Skocz do zawartości
portnej

wybór teleskopu ( budżet +/- 3000-4000zł )

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich astromaniaków :)

Serdecznie proszę o pomoc w wyborze ( pierwszego i mam nadzieje tego jedynego ) teleskopu. Siedzę, przeglądam i czytam - i szczerze to im więcej informacji tym bardziej w głowie mętlik z uwagi na to że wybór jest dość spory, a ja jestem totalnym amatorem. Przedewszystkim chciałbym wybrać raz a dobrze, i nie szukać zaraz czegoś innego itp.

- mieszkam na wsi na podkarpaciu, około 15km od najbliższego miasta - niebo mam wg mnie eleganckie

- budżet jaki zakładam 3000-4000zł ( no może gdyby były odpowiednie argumenty to zawsze można poczaekać i odłożyć więcej )

Co mnie interesuje: chciałbym w miare uniwersalny teleskop, którym zobacze jak najwięcej przy wizualnych obserwacjach.

I teraz pod górke: być może chciałbym spróbować astrofoto, ale też nie wzgardziłbym strzeleniem fotki jakiegoś samolotu czasem ( i tutaj chyba montaże same siebie wykluczają ).

Co więcej? - ostatecznie może jakiś GOTO ale cena rośnie i wolałbym zamiast tego systemu mieć konkretną optyke która zadowoli mnie mam nadzieje na dłuuugie lata.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałem dodać że jakieś tam pierwsze przymiarki miałem, ponieważ zerkałem na Synte 10" lub 12" - jednak jest to Dobson.

Pytałem również w jednym ze sklepów i dostałem dwie propozycje, mianowicie:

- https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=21&products_id=4057

- https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=21&products_id=1623

Pózniej ktoś rzucił hasłem żeby Synte 12" - jednak tego raczej nei da sie rozbudować o jakieś prowadzenie do astrofoto. A nie ukrywam że optyka chyba najbardziej popularna.

Oczywiście idąc dalej w las widze coraz więcej drzew i dlatego szukam pomocy.

Przedewszystkim jaka optyka i który rodzaj sprzętu będzie najlepszy do obserwacji - bo kwestia astrofoto to w zasadzie ( jesli sie nie myle ) kwestia montażu przedewszystrkim

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciężko będzie połączyć astrofoto i wizual. Zawsze jest z tym kłopot :) 

1 godzinę temu, portnej napisał:

Serdecznie proszę o pomoc w wyborze ( pierwszego i mam nadzieje tego jedynego ) teleskopu. Siedzę, przeglądam i czytam - i szczerze to im więcej informacji tym bardziej w głowie mętlik z uwagi na to że wybór jest dość spory, a ja jestem totalnym amatorem. Przedewszystkim chciałbym wybrać raz a dobrze, i nie szukać zaraz czegoś innego itp. (...)

Niestety, z zakupem pierwszego a zarazem jedynego sprzętu, może być jeszcze większy kłopot, czego dobrym przykładem jest kolega sprzedający podlinkowanego post wyżej Intesa :)) Nie nastawiałbym się na zakup do końca życia za pierwszym razem. Raczej zaopatrzyć się z drugiej ręki w jakiś teleskop i na spokojnie przekonać się czego nam trzeba. Czy to będzie apertura do słabizn, czy coś do szerokich widoków, czy jakiś wymiatacz planetarny (ale czas na planety nadejdzie u nas za kilka lat), czy jeszcze coś innego (np sprzęt do postawienia w salonie :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jakże bardzo jestem zgodny z opinią powyżej :))

Może SCT8? Z korektorem F6.3 da się chyba nawet uskuteczniać astrofoto. 

Ale montaż do astrofotografii musi być potężny, EQ oczywiście, drogi. Do wizuala nie jest potrzebny aż taki potwór, kiedyś wieszałem SCT8 na AZ4. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Skoro mieszkasz na podkarpaciu to obserwuj różne fora astronomiczne i może natrafisz na zlot w okolicach Bieszczad. Pojedź, poobserwuj, pogadaj z ludźmi, a wiele powinno się wyjaśnić. Jeżeli chcesz głównie wizual to największa frajda zaczyna się od 12-tu cali. Pamiętaj, że do tego potrzebujesz zestawu okularów, na które zaplanuj minimum 2000-3000 zł. Rozważ też Taurusa 13 cali. Jeżeli chcesz wizual i foto to SCT 10 lub 11 cali i naprawdę dobry (czytaj drogi) montaż, a wtedy powinieneś być zadowolony z obydwóch opcji ;)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

witam ponownie

Nadal rozglądam się nad czymś fajnym i po jakimś czasie zastanowienia ( i dwóch wizytach w pobliskim obserwatorium ), chciałbym zdecydowanie coś do obserwacji. Astrofoto to czasochłonne zajęcie i myśle że moze kiedyś kiedyś. Jednak chciałbym uderzyć w wizuala. 

I tutaj dalej - co w kwocie 3000-4000zł (4500) - prosze o propo. Niekoniecznie musi być GOTO. Czy Newton? może jakiś MAK? 

na co ewentuanie jeszcze zwracać uwage ( oprócz jak największego zwierciadła )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mając dostęp do dobrego nieba odpuść sobie Maka. To fajny sprzęt, ale w obserwach liczy się apertura. Co z tego, że zobaczysz ładne gwiazdki bez aberracji, skoro detal na obiektach DS będzie słaby.  Idź w duże apertury, minimum 12 cali. Druga opcja to duża lorneta, powiedzmy 100-110 mm. W tym budżecie kupisz  już coś sensownego, typu Omegon Argus 25x100 czy 28x110 z serii BA8. Taka dwururka także daje sporo frajdy przy podziwianiu nocnego nieba. Wiem, bo mam i jestem zadowolony. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chyba, że chce się mieć "cukierkowe" obrazy. Wtedy kupuje się Maki, APO, EDki, długie achromaty (max 100mm) a najlepiej Mak-Newtony Crazy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ano, zaglądam czasem na Maniaka i czytam z rozbawieniem te peany ku chwale Mak - Newtonów, jako teleskopów uniwersalnych, do wszystkiego i w ogóle naj. Spoko, to fajne sprzęty planetarne i ładnie pokażą gromady otwarte plus najjaśniejsze kulki - i tyle. PS a posty niejakiego Krzysia P. są nakierowane głównie na sprzedaż sprzętu, który akurat ma  na stanie. ;) Oczywiście w Korzystnej Cenie. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak serio, jak ktoś lubi cukierkowe obrazy to powinien kupić któryś z teleskopów wymienionych wyżej w moim poście.

PS. Mam podobne zdanie ale chyba nie warto o tym pisać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Karol_C napisał:

Chyba, że chce się mieć "cukierkowe" obrazy. Wtedy kupuje się Maki, APO, EDki, długie achromaty (max 100mm) a najlepiej Mak-Newtony Crazy

Nie max, tylko minimum 100cm :)). Im dłuższy, tym lepiej. A podobno rozmiar nie ma znaczenia :D

A serio to refraktory, MAKi czy SCT są jednak trochę bardziej mobilne. Zwłaszcza te mniejsze. Nie zawsze można mieć duże lustro. 

EDIT jak masz dostęp do ciemnego nieba, to duży Newton, tak jak radzą koledzy wyżej. 

Tylko ze wzrostem średnicy lustra rośnie waga. Sprawdź to. 

Inny parametr, to ogniskowa teleskopu. No niby im większa, tym lepiej, bo mniejsza światłosiła. Ale teleskop powinien być obsługiwany bez pomocy drabinki ;)

Myślę o wygodzie korzystania z teleskopu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, portnej napisał:

czyli..? jedyny i najsłuszniejszy wybór to by była Synta? np 12" bo mieści sie w widełkach?

Jak dla kogo. Ja nie mam już Newtona, bo nie mam warunków. Mam SCT8 i refraktory ED i APO, małe :)). Wszystko lekkie i przenośne. Dostosowane do moich warunków. 

Ale pod ciemne niebo, to warto mieć dużą aperturę. Im większa, tym więcej zobaczysz. 

Ale wszystko ma swoje konsekwencje. Duży Newton jest ciężki i jak dla mnie niewygodny. Mocno światłosilny teleskop potrzebuje lepszych, droższych okularów o lepszej korekcji. Duże lustro i krótka ogniskowa to światłosilny teleskop. 

Zwykła lornetka, nie kątowa, jak dla mnie jest niewygodna, trzeba zadzierać głowę do góry. Potrzebny jest porządny statyw, czy żóraw lornetkowy. Ale jest sporo osób obserwujących niebo tylko przy pomocy lornetki. Bo ma szerokie pole. Do takich celów mam mały refraktorek. 

Mak czy SCT ma dość wąskie pole. Ale mają duże powiększenie z natury. 

Nie istnieje uniwersalny, najlepszy sprzęt. Każdy lubi coś innego. Czasami trzeba iść na kompromis. 

Kiedy wiesz jakie są ograniczenia, łatwiej podjąć decyzję. Jedź na zlot czy lokalne spotkanie. Odwiedź najbliższy sklep. Zobacz co jak wygląda i jak się sprawuje w polu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zapewne co byś nie kupił to i tak dopiero po "wejściu" w temat będzie wiedział o co chodzi. To co pisze kjacek też jest względne. Na przykład: "mocno światłosilny teleskop potrzebuje lepszych, droższych okularów o lepszej korekcji." Nie każdy potrzebuje takich okularów. Ale o tym sam się przekonasz jak już trochę zaznajomisz z tematem.

Jeśli nie boisz się ciężaru, rozmiaru i kolimacji kup Newtona. Do 4500 zł kupisz SW 14", kratownicę 12-15". SW to już spory kloc (około 40kg). Sama tuba jest znośna do transportu ale dobson ... Moloch. 

A jeśli wolisz coś lżejszego, ładniejszego w pokoju i z ładniejszym obrazem to Mak 150, SCT 8" lub ED100. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, portnej napisał:

czyli..? jedyny i najsłuszniejszy wybór to by była Synta? np 12" bo mieści sie w widełkach?

Powoli i ja przymierzam się do zmiany sprzętu (sct, może duża lorneta) i dlatego wybieram się na festiwal optyczne.pl , żeby popatrzeć przez różne sprzęty i podjąć decyzję. Ma być Delta, więc jeszcze zorientuję się co tam przywiozą?
Może warto, żebyś się tam wybrał?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

akurat 21-22 kwietnia mam zaplanowany i niestety nie bardzo bede mógł. 

Teoretycznie powiedzmy że celem będzie Synta 12". Z 14" moze być problemik ale poszukam.

 

Teraz jeszcze kwestia czy do obserwacji polecacie paralaktyka czy sie nie pchać? 

No i pod jakim kątem rozumieć że Mak, SCT będzie miało ładniejszy obraz? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pod takim kątem rozumieć, że w takich teleskopach obraz będzie ostrzejszy, bardziej kontrastowy, będzie "więcej kolorów", kolory będą bardziej nasycone. Minusem jest mniejszy detal w tej samej cenie (za 4,5 k zł kupisz Newton 14" a SCT max 9,25").

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem ... 

W zasadzie szukam dalej ale im więcej czytam tym bardziej obieram kierunek jakiegoś Newtona 12" na Dobsonie...

Ale szukając w sieci informacji natknąłem się 2 dni temu na innym forum na temat taki, że z paralaktyka można zrobić azymuta ....

Proszę tutaj doświadczonych astromaniaków o pojaśnienie jeśli coś wiecie na ten temat.

Akurat mowa była o montażu EXOS-2 i EQ5.

 

Znalazłem tez filmik w serwisie YT  - nie jestem w temacie sprzętu doświadczony ale nie wygląda to chyba na montaż azymutalny ... 

Więc pytanie czy może jednak można mieć paralaktyczny montaż, a da się go też używac jako azymutalny.

Wiem że na takim już nie zawiesze tuby Newtona 12" ( chyba że to tylko kwestia nośności statywu ??? ) - mam swój dom z dużym podwórkiem, i postawienie "piera" ( nie wiem czy dobrze nazwałem ) nie jest problemem.  Taki paralaktyko-azymut + jakaś większa tuba być może jednak jest osiągalna... 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A po co iść w koszta ? Dobson łożyskowany będzie dobrze działał a jest prawie "darmo". 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28 marca 2018 o 08:58, Karol_C napisał:

 

A jeśli wolisz coś lżejszego, ładniejszego w pokoju i z ładniejszym obrazem to Mak 150, SCT 8" lub ED100. 

To tak odnośnie ładności Maka 150 w pokoju czy akurat tutaj w syialni:) ale fakt faktem pod ciemnym niebem każda synta rozniesie go w pył na DS. Przyjdzie czas na wymianę na SCT 8, ma jednak większe lustro i tym samym większą zdolność rozdzielczą.

 

P.S. Bino dołożyłem dla szpanu:)

IMG_20180405_191230.jpg

IMG_20180405_191211.jpg

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po latach doświadczeń z różnym sprzętem mogę dorzucić swoje dwa grosze. Choć podobno najgorzej jest radzić innym, ale i słuchać rad też.

Dobson fajna sprawa, jeśli założysz w przyszłości zmianę. Są wizualowcy na całe życie, ale to zdecydowanie wyjątki. Choćby dlatego, że większości wzrok siada, a do tego trzeba mieć je zdrowe jak dzwon. Jeśli będzie zmiana, to proponuję Dobson 10". Ale gdybym dzisiaj wybierał sam, mając wiedzę jaką mam, wybrałbym dobry montaż paralaktyczny (HEQ5 lub NEQ) i do tego Newtona lub SCT 10" lub 8". Choć bardziej wolałbym RC 8". Są lepsze montaże, ale cena też jest lepsza. Poza tym HEQ czy NEQ powinien się dobrze sprzedać po latach. Co prawda na początku jest mała zadyma, bo chce się więcej patrzeć, a montaż paralaktyczny jest mniej wygodny niż Dobson. Ale najprostsza fotografia wymaga choć minimum prowadzenia i tu się wszystko zacznie. Najpierw planety i AVIki. Potem cała reszta. Oczywiście zgranie montażu z komputerem, a może pracować i bez niego, ale zawsze z prądem. To jest jakiś mankament. Sam montaż zużywa niewiele prądu. Tygodniami pracuję na starym akumulatorze z auta. Za to chłodzenie kamery Atik wysysa z niego prąd za jeden wieczór. Taka jest różnica.

Na paralaktyczny montaż można posadzić refraktor, Newton, RC czy SCT - wielkość zależnie od nośności. Zawsze można coś zmienić z czasem. Dobson to jedna całość. Jasny refraktor pokaże sporo, ale lustro jest wydajniejsze w stosunku do ceny. Newton wymaga korekty pola w zasadzie nawet dla obserwacji wizualnych. Inaczej tylko w środku jest ostro. Nie warto brać na początek skomputeryzowanych cacuszków bo to wymaga zawsze zgrania z niebem, a GOTO działa jak działa. Na oko, a do celu i tak trzeba samemu wstrzelić się. Więc szkoda przepłacać. Później można się doinwestować, ale z tym ostrożnie.

Pod naszym niebem duże lustra się słabo sprawdzają. Więc powyżej 8-10 cali szkoda skakać.

Długo można by jeszcze na ten temat pisać i gadać. Ale to tak w skrócie miałbym na tyle.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)