Skocz do zawartości
ignisdei

*** Fejk *** Horsehead Nebula (Barnard 33) z przedmieści miasteczka

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj ok. pierwszej w nocy naprawdę zdarzył się cud.  Zeszły chmury i nad moją głową rozszalały się odmęty kosmosu. Nad zachodnim krańcem horyzontu wisiał majestatyczny Orion.

Najpierw omiotłem Capellą znane obiekty –takie jak M42, M43 wraz z dostrzegalną  z gwiazdą zmienną NU Orionis  

Zajrzałem też do M78 – mgławicy refleksyjnej zawierającej gaz międzygwiezdny, który odbija i rozprasza światło, pochodzące od jasnych niebieskich gwiazd.

Jednak moim prawdziwym celem była:  Mgławica Koński Łeb (znana także jako Barnard 33, wewnątrz IC 434) – Ta niezwykle piękna, ciemna mgławica znajdująca się w konstelacji Oriona,  odkryła w 1888 roku przez Williamina Fleminga, na płytach fotograficznych, wykonanych w Harvard College Observatory. Nie jest specjalnie wymagającym celem dla dzisiejszych teleskopów. Wystarczy spore lustro –takie jak moje 41 cm oraz jasny okular i filtr H-beta

Mgławica jest położona zaraz poniżej gwiazdy Alnitak, najbardziej wysuniętej na wschód gwiazdy Pasa Oriona i jest częścią znacznie większego Zespołu Obłoków Molekularnych Oriona.

Leży w przybliżeniu 1500 lat świetlnych od Ziemi i ma średnicę około 3,5 roku świetlnego.

Pierwsze co zauważamy to intensywnie czerwony blask mgławicy pochodzący  od gazu wodorowego położonego głównie za Mgławicą Koński Łeb, zjonizowanego przez pobliską gwiazdę sigma Orionis.

Mgławicę tę rozjaśnia znajdująca się za nią mgławica emisyjna IC 434.

Mgławica nie jest jasnym punktem a raczej pociemnieniem. Pociemnienie owe spowodowana jest głównie przez gęstą warstwę pyłu, dolna część szyi Końskiego Łba rzuca cień na lewo. Strumienie gazu opuszczającego mgławicę są skierowywane przez silne pole magnetyczne. Jasne punkty przy podstawie mgławicy Koński Łeb to młode gwiazdy w procesie formowania.

Co do technik obserwacji  najpierw znajdujemy  jasnego Alnitaka, na lewo od gwiazdy – dostrzegamy jasny obłok przypominający drzewko lub jak kto woli gorejący krzew -jest to mgławica Płomień,   odbijamy na prawo i znajdujemy kolejną z mgławic tego obszaru a Mianowice NGC 2023 . Zatrzymajmy się ty przez chwilkę: otacza ona młodą masywną gwiazdę typu widmowego B HD 37903. Energia tej gwiazdy oświetla mgławicę w takim stopniu, że ma ona stosunkowo wysoką jasność powierzchniową i  łatwo ją dojrzeć amatorskim sprzętem.

My jednak przesuwamy się  wyżej i  dostrzegamy lśniący czerwienią  obłok molekularny gazu wodorowego (o którym wyżej pisałem) , upstrzony gwiazdami. Nie widzimy jeszcze głowy konia. Starczy tylko założyć  filtr H-beta.

Ps. H-Bata do Chabety, Hi Hi… (żarcik  ;) )

I po dokręceniu  dwucalowego filtra Baadera, do jasnego SWANA ujrzymy piękne zarysy mgławicy, z  wyraźnie sterczącym,  czarnym pyskiem konia, otoczony świetlistą obwódką. Przy sporych aperturach widzimy go praktycznie bez zerkania,  nic tylko dosiąść i cwałować bo gwiezdnych łąkach.

Szkic ten  wykonałem ok godz. 1.00 w nocy podczas godzinnej przerwy w chmurach.

Odzwierciedla  teleskopowy widok Horsehead Nebuli ,  jaki widzimy w lustrze 41cm.  W mniejszych sprzętach np. w Newtonie 114mm oczywiście też go dostrzeżemy choć –raczej zerkaniem jako czarne przejaśnienie bez wyraźnych konturów.

Ale nic to, Ważny jest jednak fakt zauważenia tego prostego obiektu.

Zamierzam mój szkic wrzucić też na : stargazerslounge.com, cloudynights.com

Niech wiedzą że Polacy nie gęsi swoje konie mają.

 

 

 

Tak widać "Konia" w 16,1"

 

 

 

 

konik.jpg

  • Like 8
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Talentu do rysowania Robertowi to nie brakuje! Szkic jest super! No tak, ale trzeba mieć tak spore lustro jak Twoje. Pozdrawiam!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Jacek E. napisał:

Tak widziałeś jak naszkicowałeś w Kapelli?.....

Tak, i żałuję że nie wziąłem czerwonego ołówka bo  obłok molekularny gazu wodorowego  bił czerwienią po gałach !

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, ignisdei napisał:

 ..obłok molekularny gazu wodorowego  bił czerwienią po gałach !

Może ktoś w pobliżu plazmą ciął ;)

  • Like 1
  • Haha 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A swoją drogą, to jaki jest cel tego wątku? Gdyby znalazło się to w dziale "Nimbirownia", albo w wątku z dowcipami, to bym zrozumiał, ale tu?

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, ignisdei napisał:

Tak, i żałuję że nie wziąłem czerwonego ołówka bo  obłok molekularny gazu wodorowego  bił czerwienią po gałach !

Chyba czołówka Ci wpadła do Kapelli :)  Do astrokafejki z tym...

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, jolo napisał:

  Do astrokafejki z tym...

Do nibimbru jak Piotr napisał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Maaaaasakra, jakby m ja takiego konia zobaczył to by mnie musieli zbierać z ziemi  :O Ja kiedyś próbowałem, ale poległem na koniu i płomyczku w 10 calach  :( Szkic piękny, nawet jak to jest wizja      

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A taki, że chciałem sprawdzić samoświadomość w naszej spoleczności ,  czekałem na gratulacje ochy i achy...

oraz na chwilę kiedy ktoś napisze, że to fejk ;) 

2 minuty temu, pguzik napisał:

A swoją drogą, to jaki jest cel tego wątku? Gdyby znalazł się w dziale "Nimbirownia", albo w wątku z dowcipami, to bym zrozumiał, ale tu?

Zdaliście egzamin na piątkę... Geek

 

Generalnie post jest żartem.

Końskiego łba nie udało mi się nigdy ujrzeć. W Zatomiu przy zasięgu 6,8mag  bardzo chciałem ale nie znalazłem.Choć ze Statkiem widzieliśmy tej nocy włókna Simeisa 147 w Byku. 

Konia szukałem w Walkowicach, a Jeziorach W. szukałem i pod granica ukraińską z Robertem Bodzoniem i Vaderem w 12 i 16" bez rezultatu. Może gdybym posiadał filtr H-beta 2"  to bym coś dostrzegł.

Chciałem by młodzi obserwatorzy zrozumieli, że taki szkic jak ten powyżej,  oraz opis oparty o Wiki można skonstruować w godzinkę, nie wychodząc z domu w pochmurny wieczór. Jest masa relacji, symulacji, dla chcącego domorosłego beletrysty, nic trudnego.

Szkicowanie to sztuka opatrzona odpowiedzialnością. Przekazujmy sumaryczny zbiór postrzeżeń, wychwyconych ulotnie zdarzeń,  zależnych od chwilowych fluktuacji atmosfery. Odbiorcy zobaczą ten obraz naszymi oczami

Wszytko zależy od:

  • przejrzystości atmosfery
  • wysokości obiektu nad horyzontem
  • miejsca obserwacji
  • pory nocy i fazy Księżyca
  • oraz jak najbardziej sprzętu jaki posiadamy!
  • zaawansowania obserwatora

Po ostatnich wydarzeniach, profanujących świętą sztukę obserwacji i szkicowania w polu obserwacyjnym:   proszę patrzycie z dystansem na prace młodocianych oraz atencyjnych-lanserów,  bo to Wy jesteście ich jurorami!

 

Z pozdrowieniami i życzeniami ciemnego, bezchmurnego nieba!

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Szczerze powiedziawszy to też nie rozumiem sensu tego wątku. Pod przyzwoitym niebem Łeb jest widoczny nawet w achro 150 mm. Kluczem jest filtr habeta. W większych aperturach można go zastąpić filtrem UHC. Widzieliśmy Qnia z Piotrkiem w Beskidzie Niskim w lustrze 330 mm z Ultrablockiem Oriona. Trudności tego obiektu nie trzeba demonizować.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To prawda, B33 to nie jest jakieś arcytrudne ekstremum, trzeba tylko odpowiedniego ekwipunku i dobrej mapy by wiedzieć, gdzie i czego wypatrywać. 

Ja mam zanotowaną obserwację "Końskiego Łba" w 2013 roku, pod niebem SQM-L 20.97 teleskopem Taurus 13" z Naglerem 31mm i H-betą Lumicona. Według moich zapisków nie trzeba było nawet usuwać Alnitaka z pola widzenia, by dostrzec IC434 i ciemne wcięcie w niej. 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To mieliście wiele szczęścia Panowie, ja naprawdę w 40ce tego nie widziałem. Choć Wzrok mam nadwyraz dobry, na mój wiek, powiedzmy średni. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, ignisdei napisał:

ja naprawdę w 40ce tego nie widziałem. Choć Wzrok mam nadwyraz dobry, na mój wiek, powiedzmy średni. ;)

Ja też nie - choć próbowałem w Maxia Pablitusie w Zatomiu przy dość dobrych warunkach.....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jacek, ignis - ale z filtrem próbowaliście?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, jolo napisał:

Jacek, ignis - ale z filtrem próbowaliście?

Nie pamiętam. Pamiętam, że nie byłem osamotniony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, jolo napisał:

Jacek, ignis - ale z filtrem próbowaliście?

H-beta 1,25" + PL40mm Meade

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, ignisdei napisał:

...po dokręceniu  dwucalowego filtra Baadera, do jasnego SWANA ujrzymy piękne zarysy mgławicy...

 

 

 

Śmiechłem, całkiem dobre. :)

Swego czasu na jakimś zlocie patrzyłem na Cirrusa w 12", niebo było dość przeciętne. Pamiętam że porównywałem dwa setupy. ES 82-stopniowy 30 mm z dokręconym Baaderem OIII oraz Pentaxa XW 30 mm (ooo taaak...) bez żadnego filtra.

Efekt: Więcej mgławicy było w Pentaxie... ;)

 

 

Trzymając się wątku, pojaśnienie w miejscu IC434 widziałem właśnie całkiem na świeżo, bo 8 stycznia we Wrotnowie gdy powstały moje ostatnie fotki. Widziałem też jakby pociemnienie w miejscu B33 ale tylko gdy ruszałem telepem, przy zerkaniu i tak w sumie to było niemal na granicy sugestii, więc nie potwierdzę na 100%. Przy tym płomień niemal "walił po gałach", a środek M42 psuł adaptację wzroku do ciemności. :D Widziałem to w Taurusie 16" z Ethosem 21 mm i filtrem Lumicon UHC (mój przepuszcza 93% linii H-beta). Taurus ten ma już jakieś lepszejsze powłoki, faktycznie, stał obok mój kwarc 14,7" w którym nie szło tam nic dostrzec. Było pojaśnienie IC434 ale po cieniu B33 ani śladu. Obraz po prostu był o tą odrobinę ciemniejszy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, ignisdei napisał:

A taki, że chciałem sprawdzić samoświadomość w naszej spoleczności ,  czekałem na gratulacje ochy i achy...

oraz na chwilę kiedy ktoś napisze, że to fejk ;) 

Zdaliście egzamin na piątkę... Geek

 

Generalnie post jest żartem.

Końskiego łba nie udało mi się nigdy ujrzeć. W Zatomiu przy zasięgu 6,8mag  bardzo chciałem ale nie znalazłem.Choć ze Statkiem widzieliśmy tej nocy włókna Simeisa 147 w Byku. 

Konia szukałem w Walkowicach, a Jeziorach W. szukałem i pod granica ukraińską z Robertem Bodzoniem i Vaderem w 12 i 16" bez rezultatu. Może gdybym posiadał filtr H-beta 2"  to bym coś dostrzegł.

Chciałem by młodzi obserwatorzy zrozumieli, że taki szkic jak ten powyżej,  oraz opis oparty o Wiki można skonstruować w godzinkę, nie wychodząc z domu w pochmurny wieczór. Jest masa relacji, symulacji, dla chcącego domorosłego beletrysty, nic trudnego.

Szkicowanie to sztuka opatrzona odpowiedzialnością. Przekazujmy sumaryczny zbiór postrzeżeń, wychwyconych ulotnie zdarzeń,  zależnych od chwilowych fluktuacji atmosfery. Odbiorcy zobaczą ten obraz naszymi oczami

Wszytko zależy od:

  • przejrzystości atmosfery
  • wysokości obiektu nad horyzontem
  • miejsca obserwacji
  • pory nocy i fazy Księżyca
  • oraz jak najbardziej sprzętu jaki posiadamy!
  • zaawansowania obserwatora

Po ostatnich wydarzeniach, profanujących świętą sztukę obserwacji i szkicowania w polu obserwacyjnym:   proszę patrzycie z dystansem na prace młodocianych oraz atencyjnych-lanserów,  bo to Wy jesteście ich jurorami!

 

Z pozdrowieniami i życzeniami ciemnego, bezchmurnego nieba!

Coś mi się wydaje, że ten post jest inspirowany radosną fatazją młodego zapaleńca, który chyba tutaj i ostatnio na Astropolis wrzucał swoje szkice z Płomieniem i Końskim Łbem, ktore rzekomo ujrzał z 114mm Newtona. Więc to post uświadamiająco - edukacyjny.

Jednocześnie tym postem zabrałeś mi ostanią nadzieję....gdzieś tam z tyłu głowy jest ta świadmość że nie zobaczę Konika ani Płomienia, ale za każdym razem próbuję coś dostrzec bo - nadzieja, pragnienie, i te emocje jak się ustawiasz na ten obszar i wyciągasz na siłe gały w okularze....a może jednak, może zamajaczy, chociaż żeby Konik parhnął a Płomień zaświecił....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wampum.. ależ Płomień to i w lornetce 15x70 pod niekoniecznie idealnym niebem dostrzeżesz. Ja też długo nie mogłem go wypatrzyć aż mi ktoś ustawił lornetkę na ten obiekt i powiedział że wali po gałach. Faktycznie tam był, całkiem wyraźny. Od tej pory widuję go często. Więc to raczej kwestia żeby wiedzieć czego szukać.

Tu masz mój szkic zrobiony z lornetą 100mm:

Konik to inna historia, nigdy nie widziałem go a próbowałem z h-betą i 15-to calowym lustrem.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam. Płomień widoczny nawet w w budżetowej lornetce 15x70 i to pod dość przeciętnym niebem. W 20x80 nawet można dostrzec jego charakterystyczny kształt. Ale tak jak Adam napisał trzeba wiedzieć czego szukać. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No przykro mi.....jakoś nie mogę go złapać.

W Poniedziałek była te jedna z kilku nocy gdzie można było powiedzieć WoW.

Byłem u kolego na wsi, gdie ma czyściutkie niezaśwetlone całe południe i mag 6 łapaliśmy wzrokiem palcem w d...

No tak się składa że mam Sky Guide 15x70 oraz 6" refraktor i ani tym ani tym. za to M78 trochę powyżej Płomienia pooglądałem konkretnie po raz pierwszy w zyciu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, wampum napisał:

Coś mi się wydaje, że ten post jest inspirowany radosną fatazją młodego zapaleńca, który chyba tutaj i ostatnio na Astropolis wrzucał swoje szkice z Płomieniem i Końskim Łbem, ktore rzekomo ujrzał z 114mm Newtona. Więc to post uświadamiająco - edukacyjny.

W dniu 11.01.2018 o 12:48, ignisdei napisał:

Po ostatnich wydarzeniach, profanujących świętą sztukę obserwacji i szkicowania w polu obserwacyjnym:   proszę patrzycie z dystansem na prace młodocianych oraz atencyjnych-lanserów,  bo to Wy jesteście ich jurorami!

 

 

no comment

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.01.2018 o 12:28, pguzik napisał:

A swoją drogą, to jaki jest cel tego wątku? Gdyby znalazło się to w dziale "Nimbirownia", albo w wątku z dowcipami, to bym zrozumiał, ale tu?

Bo Robert będzie niebawem Capellę sprzedawał i robi podwaliny, że jakiego to on  nie ma dobrego teleskopu. :))

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)