Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Tubkę mam od niedawna, za mną pierwsze obserwacje w terenie. Obecnie nadrabiam braki w wiedzy teoretycznej dotyczącej okularów i związanych z nimi zagadnień optycznych. Chciałbym wykorzystać potencjał sprzętu do przeglądu szerokich pól, przy czym zależy mi nie tylko na jak największym rzeczywistym polu widzenia lecz również na jakości otrzymywanego obrazu.

Obserwacje prowadzę z reguły pod miastem więc przeważnie będę polował na DSy o większej jasności powierzchniowej, ale liczę że uda mi się spędzić w tym roku kilka nocek na jakimś fajnym zadupiu gdzie będzie można powalczyć i z tymi ciemniejszymi obiektami :) 

Po głowie chodzą mi okulary WO SWAN. Ich cena jak i parametry techniczne w zestawieniu z moim refraktorem wydają się być dość dobrym połączeniem:

ogniskowa standard waga powiększenie w 120/600 pozorne pole widzenia rzeczywiste pole widzenia źrenica wyjściowa f=5 odsunięcie źrenicy 
9 1,25 70 66,67 72 1,0800 1,8000 12
15 1,25 90 40,00 72 1,8000 3,0000 14
20 1,25 100 30,00 72 2,4000 4,0000 17
25 2,00 330 24,00 72 3,0000 5,0000 21

Czytałem jednak, że okulary Erfla niezbyt dobrze współpracują z jasnymi tubami. Ciekaw jestem waszych doświadczeń w tym temacie :) 

Jeśli nie te, to może jakieś inne szkiełka? Od razu powiem, że na początek celuję w 1,25". Cenowo najlepiej coś porównywalnego do używanych SWANów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

SWAN-y do f/5? Nie, nie i jeszcze raz nie. Kup ESa lub Maxvisiona 24 mm i ciesz się jakością obrazu w szerokim polu. 

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. I poczytaj o źrenicy wyjściowej. Dobieraj tak okulary aby ŹW była 2-2,5mm.

ŹW = ognikowa okularu/światłosiła teleskopu. 

Światłosiła 120/600 to 600/120=5, zapisujemy F5. 

Reszta to pole okularu, kupuj 82 stopniowe szkła bo to refraktorek do szerokich pól. 

ESy czy Maxvision to odpowiednie szkła do tego sprzętu. To bardzo dobry wybór. 

Inne parametry daruj sobie, to achromat, nie oczekuj cudów. To fajna tuba do DSów. Na jasnych obiektach będzie aberacja chromatyczna. 

EDIT:

Zainwestuj i kup jeden dobry ES. Te z giełdy zwykle są całkiem dobre i tańsze niż nowe. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panowie, teorie odnośnie okularów intensywnie przerabiam od kilku tygodni, więc wzór na światłosiłę wiele mi nie pomoże :) 

Chodzi mi raczej o nakierowanie na odpowiednią markę/model okularu, bo tu rozeznanie ma jeszcze dość pobieżne. ES i Maxvision to na pewno świetne okulary, weźcie jednak poprawkę na to, że ja dotychczas korzystałem jedynie z kitowców. Na początek nie będę się rzucał na szkła za 1-1,5 tys za sztukę, tym bardziej że w tej chwili mnie na to nie stać. Pytanie brzmi jakie okulary w rozsądnej cenie (300-400max za używany) będą się przyzwoicie sprawować w 120/600.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do źrenicy wyjściowej to poniżej fragment opracowania kolegi ignisdei z sąsiedniego wątku:

"Źrenica wyjściowa ok. 2mm najbardziej zbliżona jest do obszaru najwyższej rozdzielczości naszego oka i daje dobre szczegóły  planet, Księżyca oraz  gromad kulistych
Także źrenica 2mm poprawia widoczność małych galaktyk i mgławic planetarnych  (Kocie oko , Eskimos, Mrugająca) gdyż daje stosunkowo ciemne tło potrzebne do ich wyłuskiwania.
Źrenicę Powyżej 2mm do tak ok. 3mm dedykujemy średniej jasności galaktykom i gromadom  otwartym i rozleglejszym kulistym. A także średnim mgławicom planetarnym jak Mgławica Hantle. Z okularami 13-18mm w syncie 8” przepięknie czeszemy np. galaktyki w  Pannie, Warkoczu czy Psach Gończych!
Źrenice przekraczające 3 ale bardziej zaczynające się od 4mm dedykujemy rozległym mgławicom  typu Pętla Łabędzia czy mgławica Ameryka Północna."

Więc te 2-2,5mm to zdaje się nie do wszystkiego będą najlepsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Używane Maxvisiony 24 mm kosztują ok. 5 stówek za sztukę. Warto polować na nie na giełdach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No zrobisz jak uważasz. Ale myślisz, że my tego nie przerabialiśmy? I na podstawie naszych doświadczeń dajemy Ci odpowiedź. 

Kup ESy albo Maxvision. Moim zdaniem najlepiej 82 stopnie. Kup z giełdy tu, na astropolis.pl czy astromaniak.pl

Potrzebujesz okularu o ogniskowej 10-14mm. Cena używki 450-550 zł. 

Wszystko inne to trochę lepszy kitowiec mniej lub więcej. 

Kolega Ignisdei ma rację. Potrzebne są okulary o różnych ogniskowych. Ale masz ograniczony budżet. Więc czego się spodziewasz? 

EDIT widzę, że kolega wyżej odpowiedział Ci w tym samym czasie ;-). 

EDIT2 to co napisał kolega Ignisdei odnośnie ŹW, to w ogólności prawda. Ale okulary o różnych ogniskowych potrzebne są po prostu po to aby oglądać ten sam obszar w różnych powiększeniach. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W takim razie pozostaje mi polować na giełdach. Jeśli rzeczywiście można trafić używkę za 5 stówek, to nie jest tragicznie :) 

Jak ocenicie różnice w obserwacji na okularach 1,25 i 2 cala? Czy rzeczywiście na 2 calowych jest taki przeskok w komforcie oglądania szerokich pól? Okulary z dłuższymi ogniskowymi są już chyba tylko w standardzie 2 cale. Jeżeli tak to potrzebowałbym jeszcze odpowiedniej kątówki.. żona mnie zabije jak się dowie :D 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W moim maluchu czyli SW 80/400 też f5 świetnie się sprawuje Plossl 9mm i WA 66 6mm. Po korekcji obiektywu obraz ostry w obu jak żyleta. Teraz rozglądam się za sensownym 4mm bo w Plosslu 4mm obraz jak przez ucho igielne by patrzył choć do ostrości nie ma się co czepiać tylko ten mikry ER czyli oko w okularze, narazie "obracałem" SWA 58 i TMB Planetary ll, lepiej delikatnie wypadł SWA (kontrast), choć w TMB obraz też był dobry. Ceny obu prawie to samo, coś wybiorę napewno. Pozdrawiam!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gdy miałem achromaty f/5 używałem w nich okularów Baader Hyperion i Baader Aspheric, sprawowały się jak dla mnie całkiem dobrze i cenowo też były ok. Teraz pozostałem tylko przy ED 80/600 ale okularów dalej używam tych samych bo spełniają moje oczekiwania i potrzeby całkowicie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co się tyczy okularów to nie ma takiej czy innej reguły, każdy do swojego sprzętu musi wybrać sam co bedzie mu najlepiej pasować. Mnie odradzano kupna WA 66 6mm bo może do końca nie ostrzyć lub wyjdzie jakiś mydlany obraz, no i tak właśnie na początku było, ale do momentu gdy dobrałem się do celi obiektywu, była za lekko skręcona i to dużo (około 35°). Po tym zabiegu obraz w WA żyleta. Warto chłopaki sprawdzić celę obiektywu w swoim sprzęcie jak komuś coś nie bardzo wychodzi, oj warto! Okular, który Wam nie pasował może raptem stać się ulubionym jak mój WA 66 6mm! Pozdrawiam!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za linka :) Z tym okularem wychodzi mi 1,79 stopnia rzeczywistego pola widzenia i ŹW 3,2mm.

Chyba bardziej by mi się kalkulowała taka parka: ES 11mm (1,5 stopnia przy ŹW 2,2) i do tego np ES 18mm (2,46 stopnia i ŹW 3,6).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jednak się skusiłem na ten okular :)

Jeśli chodzi o pole widzenia w okularach szerokokątnych to zdążyłem zauważyć, że uformowały się tu dwa obozy. Jedni wolą okulary o pozornym polu widzenia ok 70 stopni, co jest największym obrazem który może ogarnąć nieruchome ludzkie oko. Drudzy idą w obrazy panoramiczne o polu widzenia 82 stopnie i więcej, gdzie trzeba się rozglądać żeby ogarnąć cały obraz. Teraz pozostaje czekać na pogodę, żeby się przekonać co mi bardziej podpasuje :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Będziesz zadowolony.

Te 70 stopni to takie minimum moim zdaniem. Do planet może być mniej. I do słabych kłaczków. Tu ważna jest transmisja. 

Okular szerokokątny w jasnym sprzęcie ma zwykle trochę gorszą korekcję. Brzegi nie są ostre. Tu liczą się inne wrażenia. Kontekst. 

Okulary o mniejszym polu zwykle mają lepszą korekcję. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To jeszcze pytanko o okulary o krótszej ogniskowej przy f=5. Wiadomo, że to tuba do szerokich pól, ale jak już znajdę coś ciekawego, to chciałbym mieć możliwość przyjrzeć się temu chociaż ciut bliżej. Chodzą mi po głowie ES 8,8 i 6,7. Oba mają już dość niedużą źrenicę wyjściową - odpowiednio 1,76 i 1,34.

Czy ES 6,7 będzie się nadawał do jaśniejszych DS, czy jednak ta ŹW jest już zbyt mała?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jasne planetarki możesz spokojnie próbować czesać przy ~2mm źrenicy wyjściowej jednakże aberracja chromatyczna i sferyczna mogą je zjeść zanim dotrą do twojego oka :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, MrOD napisał:

Jasne planetarki możesz spokojnie próbować czesać przy ~2mm źrenicy wyjściowej jednakże aberracja chromatyczna i sferyczna mogą je zjeść zanim dotrą do twojego oka :)

 

10 minut temu, towerfox napisał:

AC na DS'ach? Na jaśniejszych gwiazdach owszem, ale nie na planetarkach.

To chyba trochę nie tak.

Aberacja chromatyczna (za wiki) to "cecha soczewki lub układu optycznego wynikająca z różnych odległości ogniskowania (ze względu na różną wartość współczynnika załamania) dla poszczególnych barw widmowych światła (różnych długości fali światła). W rezultacie występuje rozszczepienie światła, które widoczne jest na granicach kontrastowych obszarów pod postacią kolorowej obwódki (zobacz zdjęcie obok).

Aberracja chromatyczna występuje również w soczewce ludzkiego oka, powodując barwne obwódki (pomarańczowe i niebieskie) wokół ciemnych przedmiotów na jasnym tle. W przypadku układów optycznych (teleskopy, obiektywy fotograficzne itp.) jest to wada pogarszająca jakość odwzorowania".

W praktyce jak napisał kolega wyżej na DSach nie widać wcale aberacji chromatycznej. Widać ją tylko na jasnych obiektach. Na wiki mówią, że jest widoczna 'na granicy kontrastowych obszarów'.

Może dlatego, że fotony, które docierają do nas ze słabych obiektów niosą niewlele energii (?) i nie widzimy tej słabej aberacji bo jest poza progiem naszej percepcji? Bo przecież różne kolory fal załamują się różnie...

Zatem AC zawsze pogarsza widok i w tym kontekście kolega MeOD ma rację.

Mieszam coś?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, astrobonq napisał:

To jeszcze pytanko o okulary o krótszej ogniskowej przy f=5. Wiadomo, że to tuba do szerokich pól, ale jak już znajdę coś ciekawego, to chciałbym mieć możliwość przyjrzeć się temu chociaż ciut bliżej. Chodzą mi po głowie ES 8,8 i 6,7. Oba mają już dość niedużą źrenicę wyjściową - odpowiednio 1,76 i 1,34.

Czy ES 6,7 będzie się nadawał do jaśniejszych DS, czy jednak ta ŹW jest już zbyt mała?

Ja brałbym tego 8,8mm. Może i 6,7mm byłby dobry. Zależy od tego jakie masz niebo, jak długo adaptujesz wzrok do ciemności itp. 

To musisz sam sprawdzić. Mi robi się za ciemno ;-) w okolicach 1mm ŹW. Ale są ludzie, którzy obserwują przy 0,4mm i podobno im jasno... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, kjacek napisał:

Ja brałbym tego 8,8mm. Może i 6,7mm byłby dobry. Zależy od tego jakie masz niebo, jak długo adaptujesz wzrok do ciemności itp. 

To musisz sam sprawdzić. Mi robi się za ciemno ;-) w okolicach 1mm ŹW. Ale są ludzie, którzy obserwują przy 0,4mm i podobno im jasno... 

Z reguły jeżdżę jakieś 30km od Warszawy, niebo jest tam.. no cóż.. nie najlepsze. O ciemnych DS można zapomnieć. Wymienię auto, to zacznę jeździć dalej :)

Wzrok też mam średni, ok -3 na obu patrzałkach. Kurde, jednak kusi mnie ten 6,7.. Prawie 90x powera to już co nieco szczegółu można dostrzec, czy przynajmniej rzucić okiem na filoletowe planetki :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam wprawdzie nie 120/600, lecz refraktor ED80 (80/600) i napiszę szczerze, że moimi najczęściej używanymi okularami w tym sprzęcie są 5mm-6mm (w zalezności od seeingu), 9mm oraz genialny Maxvision 18mm 82* - chyba najszerszy okular w standardzie 1,25" na rynku  (obok bliźniaczego Meade). Dlatego uważam, że jeśli ma być budżetowo, to warto pomyśleć np. o:

1) Meade Plossl s5000 5,5mm - sam się dziwię, że tak długo wisi na giełdzie, bo to naprawdę zacne szkiełko, już niedostępne w sklepach https://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=31&t=47907 . Choć szczerze mówiąc połowę tańszy SW WA 6mm 66* w cenie ok. 90 zł z giełdy też jest bardzo przyzwoitym okularem, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę cenę do jakości. Używałem go często w moim refraktorze i było OK. Na tyle dobrze, że sprzedałem TS HR Planetary 6mm, ponieważ nie widziałem między nimi różnicy w obrazach, a nawet SW pasował mi bardziej ze względu na większe pole widzenia.  Jednak w bardziej światłosilnym 120/600 moje wrażenia byc może byłyby odmienne. 

2) 9mm - można powidzieć, moja ulubiona ogniskowa jeśli chodzi o okulary do 80ED. I dotychczas najbardziej ulubiony okular - Meade Plossl s5000 9mm 60* (mam parkę do bino). Niestety, cięzko kupić na giełdach, w sklepach od dawna niedostępny.  

3) Astro-Professional 16mm 82* - bliźniak drogiego WO UWAN-a, dosć blisko 18mm i 14mm. W dobrej cenie do nabycia u naszych zachodnich sąsiadów:   https://www.astroshop.pl/astro-professional-uwa-ultra-weitwinkel-okular-82d-16mm-1-25-/p,54981

Jesli chodzi o ES-y, to mi specjalnie nie podeszły. Niby mają duże pole widzenia, ale aby je ogarnąć, trzeba mocno wciskać oko w soczewkę. Są mało wygodne jak dla mnie. Natomiast optycznie są całkiem dobre. Miałem ES-y 6,7mm oraz 14mm i obydwa sprzedałem. Ten pierwszy również dlatego, że ogniskowa była dla mnie jakoś mało użyteczna i rzadko go używałem w ED80. Jesli chodzi o ES 8,8 dodatkowo trzeba mieć na uwadze to, że posiadacze starszych wersij tych okularów często uskarżają się na irytujące odblaski. W najnowszych seriach ta przypadłość została podobno wyeliminowana. 

PS

Możesz też pomysleć o uniwersalnym Zoomie Baadera 8mm-24mm, który przy 8mm ma pole 70* a przy 24mm 50* i  który z moim Edkiem sprawdza sie doskonale, dając naprawdę ostre i kontrastowe obrazy. Do nabycia na giełdach w cenie ok. 500 zł.  Jednak mając zooma, będzie Ci brakowało szerokiego pola w małych powiększeniach mimo wszystko, więc taki szerszy okular , np. Maxvisoona 24mm 82* będziesz i tak musiał z czasem dokupić. 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Up. Nieeee... 

Też mam Edka. To inna półka. 

Moim zdaniem, ale nie twierdzę, że jest tak dla każdego 6,7 dla tego achromatu to coś koło maxa. Napiszę później więcej. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
AC na DS'ach? Na jaśniejszych gwiazdach owszem, ale nie na planetarkach.

Kolega wyjaśnił. To że oglądamy w mono to zasługa naszego oka i wcale nie oznacza że obserwujemy jedną długość fali światła. Owszem skutek może (i pewnie jest) być mały, ale czy to nie właśnie takimi małymi krokami sięgamy coraz dalej/głębiej?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na mgławicach planetarnych jeszcze aberracji nie udało mnie się dostrzec zarówno w TS 15x70 MX Marine czy w SW 80/400. W sprzęcie f5 krótkie okulary można stosować i to z powodzeniem, miałem zwykłego Plossla 4mm, obrazy dawał nie powiem, ostre, tylko ten ER, oko w okularze. Wymieniłem to na SWA-58 4mm, obraz jeszcze lepszy, wygodny ER, z filtrem Baadera SemiApo zero aberracji na Muniu, dosłownie ZERO! Oprócz SWA używam jeszcze Plossla 9mm i WA 66 6mm. Według mnie to bardzo dobre okulary do f5, przynajmniej mnie pasują idealnie! Pozdrawiam!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Udało mi się dzisiaj popatrzeć w niebo, była jakaś przerwa w dostawie chmur. Krótka niestety przerwa. 

Refraktor 120 /600 to fajna tuba do szerokich pól. I żal po prostu stosować okulary o wąskim polu. 

Kolega wyżej ma rację - kiedyś będziesz musiał kupić okulary o dłuższej ogniskowej jak 24mm. Ba, ja stosowałem okular 30mm 82 stopnie z mocno przyciemniającym filtrem UHC - ładnie wyciąga mgławice. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dłuższa ogniskowa jak najbardziej też, jednak większość okularów (jeśli nie wszystkie) 20mm i więcej to już 2 cale, a póki co kątówkę mam tylko 1,25. W tej chwili zakup okularu o krótszej ogniskowej jest dla mnie po prostu tańszy. Poza tym i tak bym taki kupił :)

O aberracji na ciemnych DS jeszcze nie słyszałem. Raczej dotyczy ona kilku/kilkunastu najjaśniejszych obiektów. Zresztą ludzie straszą że AC w 120/600 jest bardzo mocna, tymczasem ja ją nawet na księżycu ledwo co widzę, więc tym bardziej nie będzie tego na DS. No chyba że to kwestia małych powiększeń, których obecnie używam. Z tego co czytałem wady optyczne sprzętu bardziej wychodzą na większych powerach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)