raz, weź też to pod uwagę. Pozdrawiam!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)