Skocz do zawartości
astrobonq

pierwsza lorneta, czyli idziemy w grubszy kaliber

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich lorneciarzy :)

Mimo, że astronomia pasjonuje mnie od dzieciaka, to obserwacje przez jakikolwiek sprzęt (patrz stopka) praktykuję dopiero od czerwca tego roku. Przez ten czas zdążyłem się przekonać - mimo słabej jakości sprzętu, którym dysponuje - że obserwacje lornetkowe mogą być co najmniej równie satysfakcjonujące, co obserwacje przez teleskop. Może na początek powinienem kupić jakąś solidną 10x50, ale bardziej kusi mnie coś "grubszego" jak np 20x80.

Chodzi o sprzęt, który umożliwi mi zarówno obserwację dużych obiektów głębokiego nieba (mgławice, większe gromady otwarte) jak i będzie miał powiększenie dzięki któremu będzie można powalczyć z planetami, czy mniejszymi DS-ami.

Na początek wolałbym nie wydawać na nią nie wiadomo ile, ponieważ nie jestem jeszcze pewien, czy w przyszłości chcę iść bardziej w stronę teleskopów czy też właśnie w lornetki. Czy wg was jest sens kupować coś z niższej półki, jak np sprzęt z linka, czy też lepiej jednak dołożyć te 1000-1500PLN na coś lepszego?

https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=25_65&products_id=329&lunety=Lornetka astronomiczna TPL Giant 20x80 BaK 4

I drugie pytanie - jaki statyw należałoby dobrać do takiej lornety? Z tego co tu czytałem, wiem już, że statyw powinien mieć odpowiedni udźwig i wysokość maksymalną (mam 187cm wzrostu i już ze swoim refraktorem odczułem to dość mocno próbując obserwować wyżej położone obiekty). Na co jeszcze powinienem zwrócić uwagę?

Dodam jeszcze, że na zestaw lorneta ze statywem wolałbym nie wydawać więcej, niż 1000PLN (tak, wiem że to mało). Niestety nigdy nie miałem w ręku podobnego sprzętu i na dobrą sprawę chodzi o to, żeby się zorientować czy w ogóle taka forma obserwacji jest dla mnie. Można o czymś czytać choćby i przez rok ale i tak na końcu trzeba to przetestować w praktyce :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z lornetami 20x80 jest ten problem, że wiele z nich oferuje nie najlepszy obraz. Pewnym minimum przyzwoitości był RPOptix, który mimo swoich wad, dawał wiele radości.
Niestety, nic nie powiem odnośnie SkyMaster Pro - na oczy nie widziałem.

Na początek, bardziej polecałbym parametry 15x70 - wtedy masz 2w1: lornetkę przeglądową i taką, z której da się wycisnąć trochę ładnego detalu. Jeśli możesz dozbierać (i przy okazji - poczekać), to na giełdzie upolujesz używkę (zwykle są w bardzo dobrym stanie) za ok. 1000 zł (warto dać ogłoszenie w dziale "kupię").

Co do planet, uprzedzam, że lornetki tak naprawdę nadają się do jednej. Trzeciej od Słońca.
Ale nie znaczy to, że nie ma żadnej frajdy w tym temacie: poszukaj wątku "Planety z lornety", będziesz miał rozeznanie co widać i jak widać.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Osbiście radzę posłuchać "prezesa lorneciarzy" czyli Panasamarasa. Miałem kiedyś DO 20x80, może nie była zbyt dobra optycznie, ale frajda z patzenia była. Wymieniłem ją na TS 15x70MX Marine, niby power mniejszy, ale obrazy jakie daje to już inna bajka niż DO. Pozdrawiam!!! 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Panasmaras napisał:

Na początek, bardziej polecałbym parametry 15x70 - wtedy masz 2w1: lornetkę przeglądową i taką, z której da się wycisnąć trochę ładnego detalu. Jeśli możesz dozbierać (i przy okazji - poczekać), to na giełdzie upolujesz używkę (zwykle są w bardzo dobrym stanie) za ok. 1000 zł (warto dać ogłoszenie w dziale "kupię").

Z tym że ja właśnie celuję w sprzęt, który by konkurował z teleskopem. Do przeglądania lepsze zdaje się są powiększenia rzędu 8-10x.

5 godzin temu, Panasmaras napisał:

Co do planet, uprzedzam, że lornetki tak naprawdę nadają się do jednej. Trzeciej od Słońca.
Ale nie znaczy to, że nie ma żadnej frajdy w tym temacie: poszukaj wątku "Planety z lornety", będziesz miał rozeznanie co widać i jak widać.

Wątek czytałem i właśnie tam ludzie zachwalali, że planety fajnie widać. Wiadomo, że powiększenie mniejsze niż w teleskopie, ale co dwoje oczu to nie jedno :)

Mam jeszcze pytanie odnośnie porównania lornety niskobudżetowej (dajmy na to za 500-600PLN) i takiej o 1000PLN droższej - czy różnica w obrazie wynika z jakiegoś konkretnego parametru czy cechy sprzętu, czy też raczej chodzi o jakość wykonania? Wiem, że pytanie jest bardzo ogólne, ale może macie jakieś spostrzeżenia wynikające z używania sprzętu w praktyce :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Hagen napisał:

Osbiście radzę posłuchać "prezesa lorneciarzy" czyli Panasamarasa. Miałem kiedyś DO 20x80, może nie była zbyt dobra optycznie, ale frajda z patzenia była. Wymieniłem ją na TS 15x70MX Marine, niby power mniejszy, ale obrazy jakie daje to już inna bajka niż DO. Pozdrawiam!!! 

Najchętniej to kupiłbym ze trzy lornetki i jeszcze ze dwa teleskopy, no ale cóż.. budżet ograniczony i coś trzeba wybrać :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po co kupować trzy, nie lepiej jedną a porządną? Jeśli interesuje Cię sprzęt na dłuższą metę to radzę rozejrzeć się na forum. Można znaleźć używane w bardzo dobrym stanie bo raczej w innym na forum to nie ma lornety Ba8 15x70 w cenie około 1000 zł takie jak Delta Optical Extreme, TS MX Marine czy Oberwerk Ultra, można też trafić na Stigmę i Orion Rezolux. To są te same lornety różniące się brandem (nazwą) i ewentualnie kolorem ogumowania. Waga ich to około 2,7 kg wiec bez statywu ani rusz, ale sprzęt to jest na lata! Ja przynajmniej mojej Te-eski na nic innego nie mam zamiaru wymieniać. Dołożyłem do niej mały refraktorek w celu weryfikacji tego co przez nią wypatrzę! Pozdrawiam!!!

20171031_162825.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałem dwie lornetki TS Marine MX - 7x50 i 10,5x70. Pierwsza jak najbardziej da się używać "z ręki" natomiast 10,5x wymaga już trochę techniki i samozaparcia. TS 15x70
 prawdopodobnie będzie kolejną.
Przy tym wzroście powinieneś mieć statyw klasy Manfrotto 055, a to trochę kosztuje.


Podobnie jak koledzy polecam sprzęt używany z naszego forum - kupisz taniej i ew odsprzedasz bez specjalnej straty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Stara często powtarzana maksyma na forach astronomicznych mówi, że najlepszy sprzęt to taki, który jest często używany. Małej, ale dobrej optycznie lornetki do ręki będziesz używał częściej niż dużej i ciężkiej, a przy tym dającej kiepskie obrazy 20x80 na statywie. Jeżeli duża lorneta 20x80, do której wyprodukowania trzeba zużyć odpowiednio więcej szkła, metalu i plastiku kosztuje ok. 400 zł, czyli mniej niż przeciętna lornetka 10x50 ze średniej dolnej półki - to wskazówka, aby trzymać się od niej z daleka. ;)

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11/10/2017 o 19:34, astrobonq napisał:

Z tym że ja właśnie celuję w sprzęt, który by konkurował z teleskopem.

Tak naprawdę, lornetka nie konkuruje z teleskopem. Idąc tym tropem, lornetka - niemal każda - Cię zawiedzie.
Ale zakładając, że to był skrót myślowy, polecam iść w Argusa 25x100, tyle, że to już zupełnie inna półka cenowa. Niemniej, jeśli przypadła do gustu takiemu synowi Newtona, jak @lukost, to coś musi być na rzeczy.

W dniu 11/10/2017 o 19:34, astrobonq napisał:

 czy różnica w obrazie wynika z jakiegoś konkretnego parametru czy cechy sprzętu, czy też raczej chodzi o jakość wykonania?

Jakość wykonania też, ale gdyby tylko o nią chodziło, polecalibyśmy niedrogie sprzęty i zaznaczali "tylko proszę uważać, bo delikatny".
Jednak rzeczywistość jest taka, że chodzi o optykę, która albo spełni oczekiwania i da satysfakcję, albo nie. Oczywiście, nie mając lepszego punktu odniesienia można się zachwycać obrazami dawanymi przez lornetkę budżetową, jednak posmakowawszy czegoś z choćby średniej półki, ciężko polecać sprzęt niskobudżetowy.
Konkludując oba wątki, lepszy jest kompromis na aperturze i powiększeniu, niż na jakości obrazu.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Panasmaras napisał:

...

Konkludując oba wątki, lepszy jest kompromis na aperturze i powiększeniu, niż na jakości obrazu.

Zwłaszcza, że kompromis na aperturze i powiększeniu pozwala wydać mniej kasy na statyw z głowicą. A z tego kosztu na początku przygody z lornetami ludzie nie zdają sobie sprawy, nawet przy budżetach 2000-3000PLN - chyba że żuraw ATM.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na OLX są wystawione dwie lornetki WO 10x50 ED. Myślę, że warto się tym sprzętem zainteresować, jeśli w wszystko z nim OK, to będzie dobry wybór.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.11.2017 o 19:23, szary napisał:

Jeżeli duża lorneta 20x80, do której wyprodukowania trzeba zużyć odpowiednio więcej szkła, metalu i plastiku kosztuje ok. 400 zł, czyli mniej niż przeciętna lornetka 10x50 ze średniej dolnej półki - to wskazówka, aby trzymać się od niej z daleka. ;)

I ten argument ostatecznie wybił mi z głowy kupowanie niskobudżetowej 20x80 :)

W dniu 12.11.2017 o 13:12, Panasmaras napisał:

Tak naprawdę, lornetka nie konkuruje z teleskopem. Idąc tym tropem, lornetka - niemal każda - Cię zawiedzie.
Ale zakładając, że to był skrót myślowy, polecam iść w Argusa 25x100, tyle, że to już zupełnie inna półka cenowa.

Wiadomo, że nawet największa lorneta nie daje takich możliwości jak porządny teleskop. Chodziło mi raczej o sprzęt, który by pozwalał zobaczyć więcej niż niewielka lornetka i miał większe pole widzenia, niż teleskop na małym powiększeniu.

Dzięki wszystkim za rozjaśnienie tematu. Wniosek jest taki, że muszę dozbierać więcej kasy i przemyśleć jeszcze co ja właściwie chcę kupić :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, astrobonq napisał:

Wiadomo, że nawet największa lorneta nie daje takich możliwości jak porządny teleskop. 

To nie tak, lorneta otwiera przed Tobą inne pola eksploracji niż teleskop. Te dwa rodzaje sprzętów nie tyle ze sobą konkurują, co raczej się uzupełniają. Jestem zdeklarowanym miłośnikiem wielkopowierzchniowych dobsonów, a mimo to cenię sobie bardzo sesje z użyciem lornety 100 mm. Przy tej aperturze sięgasz już baaardzo daleko, w zasięgu mając setki obiektów DS; jednocześnie dostajesz w pakiecie mobilność, wygodę i komfort patrzenia obuocznego, które jest naturalne dla człowieka i pozwala łatwiej dostrzec deeseowe słabizny. Powiem więcej - niektóre rodzaje obiektów, np. komety lepiej prezentują się w dużej kornecie niż w dwunastocalowym lustrze. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)