Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Naturalne, a jednocześnie bardzo precyzyjne. 

Ćwiczenie na wyobraźnię przestrzenną u mnie niezaliczone. 44 Her widać że najbliżej, ale obie Vki wydają mi się tak samo daleko :)) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, chłopaki :)

Naturalność przychodzi z czasem (chyba, że ma się spory talent), a to mój szósty lub siódmy rok praktyki. Od ostatniego roku pomaga mi dodatkowa rzecz - zacząłem szkicować również w okręgach o średnicy 12cm zamiast wcześniejszych 9cm (a w pierwszym roku korzystałem z jakiegoś gotowego szablonu z kołami o średnicy około 7cm). Nadal stosuję te 9cm, bo mam te szablony gotowe do wykorzystania, ale jak przeglądam szkice, to moimi ulubionymi są te przedstawiające NGC 1502 i Stock 23 z zeszłego roku, szkicowane właśnie na dwunastkach.

W zeszłym roku eksperymentowałem też z okręgiem o średnicy 19cm, ale tutaj efekty były nieco inne. Za pierwszym razem, w polu i korzystając z montażu azymutalnego, miałem problem z rozmieszczeniem gwiazd na szkicu, odległości zrobiły mi się zbyt duże, musiałem wędrować po nim okiem i traciłem więcej czasu na odmierzaniu gdzie postawić kropki, przez to oczywiście częściej musiałem sterować teleskopem. Myślę, że taka skala jest dobra, kiedy korzysta się z montażu paralaktycznego. Tak było właśnie za drugim razem, kiedy obserwowałem Księżyc z balkonu. Niesamowicie podobał mi się pewien fragment, obszar brzegu któregoś morza, z klifami i "plażami", w powiększeniu 450x (jasność obrazu przy źrenicy 0,27mm mi tu w niczym nie przeszkadzała), ale przyjąłem złą strategię i szkic był nieudany (czasami myślę, że umrę z dorobkiem tylko jednego dobrego szkicu Księżyca...). Także w tym wypadku jeszcze muszę poczekać z ostateczną oceną przydatności tak dużego pola.

Nie mam naturalnego talentu do rysowania. Jestem w stanie narysować galaktykę, bo to w moich teleskopach tylko plamka z ewentualnie jaśniejszymi miejscami, poradzę sobie z mgławicami planetarnymi - wykonałem tylko trzy takie szkice, ale ze wszystkich z perspektywy czasu jestem zadowolony, dobrze przedstawiają to, co widziałem. Nigdy nie narysuję M42 ani nic w tym rodzaju, gdzie trzeba mieć w oczach i pod palcami szesnastobitową skalę odcieni.
Ale z gwiazdami sobie dobrze radzę, to wymaga znacznie mniej talentu, trzeba do tego podejść bardziej, hm, logicznie i technicznie, trzeba się zmusić do widzenia kątów, odległości i kilku podstawowych figur geometrycznych. Precyzja to główny cel, a z precyzją przychodzi naturalność, tak myślę.

Jolo, wyobraź sobie V 914 znacznie większą od V 912 i pchnij ją w dal :)

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Szkic rzeczywiście wygląda naturalnie, bije z niego miejskie niebo zdegradowane światłem Księżyca. Mam tu na myśli bardzo rozjasnione tło. Specjalnie tak robisz, by oddać kolor nieba, jaki widzisz w okularze teleskopu? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zawsze robię jaśniejsze tło nieba, głównie z dwóch powodów:

Chcę zachować wrażenie, że to jest szkic i zależy mi na pozostawieniu widocznej faktury papieru. Nie zmierzam do symulacji rzeczywistego widoku. Chcę się zatrzymać gdzieś w połowie. Odkryłem, że takie podejście i rezultaty mi się podobają. Sporo moich szkiców z 2013 i 2014 roku zrobiłem zbyt ciemnymi. Już wtedy mi się nie podobały, ale jeszcze nie wiedziałem dlaczego.

Po drugie bolą mnie oczy kiedy na komputerze oglądam coś o zbyt dużym kontraście. Gdybym stosował niemal czarne tło przy szkicach wykonywanymi przy niewielkich źrenicach, to nie mógłbym na nie patrzeć. Nawiasem mówiąc z tego samego powodu od kilku lat niemal nie mogę czytać Astronocy. Kiedy jeszcze miałem monitor o mniejszej rozdzielczości i większym pikselu, to nie miałem z tym problemu, ale w obecnym monitorze piksele mam zbyt małe żeby komfortowo przeczytać choćby kilkanaście linijek białej i małej czcionki.

Czasami rzeczywiście bardziej rozjaśniam, albo przyciemniam tło, żeby je dodatkowo podkreślić. Tym razem rozjaśniłem mocniej niż zwykle, właśnie z tego powodu. Nie należy porównywać jasności szkiców, które dzieli dłuższy okres czasu, nie mam jakiejś skali do której wszystko przyrównuję. Decyduje ocena w danej chwili. Staram się symbolicznie zaakcentować różnice jasności wtedy, kiedy przygotowuję szkice z jednej sesji, albo kiedy opracowuję szkice współdzielone, gdzie każda część była wykonana przy różnych powiększeniach, jak np. ten szkic, który umieszczę w starym wątku z podwójnymi w Żyrafie, jak już wszystko będę miał gotowe:

 

STF659_676_677_Camelopardalis_120ED_2019-06-05_Poznan.thumb.jpg.793070c1ab39974a51463513175aad1a.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Piękna musi być ta 44 Herculi. Biorąc pod uwagę jej typ widmowy, kolorem pewnie zbliżona nieco do Słońca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z tego, co zapisałem w notatkach, to Enif jest piękniejsza :)
Uroda 44 Her nie rzuca się od razu w oczy. Jest delikatna i trzeba się w nią wpatrywać przez jakiś czas, żeby ją docenić. I rzeczywiście, kolorystycznie powinna być zbliżona ze Słońcem (ale z naszej perspektywy do Słońca nie pasuje przymiotnik "delikatna").

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)