Skocz do zawartości
izuniiiia

Teleskop dla dziecka(i nie tylko)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam chciałabym kupić pierwszy teleskop dla syna(5latka) wykazuje on straszne zainwestowanie astronomia 😊  i chciałabym aby szedł w tym kierunku. Książki plakaty już zna pomyślałam o teleskopie. Wiem że na początku będzie potrzebował naszej pomocy ale to jeszcze lepiej bo ja też chętnie chciałabym się zarazić ta pasją. Szukam jakiegoś sprzętu do 200zl jeśli młodemu się spodoba później zainwestujemy w coś lepszego. Może być coś używanego nam to nie przeszkadza. Proszę o pomoc bo jestem zielona w temacie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To już nie bierzmy pod uwagę kwoty, jakich marek teleskopu szukać? Oczywiście pamiętając że ma być to teleskop dla dziecka 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Andrzej.Ch63 napisał:

Wiadomo , zbliża się Mikołaj , ale z dwustoma złotymi szkoda startować do teleskopu .

Nie bierze pod uwagę kwoty, jestem zielona w temacie .... Jaki byłby dobry teleskop dla dziecka? CY ten by się nadal? Czy szukać czegoś innego?Bresser 114/500 Dobson National Geographic.    

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Syn troszkę za młody wstrzymaj się z zakupem ze trzy lata. Można oczywiście kupić jakiś astronomiczny gadżet którym by się zainteresował, ale jaki nie potrafię powiedzieć.

  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bresser Skylux powinien na początek wystarczyć pod warunkiem dokupienia lepszych okularów. W lidelku bywał chyba w okolicach 400 zł, ale używane można kupić w okolicach 200. Do tego trzeba doliczyć docelowo kolejne 200 na przyzwoite okulary i soczewkę Barlowa - też używane. Te dołączone do zestawu nadają się do wyrzucenia. Taki refraktorek pokaże bardzo przyzwoicie Księżyc, a w dobrych warunkach także całkiem zachęcająco planety takie jak Jowisz z jego 4 największymi księżycami, Saturn, pozwalając zaobserwować pierścienie, czy fazy Wenus.  Nie jest to duży repertuar, ale nie powinien sprawić dziecku zawodu - sam Księżyc może być przedmiotem niekończących się obserwacji.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, lulu napisał:

Bresser Skylux powinien na początek wystarczyć pod warunkiem dokupienia lepszych okularów. W lidelku bywał chyba w okolicach 400 zł, ale używane można kupić w okolicach 200. Do tego trzeba doliczyć docelowo kolejne 200 na przyzwoite okulary i soczewkę Barlowa - też używane. Te dołączone do zestawu nadają się do wyrzucenia. Taki refraktorek pokaże bardzo przyzwoicie Księżyc, a w dobrych warunkach także całkiem zachęcająco planety takie jak Jowisz z jego 4 największymi księżycami, Saturn, pozwalając zaobserwować pierścienie, czy fazy Wenus.  Nie jest to duży repertuar, ale nie powinien sprawić dziecku zawodu - sam Księżyc może być przedmiotem niekończących się obserwacji.

W poprzednim poście napisałem by z zakupem się wstrzymać, ale teleskop ma być też dla mamy. dlatego też proponuję Sky-Watcher Synta R70/500 w teleskopy.pl Nówka z podstawowym wyposażeniem za 299 złociszy za tą cenę uważam że warto. Choć propozycja Lulu też warta jest rozważenia

bo można zakupić go za mniej niż 200 zł.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Myślę że możecie mieć problem żeby poradzić sobie z obsługą takiego zabawkowego teleskopu bo montaże które są w tych zestawach to pewny krok do frustracji. 

Podstawowe rzeczy które trzeba dodać, to na pewno nie kupować żadnych wynalazków na aukcjach. Tylko w sklepach z optyka. 

Jak już będzie teleskop czy inny przyrząd to koniecznie pod nadzorem dorosłej osoby bo przy spojrzeniu na Słońce lornetka albo teleskopem traci się wzrok!

Myślę że dobry będzie mały Newton. Wystarczy postawić i oglądać bez walki z montażem i będzie stabilnie. 6-7 kg ale bardzo zwartej małej konstrukcji.

https://www.teleskopy.pl/product_info.php?cPath=21_349&products_id=3395&lunety=Teleskop Sky Watcher N 130 650 DOBSON kompatkowy rozsuwany

Obawiam się jedynie o kolimację ale te chińskie refraktorki, jak się trafi źle to są już nie do poprawienia :D a tutaj chociaż jest taka możliwość. 

Temat na sąsiednim forum żebyś zobaczyła jaki to są wymiary 

https://astropolis.pl/topic/49012-sky-watcher-dobson-130650-heritage-wrażenia-po-zakupie/

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z całą pewnością ten teleskop który zapodałem nie będzie sprawiał żadnej trudności w obsłudze , jest on lekki , króciutki w sam raz i dla mamy i dla syna. Montaż to AZ,2 i  do tego teleskopu całkowicie wystarczający, na dodatek może też służyć jako luneta obserwacyjna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, Sebastian Ś. napisał:

Myślę że możecie mieć problem żeby poradzić sobie z obsługą takiego zabawkowego teleskopu bo montaże które są w tych zestawach to pewny krok do frustracji.

(...)

Jeżeli chodzi o proponowanego przeze mnie Skyluxa Bressera, to jak się dobrze rozejrzeć, można trafić jeszcze na sprzedawane dawniej egzemplarze z montażem Astro-3. To całkiem przyzwoity montaż paralaktyczny wystarczający w zupełności do obserwacji wizualnych, zwłaszcza z takim lekkim refraktorkiem.  Ludzie montują nawet do niego napędy - i śmiga. Ani sam refraktorek ani ten montaż nie są zabawkowe.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ludzie, to nie ma sensu. 

5cio latek i montaż paralaktyczny plus mama, która nie ma pojęcia o sprzęcie... To żart. 

Newton w tym układzie ma taki sam sens, czyli żaden. 

Szanowna Pani. Nie wiem jak to powiedzieć... Aby zainteresować tak młode dziecko astronomią, to niestety trzeba się zaangażować. Poznać trochę niebo i sprzęt zanim nastąpi zakup tego sprzętu. 

Oczywiście można kupić coś za 200zł i po pierwszych próbach użycia po prostu wyrzucić to coś. Bo za te pieniądze będzie to badziewie. A nawet jeśli jakimś cudem nie będzie, to pięciolatek tego sam nie obsłuży. A nawet jeśli obsłuży, to już cud wyższego stopnia, to powie o Księżyc o gwiazdki i pobiegnie dalej kopać piłkę czy coś innego. 

A gdy takiemu dziecku przyjdzie na myśl zobaczyć co tam widać na Słońcu, to straci wzrok. 

Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno. 

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, izuniiiia napisał:

Wiem że na początku będzie potrzebował naszej pomocy ale to jeszcze lepiej bo ja też chętnie chciałabym się zarazić ta pasją. 

Bardzo mądry wpis @kjacek, dlatego też po pierwszym wpisie zakładam, że to rodzice będą głównymi użytkownikami tego teleskopu. Inaczej to nie ma kompletnie sensu.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, kjacek napisał:

Ludzie, to nie ma sensu. 

5cio latek i montaż paralaktyczny plus mama, która nie ma pojęcia o sprzęcie... To żart. 

Newton w tym układzie ma taki sam sens, czyli żaden. 

Szanowna Pani. Nie wiem jak to powiedzieć... Aby zainteresować tak młode dziecko astronomią, to niestety trzeba się zaangażować. Poznać trochę niebo i sprzęt zanim nastąpi zakup tego sprzętu. 

Oczywiście można kupić coś za 200zł i po pierwszych próbach użycia po prostu wyrzucić to coś. Bo za te pieniądze będzie to badziewie. A nawet jeśli jakimś cudem nie będzie, to pięciolatek tego sam nie obsłuży. A nawet jeśli obsłuży, to już cud wyższego stopnia, to powie o Księżyc o gwiazdki i pobiegnie dalej kopać piłkę czy coś innego. 

A gdy takiemu dziecku przyjdzie na myśl zobaczyć co tam widać na Słońcu, to straci wzrok. 

Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno. 

Dziękuję bardzo za pomoc, faktycznie najpierw muszę sama się dokształcić w temacie aby poprowadzić syna ta ścieżką. Tylko zawsze od czegoś trzeba zacząć 🙈 dlatego szukam pomocy u osób która te wiedzę posiadaja.  Mogłabym kupić jakiś niby teleskop za 200zl i się cieszyć a po kilku dniach może tygodniach wyrzucić bo się nie nadaje. Dlatego szukam jakiś informacji.  Nie chcę się zniechęcac tylko dlatego że jestem laikiem w tej dziedzinie. Oczywiste jest chyba że 5 latek nie będzie korzystal sam z teleskopu tylko razem ze mną i mężem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, lulu napisał:

Bresser Skylux powinien na początek wystarczyć pod warunkiem dokupienia lepszych okularów. W lidelku bywał chyba w okolicach 400 zł, ale używane można kupić w okolicach 200. Do tego trzeba doliczyć docelowo kolejne 200 na przyzwoite okulary i soczewkę Barlowa - też używane. Te dołączone do zestawu nadają się do wyrzucenia. Taki refraktorek pokaże bardzo przyzwoicie Księżyc, a w dobrych warunkach także całkiem zachęcająco planety takie jak Jowisz z jego 4 największymi księżycami, Saturn, pozwalając zaobserwować pierścienie, czy fazy Wenus.  Nie jest to duży repertuar, ale nie powinien sprawić dziecku zawodu - sam Księżyc może być przedmiotem niekończących się obserwacji.

Czy polecasz jakaś sprawdzona stronę z u używanymi teleskopami? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Odpowiedzi sporo, natomiast zastanawiam sie dlaczego nikt nie poleca lornetki?  Od lornetki sie zaczyna. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, izuniiiia napisał:

Dziękuję bardzo za pomoc, faktycznie najpierw muszę sama się dokształcić w temacie aby poprowadzić syna ta ścieżką. Tylko zawsze od czegoś trzeba zacząć 🙈 ....  Mogłabym kupić jakiś niby teleskop za 200zl i się cieszyć a po kilku dniach może tygodniach wyrzucić bo się nie nadaje. ...

Co do wyrzucenia - zgoda, co do cieszenia się - bardzo wątpliwe. Raczej byś się martwiła, że kupiłaś chałę, którą trudno używać ale za to pokazuje mizerniutkie obrazy :))

Kolega Jaro bardzo słusznie zauważył, że warto zaczynać od lornetki. Są tacy, co na niej także kończą, kontynuując obserwacje obuoczne. 

Polecam także kupno atlasu nieba i może atlasu lub chociaż mapy Księżyca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam 7 i 5 latka i w pełni potwierdzam, że 5 lat to lekko za mało na obserwacje. Spojrzy, zobaczy mały puknkcik planety, czy gwiazdy i wręcz się może zniechęcić. Nic ciekawego. Przerabiałem też to na ich kuzynie, który baardzo fascynuje się astronomią, a na Saturna spojrzał przez 5 sek i powidział, acha...:) I tyle po obserwacjach.

Polecam duzo bardziej ksiązki, czy choćby filmy na youtube. Moje dzieci uwielbiają oglądać porównania wielkości gwiazd, czy galaktyk.

 

I faktycznie lornetka 7x35 da dużo wiecej frajdy. Także za dnia do obserwacji przyrody.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No i jeszcze sprawa bezpieczeństwa o której jakoś nikt nie wspomina bo dla nas to oczywiste. Teleskop to bardzo groźne narzędzie , jego nieumiejętne uzycie w ciągu dnia - spojrzenie na Słońce - równe się nieodwracalnej utracie wzroku. Niedoświadczona mama plus pięciolatek ...hm... groźnie to brzmi.

EDIT: Jacek napisał na szczęście.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

Aż się chcę krzyknąć Blek Frajdej.

Jak chcesz kupić coś normalnego to ten się nada idealnie, w tej cenie nic lepszego nie znajdziesz. Jak się Wam nie spodoba to sprzedacie za tą samą kwotę bez problemu. No i 5 latek nie da rady go użyć sam więc minimalizujemy problem patrzenia na słońce.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, wessel napisał:

EDIT: Jacek napisał na szczęście.

Przepraszam bardzo ;) ja też pisałem. 

Lornetka jest prosta, wygodna i lekka ale po prostu jeżeli coś ma zrobić wrażenie to chyba  jest to Księżyc, a z takim powiększeniem ciężko. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, kjacek napisał:

Szanowna Pani. Nie wiem jak to powiedzieć... Aby zainteresować tak młode dziecko astronomią, to niestety trzeba się zaangażować. Poznać trochę niebo i sprzęt zanim nastąpi zakup tego sprzętu. 

Coś w tym jest, ja mojego niespełna 3 latka zaraziłem najpierw książkami, potem zabierałem go na wieczorne spacery i pokazywałem gwiazdki opowiadając o konstelacjach itp. Finał jest taki, że mały jak widzi jakąkolwiek gwiazdkę na niebie od razu krzyczy z radości, sam potrafił latem rozpoznać na niebie Jowisza i Saturna (oczywiście tylko dzięki temu że wówczas na niebie jeszcze nie widać nic innego :P ), a na Księżyc potrafi spoglądać godzinami :) I to bez żadnego teleskopu, wystarczy dobrze opowiedziana historia i razem spędzony czas :) 

Próbowałem go zachęcić do spojrzenia przez teleskop - spojrzał, ale chyba za wiele nie zobaczył 😉 Potem wjechała lornetka i gromady - tutaj patrzył bardzo długo :) 

Natomiast autorka pisze, że malec jest zainteresowany astronomią, także jak dla mnie będzie zadowolony z czegokolwiek :)  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, izuniiiia napisał:

Czy polecasz jakaś sprawdzona stronę z u używanymi teleskopami? 

Ofert na ten sprzęt jest na tyle dużo że znalezienie jakieś w odległości pozwalającej na osobiste sprawdzenie i odbiór nie powinno stanowić wielkiego problemu - o ile nie ma jakiejś wielkiej presji czasowej typu Mikołaj.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sam zaczynałem przed laty przygodę z astronomią od prostego achromatu 70 mm i wiem że z dobrym okularem może dostarczyć wiele frajdy i satysfakcji z planetarno-księżycowych obserwacji. Taki refraktor w porównaniu z wymagającym kolimacji newtonem jest sprzętem wygodnym, bezproblemowym, bezobsługowym. Lornetka? Daje fajny efekt jak się popatrzy na Drogę Mleczną - ale co dziecko miałoby z nią robić w kolejne wieczory?

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sam mam pięciolatka, który teraz jest mocno zainteresowany astronomią (moja wina 😉)

Oglądał ze mną Księżyc przez lornetkę, widział księżyce Jowisza i tranzyt Merkurego. Cieszył się z tego. 😀

Mimo to, i tak najbardziej lubi czytanie książek czy oglądanie filmów na ten temat. Jak już parzy w niebo, to najchętniej gołym okiem i sobie nazywa planety i gwiazdy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja może dodam jak to wyglądało u mnie rok temu:

Teraz mój czterolatek rozpoznaje przez teleskop Marsa, Jowisza i Saturna. Sam często wyszukuje księżyc i sprawdza czy jest rogalik czy kółeczko. Uwielbia też patrzeć na księżyc przez teleskop lub lornetkę. Ale z różnych "ciekawostek" pamięta tylko to co go śmieszy. "Uran kręci się na boku" i tu salwa śmiechu. Starszy natomiast uwielbia czytać o planetach i o kosmosie, a same obserwacje go tak nie interesują. Lubi jak włączam mu domowe planetarium i oglądamy gwiazdozbiory. Ale koniecznie z fajnymi opowieściami o Herkulesie czy Perseuszu.

Oboje natomiast uwielbiają swoje małe lornetki: 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, lulu napisał:

... Lornetka? Daje fajny efekt jak się popatrzy na Drogę Mleczną - ale co dziecko miałoby z nią robić w kolejne wieczory?

Odnajdować i oglądać kolejne morza i wielkie kratery księżycowe poznane wcześniej z mapy. Podziwiać fazy Wenus o zmierzchu. Z pomocą rodziców (wycelowanie lornetki na statywie) zobaczyć Galaktykę Andromedy a potem wypatrzyć Galaktykę Trójkąta, Bodego czy Wir. Zobaczyć Hiady, Plejady, Żłóbek, Gromadę Podwójną i wiele innych gromad otwartych. Poznać, jak wyglądają gromady kuliste a jak jasne mgławice - M42, M8 czy M27. Rozpoznawać gwiazdozbiory i asteryzmy, rozróżniać barwy gwiazd, rozdzielić Albireo i Mizara.

Trochę tego by sie uzbierało :))

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do mórz i kraterów refraktor bije lornetkę na głowę, a te obiekty mgławicowe widziane przez lornetkę 40 czy 50mm... Cóż - dla kogoś kto wie na co patrzy fajne, ale dla dziecka? Wzruszy tylko ramionami. To co jest w zasięgu tego budżetu i co nie zniechęciłoby do zabawy to tak na prawdę Księżyc i na tym właściwie koniec, jeśli nie liczyć okazyjnych wizyt Jowisza czy Saturna. Cała reszta to tematy dla starszych chłopców. Zwłaszcza proponowanie światłosilnych newtonów o aperturach typu 114 czy 130 wydaje mi się nieporozumieniem - wiemy jak wygląda Galaktyka Andromedy albo Mgławica Oriona oglądana przez takie instrumenty. D. nie urywa nawet zagorzałemu miłośnikowi astronomii...

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, lulu napisał:

Do mórz i kraterów refraktor bije lornetkę na głowę, a te obiekty mgławicowe widziane przez lornetkę 40 czy 50mm... Cóż - dla kogoś kto wie na co patrzy fajne, ale dla dziecka? Wzruszy tylko ramionami. To co jest w zasięgu tego budżetu i co nie zniechęciłoby do zabawy to tak na prawdę Księżyc i na tym właściwie koniec, jeśli nie liczyć okazyjnych wizyt Jowisza czy Saturna. ...

Sorry, Kolego, ale gdy się na jakiś temat wypowiada, to warto wcześniej ten temat nieco poznać. Dokładnie to samo można by napisać na temat wszystkich obserwacj przez sprzęt amatorski :))

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, izuniiiia napisał:

Czy polecasz jakaś sprawdzona stronę z u używanymi teleskopami?

Macie podwórko z widokiem na południe? A może jakiś balkon? Gdzie myśleliście żeby oglądać niebo? Międzyborów jest dość mocno zaświetlony więc pewnie zostaje Księżyc, planety i ewentualnie wyjazdy na wieś po większą ilość obiektów.

https://www.lightpollutionmap.info/#zoom=11&lat=6806325&lon=2279705&layers=B0FFFFFTFFFFFFFF

Wejdź w ten link i kliknij na mapie miejsce gdzie mieszkacie, potem podaj tutaj wartość SQM (ta podświetlona na niebiesko).

Coś pomyślimy dalej ale najpierw musisz nam trochę opowiedzieć o swoich warunkach.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)