Skocz do zawartości
dexter77

Dobson 8, Mak 127 czy ED 100?

Rekomendowane odpowiedzi

Moim zdaniem do Maka Lustrzany Dielektryk w zupełności wystarczy. Taką nasadkę można kupić za połowę ceny dobrego pryzmatu.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak, pryzmat Baadera kupiłem z ciekawości do APO. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam po przerwie, od pierwszego postu w temacie trochę czasu już minęło, ale w końcu zapadła decyzja - SW Mak 127 2" jest już w drodze :) 

Rozważania

Na decyzję miało wpływ kilka czynników. Przede wszystkim przez te kilka miesięcy po raz kolejny zdałem sobie sprawę, że czas na obserwację jest na wagę złota. Już nie mówię o warunkach pogodowych, ale ogólnie o dyspozycyjności. Wyjazdy w dobry plener to już abstrakcja. Łatwo się planuje - gorzej z realizacją :) Mogę policzyć takie wypady na jednej dłoni.

ED80 odrzuciłem jako pierwszy. Poczytałem, porozmawiałem - dobry sprzęt, ale nie dla mnie. Sumarycznie pod względem finansowym wychodził najgorzej co do oferowanych możliwości. Mowa oczywiście o obserwacjach wizualnych.

Do końca biłem się z myślami czy Newton, czy Mak. Rozważania na temat GSO 8" odrzuciłem, w zamian wszedł na tor GSO 10". To naprawdę dobry sprzęt. Jednak ja nie posiadam nawet ogródka, na balkonie ledwo by się zmieścił. Tylko po co mi taka tuba na balkon? Przez najbliższy rok w plener udałbym się może z nim... 1-2 razy? Gdybym miał do dyspozycji ogród lub działkę w pobliżu - może wtedy :) 

W międzyczasie wybrałem się kilka razy na pobliską miejscówkę - przez te kilka miesięcy w okolicy zaczęły pojawiać się nowe budynki i kolejne oświetlenie. Mieszkam na młodym osiedlu na skraju niewielkiej miejscowości, wszystko rośnie tutaj jak grzyby. Zmora zaświetlenia zagląda coraz dalej. To był kolejny argument, że nawet w pobliżu GSO 10" nie pokaże na co go stać. Pod dobre niebo należy jechać już przynajmniej 50 km.

Decyzja

Na polu walki pozostał Mak 127.

Wiem, że najbliższe miesiące obserwacje będę prowadził głównie z balkonu z widokiem na południowe niebo, także już się nastawiłem, że mogę liczyć głównie na "studiowanie" Łysego.

Zależało mi jednak na tym, aby nabyć teleskop, który będzie jak najczęściej używany i w miarę mobilny.

Postanowiłem za radą innych szukać sprzętu na giełdzie, aby nie przepłacać. W czerwcu uciekł mi sprzed nosa jeden egzemplarz na forum. Nie śpieszyło mi się - obiekty na niebie nigdzie się nie wybierają :D W zeszłym tygodniu pojawiła się zadbana tuba w przyzwoitej cenie jeszcze na gwarancji. Udało mi się nieco wynegocjować cenę, porozmawiałem kilka razy z jego właścicielem i dobiliśmy targu ;) 

Dodam także, że przez ostatni czas bardzo wzrosło moje zainteresowanie US, głównie ze względu na 50. rocznicę lądowania Apollo 11.  Z tej okazji pojawiło się sporo ciekawych książek na temat srebrnego globu, które pochłaniam jak gąbka. Do tego znakomity serial BBC Earth Planety. Wyobraźnia zaczęła działać :) Nie ukrywam, że była to pewnego rodzaju kropka nad i w podjęciu decyzji, pewnego rodzaju wisienka, przypieczętowanie tego co mnie w tej chwili interesuje :) 

Teleskop

SW Mak 127 OTAW.

Montaż

Czas kompletować pozostałe akcesoria, przede wszystkim montaż. Tutaj w zasadzie zapadła decyzja, że będzie to AZ4. Długo też nie wiedziałem, czy statyw stalowy czy aluminiowy. Stal na pewno będzie stabilniejsza, jednak aluminium to zdecydowanie mniejsze gabaryty. Nie widziałem montażu na żywo, ale ten filmik dał mi do myślenia:

 

Wersja stalowa to istny czołg. Ponadto po rozmowie z kilkoma osobami wynikło, że wersja aluminiowa do obserwacji wizualnych z Makiem 127 jest jak najbardziej w porządku, nawet z nasadką bino. Jeśli macie jakieś inne spostrzeżenia - piszcie :) 

I tutaj przechodzimy do kolejnego punktu - bino. W zasadzie jestem na 100% przekonany, że będzie to cel wyposażenia. Na chwilę obecną jednak odkładam decyzję co do wyboru nasadki i parek okularów.

Okulary

W zestawie jest Let 28 mm. Chciałbym jednak dokupić już teraz jakiś okular 9mm. Będę wdzięczny za porady. Zauważyłem, że wiele osób radzi kupić po prostu najtańszy SW WA 9mm 66 stopni, inni piszą żeby był to co najmniej TS HR 9mm lub BCO 10 mm. Szczerze? Nie wiem :) Przekonują mnie argumenty, aby teraz iść jak najmniejszą linią oporu, aby jak najszybciej nabyć nasadkę bino.

Może ktoś poleci jakiś okular 9mm do Maka?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie idź drogą nasadki bino i okularów SW WA  20 mm. To inny wymiar obserwacji Księżyca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do Maka możesz włożyć w zasadzie każdy okular. To F11,8 zatem wady układu będą mniejsze. 

Ale okular 9mm da ŹW=0,76mm. 

Moim zdaniem będzie ciemno na DSach, na Księżycu pewnie nie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, kjacek napisał:

Do Maka możesz włożyć w zasadzie każdy okular. To F11,8 zatem wady układu będą mniejsze. 

Ale okular 9mm da ŹW=0,76mm. 

Moim zdaniem będzie ciemno na DSach, na Księżycu pewnie nie.

Ma być do Księżyca. Pytanie, czy pchać się w TS HR 9mm, czy wystarczy SW WA 9mm, skoro za jakiś czas wjedzie bino?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja tam w Księżyc nie patrzę... Ale tak mi się wydaje, że może zapytaj planeciarzy o tą ŹW. Czy nie jest za mała. Just in case. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Źrenica w okolicy 0,7 - powinno być ok przy planetach i Księżycu, chociaż te 9 mm to i tak zapewne tylko na dobre warunki .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja proponuję do maka127 używane dwa ES'y 8,8 mm (miałem nie całe dwa lata temu nawet dwa maki127 jednocześnie). ES'y mają pole 82 stopni. To duża przyjemność mieć duże pole mimo, że się zazwyczaj skupiamy na środku. Mam maka180 i dwa es'y 14 mm od kilku dni. Żałuję tylko, że wcześniej ich nie kupiłem. A jeden jest wypełniony azotem, a drugi argonem i nie ma to kompletnie znaczenia. Widoki świetne. Na okularach lepiej przesadnio nie oszczędzać mimo, że to mak. Miałem tańsze okulary, teraz mam tańsze i droższe. Okulary o większej ogniskowej uważam, że mogą być z niższej półki cenowej, mam gso 32 mm oraz swany 20 mm i nie potrzebuję lepszych (przynajmniej tak mi się wydaje). Ale krótsze ogniskowe lepiej staranniej wybierać. Mam obecnie nawet ethosa 10 mm (sprzedaję). Wielki, ciężki okular, ale pole 100 stopni robi wrażenie. Mogę sobie tylko wyobrazić co widać przez dwa takie okulary ehh. Jednak do bino WO jest za ciężki i za drogi. No i nie polecam bino SW, a właśnie używane Wiliam Optics. Niby przez jedne i drugie widać, a jednak szybko pozbyłem się SW. Przez pewien czas miałem oba. 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że ES do ciemnego maka byłby raczej przerostem, ale mogę się mylić. Nie mniej jednak wizja zakupu bino i tak skreśla taki zakup - wolę zatrzymać fundusz i dozbierać do nasadki, gdzie dobrze ponoć sprawdzają się budżetowe okulary.
W każdym razie zaryzykowałem i zaopatrzyłem się w taniego SW WA 9 66 stopnie - na sąsiednim forum użytkownicy maka byli zadowoleni z tego szkła. Myślę, że do czasu zakupu nasadki powinien mi wystarczyć, jak będzie pogoda spojrzę na Łysego :)

ps. jest różnica w wadze między nasadką SW a WO?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

SW WA 9 66 stopnie jest bardzo wrażliwy na patrzenie osiowe. Mnie bardzo nie odpowiadał i się go pozbyłem. Nie polecam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Hamster napisał:

SW WA 9 66 stopnie jest bardzo wrażliwy na patrzenie osiowe. Mnie bardzo nie odpowiadał i się go pozbyłem. Nie polecam.

Tak, jest, ale mimo wszystko w tej cenie chyba warto. Przy stabilnych balkonowych obserwacjach na krześle problem praktycznie niezauważalny :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Obojętnie jaki teleskop to okulary trzeba kupować dobre. Z doświadczenia powiem, że wolę mniejsze ale dobrze skorygowane pole. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Foton napisał:

Obojętnie jaki teleskop to okulary trzeba kupować dobre. Z doświadczenia powiem, że wolę mniejsze ale dobrze skorygowane pole. 

Pod Maka na Księżyc i to na start? Chyba niekoniecznie. Niedzielny amator różnicy nie wyłapie ? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Obiecałem sobie, że dokończę, a w zasadzie zakończę ten wątek - jeśli kiedyś ktoś by tutaj trafił i chciał poznać finał sprawy :)

Otóż po kupnie teleskopu nabyłem również montaż i inne akcesoria. We wrześniu dotarł do mnie montaż AZ4 na aluminiowych nogach. W mojej ocenie stabilny i lekki, a sama głowica idealna. Z biegiem czasu zaczęło mi jednak brakować mikroruchów - nawet przy Księżycu. Każde delikatne muśnięcie głowicy z wyważonym teleskopem i tak nie dawało dobrego rezultatu. W przypadku planet więcej czasu traciłem na przesuwanie niż na oglądanie. Broniłem się przed EQ3-2, w mojej ocenie ten montaż jest już mało mobilny, a chciałem coś podobnego do AZ4, tak abym mógł szybko go spakować do auta i jechać w teren. W planach był GSO ALT-AZ. Po przewertowaniu setek stron na różnych forach (polskich i zagranicznych) byłem do niego przekonany na 100%. AZ4 sprzedałem. Zacząłem poszukiwania na giełdzie - brak. Byłem krok od zakupu w sklepie - czekał już w koszyku na opłacenie. Wróćmy jednak krok do tyłu.

W międzyczasie zmieniłem też okulary. Nabyłem Sky Watcher WA-66 9mm (bardzo czuły na nieosiowe patrzenie jak mnie ostrzegano) oraz GSO SV 30 - jak dla mnie bez porównania na plus w odniesieniu do Let 28. Potem sprzedałem GSO SV 30 i nabyłem SWAN 33 - w mojej ocenie idealny dla Maka pod DSy - pięknie pokazywał gromady otwarte w Woźnicy - dzięki kontrastowi wszystko było jak dla mnie wręcz soczyste :) Do tego przyzwoite pole. W terenie pokazał na co go stać.
Do tego kompletowałem parki pod przyszłe bino: kolejno parka Plossl 10 mm, parka GSO SV 15, parka Super Plossl 25 mm - były już na miejscu i czekały.

Zakupiłem także szukacz kątowy 9x50 i kątówkę pryzmatyczną Baadera Amiciego 45 stopni - do Księżyca okazała się bardzo dobra - w końcu mogłem studiować Księżyc z atlasem - bez problemów z lokalizacją obiektów :) 
Po czasie udało się również nabyć na giełdzie bino Baader MaxBright razem z kątówką 1,25 cala - tor optyczny został skrócony - czego więcej chcieć? :) (pogody)

Czekałem kilka dni na warunki. 

W zasadzie miałem już skompletowany swój docelowy i wymarzony sprzęt na dany moment. Jedno się nie zgadzało - pogoda. Teleskop stał i stał, a ja zamiast oglądać niebo oglądałem okulary :)
Zastanawiałem się też nad zamianą parek, tj. sprzedać te co mam i wymienić na BCO 10 i BCO 18 - efekt zbyt dużej ilości czytania tematów na forum, a za mało obserwacji.
Jednak równocześnie w głowie zaczęły pojawiać się pierwsze myśli, że może jednak to wszystko sprzedać i powrócić do tematu lornetek. Dałem sobie ostatnią szansę - spojrzenie przez bino po czym decyzja, w którą stronę idę.

Pojawiła się pogoda, przygotowałem Maka razem z bino i parkami. Na niebie był Jowisz, Saturn i Księżyc.

Pierwsze spojrzenie na planety - widok dwuoczny to zupełnie co innego, jednak planety w ogóle mnie nie zachwyciły - poczułem wręcz zawód. Tyle się naczytałem nad wyższością ich obserwacji dwojgiem oczu, ale nie poczułem "flow" - zdaję sobie sprawę, że warunki były dalekie od idealnych (balkon i nisko), ale chodziło o ogólne wrażenia. Spodziewałem się chyba za dużo.
Na drugi ogień poszedł Księżyc - tutaj zwracam honor - Księżyc w bino to zupełnie inny wymiar obserwacji - efekt 3D wgniata w ziemię. W moim przypadku najpiękniej prezentował się w bino razem z parką 25 mm. Tego nie da się opisać, to trzeba zobaczyć.

Przez ten czas zebrało się sporo sprzętu - z wersji mobilnej tak naprawdę zrobiła się wersja stacjonarna. Doszedłem też do innego wniosku - balkon balkonowi nie jest równy. Pomimo widoku na południe i sporej przestrzeni obserwacje na balkonie to nie to samo co w plenerze - szczególnie jeśli zasmakujesz dobrego nieba.
Księżyc po kilku obserwacjach mówiąc wprost mi się znudził, planety się schowały, a w zasadzie nic innego nie mogłem oglądać.

Do tego wszystkiego skurczyły mi się zasoby czasowe - moja rodzina się powiększyła - standardem stało się bardziej podglądanie nieba niż jego wnikliwe obserwacje. W ruch częściej szła lornetka, a teleskop leżał.
Obserwacje w terenie nie były z taką ilością sprzętu już mobilne i na szybko (pakowanie, rozkładanie, chłodzenie), a trzymanie sprzętu głównie na balkon dla Księzyca stawiało duży znak zapytania.

Zapadła decyzja - sprzedaję. W tym momencie potrzebowałem sprzętu w pełni mobilnego (czyt. dobrej lornetki). Na giełdzie kolejno lądowały poszczególne elementy - w końcu zostałem bez niczego :) 

Maka i cały osprzęt posiadałem przez około 3-4 miesiące, to świetny sprzęt do określonych celów, jednak z czasem nasze doświadczenia i wymagania się zmieniają, zarówno do co sprzętu, jak i miejsca czy czasu na obserwacje. Kwestia bardzo indywidualna :) 

Postanowiłem sprzedać swojego Nikona 10x50 EX i przejść poziom wyżej w serię lornetek BA8, a do tego zakupić coś nieco z większym kalibrem :) 
Jak się okazało - nie jest to wcale takie proste :) 

Ciąg dalszy historii tutaj: 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)