Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć! Mój pierwszy post, choć forum śledzę z ukrycia już dłuższy czas:)

Astronomia to moje hobby, choć póki co zgłębiane tylko gołym okiem na niebie, w książkach i filmach. Chciałabym kupić pierwszą lornetkę do obserwacji nieba, ale też bym mogła jej używać do obserwacji przyrody w dzień. Pochodzę z Bieszczad, gdzie często bywam a warunki obserwacyjne są tam podobno najlepsze w Europie. 

Przeczytałam inne tematy na ten temat i różne recenzje. Zauważyłam, że początkującym często poleca się modele:

Celestron SkyMaster 15x70

Delta optical SL 15X70

Nikon EX 10X50

Sama znalazłam- Nikon Aculon 10x50

Moja wiedza jest póki co niewielka, jednak zauważyłam, że do obserwacji z ręki, bez statywu powinnam wybrać lornetkę raczej mniejszą niż 12x70. Lepiej też nie brać lornetki z zoomem oraz powinna mieć sporą jasność.

Możecie mi coś powiedzieć o wymienionych modelach? Szczególnie o Nikonie Aculon, który ma przystępną cenę - co niestety na chwilę obecną jest ważne 😛

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nikon Action EX 10/50 jest świetny na początek. Droższy od Aculona ale ...... moim skromnym zdaniem lepszy .... i to sporo. Możesz kupić używany w granicach 400-500 złotych. Bywają na giełdach astronomicznych. Jest lekka, ze świetną optyką i można ją wsadzić nawet do damskiej torebki. Różnica między gołym okiem a lornetką jest ogromna..... oczywiście na plus dla lornetki. Jednak jeżeli Twój budżet to do 500 złotych, a celujesz w nowy egzemplarz to Aculon na początek jest jak najbardziej polecany. Pozdrawiam

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witaj. 

Bardzo wiele osób poleca Nikona ex 10x50. 

Ale moim zdaniem nie jest to lornetka do ręki mimo, że wiele osób tak ogląda. Gdy lornetka wisi na statywie, czy żurawiu obraz jest po prostu stabilny. 

Znowu to sprawa indywidualnych preferencji, ale mi bardziej chyba pasuje 15x70. 

Ja na początku miałem tego Skymaster 15x70 I bardzo go lubiłem. To bardzo słaby mechanicznie model. Optycznie też nie jest super. Ale można nim sporo zobaczyć. Na przykład galaktyki wokół Wielkiego Wozu. Waruneki konieczne to statyw/żuraw I przede wszystkim ciemne niebo. 

Pamiętam, że miałem statyw Sherpa 400 I SM 15X70. Bory Tucholskie w sierpniu. To było niesamowite przeżycie. Widoki np Laguny i pól gwiezdnych w Strzelcu. Poza tym sporo kulek, gromad. 

Z tych 15x70 sporo osób polecało Delta Optical SkyGuide 15x70. 

Moim zdaniem warto kupować z naszej giełdy, czy z astromaniak.pl albo astropolis.pl. 

Tylko zawsze trzeba wypytać o jakość optyki I o to, czy kolimacja jest dobra. 

W teorii masz 14 dni na zwrot, to zakup przez internet. Ale z realizacją tego na giełdzie jest różnie. 

Powodzenia 😉

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli to mają być obserwacje z ręki to lornetka powinna być mała a co za tym idzie lekka np. jakaś dobrej klasy 8 x 30 lub 35  z szerokim polem

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czyli jednak uderzać w coś poniżej 10x50... Aculon jest też w takich mniejszych wersjach, czy lepiej coś zupełnie innego? Mniejsza bez statywu pewnie zaoferuje mniej szczegółów w obserwacjach? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Możesz polecić coś konkretnego, albo firmę której lornetki takiej wielkości warto wziąć pod uwagę? 

Póki co chyba jednak wolę zostać przy początkowym planie obserwacji z ręki, z czasem i doświadczeniem na pewno zechcę zmienić sprzęt i technikę. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Leon napisał:

Jeżeli to mają być obserwacje z ręki to lornetka powinna być mała a co za tym idzie lekka np. jakaś dobrej klasy 8 x 30 lub 35  z szerokim polem

Lepiej wybrać np.7x50 czy 8x42? Powiększenie kosztem średnicy, czy jednak lepiej większa średnica? 

 

Rzeka pytań się włączyła :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Obserwacje z ręki nigdy nie pokażą tyle ile obserwacje ze statywu. Obraz lata niezależnie od wagi sprzętu. 

Źrenica Wyjściowa 7x50mm to 50:7=7mm z kawałkiem. To dużo, tylko pod ciemne niebo i długą adaptację do ciemności. 

8x42mm to ŹW 42:8=5mm z kawałkiem. To lepiej pod gorsze niebo. 

7x50 pod ciemnym niebem pokaże więcej. Ale moim zdaniem raczej tylko ze statywu. 

Im cięższy sprzęt, tym gorzej z ręki. 

Pod ciemne bieszczadzkie niebo ŹW 7mm jest OK. Pod gorsze, jaśniejsze niebo max ŹW 5mm jeśli nie mniej. 

Im większe powiększenia, tym obraz bardziej lata. Im większe powiększenie, tym lepiej zobaczysz obiekt jeśli jest niewielki. 

Generalnie, choć tu bywa różnie, na dobry sprzęt trzeba wydać sporo. 

Jak widzisz dużo sprzeczności. Do obserwacji z ręki potrzebny jest mały, lekki sprzęt. Ale aby zobaczyć więcej potrzebny jest większy sprzęt, choć niekoniecznie większe powiększenie. Średnica obiektywów jest istotna. I ciemne niebo. 

Możesz próbować z monopodem, leżaczkiem z podłokietnikami. Ale nie zmienia to faktu, że najlepszy jest statyw, a jeszcze lepszy żóraw lornetkowy (można zrobić samemu np z drewna). 

Poszukaj jakie lornetki są polecane przez kolegów, którzy mają największe doświadczenie jak Panasmaras czy Janko. Takich osób jest więcej. Ja podałem tylko ogólne zasady.

EDIT nie musisz pisać kolejnych postów, możesz edytować. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hej Zana,

miesiąc temu stanąłem przed podobnym problemem pierwszej lornetki. Nie znam się, więc się wypowiem, a może jakaś informacja okaże się pomocna.

Do obserwacji przyrody z ręki dla mnie idealnie sprawdza się lekka (do 1 kg) 12x. Mam obecnie zachmurzone niebo, więc wczoraj bawiłem sie w gonienie wzrokiem jerzyków latających nad głową. Były na wyciągnięcie dłoni, ale żadnego nie udało mi się schwytać, bo szybkie są ;) Co człowiek to inna ręka, więc pomijając kwestię tego jak lornetka leży w dłoni, trzeba samemu sprawdzić czy nie lepsza będzie 10x. To jednak nie wszystko, gdyż dla sporej części osób 10x jest za trudne do uzyskania stabilnego obrazu do przyrody i decydują się na 8x. Jeżeli lornetka ma być z ręki to przede wszystkim musi w tej ręce dawać stabilny obraz.

 

Do obserwacji punktowych gwiazd z ręki w 12x na obraz ma już wpływ puls ciała. Co sekundę, dwie niebo lekko buja się, ale można obserwować z podpartej ręki i sporo zobaczyć. W 12x do gwiazd brakuje mi trochę szerokiego pola widzenia, które trudne jest do uzyskania w tym powiększeniu. Dlatego rozglądam się w lornetkach 7-8x o polu w okolicach minimum 8*/60*, dobrym obrazie i źrenicy nie mniejszej niż 5mm. Lornetka wyłącznie do gwiazd lepiej, żeby miała indywidualną regulację ostrości. Jeżeli lornetka do gwiazd ma być również do przyrody to musi mieć centralną regulację ostrości.

 

Nie znam się, więc konkretnego modelu nie polecę :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, kjacek napisał:

Obserwacje z ręki nigdy nie pokażą tyle ile obserwacje ze statywu. Obraz lata niezależnie od wagi sprzętu. 

Źrenica Wyjściowa 7x50mm to 50:7=7mm z kawałkiem. To dużo, tylko pod ciemne niebo i długą adaptację do ciemności. 

8x42mm to ŹW 42:8=5mm z kawałkiem. To lepiej pod gorsze niebo. 

7x50 pod ciemnym niebem pokaże więcej. Ale moim zdaniem raczej tylko ze statywu. 

Im cięższy sprzęt, tym gorzej z ręki. 

Pod ciemne bieszczadzkie niebo ŹW 7mm jest OK. Pod gorsze, jaśniejsze niebo max ŹW 5mm jeśli nie mniej. 

Im większe powiększenia, tym obraz bardziej lata. Im większe powiększenie, tym lepiej zobaczysz obiekt jeśli jest niewielki. 

Generalnie, choć tu bywa różnie, na dobry sprzęt trzeba wydać sporo. 

Jak widzisz dużo sprzeczności. Do obserwacji z ręki potrzebny jest mały, lekki sprzęt. Ale aby zobaczyć więcej potrzebny jest większy sprzęt, choć niekoniecznie większe powiększenie. Średnica obiektywów jest istotna. I ciemne niebo. 

Możesz próbować z monopodem, leżaczkiem z podłokietnikami. Ale nie zmienia to faktu, że najlepszy jest statyw, a jeszcze lepszy żóraw lornetkowy (można zrobić samemu np z drewna). 

Poszukaj jakie lornetki są polecane przez kolegów, którzy mają największe doświadczenie jak Panasmaras czy Janko. Takich osób jest więcej. Ja podałem tylko ogólne zasady.

EDIT nie musisz pisać kolejnych postów, możesz edytować. 

Ok, zaczyna mi się coś rozjaśniać.

Zamierzam raczej obserwować ciemne niebo, jednak zdecydowanie częściej będę miała nad sobą zanieczyszczone światłem niebo nad miastem. W związku z tym lepiej celować właśnie w 7x50  i skupić się na obserwacji nieba lepszej ,,jakości"?

Czy aby móc obserwować również w gorszych warunkach wybrać np. 7x35 która ma większe pole widzenia i mniejszą wagę?

 

I druga sprawa: podczas przeglądania sprzętu trafiłam na lunety dla początkujących np. Zastanawiam się czy jest to opcja, którą warto rozważyć czy za teleskop w takich cenach lepiej się nie brać bo lornetka wypadnie lepiej? Przykładowe, które wpadły mi w oko:

Celestron Travel Scope 70

 Sky-Watcher Synta R-70/500 AZ-2

 Levenhuk Skyline 60x700 AZ

Spinor Optics R-70/700 AZ-2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Żaden z tych 'cusiów' wyżej. 

Jeśli najczęściej będziesz miała zaświetlone niebo, to nie przekraczaj ŹW 5mm. Gdy pod zaświetlonym niebem będziesz używać lornetki z ŹW=7mm to obraz będzie za jasny. 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, kjacek napisał:

Żaden z tych 'cusiów' wyżej. 

Jeśli najczęściej będziesz miała zaświetlone niebo, to nie przekraczaj ŹW 5mm. Gdy pod zaświetlonym niebem będziesz używać lornetki z ŹW=7mm to obraz będzie za jasny. 

 

Tak myślałam, że nie warto próbować. 

A czy źrenica ok. 5 da też dobre wyniki przy ciemnym niebie z dobrą widocznością czy jednak będzie za ciemna?

Chciałabym móc używać jej w różnych warunkach, ale zdaje sobie sprawę, że przy niedużym budżecie i doświadczeniu to może być niemożliwe. W takim wypadku wolę skupić się na obserwacji przy bardzo dobrych warunkach i móc się nimi w pełni cieszyć ( chociaż rzadziej) niż iść na kompromis by obserwować częściej, ale głównie niebo nad miastem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nikon 10x50 EX to dobra lornetka. Na statywie pod ciemnym niebem pokaże pazurki. 

5mm ŹW jest jak najbardziej OK, zwłaszcza pod ciemnym niebem. 

 

EDIT. Przy niewielkim budżecie możesz rozważyć SW 80/400. 

To tania tubka, lekka, na giełdzie 200-250zł. 

Można od biedy wieszać ją na statywie foto, choć to mało wygodne. To tuba o światłosile F5. Co prawda z teleskopami o podobnej światłosile najlepiej ogląda się okularami nieco lepszymi, do niej polecam Explore Scientific 82 stopnie, ogniskowa 11-20mm.

Widoki szerokich pól gwiezdnych są niesamowite. Ale to nie jest tubka do dużych powiększeń. 

Źrenicę wyjściową liczymy ŹW=f_okularu/światłosiła_teleskopu. Tak dobieraj okulary, aby ŹW była 2-2,5mm, a pod ciemniejsze niebo nawet 5mm.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja może dodam coś od siebie, jako kobieta. Na razie bez doświadczenia, ale posiadam lornetkę 10x50 i nie jestem w stanie utrzymać jej w rękach i jednocześnie otrzymać stabilnego obrazu. Z mniejszymi może jest łatwiej, tego nie wiem, ale do takiej ok 1kg moim zdaniem konieczny jest statyw. Można próbować z podpórkami itp. jednak jest to bardzo mało komfortowe, a i stabilizacja na chwilę. Przejdź się do jakiegokolwiek sklepu obok i nawet nie patrząc na firmy zobacz jak waga leży w rękach i czy będziesz w stanie to utrzymać, może to ułatwi wybór.

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Anka napisał:

Ja może dodam coś od siebie, jako kobieta. Na razie bez doświadczenia, ale posiadam lornetkę 10x50 i nie jestem w stanie utrzymać jej w rękach i jednocześnie otrzymać stabilnego obrazu. Z mniejszymi może jest łatwiej, tego nie wiem, ale do takiej ok 1kg moim zdaniem konieczny jest statyw. Można próbować z podpórkami itp. jednak jest to bardzo mało komfortowe, a i stabilizacja na chwilę. Przejdź się do jakiegokolwiek sklepu obok i nawet nie patrząc na firmy zobacz jak waga leży w rękach i czy będziesz w stanie to utrzymać, może to ułatwi wybór.

 

Dzięki za info :) odeszła już od pomysłu kupna 10 i więcej bo wiem, że to bez sensu jeśli nie będę mieć statywu, a póki co myślę tylko o obserwacji z ręki. Najprawdopodobniej kupię coś o parametrach 7x35, przykładowa Nikon Aculon o której myślę waży ok. 600 g więc myślę, że nie będzie aż tak problematyczna w utrzymaniu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Obserwuje niebo od około dwóch lat (więc uznaje się za początkującego) i posiadam dwie lornetki Nikon EX 10x50 i Nikon EX 7x35. Zgadzam się z przedmówcami, że nie powinno się schodzić poniżej 5mm źrenicy wyjściowej. (o źrenicy wyjściowej można poczytać tutaj - http://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?t=1036)

Ciężar lornetki i powiększenie wpływają bezpośrednio na stabilność obrazu i w miarę jednoznacznie określają w jaki sposób ich używać:

  1.  Powiększenie 12 i więcej - Potrzebny jest żuraw lub statyw. Otrzymujemy duże powiększenia i możliwości, ale mobilność jest ograniczona. Proszę nie piszcie na forum nowicjuszom, że dajecie radę utrzymać lornetkę 12x70 w ręku i nie macie problemu ze stabilnością obrazu, bo większość osób będzie miała jednak problem.
  2.  Powiększenie 10 - Gary Seronik w książce "Binocular Highlights: 99 Celestial Sights for Binocular Users"  twierdzi, że lornetki 10x50 są idealne do obserwacji astronomicznych i chyba się z nim zgadzam. Mam na myśli długie obserwacje ze składanego leżaczka z monopodem przyczepionym do lornetki i trzymanym między nogami lub krótkie obserwacje z ręki. Taki leżaczek i lornetkę bez problemu można wziąć na małą wyprawę obserwacyjną w Bieszczadach. 10x50 do obserwacji przyrody nadaje się bez problemu beż żadnego statywu.
  3. Powiększenie od 7 do 8 - typowe obserwacje z reki. 

Porównując moje lornetki to: 

  • Nikon EX 10x50 pokaże więcej szczególnie pod ciemnym niebiem (nie dużo więcej ale zawsze). Jak mam wygodne stanowisko obserwacyjne zawsze wybieram 10x50.
  • Natomiast Nikon EX 7x35 to jest lornetka, która jest ze mną na każdym wyjeździe. Jest na tyle mała, że jeszcze mi się chce wziąć ją w góry. O wiele łatwiej uczyć się nią nieba, bo ma szerokie pola widzenia i jest zawsze przy mnie przy obserwacjach teleskopem. 

Dla mnie ta para jest idealnym duetem. Nie mam ogródka i jak już się miałbym bawić w rozstawianie żurawia to wolę wyciągnąć swój teleskop. Gdybym miał teraz kupić jedną lornetkę to odpowiedziałbym sobie na pytanie, czy interesuje minie model użycia 2 czy 3. I jeśli budżet jest ważny to wybrałbym:

  • Kamakura 10x50 

 

  • Nikon EX 7x35 lub Nikon EX 8x40

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O Kamakurze można znaleźć w sieci kilka opinii jej użytkowników pisanych z perspektywy czasu, że gdy trafi się nówka to jest wszystko fajnie i pięknie jak w recenzjach, ale ten model ma nietrwałą mechanikę, która z czasem lubi nawalać, a okres gwarancji jest bardzo krótki.

  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za info, nie wiedziałem o tych problemach Kamakury. Czyli tak na prawdę wybór to:

  • Nikon EX 10x50 
  • Nikon EX 7x35 lub Nikon EX 8x40

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, zakupiłam Nikona 7x35, jeszcze dziś do mnie dotrze. Ale pogoda jak na złość nie dopisuje :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Forem miałeś tą lornetkę w rękach czy tylko czytałeś opinie w internecie?

Ja też czytałem, że ma dobre opinie :)

 

Najlepiej zapytać marko7, czyli osobę która ma tą lornetkę i rzetelnie oceni sprzęt :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Właśnie testuję  lornetkę. Warunki raczej słabe- niedaleko centrum miasta, niebo lekko zaróżowione od lamp, obserwacje na balkonie w bloku, ale po jego mniej oświetlonej i dalszej od głównej drogi stronie. 

Na niebie gołym okiem widoczne kilka gwiazd i Jowisz. To na niego skierowałam uzbrojone oko ii... Ręce się jeszcze trzęsą choć lornetka nie jest ciężka. Jeszcze pracuję nad ustawianiem optymalnej ostrości. 

I aż mi łzy stanęły w oczach gdy pierwszy raz zobaczyłam Jowisza wraz z księżycami. Zwykłe , niezbyt jasne i lekko trzęsące punkty, ale przeżycie nieziemskie jak i one. Nie mogę doczekać się weekendowego wyjazdu do domu w Bieszczadach, tam zapewne widok będzie super. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Zana napisał:

Ręce się jeszcze trzęsą choć lornetka nie jest ciężka.

I tak będzie, choć tu wynika to pewnie z emocji.

Do rzutu okiem na niebo lornetka w rękach jest idealna. Ale do obserwacji to musi na czymś wisieć. Pożycz jakikolwiek statyw z głowicą i wypróbuj. 

Powodzenia. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Zana napisał:

Na niebie gołym okiem widoczne kilka gwiazd i Jowisz. To na niego skierowałam uzbrojone oko ii... Ręce się jeszcze trzęsą choć lornetka nie jest ciężka. Jeszcze pracuję nad ustawianiem optymalnej ostrości. 

To nie tyle ręce, co ich podstawa, którą jest ciało. I nie tyle trzęsie, a pulsuje, czego sumę widzimy w drganiach obrazu. To przy lornetce o niewielkiej wadze, niewielkim powiększeniu, jak Twój Nikon i rozluźnionych mięśniach. Sporo daje podparcie łokci, które odcina w dużym stopniu wpływ pulsu reszty ciała. Pozostaje puls tętnicy łokciowej i promieniowej oraz jeżeli podpieramy lornetkę o oczodoły puls głowy (generalizując). Lornetka może leżeć na palcach, może leżeć na śródręczu. Trzymając ją na śródręczu można podeprzeć kciukami okolice kości jarzmowej, które konkretnie określi budowa i rozmiar lornetki. Zniweluje to drgania w płaszczyźnie poziomej (ukośnej), a podparty łokieć w płaszczyźnie pionowej. Można podeprzeć o coś stabilnego przedramię przy nadgarstkach lub same nadgarstki.

Można do odcięcia wpływu ciała użyć wspomagania przedmiotowego pomiędzy podłożem, a lornetką: oprzeć mostek lornetki o stojący pionowo sztywny patyk, kij mopa, stelaż hamaka, barierkę, samochód, stojak foto, itp. itd. co akurat będzie w okolicy. Pełna kreatywność, bo lornetka to wolność :)

 

Można też zwyczajnie nabyć lornetkę z stabilizacją obrazu i zapomnieć, że istnieje problem drgań obrazu  ;)

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Janko napisał:

No to jeszcze potrzebujesz czegoś takiego: https://www.decathlon.pl/fotel-regulowany-camping-id_8331500.html

Turystyka Turystyka, trekking - Fotel regulowany Camping QUECHUA - Kemping

Statyw sobie sprawisz, jak kupisz lornetę 15x70 :mikolaj:

Mam podobny w Rzeszowie , w domu nawet trochę bardziej w pozycji leżącej. Sprawdzę jak się będzie tam oglądać, ewentualnie poproszę tatę żeby mi zmajstrował jakieś podpieradełko :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, forem napisał:

To nie tyle ręce, co ich podstawa, którą jest ciało. I nie tyle trzęsie, a pulsuje, czego sumę widzimy w drganiach obrazu. To przy lornetce o niewielkiej wadze, niewielkim powiększeniu, jak Twój Nikon i rozluźnionych mięśniach. Sporo daje podparcie łokci, które odcina w dużym stopniu wpływ pulsu reszty ciała. Pozostaje puls tętnicy łokciowej i promieniowej oraz jeżeli podpieramy lornetkę o oczodoły puls głowy (generalizując). Lornetka może leżeć na palcach, może leżeć na śródręczu. Trzymając ją na śródręczu można podeprzeć kciukami okolice kości jarzmowej,...

Si augur augurem ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. ub kontynuować jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2018)