Skocz do zawartości
karol1985

Montaż do Sky Watcher 200/1000 OTAW

Rekomendowane odpowiedzi

Panie i Panowie, pozbyłem się Dobson 6" bo nie był zbyt mobilny i ogólnie jego rozmiar stwarzał mi problemy z transportem i noszeniem go na 4 piętro ;-) 

i wpadła mi w ręce ciekawa w bardzo dobrym stanie Tuba:

https://deltaoptical.pl/tuba-bkp200-1000-otaw?from=listing

i moje pytanie jest takie jaki statyw-montaż proponujecie, polecanie (nie musi być GO-TO)?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Aby biedactwo nie jęczało, nie stękało i coby ślimaczki ze ślimacznicą trochę posłużyły moim skromnym zdaniem EQ6, była jakiś czas temu ta rurka sprzedawana z HEQ5 ale to za duza rura, bez GoTo EQ5 ale długo nie pociągnie i obserwacje na paralaktyku to nieteges :(
Może jakiegoś AZ-ta - choć np. AZ5 tez tu będzie za słaby.... AZ6 może.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli dobsona 6" uważasz za mało mobilnego, to się dopiero przekonasz, jaki wycisk daje wynoszenie po schodach 8" tuby + ciężkiego montażu + drugie tyle przeciwwag :)

27 minut temu, Jacek E. napisał:

moim skromnym zdaniem EQ6,

No to kolega już całkiem wykituje na tych schodach i umierając uświadomi sobie, jak wielki błąd popełnił sprzedając lekkiego dobsona 6" :)

Pod wizual EQ5 starczy jeśli chodzi o paralaktyki. Ale nie będzie to wcale lepsze do noszenia, bo trzeba zrobić 3 kursy zamiast dwóch. Większy montaż to już spory wydatek na wizual, a jego masa już całkiem wykluczy sens takiej zamiany.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, MateuszW napisał:

Jeśli dobsona 6" uważasz za mało mobilnego, to się dopiero przekonasz, jaki wycisk daje wynoszenie po schodach 8" tuby + ciężkiego montażu + drugie tyle przeciwwag :)

No to kolega już całkiem wykituje na tych schodach i umierając uświadomi sobie, jak wielki błąd popełnił sprzedając lekkiego dobsona 6" :)

Pod wizual EQ5 starczy jeśli chodzi o paralaktyki. Ale nie będzie to wcale lepsze do noszenia, bo trzeba zrobić 3 kursy zamiast dwóch. Większy montaż to już spory wydatek na wizual, a jego masa już całkiem wykluczy sens takiej zamiany.

No niestety to był błąd - zamieniać rurkę 6" na Dobsonie na OTA 8"...
To długa rura i EQ5 będzie się telepał - idealne wyważenie....
Ja bym spróbował - najtaniej i najbardziej komfortowo dorobić montaż, najlepiej Dobsona.
A jak zbudować? W Necie dużo instrukcji - choćby tu jest temat https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/8297-dobson-atm-z-której-strony-to-ugryźć/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jakie ceny fajne tych statywów :-D ale to mnie nie zniechęci. Kolega jest geodetą i takie fajne drewniane statywy posiada są one solidne a że kiedyś instrumenty geodezyjne posiadały swoją wagę i spokojnie dały by radę z tubą. Taki statyw był by dla mnie dobrą bazą do wykonania reszty. Tylko rozkminka w pracy jak zrobić głowicę narysować i wrzucić na maszyny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, karol1985 napisał:

Jakie ceny fajne tych statywów :-D ale to mnie nie zniechęci. Kolega jest geodetą i takie fajne drewniane statywy posiada są one solidne a że kiedyś instrumenty geodezyjne posiadały swoją wagę i spokojnie dały by radę z tubą. Taki statyw był by dla mnie dobrą bazą do wykonania reszty. Tylko rozkminka w pracy jak zrobić głowicę narysować i wrzucić na maszyny.

Akurat statywy do tych montaży kosztują najmniej w tym wszystkim. Istotna jest głowica i to za nią się płaci. I nie jest to takie hop siup "wezmę rozkminię i wrzucę na maszynę". Niestety, to nie takie proste (wymaga duuużo czasu przede wszystkim jak już mamy wiedzę i maszyny).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sory, ale czegoś nie rozumię, 6" na dobsonie było dla ciebie za mało mobilne i zamieniłeś na  8" na paralaktyku ? Kto Ci coś takiego doradził jak można wiedzieć ? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sprzedałem 6" i szukałem 8" nawet 10" na Dobsonie ale po obejrzeniu jednej 10 stwierdziłem że łatwiej mi będzie jak kupię Tubę i statyw, statyw mogę wrzucić do piwnicy na półkę i spokój a montaż samego dobsona zajmuje strasznie dużo miejsca mam mały samochód i za każdym razem musiałem składać siedzenia żeby wszystko spokojnie weszło. Głównie Panowie chodziło o transport, w okresie letnim montaż trzymałem po za miastem na działce ale w zimę włamują się na działki i boję się że mi ukradną montaż, więc jeździłem z nim i miałem duży problem z noszeniem go. Może i jestem w błędzie ale stwierdziłem że statyw i tuba będzie ok. bo zawsze mogę to zostawić statyw w aucie w bagażniku i nikt tego nie będzie widział. Nie mam w pobliżu domu sklepu optycznego żeby być pewny co będzie najlepsze. Miałem świadomość że jak kupię jakikolwiek sprzęt z większym zwierciadłem będę miał problem ale to nie jest powód żeby zaprzestać obserwacji. Mam nadzieję ze wyraziłem się jasno.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, karol1985 napisał:

 Może i jestem w błędzie ale stwierdziłem że statyw i tuba będzie ok.

No jesteś w błędzie Kolego :( Sam statyw nic Ci nie da. Statyw to 3 nogi z podstawą pod głowicę i może być w cenie około 150 - 300 zł. Aby (jeśli rurkowy) pod ten teleskop miał choć 1,75" nogi lub geodezyjny. Ale tu najważniejszą rolę odgrywa montaż - głowica montażu, na którą za pomocą dovtaila teleskopu wieszasz go na niej i ona przez swoją konstrukcję (azymutalna czy paralaktyczna) umożliwia Ci obserwację obiektów na niebie. Taką głowicę przykręcamy do podstawy statywu. A głowica niestety kosztuje i również na działce czy piwnicy nie zostawisz. Parę płyt, z których zbudowany jest montaż Dobsona, który do tej pory używałeś to Pikuś cenowy w porównaniu z głowicą azymutalną czy paralaktyczną niestety.

P.S.
np. łowica paralaktyczna: montaz_sw_eq3-2_3.jpg

np. głowica azymutalna: montaz-azymutalny-ts-skytee.jpg

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Od pół roku użytkuje GSO 8'' na EQ5. 

- moim zdaniem jest dużo noszenia, statyw z głowicą, tuba, odważniki (2 * 5kg), walizka/pudełko z okularami, szukaczem, kolimatorem, plecak z duperelami - notatnik, czołówka, lornetka, coś na ząb. Kupiłem do tego dedykowane torby co trochę ratuje sytuacje ale nie jest różowo mimo, że z dużymi ciężarami nie mam problemów

- sama tuba na tym statywie do wizuala moim zdaniem daje rade. Na drgania nie narzekam. Musisz być za to świadom, że paralaktyk ma swoje wady - np częsta potrzeba ustawienia tuby w obejmach.

- transport też nie jest taki oczywisty. Jeżdżę seatem leonem III, tuba z resztą wchodzi do bagażnika, ale statyw z głowicą już na tylne siedzenie. Być może dało by się to upchać w bagażniku wszystko gdybym zdemontował głowice z montażu.

Mi akurat bardzo zależało na takim montażu bo za małego miałem AZ i marzyłem o paralaktyku, chciałem też popróbować fotografii (z aparatem/małym refraktorem na EQ5, z tą tubą nawet nie próbowałem). Z drugiej strony już planuje kupno dużego dobsona do wizuala a EQ5 zostawienie do zabawy ze zdjęciami. 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

Czuję się wywołany do tablicy bo.....przeszedłem przez tą drogę.

Miałem 2 dobsony 6", dość szybko sprzedałem. Wydawały mi się duże, cieżkie, mało mobilne - takie porcelanowe słonie.

Poszedłem w refraktory, ogólnie bardzie odpowiada mi widok ze szkła niż z lustra.

Jak miałem 4" achro Celestrona (duużo plastiku, dobrej jakości ale jednak plastik) lekki F6,6 mobilny na montażu ALT-AZ.

Rozkładanie na balkonie 2-3 minuty i gotowe, ale jak to zwykle bywa człowiek chce więcej i więcej.

Achro 4" sprzedałem zamieniając go na achro 150/1200 - ot takie "maleństwo". Refraktor był w zestawie z montażem EQ5.

Po dordze dokupiłem napedy do osi - działało to poprawnie, pod warunkiem bardzo dokładnego wyważenia - o obciążeniu granicznym niech świadczy to, że po zmianie kątówki z 2" na 1,25" i założeniu mniejszego lżejszego okularu - układ wykazywał oznaki niewyważenia. Silnik RA już pod górkę miał cięzko - trzebabyło poprawiać wyważenie. 

Co do samiej mobilności. Kiedyś już głęboko podirytowany policzyłem czas znoszenia (windą) i drogę do parkingu - od początku do oodpalenia silnika.

Pierwsza rundka Torba z odrośnikiem i perddołami na ramię, druga torba ze szkiełkami na ramię, w rękę stołeczek i na dół, druga rundka - tuba i montaż ze statywem , na raty - pierwsze pod windę drugie pod windę, pierwsze do windy, drugie do windy, zjazd windą, wyciągnięcie przez klatkę pierwsze, później drugie, z pod klatki do bramki wejściowej znowu dwie rundki, i z bramki do auta znowu dwa razy. No i na górę po - przeciwwagi, rundka góra/dół w końcu po 20 20 minutach wsiadam i jadę. Uffff.....

Doszło do tego że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy miałem 2-3 okazje na obserwacje i nie chce mi się tego wszystkiego wytargiwać, na szybko biorę lornetkę. A sprzęt czeka na przypływ moich sił i okazję....oby się tylko nie okazało że tą okazją będzie zlot w Zatomiu.

 

Tak napisałem abyś przemyślał dobrze sprawę, bo to nie jest mobilny zestaw.

Nie wyobrażam sobie targania HEQ6 - ja Wy to robicie?. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)