Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam, wczoraj około godziny 23 w Częstochowie przebywałem w ogrodzie z moją rodziną, około 10-15 metrów od mojej osoby spadł meteoryt i co ciekawe spalał się jeszcze w trawie, dziś z "szukarką":) starałem się go wyszukać, ale raczej szans nie mam. To co zobaczyłem to był szok, czegoś tak pięknego nigdy jeszcze nie dostrzegłem, możecie mi Państwo podpowiedzieć czy warto szukać ? 

Pozdrawiam

Tomasz

Napisano

Nie ma szans, by niewielki odłamek meteorytu spalał się leżąc na ziemi, tuż po spadku. Sprawdź czy sąsiedzi nie bawili się fajerwerkami. ;)

  • Like 3
Napisano

Nie neguję tego co piszesz. Po prostu to nie wygląda jak na filmach SF, niewielkie fragmenty meteorytu zdążą wyhamować i ostygnąć w niższych warstwach atmosfery. Nie ma szans na upadek "płonącego" odłamka.

  • Like 2
Napisano

nie, to była biała jasna "kreska" jak robię zdjęcia perseidów, i w chwil spalało i się na ziemi w trawie "wypalało" nie był to ogień znany z pieca czy ogniska:) ten dziwny ogień widoczny był z 2-4 sekundy. Sorry że truję wam...:) ale to było mega.

Napisano

Nie mówię nic przeciwko, ale to wyglądało dziwnie i nie tak jak owady, szczerze, nigdy czegoś wcześniej takiego nie widziałem, i prócz mnie widziały to dwie osoby, byliśmy w szoku, nie chcę naciągać Państwa wiedzy, ale to był naprawdę szok, na filmach takie wizualizacje się ogląda:))

Napisano

Świeciło na ziemi jasnym, białym światłem?  Może to byc jakiś rozgrzany magnez z np....  samolotu? 

 

Piorun kulisy? Jednak słabo teraz u nas z nawet chmurami. 

Zapraszam na moją stronę logo2.jpg.14d2f841b11ef24f670bb0d3638f5042.jpg

Napisano

Ja wam bardzo dziękuję za wyjaśnienia, ale to było coś dziwnego i wyglądało jak fotografowane wiele razy perseidy itp, wiem że może nie mam racji, ale to nie jest możliwe aby coś takiego się wydarzyło i w taki sposób pojawiło się w ogrodzie będąc w nocy z psem w ogrodzie, jak mówię nie petarda, ale co to sam nie wiem, dzięki kochani za informację, fajne że jest takie forum:) pozdrawiam serdecznie i miłęj nocy życzę.

Napisano

To ja dodam taką ciekawostkę: wczoraj ok. północy w okolicach Torunia widziałem bolid, który leciał z południa na północ (więc z Częstochowy ; ) Piękny Earthgazer - poruszał się wyjątkowo wolno, sypał iskrami, przeleciał dobre kilkadziesiąt stopni kątowych, a na koniec błysnął zielonkawym kolorem. Czekałem na jakiś odgłos, ale wrażeń akustycznych nie było. Jasność bolidu oceniam na -8 do -10 mag. Pozostawił ślad widoczny gołym okiem przez dobrą minutę. Pozdrawiam!

  • Like 2
Napisano

Koledzy już wiele pomysłów podsunęli. Korzystając z tematu napiszę, że w tym tygodniu będąc w stodole usłyszałem, że meteoryt spadł na dach i potoczył się po eternicie do rynny. Muszę skombinować drabinę i wejść po niego zanim deszcze go wymyją. Od razu mówię że w pobliżu nie ma drzew by mogło coś z nich spaść, a u sąsiadów nikogo tego dnia nie było by dzieciaki mogły coś rzucić :) 

Napisano
18 minut temu, DarX86 napisał:

Koledzy już wiele pomysłów podsunęli. Korzystając z tematu napiszę, że w tym tygodniu będąc w stodole usłyszałem, że meteoryt spadł na dach i potoczył się po eternicie do rynny. Muszę skombinować drabinę i wejść po niego zanim deszcze go wymyją. Od razu mówię że w pobliżu nie ma drzew by mogło coś z nich spaść, a u sąsiadów nikogo tego dnia nie było by dzieciaki mogły coś rzucić :) 

Postaw plastikowe wiaderko lub miskę pod rynną i wrzuć kawałek neodymki. Sam przyjdzie. Nie tylko ten Ci wyłapie, będziesz miał mnóstwo mikrometeorytków :)

Serdecznie pozdrawiam i kryształowego nieba życzę - Jacek  ?
TS T APO 90/600 z TSFLAT2 + Samyang 135 f2 ED z QHY183C + AS 60/240 z RC IMX290M + Canon 550D - sadzane na ZEQ25GT + Nikon 12x50 EX do podglądania.

Napisano

Jacku właśnie w tym problem że moją ładną neodymką bawiłem się w "makgajwera" przyczepiłem na końcu jakiegoś patyka by rynnę przeczesać. Jakież było moje zdziwienie gdy mój łapacz mikrometeorytów przyczepił się do metalowej obróbki dachu  i pozostaje tam od 2 lat :D znów potrzebna drabina taka chociaż 6m :) 

Napisano
11 godzin temu, lukost napisał:

/.../ niewielkie fragmenty meteorytu zdążą wyhamować i ostygnąć w niższych warstwach atmosfery. Nie ma szans na upadek "płonącego" odłamka.

Ostatni etap spadku meteorytu nazywa się ciemnym, z ang. "dark flight". potwierdzam słowa lukosta.

Newton 12' DOB GOTO, refraktor Sky-Watcher SK909 EQ3-2, okulary: 100°: 8, 10 13, 17 i Soligor 25, lornetka 15x70
Na meteory: PL000E, PL000F i PL000G https://globalmeteornetwork.org/status/, czasem oko nieuzbrojone

Napisano
55 minut temu, DarX86 napisał:

Jacku właśnie w tym problem że moją ładną neodymką bawiłem się w "makgajwera" przyczepiłem na końcu jakiegoś patyka by rynnę przeczesać. Jakież było moje zdziwienie gdy mój łapacz mikrometeorytów przyczepił się do metalowej obróbki dachu  i pozostaje tam od 2 lat :D znów potrzebna drabina taka chociaż 6m :) 

Chyba tańsza inwestycja od szukania drabiny i włażenia ta taką wysokość. Zabezpieczenie przed zagubieniem i przyczepieniem też ma - tylko kawałek mocnej linki :)

  • Like 1

Serdecznie pozdrawiam i kryształowego nieba życzę - Jacek  ?
TS T APO 90/600 z TSFLAT2 + Samyang 135 f2 ED z QHY183C + AS 60/240 z RC IMX290M + Canon 550D - sadzane na ZEQ25GT + Nikon 12x50 EX do podglądania.

Napisano
W dniu 7.06.2018 o 23:46, [email protected] napisał:

 to było coś praktycznie jak lekko palący się ogień w kształcie kawałka "kamyszka" wielkości paznokcia.

No to wygląda na to, że to jednak świetlik. W ostatnich dniach właśnie zaczęły latać i wyglądają z grubsz tak jak opisujesz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.