Skocz do zawartości
robert87

teleskop do obserwacji planet (na początek)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich :) 

Dlaczego chcę kupić teleskop?

Zaczęło się od fascynacji programem Apollo, tym jak funkcjonuje ISS oraz misjami typu lądowanie na Marsie czy Tytanie. Teraz nie mogę się doczekać misji Mars 2020 (dron na Marsie!). Konkretnie interesowało mnie to, jak to zrobili (sprawę ułatwia i jeszcze bardziej roznieca wykształcenie techniczne). Działa na mnie też ta świadomość, że są to inne, odległe światy. Weźmy na przykład takie zdjęcie z Tytana... Potem zacząłem kupować książki na temat rakiety Saturn V, Promu kosmicznego, naturalnie lądownika Apollo czy sond Voyager (wyd. Hanyes). Z czasem doszły też książki typu "Poza Ziemię" wyd. PWM. Zacząłem czytać (a właściwie wchłaniać) wiedzę na temat pozostałych planet i przyznam, że coraz bardziej mnie to wkręcało. Mam tu na myśli sondy Viking, Mariner czy pozostałe. Na przykład co to się dzieje na tej Wenus, że sondy Wenera za długo tam nie podziałały. Niedawno zakupiłem DVD z serialem Planety, wydanym przez BBC (nowość z tego roku). Przyznam, że mało co z butów mnie nie wymiotło... Na mojej półce są też naturalnie filmy typu Pierwszy Człowiek czy Apollo 13. Oczywiście ta półeczka cały czas się powiększa i zajmuje coraz więcej miejsca... Oprócz tego lubię popatrzeć w niebo czy to gołym okiem (w lato wyglądałem Saturna i Jowisza), czy też za pomocą lornetki (udało mi się upolować księżyce Jowisza). I teraz chcę więcej... A konkretnie zamierzam zakupić teleskop. Aktualnie wdrażam się w temat (na forum jest link do takiego fajnego PDFa).

Gdzie mieszkam i jakie mam warunki obserwacji?

Miejsce obserwacji to mała miejscowość w okolicy Kielc. A konkretnie 2 lokalizacje: ogród oraz balkon na I piętrze domu jednorodzinnego. Balkon skierowany jest na południe, od strony ulicy gdzie niestety jest lampa uliczna. Jak rozumiem ona może przeszkadzać. Ogród natomiast znajduje się z tyłu, od północy, w "ciemnicy". To wydaje się być lepszym miejscem nie licząc tego, że jeżeli obiekt obserwacji znajduje się nisko na horyzoncie, to na linii "strzału" może być dom. Ale ISS z tego miejsca dobrze mi się obserwuje. 

Co chcę obserwować?

Na początek interesują mnie takie obiekty jak: kratery na Księżycu, planety, księżyce Jowisza, pierścienie Saturna i Urana. To co "głębiej", to może później....

Jaki mam budżet?

Około 2000 zł z możliwością dołożenia

Czego oczekuję w związku z tym tematem?

Na początek chciałbym ustalić parametry teleskopu, który umożliwi mi obserwację powyższych obiektów. 

1) Refraktor czy Reflektor?

2) Minimalna średnica?

3) Czy za taką kwotę w ogóle jest o czym dyskutować? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Refraktor czy reflektor ?  a może katodioptryk MAK albo SCT . Taki np. Mak 127 razem z montażem kosztuje niewiele ponad 2000 zł . Myślę że do Księżyca, planet i samolotów będzie to dobry wybór. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A może MAK 150? Mam wątpliwości, czy 127 dojrzę pierścienie Urana.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niestety pierscieni Urana nie da sie ogladac amatorskim teleskopem.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na balkon i do ogrodu to trochę jednak dwa inne teleskopu. Na balkonie liczy się wielkość (zależy jak balkon) i szybkość dostosowania się do zmian temperatury, raczej ogląda się Księżyc i planety że względu na zaswietlenie. Klasycznym wyborem jest tutaj Mak127 lub SCT6 i do tego AZ4 albo EQ3-2. Można też użyć długiego refraktora minimum 80 mm ale to już trzeba sprawdzić jak zamontować ze względu na długość.

Do ogródka jeżeli masz dobre niebo tam już można myśleć o czymś większym czym zobaczysz dużo DSow np standardowo Newton 8-10" 

Skoro i interesuje Cię Księżyc i planety to może faktycznie Mak150 ale to używka . Do tego wymagania montażu wzrastają na eq3 da radę ale lepiej eq5 może być problem z budżetem. Wolałbym EQ bo jednak mikroruchy i ewentualny napęd w przypadku Księżyca i planet to duże ulatwienie. Makiem też obejrzysz DSy gdybyś chciał to nieprawda że się nie da.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kiedy najlepiej jest kupować teleskop? Mówimy o zakupie nowego ze sklepu. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Black Friday za chwilę ?
A jeśli chodzi o pory roku - zależy co chcesz oglądać i w jakich warunkach. Jesień i zima ma to do siebie, że są długie ciemne noce i pewne klasyki w stylu m42. Niestety jest też bardzo zimno :) Co do planet to obecnie ich brak.
Latem jest cieplej, pojawiają się u nas planety, ale za to noce są krótsze i jasne :) Coś za coś :) 
Jako posiadacz Maka szczerze go polecam ? 

I sprawdź sobie na szkicach co widać w danym teleskopie, np. tutaj: https://astropolis.pl/topic/68993-makiem-z-miejskiego-balkonu/#comments



Bo zdjęcia to inna bajka - tego nie zobaczysz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hej Robert. Chciałbym Cię trochę zniechęcić ?. Twój entuzjazm a zderzenie z rzeczywistością może być bolesne.

Zwłaszcza te pierścienie Urana mnie trochę rozbawiały. No way.

Planet to sobie nie pooglądasz, są za nisko i taki stan trochę potrwa. Jakość obserwacji - żadna. Można stwierdzić, że pierścienie występują na Saturnie.

Możesz liczyć kraterki w Plato, ale nie wiem po co i to dość specyficzny rodzaj astronomii, jakby to powiedzieć, niszowy. Chociaż dla niektórych Księżyc to niesamowite cudo do oglądania, mi on gównie przeszkadza.

Za to niebo jest pełne DSów. Są one dostępne prawie przez cały rok (prawie, bo na północy latem nie ma nocy astronomicznych, ale u Ciebie są).

ISS ciężko śledzi się teleskopem, chyba że z GoTo.

 

Nie wiem jakie to niebo u Ciebie jest, zwykle zadaję pytanie - czy widzisz Drogę Mleczną? Czy ta lampa od południa jest gdzieś z boku, czy świeci Ci w okno na wprost? 

 

A nie mógłbyś poszukać w okolicy lokalsów i umówić się na obserwacje? To daje jakiś ogląd sytuacji, wiesz co i jak nawet po jednej sesji wiesz więcej, niż gdybyś byś czytał makaronowe wątki na forach.

Moim zdaniem jednym z głównych błędów osób, które wchodzą w to hobby jest właśnie brak jakiejkolwiek praktyki zanim kupią teleskop. Bo to nie jest czapka czy inne skarpetki. Nie ma sprzętu, który byłby uznany przez wszystkich jako jedyny słuszny, docelowy, spełniający wszystkie wymagania, uniwersalny do planet i DSów. Każdy sprzęt ma swoje zalety i ma swoje wady. Jedni lubią bardzo duże powiększenia, inny wolą szerokie pola gwiezdne.

Jest chyba na astomaniak.pl symulator teleskopu, a też tabela Wimmera, do druku i online.

 

Inny montaż potrzebny jest do długiej metrowej tuby, a inny do krótkiego Maka czy SCT. 

2k PLN to już trochę jest. Najbardziej korzystnie (biorąc pod uwagę tylko cenę do możliwości) jest zakup Newtona 8 cali F6 na montażu dobsona. F6 to światłosiła telskopu F = ogniskowa_teleskopu_w_mm / apertura_w_mm. Czyli dla 8 cali ogniskowa to 1200mm. Newton to taka Frania. Gniotsa nie łamiotsa. Czyli dość odporny sprzęt, jednak dość duży i trochę waży. Przenosi się to w dwóch częściach, osobno tuba, osobno Dobson.

Taki teleskop ma dość duże możliwości, widać sporo obiektów DS, widać sporo szczegółów na Księżycu czy planetach (jeśli te są dostatecznie wysoko nad horyzontem, a teraz nie są). Taki teleskop jest chyba jednym z łatwiejszych do opanowania (może z wyjątkiem niewielkiego refraktora na montażu AZ). I taki teleskop zwykle poleca się na początek. Wady - wielkość i waga + konieczność kolimacji od czasu do czasu.

Mak 127, czy mak 150, to fajny sprzęt. Moim zdaniem nie na początek. Ma wąskie pole, daje duże powiększenie i trudniej nim odnajdywać obiekty zwłaszcza, jak  zaczyna się zabawę w astronomię. 

Mak 127, to bardzo fajna lekka tuba. Mak 150 pokaże więcej, ale waży też trochę więcej. 

Jeśli chodzi o SCT, to moim zdaniem najfajniejsze jest SCT 8. To 8 cali a tuba jest lekka (ok 5kg), krótka i daje się nią przyjemnie operować. Polecam. SCT 6 i mniej, to moim zdaniem trochę mało. Widziałem nowy SCT 6 i no, nie jest to cud inżynierii. Moim zdaniem warto kupić z giełdy, po wcześniejszym odłożeniu większej ilości gotówki. 

Nie polecam Ci długich refraktorów o małej dziurce na końcu jak 90/900. Poczytaj dlaczego, znajdziesz w sieci.

Pamiętaj, nie ma sprzętu bez wad, chyba że Tak 130, ale mimo, że to też długa tuba i trochę waży, mógłbym ją łyknąć ?. Wada - cena.

Trzeba na coś się zdecydować, nie szukać wad, tylko oglądać niebo w tych krótkich chwilach, gdy jest to możliwe.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@kjacek dobrze mówi, najlepiej zobaczyć sprzęt u kogoś i wtedy wybrać. Dalej to jest trochę w ciemno, ale już chociaż z jakimś poglądem. 

 

Tak czy siak, rozumiem ten początkowy zapał, cokolwiek z tego nie wybierzesz zobaczysz dużo, nawet jak to nie będzie najlepszy (jest taki?) wybór to będziesz miał pogląd na dany teleskop i będziesz wiedział czego szukasz dalej. Na pewno za jakiś czas wymienisz sprzęt albo kupisz następny, takie hobby ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, kjacek napisał:

Moim zdaniem jednym z głównych błędów osób, które wchodzą w to hobby jest właśnie brak jakiejkolwiek praktyki zanim kupią teleskop. Bo to nie jest czapka czy inne skarpetki. Nie ma sprzętu, który byłby uznany przez wszystkich jako jedyny słuszny, docelowy, spełniający wszystkie wymagania, uniwersalny do planet i DSów. Każdy sprzęt ma swoje zalety i ma swoje wady. Jedni lubią bardzo duże powiększenia, inny wolą szerokie pola gwiezdne.

A ja powiem wręcz przeciwnie... jak nie kupisz nic i będziesz liczył, że uda Ci się z kimś spotkać z okolicy to nigdy się nie wkręcisz bo żeby doszło do spotkania to musi się zgrać masa czynników, głównym jest pogoda oczywiście ale dochodzą też chęci i wolny czas.

Poszukaj na giełdach astronomicznych GSO 8". Postaw go sobie na działce, gdzieś w szopce, żebyś mógł łatwo wystawić na dwór. Wystarczy i do Księżyca czy planet i do obiektów DS a kosztuje połowę budżetu (używany), wystarczy Ci na kilka dodatkowych akcesoriów. Ten teleskop jest nie na darmo nazywany najbardziej uniwersalnym w swojej cenie. Spore lustro wprowadzi w świat DS, umiarkowana światłosiła nie nastręczy problemów z okularami (choć i tak skończy się na serii ES 82 stopnie). Z nim będziesz w stanie uzyskać w miarę szerokie pole jak i planetarne powiększenia rzędu 200x-300x w zależności od warunków bez najmniejszego problemu.

Jak DS Cię nie wkręcą a tylko Księżyc i planety to sprzedasz bez straty i kupisz sobie jakiś refraktor ED czy Maka z nasadką bino na balkon i voila.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No to ja poradzę jeszcze inaczej: skoro nie miałeś do czynienia z teleskopami, to kup refraktor 80/400  może być on nawet na statywie fotograficznym, koszt to około 500- 600 zł. Zobaczysz wtedy co i jak, a gdy Cię to wciągnie będziesz brnął w to dalej, jeżeli nie to też nie stracisz  możesz sprzedać lub zatrzymać, zawsze może się on przydać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Coś takiego będzie ok?

https://www.teleskopy.pl/Teleskop-Sky-Watcher-Synta-R-80/400-AZ-3-(SK804AZ3)-teleskopy-1504.html

Co do (nie)widoczności planet to dobrze rozumuję, że wynika to z aktualnego położenia Ziemi względem Słońca (nasza półkula jest pochylona w "złą" stronę)?

To żeby zobaczyć Urana czy Neptuna (tak, wiem cholernie daleko i miałem tego świadomość pisząc o pierścieniach tego pierwszego), to jaki sprzęt tutaj byłby konieczny? Tak z ciekawości pytam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, robert87 napisał:

Coś takiego będzie ok?

https://www.teleskopy.pl/Teleskop-Sky-Watcher-Synta-R-80/400-AZ-3-(SK804AZ3)-teleskopy-1504.html

Co do (nie)widoczności planet to dobrze rozumuję, że wynika to z aktualnego położenia Ziemi względem Słońca (nasza półkula jest pochylona w "złą" stronę)?

To żeby zobaczyć Urana czy Neptuna (tak, wiem cholernie daleko i miałem tego świadomość pisząc o pierścieniach tego pierwszego), to jaki sprzęt tutaj byłby konieczny? Tak z ciekawości pytam.

Widzisz, nie czytasz komentarzy. Po co zadajesz pytanie jak i tak robisz swoje :)  
Ten teleskop to raczej travelerek do innych zastosowań. Fajny, ale raczej dla świadomego użytkownika.

Urana i Neptuna zobaczysz, ale jako kropkę (bardzo małą kulkę) w określonym kolorze. Oczywiście jeśli uda Ci się je w ogóle namierzyć, bo początkowy użytkownik może ich nie odróżnić od gwiazd.
Żaden teleskop amatorski nie pokaże nic więcej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W takim razie jeszcze raz przeczytam wszystkie wypowiedzi. No i odpowiem na zadane pytania. Nikt mnie nie goni :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o to, że masz tutaj grono doświadczonych użytkowników, którzy radzą ci dobry sprzęt, nie idź najtańszą droga, bo to nie to hobby :D

A planety przy dobrym seeingu (którego u nas zazwyczaj brak ? ) wyglądają mniej więcej tak:

www_astrofotka_pl_slider_planet_29_09_20
Źródło: http://astrofotka.pl/tag/planety-pl/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, M.K. napisał:

Robert, krakusy spotykają się tu:
http://astromaniak.pl/viewtopic.php?f=30&t=28736

Popatrzysz przez nasze sprzęty, a przy okazji obserwacji otrzymasz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania ?

Dopiero później wydasz kasę na jakiś sprzęt obserwacyjny.

1) Ile mniej więcej trwa takie spotkanie?

2) Jaka jest średnia wieku?

Przyznam, że niedawno szukałem "kółka astronomicznego". A tu proszę!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, robert87 napisał:

1) Ile mniej więcej trwa takie spotkanie?

2) Jaka jest średnia wieku?

Przyznam, że niedawno szukałem "kółka astronomicznego". A tu proszę!

Spotkania różnie trwają, z reguły kilka godzin, zależy to głównie od pogody.
Średnia wieku ... a do czego Ci jest to potrzebne??? Jest spotkanie, są osoby pozytywnie zakręcone na punkcie astro obserwacji, więc reszta jest nieważna. Niebo, teleskopy i MY :clap:
Prócz wyjazdów do np. Glanowa spotykamy się na prelekcjach w Prokocimiu, za tydzień będzie "dr hab. Tomasz Ściężor – Tranzyty planetarne wczoraj, dziś i jutro"
http://krakow.ptma.pl/spotkania-w-oddziale-2019-2020/

http://krakow.ptma.pl/kontakt/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, robert87 napisał:

1) Ile mniej więcej trwa takie spotkanie?

2) Jaka jest średnia wieku?

Przyznam, że niedawno szukałem "kółka astronomicznego". A tu proszę!

Niech Cię nie zmyli mała aktywność w temacie, bo przerzuciliśmy się na grupę messengera ;) Jeździmy prawie w każdy pogodny wieczór :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, dexter77 napisał:

Widzisz, nie czytasz komentarzy. Po co zadajesz pytanie jak i tak robisz swoje :)  
Ten teleskop to raczej travelerek do innych zastosowań. Fajny, ale raczej dla świadomego użytkownika.

Urana i Neptuna zobaczysz, ale jako kropkę (bardzo małą kulkę) w określonym kolorze. Oczywiście jeśli uda Ci się je w ogóle namierzyć, bo początkowy użytkownik może ich nie odróżnić od gwiazd.
Żaden teleskop amatorski nie pokaże nic więcej.

Ze co? ? że dla świadomego ? powiedziałbym że raczej dla początkującego, przecież większość zaczynała od Skyluksa a ten akurat jest nieco lepszy.  W sam raz dla początkującego chcącego zacząć zabawę z astronomią,choć dla świadomych  też przydatny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sporo odpowiedzi na jedno zasadnicze pytanie. A przecież powinna być jedna odpowiedź. Jak widać się nie da. I to jest rzeczywistość. Zasada jest jedna, jak piszą koledzy, planety wymagają dużych powiększeń, czyli dużych ogniskowych. Taki warunek spełniają MAK i SCT - poza pewnymi ekstremalnymi konstrukcjami. I w zasadzie nie ma pola na zmiany. Ale SCT to drogie konstrukcje w swej klasie. Poza tym okiem nie ogarniesz tak tego obrazu jak kamerą. Zajrzyj na stronę specjalisty od planet Damian Peach - praca głównie z SCT. Poza tym seeing im lepszy  tym lepiej, co u nas jest do spełnienia może z kilka razy w roku,a  i to nie wiadomo kiedy. Są na świecie jednak miejsca dobre dla takich polowań. Ale nie u nas. Sam poluje od czasu do czasu na planety, ale ze zdrowym rozsądkiem. MAK dałby super efekt przy oglądaniu planet, ale Damian nie stosuje go, bo ta konstrukcja ma swoje ograniczenia co do apertury. Przednia płyta robi się bardzo gruba wraz ze wzrostem średnicy. SCT da więc lepsze efekty, bo wzrost apertury daje zwiększenie rozdzielczość, czyli więcej szczegółów. A Damian stosuje już ekstremalnie duże apertury. No i technikę ma opanowaną, że tylko się uczyć od niego. Odkąd Daguerre wymyślił zdjęcie w czasie  krótszym niż osiem godzin na płytę, astronomia stosuje przede wszystkim ją do rejestracji obrazu. CCD daje możliwość zobaczenia znacznie więcej niż okiem. Warto o tym pamiętać. 

Ja bym zdecydowanie skorzystał z czyjegoś sprzętu. Kolega, klub, sekcja lub obóz zlot itd. Trudno tu ocenić Twoje oczekiwania i wyobrażenia na temat takich obserwacji. A 2 tys. z okładem to i tak sporo kasy. Lepiej jest kupować rozwojowo. Dobry teleskop wymaga dobrego montażu. Więc lepiej zacząć od montażu. A teleskop taki sobie, lecz dający się odsprzedać by z nim nie zostać. Lub przeznaczyć go w przyszłości na guiding. Niestety montaż to cena około 3 tys., chyba, że z drugiej ręki (HEQ-5). Refraktor to zawsze droższy sprzęt, ale są i tanie wersje. MAK je w zasadzie zawsze do odsprzedania. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, lolak89 napisał:

A ja powiem wręcz przeciwnie... jak nie kupisz nic i będziesz liczył, że uda Ci się z kimś spotkać z okolicy to nigdy się nie wkręcisz bo żeby doszło do spotkania to musi się zgrać masa czynników, głównym jest pogoda oczywiście ale dochodzą też chęci i wolny czas.

To na nizinach taka chmurwowa pogoda, że się spotkać nie udaje ale na południu Polski to nie jest już taki problem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18.11.2019 o 14:12, mcmaker napisał:

Niech Cię nie zmyli mała aktywność w temacie, bo przerzuciliśmy się na grupę messengera ;) Jeździmy prawie w każdy pogodny wieczór :)

Poproszę o link do tej grupy :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Za 500-600 zł możesz kupić używany montaż klasy EQ-5 i zostaje Ci ok. 1500 zł co wystarczy z powodzeniem na kupno przyzwoitego refraktora achromatycznego (nówka) albo maka (używka) w granicach 5'' - i jeszcze zostanie na przyzwoity okular albo barlowa.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)