Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Mnie te wszystkie fotografie przenoszą w inne miejsca. To bardzo pozytywne doświadczenie, które dobrze na mnie działa. Pozdrawiam.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hej !   

Robiłem to w ub.roku, w nowosądeckim, blisko Gorlic.  Załuję do dziś , że nie cwakałem to na jednej ogniskowej i na statywie . Lepszy wtedy byłby GIF.

Nawet nie przypuszczałem, że tak dokładnie słoneczko wzejdzie nad czubkiem tej góry.  Ma nazwę PUSTKI , u podnóża jest miasteczko Łużna . 

Ciekawostką tych rejonów w byłym  powiecie gorlickim i nawet w szerszym pasie - są dziesiątki cmentarzy wojskowych z I wojny światowej . W tym rejonie przebiegał front i bezsensownie zginelo tysiace, tysiace zolnierzy roznej nacji.

I właśnie na stoku tej właśnie góry usytuowany jest największy cmentarz w byłej Galicji.  Projektantem tzw. gontyny, czyli kaplicy cmentarnej , był wybitny architekt

słowacki - ( fonetycznie )  Duszan Jurkovicz.  Masę jego pięknych budowli rozsianych jest po Czechach, na Słowacji ; w Polsce przedewszystkim różne obiekty/elementy

na cmentarzach wojskowych . W podanym linku jest zawarta historia odbudowy tego największego cmentarza i przecudnej urody gontyny. Oryginalna gontyna spłonęła.   Byłem tam kilka razy, oprowadzając  krewnych, znajomych .

  http://pustki.luzna.pl/gontyna.html

Praktycznie wszystkie cmentarze zostały odnowione, dużo pieniędzy dała EU

Do Łużnej z miejsca mojego pobytu i stron rodzinnych - jest ok. 5 km.  Natomiast prawie pod nosem mam inny pięknie odnowiony cmentarz. Dominantą są 4 kamienne

słupy, każdy  o wysokości ok. 10 m, a  w przekroju kwadrat cca  5 x5 m . Słupy zwieńczone są kopułami a z kazdej z nich strzela w niebo duzy miecz. 

Miejscowi mówią, że na tych słupach miał stanąć koń z jeźdźcem i miał by być widoczny aż do Krakowa !  Ale to tylko fantazja. W rzeczywistości były finansowe problemy z dokonczeniem obiektu.

W poniższym linku na foteczkach widać cmentarz przed i po odnowieniu .  Na nim robiłem sobie pierwsze star trails, z widokiem na 2 słupy - jeszcze przed modernizacją.  https://www.google.com/search?q=cmentarz+wojskowy+w+Staszkówce&tbm=isch&source=univ&client=firefox-b-d&sa=X&ved=2ahUKEwi_kPTGmPvgAhUsyaYKHVqbCG4QsAR6BAgEEAE&biw=1354&bih=596

Jeśli ktoś kiedyś zabłądzi w te strony - gorąco zachęcam do odwiedzenia cmentarzy  - i nie tylko. Blisko Gorlic, w Zagórzanach,  jest piękny park i ruiny zamku Skrzyńskich. Nie tak daleko od Zagórzan jest kolejna perełka  -  Biecz !!!

Zamek był własnością rodziny Skrzyńskich a jeden z jej członków był ministrem spraw zagranicznych w przedwojennej Polsce. Po wielu, wielu perypetiach ktoś to kupił i odnawia .   Ten obiekt i park - są mi szczególnie blizkie, bo tam mieszkaliśmy

zaraz po wojnie kilka lat. Zamek był pusty, powybijane od wybuchów okna - to już "dzieło" II wojny światowej. Kilkadziesiąt pokoji, olbrzymi taras , dwa stawy z na przemian

koncertującymi żabami , cała masa pustych naboi , w nocy hukajace sowy ; wiewiórki , stare dęby , często podmurowane dla wzmocnienia...

Tam właziłem na młodego dąbka i śpiewałem : już zachodzi czerwone słoneczko ...  :)  Albo dostałem lanie od Ojca, bo wlazłem na dach za kawkami  !  :)

To były czasy..... Jeszcze uzupełnię, że rodzina Skrzyńskich wobec perspektywy nadejścia czerwonej zarazy - ewakuowała się, chyba do Austrii. Podobno naprędce zbudowano

tor kolejowy, by można było szybko załadować meble itp itd . Ale i tak wędrówki po tych pokojach, korytarzach, komórkach - to była zawsze przygoda. W tym czasie też

nazbierałem mnóstwo znaczków pocztowych , odlepiając je nad parą z kopert.  Tego rodzaju wspomnienia mógłbym ciągnąć kilka dni  !!!   :)

Po kilku latach , gdy nam kazano sią wyprowadzić , zrobiono tam dom dziecka.  Zdążyłem jeszcze ukończyć pierwszą klasę w Zagórzanach, drugą i połowę trzeciej

w Gliniku Mariampolskim koło Gorlic a potem już Bobowa - aż do wyfrunięcia na studia do Krakowa . Ale dom rodzinny mamy i utrzymujemy ok. 5 km od Bobowej .

Fotki zamku https://www.google.com/search?q=Zagórzany+-+zamek+i+park&client=firefox-b-d&tbm=isch&source=iu&ictx=1&fir=xAaYhkw4YjlzgM%3A%2CWhq6DaI9fLM_mM%2C_&vet=1&usg=AI4_-kTZmH6Q6niISRLWSB96s7ly4zHUIg&sa=X&ved=2ahUKEwj5kM7xlfvgAhVy5aYKHex_D1gQ9QEwBXoECAUQDA#imgrc=xAaYhkw4YjlzgM:

Linków na temat cmentarzy, zamku w Zagórzanach - jest bez liku ... :)

Zauważyłem,  pmochocki,    że jesteś z Gdyni ....hmmm - ale to już osobna i długa historia !  :)

 

 

  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O kurcze! Bobowa to rodzinna miejscowość mojego śp. dziadka. Przesiedlony z rodziną za dzieciaka w okolice Grudziądza (Gruta). Opowiadał mi zawsze o wielkiej biedzie, wypasie owiec i Gorlicach. Góral jeden niskopienny ;)

"Hej tęskno mi tęskno, sama niewiem czego"

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, zbignieww napisał:

pmochocki,    że jesteś z Gdyni

Dzieciństwo spędziłem w Zagłębiu Dąbrowskim, młodość na Mazowszu a od dekady mieszkam w Trójmieście... Oczywiście zawsze marzyłem o mieszkaniu w Krakowie 😉

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

51 minut temu, Foton napisał:

Dziki - a gdzie to są takie miejsca z innego świata ?  

Ha,ha. Hnisfdalur (Dolina Noży) obok Isafjordur. Prawie jak u Tolkiena ;)a i trolle oraz elfy się znajdą.:)Magia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)