Skocz do zawartości
mcmaker

Bino Newton 6 cali

Rekomendowane odpowiedzi

Fajny, działający sprzęt. Ogarnij ostrzenie, załatw pogodę i będziem patrzeć, bo w sobotę tom się napalił ma Brutusa ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Super to wszystko wygląda.

Mnie bardzo by interesowało porównanie do Newtona 8" i 10" tylko pod kątem ilości detali/dostrzegalność obiektów (z oceną "łatwości" tego zerkania). Jestem ciekaw z tego co czytam o takich obserwacjach. Takie np. bino 12" nie zabiło by cenowo a wrażenia pewnie jak ze stacji kosmicznej. Dorównało by 16" ?

Edytowane przez Karol_C

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dużo obserwowałem ósemką i ostatnie obserwacje pokazały, że moje bino bez problemu przebija taką aperturę, co zgadzałoby się również z wyliczeniami: 6" x 1,4 = 8,4" Nie wspominając już o plastyczności czy komforcie obserwacji w stereo ;)

Nie sądzę jednak żeby dorównało 10 calowemu teleskopowi w zasięgu i detalu, ale przyjdzie jeszcze czas na testy.

Zgodnie z wyliczeniami, bino z 12 cali powinno przebić 16-calowe lustro.

W obrazie poniżej opisany jest też podpunkt o stosunku szumu do ilości sygnału i mimo, że może wydawać się to dziwne w przypadku obserwacji wizualnych to rzeczywiście było to pierwsze co zauważyłem na ostatnich obserwacjach. Najlepszym porównaniem byłoby chyba stwierdzenie, że obserwacje mono to surowy obraz, a w stereo jest już po stackowaniu i lekkiej obróbce ;)

Każdemu kto jest zainteresowany obserwacjami w stereo polecam zapoznać się z opracowaniem na temat bino-newtonow pt. Binocular Summation Factor.

Screenshot_20200319_085703_com.google.android.apps.docs.jpg

Edytowane przez mcmaker

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
39 minut temu, mcmaker napisał:

co zgadzałoby się również z wyliczeniami: 6" x 1,4 = 8,4"

Kamil jak ty to szybko policzyłeś :)

Powierzchnia lustra 150mm czyli 75x75x3,14 = 17662,5

Stosując mnożnik 1,4 dla obserwacji bino mamy => 17662,5 x 1,4 = 24727,5

Średnica wychodzi:

24727,5/3,14 = 7875

Pierwiastek kwadratowy z 7875 = 88,7

88,7x2 = 177,4mm => tyle zyskujemy z lustra 150mm patrząc bino

Realnie pewnie podchodzi to pod 8" bo odbiór w bino jakby to napisać, jest głębszy/intensywniejszy :)

 

Oczywiście obliczenia są bardzo uproszczone bo realna powierzchnia lustra 150mm to ekwiwalent soczewki 120mm jeżeli odliczmy obstrukcję. Pomijamy też sprawność lusterek itp itd :)

 

P.s. wiem że w tabelce którą wkleiłeś jest taki mnożnik ale matematycznie powinno być moim zdaniem jak powyżej ;)

 

 

Edytowane przez wojt0000

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@wojt0000

 

Matematycznie tak, masz rację, aczkolwiek współczynnik 1,4 jest wyprowadzony za pomocą bezpośredniego porównania teleskopów mono i stereo w tych samych warunkach, obok siebie. 

Ja się popisuje pod współczynnikiem 1,4x bo różnica pomiędzy 150 a 170 mm jest ledwo dostrzegalna, a różnica pomiędzy 150 mm mono a stereo jest ogromna i bino 6 cali odpowiadałaby właśnie pojedynczemu teleskopowi powyżej 8 cali. Wpadnij na obserwacje to sam się przekonasz ;)

 

"Direct comparisons between large binoscopes and larger, single mirrored telescopes indicate that the 
increase in the aperture of the larger, comparable mirror ranges between a factor 1.4 and 1.7. This is 
at odds with the commonly used √(A2
 x1.41) formula that predicts a 1.19x gain in aperture of the larger 
mirror."

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się tylko 6" x 1,4 = 8,4"  to jest po prostu za duże uproszczenie.

Bo jakbyśmy tak upraszczali to np 10" z nasadką bino da: 10"/2 = 5"x1,4 = 7" co jest absolutnie nie prawdą :)

Moim zdaniem patrzenie jednym okiem nigdy nie da takiej efektywności jak widoki w stereo. Parę dni temu porównywałem soczewkę 120mm w mono z soczewką 80mm z nasadką bino (bez barlowa).

Efekt był taki że wolałem 80mm w bino niż 120mm w mono :) Co z tego że soczewka 120mm dawała jaśniejszy obraz jak w bino obraz był nieporównywalnie lepszy w odbiorze, mimo że słabsze gwiazdki już były niewidoczne.

Tak że zgadzam się że 6" w bino może konkurować z 8" w mono ale mono nigdy nie wygra :)

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Newton 10 cali z nasadką bino da równowartość dokładnie 177,8 mm.

Strat światła przecież nie da się pominąć kiedy dzielimy binonasadką jeden stożek na dwa... Posłużę się tutaj obliczeniami Benedykta z AM ;)

"Apertura instrumentu wynosi D. Szukamy apertury d, czyli odpowiadającej patrzeniu przez jeden okular nasadki bino.

Strumień światła L1 wpadający przez aperturę D wynosi:

L1 = pi*D*D/4

Strumień światła L1 rozdziela się na dwa strumienie, czyli wynosi połowę wartości strumienia L1:

L2 =1/2 pi*D*D/4 = pi*D*D/8

Jednocześnie "połowa" strumienia L1 odpowiada jednemu strumieniowi, ale "dawanemu" przez poszukiwaną aperturę d:

pi*d*d/4 = pi*D*D/8 [dzielimy strony równania przez "pi"]

d*d/4 = D*D/8 [mnożymy strony równania przez "4"]

d*d = D*D/2 [pierwiastkujemy strony równania]

d = D/sqrt(2) [przyjmujemy w przybliżeniu, że pierwiastek z dwóch to 1,41]

d = D/1,41

d = 0,70 D

Wniosek jest taki: przy zastosowaniu nasadki bino do teleskopu o aperturze D widzimy każdym okiem tak, jak gdyby obraz był "dawany" przez teleskop o aperturze d wynoszącej 70% apertury teleskopu (0,7*D)."

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do tego dochodzi fakt, że jeśli w bino i mono widzimy coś na granicy percepcji (ten sam obiekt) to w bino będzie łatwiej, "wygodniej".

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak, to jest to o czym wspominałem - nie trzeba używać zerkania ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tylko liczy się odbiór obrazu a nie to co dostajemy na jedno oko :)

Moim zdaniem obliczenia są błędne bo nawet jak podzielimy powierzchnie 10" na pół to dostajemy więcej niż to co wynika z tych (skomplikowanych) obliczeń :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Obliczeniami się nie obserwuje, wszystko się i tak sprowadza do subiektywnych odczuć :D

Edytowane przez mcmaker

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Obliczenia obliczeniami, matematyka matematyką, ale i tak przecież chodzi o to jaki efekt przyniosą obserwacje. A jeśli o te chodzi, to po kilku ostatnich obserwacjach przez binoniutka, dochodzę do wniosku że po pierwsze, nie ma w ogóle sensu jakiekolwiek porównanie bino do mono, to zupełnie dwa inne rodzaje obserwacji, a po drugie to zastanawiam się nad sensownością targania 10 cali na wypad na którym będzie Kamilowy binoskop :) No, ale to trzeba na własne oczy zobaczyć....

  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, mcmaker napisał:

Obliczeniami się nie obserwuje, wszystko się i tak sprowadza do subiektywnych odczuć :D

No i o to chodzi :)

Dlatego nijak 10" z nasadką bino nie daje mi apertury poniżej 8" co wynika z tych obliczeń ;)

Dajmy na to bino 2x80mm z 80mm+nasadka bino zawsze wygra, tu nie ma cudów. Ale już na przykład bino 2x80mm kontra 150mm+nasadka bino, to już bym nie był taki pewny.

Swego czasu z tego co pamiętam chyba Lukost porównywał achromat 150mm+bino z bino 2x100mm i zestaw z nasadką dużo nie odstawał :) (musiałbym wrócić i przeczytać jeszcze raz temat bo może moja pamięć już szwankować ;) ).

Najważniejsze to obserwacje :)

Każde normalne bino z dwóch teleskopów ma przeważnie jedną dużą zaletę (poza naturalnym bino) w stosunku do nasadki, możliwość uzyskania dużych źrenic, co nie jest absolutnie bez znaczenia. Nasadkę ograniczają korektory zwiększające ogniskową, przeloty itd i uzyskanie źrenicy na poziomie 5mm jest bardzo trudne, choć nie niemożliwe.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Piotrze, zgadzam się w 100% ale pod pewnym warunkiem.

Wiem, że nasadka bino to nie to samo co binoNewton ale faktem subiektywnym z mojego doświadczenia jest wspaniały  widok M51 w Newtonie 14" z takim "dodatkiem". I tu przyznaje rację. Jest super.

Jednak tak jak ja lubię łapać słabe obiekty, nie interesuje mnie jakość obrazu dlatego z dużą chęcią poczytał bym o bezpośrednim porównaniu bino z mono. 

Sorry, że mam takie skrzywienie, lubię tylko zasięg a na jakości obrazu mi nie zależy :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Te wszystkie obliczenia są o kant wiadomo czego potłuc :) W nasadce bino jest pewien problem, otóż można uzyskać źrenicę 5 mm i nie potrzeba specjalnie się wysilać tylko, że to jest tak zwana "fałszywa źrenica" ponieważ jest to tylko krążek o tym rozmiarze ale jasność ma mniejszą z wiadomych przyczyn nie wymagających tłumaczenia. Dlatego też 5 mm źrenicy w bino nie będzie odpowiadać 5 mm źrenicy w mono czy tym BinoNiutku. Podejrzewam, że żeby wyrównać jasność BinoNiutek musiałby mieć w tym przypadku jakieś 4-4.5 mm źrenicy a nasadka bino 5 mm. Porównywałem wielokrotnie widoki z bino i bez na tych samych okularach (oczywiście bez barlowa) i widać, że obraz jest trochę ciemniejszy pomimo różnych krążących opinii o tym jak mózg sobie to kompensuje. Nie ma znaczącej różnicy, nie jest to 50% aczkolwiek jest to zauważalne, powiedzmy 15-20% ciemniej.

Wszystko się ładnie pisze na papierze, to jeśli już tak wyliczacie sobie te centymetry to jeszcze powiedzcie mi jaką zdolność rozdzielczą ma lustro 150 mm (choćby i dwie sztuki jak tutaj) a jaką lustro 250 mm :) chyba odpowiedź nasuwa się sama. Z 250 mm możemy ciągle liczyć na ten sam wysoki szczegół tylko trochę ciemniej.

Może w lepszych okolicznościach wyremontujemy z kolegą jego binoniutka 150 mm tylko na dobrą sprawę jak rozstawia 20" to wszystko blednie :) i im więcej sprzętu tym mniej obserwacji, znam z autopsji ;) 

@mcmaker widząc Twoje zacięcie i fajne konstrukcje powiem tylko tyle, że czekam na binoniutka 10-12". Wtedy to już biorę kratę wpisowego trunku i jadę do Was :) 

Edytowane przez lolak89
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, lolak89 napisał:

 

tylko na dobrą sprawę jak rozstawia 20" to wszystko blednie :) 

@mcmaker widząc Twoje zacięcie i fajne konstrukcje powiem tylko tyle, że czekam na binoniutka 10-12". Wtedy to już biorę kratę wpisowego trunku i jadę do Was :) 

Jakby obok 20 cali rozstawiło się 30 cali to też wszystko by zbladło w 20" :D

Szlaki są przetarte, większy bino Newton to tylko kwestia czasu ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Teraz, mcmaker napisał:

Jakby obok 20 cali rozstawiło się 30 cali to też wszystko by zbladło w 20" :D

Szlaki są przetarte, większy bino Newton to tylko kwestia czasu ;)

Czekam z niecierpliwieniem :) to tak najlepiej 2x12" jeśli można mieć jakieś życzenia :))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@lolak89

A jednak tłumacz :P

Przecież źrenica wyjściowa wynika ze stosunku średnicy lustra w mm do powiększenia.

5 mm to 5 mm i tyle. Co prawda w bino jest dodatkowe szkło i spada sprawność ale to inna kwestia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Karol_C napisał:

@lolak89

A jednak tłumacz :P

Przecież źrenica wyjściowa wynika ze stosunku średnicy lustra w mm do powiększenia.

5 mm to 5 mm i tyle. Co prawda w bino jest dodatkowe szkło i spada sprawność ale to inna kwestia.

no dokładnie tak, krążek jest taki sam w bino czy mono jednak w bino ta sama źrenica niesie ze sobą "mniej energii".

Wyobraź sobie lustro o sprawności 100%, wkładasz okular i uzyskujesz źrenicę 5 mm.

A teraz postaw obok identyczne lustro ale o sprawności 50% (zwyczajnie połowa światła przelatuje na wylot) :) dajesz ten sam okular i również masz źrenicę 5 mm. Rozmiary źrenic są takie same bezsprzecznie ale czy jasności obiektów będą takie same? ;) o to mi chodziło pisząc, że nie trzeba tego tłumaczyć. Dlatego też, źrenica 5 mm w nasadce nijak ma się do 5 mm w pełnokrwistym bino.

No i teraz dochodzimy do sedna sprawy... wg mnie przewaga BinoNiutka jest od 3.5 mm wzwyż (no tak około) bo z nasadki bino ciężko uzyskać taką źrenicę, która może konkurować w kwestii faktycznej jasności obrazu. Gdy w 2x150 mm będzie miał 5 mm źrenicy to żeby dorównać jasnością w bino trzeba by mieć pewnie z 6 mm. Kto ma taki sprzęt żeby szastać takimi źrenicami w bino? I kto jeszcze może korzystać z takiej źrenicy? :) 4 mm w nasadce to już dobrze, 5 mm wychodzi w T500 F4 i nasadce Earthwin z parką Panopticów 24 mm, można się jeszcze rzucić na jakieś 30 mm 50 stopni plossle ale... no jak kto woli.

Mieć takiego BinoNiutka 12" w ciemnym miejscu? Shut up and take my money :) 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej to polecam samemu sobie sprawdzić te źrenice. Jak ktoś ma jakiś refraktor od SW to chyba wszystkie ostrzą z bino na wprost. Wystarczy dokupić bino i parkę kitowych plossli 25 mm. Popatrzeć raz mono bez kątówki na wprost, potem z bino na ten sam obiekt i sprawa szybko się wyjaśni :) spadek jasności jest ale nie taki jak się wszyscy spodziewają, że nic nie będzie widać.

Koniec zaśmiecania wątku. Sorki :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobra, jakoś nie pomyślałem. Masz rację.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Helikalne Crayfordy już prawie są gotowe, brakuje jedynie rury wyciągu ;) 

IMG_5828.JPG

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Helikalne Crayfordy okazały się do dupy, bo lorneta potrzebuje idealnej kolimacji, a obracający się okular nie jest w stanie jej zapewnić. Jeden projekt i dwa prototypy później powstał Crayford o gładkości operowania przyćmiewającej wyciągi Moonlite... :D A tak na serio to bardzo przyjemnie chodzi i przede wszystkim jest sztywny ;) 

Rura to nierdzewka o średnicy zewnętrznej 35 mm i ściance 1,5 mm.  Pokrętło jest tymczasowe i będzie aluminiowe ;) 

Jeżeli ktoś kiedyś by chciał sobie taki wydrukować, to mogę podesłać STLa.

IMG_5840.JPG

IMG_5841.JPG

IMG_5842.JPG

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Cytuj

Helikalne Crayfordy okazały się do dupy,

Może to jedynie wina małych niedokładności wykonania z drukarki tego helikala. Chyba dałeś tam jakiś docisk czy nie? Jak dla mnie powinno być po dwie pary łożysk plus docisk ślizgowy.

Fabryczne końcówki helikalne zapewne dałyby radę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie, nic z tych rzeczy. Głównym problemem jest blokowanie okularu w tulei, a najmniejsza nieosiowość przy docisku okularu do tulei wyciągu powodowałaby zepsucie kolimacji podczas wykręcania. Okular byłby zamocowany wtedy mimośrodowo, a w tej konstrukcji nie ma miejsca nawet na 0,5 mm nieosiowości.

Crayfordy które zaprojektowałem sprawdzają się znakomicie, w kulturze pracy niczym nie odbiegają od seryjnych konstrukcji :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wyciągi są już zamontowane i przede wszystkim przetestowane na placu boju ;) Osiowość jest zachowana przy skrajnych pozycjach - 12 mm wysuwu, a o wygodzie nie będę wspominał bo komfort obserwacji poprawił się wielokrotnie :D

Na fotce z ATMowymi ( a jakże ;) ) okularami.

Bino.jpg

  • Like 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No no. Wygląd całkiem PRO :thumbsup:

Jak połączyłeś je z kątówką?

Ciągle jednak masz tulejkę okularową ze zwykłej rury cienkościennej. Nie widzę docisku okularu w tej tuleji na foto. Jak to rozwiązałeś w przypadku 1,5mm grubości ścianki? Lepiej chyba na tokarce pasownie zrobić odpowiednie tuleje pod 1,25" z grubszym kołnierzem i ze dwie śrubki dociskowe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wyciągi są przykręcone do obudowy kątówki.

Śruby dociskowe są niewidoczne bo są z tyłu ;) Przy śrubie M3 na spokojnie wystarcza grubość 1,5 mm ścianki żeby zrobić odpowiednio mocny gwint.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gromkie brawa  Kamil dla Ciebie i Piotrka. Świetna robota. Bino 10” to kawał sprzętu. 🙂 Jak będziecie kiedyś  na Koskowej z bino, to chętnie podjadę pogadać i polukać. 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)