Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

19 minut temu, lulu napisał:

Karol, aby być w metodologicznej zgodzie z zasadą na którą się powołujesz, należy mieć ogląd całości sytuacji, a nie tylko jej połowy. Na razie słyszymy jedynie połowę informacji - czyli to jak oceniają rzecz klienci, którzy dali się przekonać argumentom producentów tego typu sprzętu. Oczywiście że ten produkt nie wziął się z powietrza. Ale jest jeszcze druga połowa - właśnie owi producenci i ich marketingowcy, którzy specjalizują się w wymyślaniu ludziom potrzeb, a potem wymyślają do nich produkty i komunikację pozwalająca przekonać klientelę, że bez tego produktu nie da się żyć albo np. rozpoczynać przygody z astronomią. Otóż można - sam przez wiele lat bazowałem na refraktorku zrobionym z soczewki PZO 68/800 i nigdy nie przyszło mi do głowy pytanie "jak długo można". Jak słyszę tego typu argumentację, to jakoś dziwnie widzę od razu oczami wyobraźni kolesi z działów marketingu producentów sprzętu, którzy zacierają ręce z zadowolenia...

Dżizys kurna ja pierdziele... po co te dywagacje :) autor tematu chce kupić teleskop, na dobrą sprawę to nawet nie wie jaki i co chce oglądać, dlaczego? Bo właśnie nic na ten temat nie wie, kompletnie, więc szuka pomocy, szuka teleskopu żeby był zwyczajnie dobry, wart swojej ceny, żeby nie czuł się oszukany. GSO 8" czy tam SkyWatcher 8" idealnie wpisuje się w ten trend.

Kosztuje niewiele, dużo lepiej pokaże zarówno US jak i DS od 90/900 czy tym podobnych refraktorów. Ma 2 calowy wyciąg, można zapodać jakieś tanie GSO 30 SV. Nie potrzebuje kątówki ani drogich okularów, równie dobrze mogą tam siedzieć i SW WA 66 stopniowe, dla niego to i tak będzie kosmos bo z niczym innym nie miał do czynienia. Do tego przyjmie i power 300x na Księżycu jak będzie chciał kolegom pokazać a na planetach 200x to idealny power z 6 mm okularem.

Montaż dobsona to pancerne ustrojstwo, sztywne i odporne na drgania, może sobie nawet na nim powiesić zdjęcie ukochanej w ramce, termometr, uchwyt na piwo i zegar z kukułką, nie zrobi to na montażu wrażenia. Jeśli tylko ma możliwość to niech dokłada do Newtona 8", jeśli nie to niech się zadowoli 90 mm refraktorem do US, tylko właśnie pewnie tutaj będzie potrzebny AZ4 albo EQ3, do tego normalna kątówka.

Teraz Księżyc bywa naprawdę wysoko więc i wyciąg będzie na wysokości kolan, mi z refraktorem 102 F11 to przeszkadzało dorabiałem extender montażu 50 cm.

Jedyna przewaga 90/900 to... trochę niższa cena? Bo miejsca też trochę potrzebuje na składowanie, na użytkowanie również potrzeba dużo miejsca. Przychodzi mi tylko jeszcze jedna zaleta, brak konieczności kolimacji (to jest ważne).

 

18 godzin temu, kjacek napisał:

20cm średnicy zbiera znacznie więcej światła, niż 90cm średnicy, zwykła fizyka.

To też do edycji :) 

  • Like 3
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe byłoby zbadać jaki procent ludzi pozbywa się tego typu sprzętu znacznie szybciej niż to mieli w planie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, lulu napisał:

Ciekawe byłoby zbadać jaki procent ludzi pozbywa się tego typu sprzętu znacznie szybciej niż to mieli w planie...

Może spory. Dlaczego ? Po zakupie Newtona na Dobsonie człowiek wie, co i jak widać, powinien być świadom, że są to obrazy z kompromisowego teleskopu. A jak już wie to albo zostawia go albo sprzedaje i zmienia na sprzęt pasujący lepiej do własnych preferencji. 

Raczej trzeba zadać pytanie, ile osób po zakupie Synty sprzedaje ją i kupuje kolejny teleskop 

Jeśli chodzi o płot ... Przychodzisz, zastajesz "dogmat Synty" i bez rozenania się dlaczego on istnieje chcesz go znieść. Wiele osób, bez interesu poleca Synty, nie bez powodu. 

Co innego, gdy np. ktoś poleca Syntę do bloku na 3 piętro bez windy. Zauważ, co wtedy inni piszą, jakie są komentarze na temat takiej rady ;)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zmierzam do tego że ten "płot" to w mojej ocenie po większej lub mniejszej części dzieło sprytnych marketingowców i handlowców, a to że ludzie powtarzają stale podsuwane przez nich argumenty świadczy bardziej o klasie tych marketingowców niż o zasadności samych argumentów. Tę ostatnią weryfikuje życie - i bywa, że weryfikuje szybko i negatywnie. Opowieści o tym, że tak miało być, bo taki sprzęt miał służyć wybadaniu własnych preferencji, należałoby serwować przeszłym obserwatorom PRZED a nie PO zakupie, uzupełniając nimi pozostałe argumenty. Dla jednych to może być zaleta, dla innych będzie to podstawowy mankament - i dlatego trudno się zgodzić z polecaniem tego typu sprzętu "z automatu", jako rzekomo bezalternatywnego wyboru.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To nie jest kwestia marketingu. Newtona wymyślono dużo wcześniej niż urodzili się wyrafinowani biznesmeni :)

Takie jest niebo i z tego wynika to co wynika.

 

Jeśli znasz alternatywę dla Synty to śmiało zaproponuj.

Oczywiście mówimy o sytuacji gdy Synta nie stanowi problemu (z powodu np. ciężaru, rozmiaru, miejsca zamieszkania). Bo jak pisałem, polecanie wtedy Synty jest mocno krytykowane.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie mówię ani o teleskopie Newtona ani o montażu Dobsona, bo są sytuacje w których te pomysły są optymalne - przecież to jest jasne i nikomu nie trzeba tego tłumaczyć. Nie jest natomiast prawdą że są *zawsze* optymalne w wypadku początkującego astroamatora. Uważam, że jeśli ktoś deklaruje zainteresowanie Księżycem i planetami, to proponowanie mu z automatu Synty 8 "bo może zainteresują go DS-y"... cóż - może być mimo wszystko uzasadnione - ale uzasadnienie to należałoby delikwentowi uczciwie przedstawić pokazując, że to sprzęt raczej do testów niż perspektywiczny instrument. Za 900 zł można skompletować sobie 10 cm achromat na montażu EQ-3 a nawet EQ-5 - może nieco przechodzone, ale w pełni sprawne. Jeśli pytasz o alternatywę, to dla kogoś kto interesuje się tematami planetarnymi taki zakup będzie moim zdaniem jak najbardziej konkurencyjny wobec Synty 8.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem początkujący, który nigdy nie patrzył przez teleskop tak naprawdę nie wie na co chce patrzeć. Dlatego "zawsze" najlepszy jest Newton na Dobsonie. Po za tym, nawet gdyby było tak jak tu, czyli, że autor wyraża chęć obserwacji planet to "nic" się nie stanie gdy kupi Syntę. Kupi, popatrzy i jak mu się spodobają jednak planety to sprzeda i kupi coś co lepiej pasuje do tego celu. A za nim sprzeda to będzie mógł popatrzeć na DSy i sprawdzić czy może jednak one go interesują. Taki refraktor 10 cm niestety jest "stronniczy" bo pokaże tylko US a DSy tyle co o ile. Dlatego Twoja alternatywna nie jest dobra.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Karol_C napisał:

to "nic" się nie stanie gdy kupi Syntę. Kupi, popatrzy i jak mu się spodobają jednak planety to sprzeda

Oczywiście - tyle że prawdopodobieństwo takiego scenariusza trzeba zainteresowanemu wyraźnie uświadomić proponując taki wariant. Coś mi się zdaje że gdyby tak się działo - i zarówno na forach jak i u dostawców amatorzy Synty 8 byli uprzedzani o tym, że to być może tylko sprzęt do testowania upodobań a nie perspektywiczny zakup, popularność tego rozwiązania drastycznie by spadła...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, lulu napisał:

popularność tego rozwiązania drastycznie by spadła...

Co mogło by spowodować , że początkujący (czyli ktoś kto nie wie jak wygląda planeta czy mgławica w teleskopie) kupi nie właściwy sprzęt. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zawsze byłem pełen uznania dla marketingowców Apple którym udało się uczynić ze zwykłych produktów z flakami Samsunga obiekty będące przedmiotem kultu niemal religijnego. Były nawet badania pokazujące, że dla klientów Apple kontakt z produktem oznaczonym logo z jabłuszkiem aktywuje te same obszary w mózgu, które wykazują aktywność w trakcie przeżyć o religijnym i mistycznym charakterze. Wydawało mi się że to absolutnie wybitne osiągnięcie marketingowe. A tu proszę - okazuje się, że nie byli jedyni 🙂

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, lolak89 napisał:

Dżizys kurna ja pierdziele... po co te dywagacje :) autor tematu chce kupić teleskop, na dobrą sprawę to nawet nie wie jaki i co chce oglądać, dlaczego? Bo właśnie nic na ten temat nie wie, kompletnie, więc szuka pomocy, szuka teleskopu żeby był zwyczajnie dobry, wart swojej ceny, żeby nie czuł się oszukany. GSO 8" czy tam SkyWatcher 8" idealnie wpisuje się w ten trend.

Kosztuje niewiele, dużo lepiej pokaże zarówno US jak i DS od 90/900 czy tym podobnych refraktorów. Ma 2 calowy wyciąg, można zapodać jakieś tanie GSO 30 SV. Nie potrzebuje kątówki ani drogich okularów, równie dobrze mogą tam siedzieć i SW WA 66 stopniowe, dla niego to i tak będzie kosmos bo z niczym innym nie miał do czynienia. Do tego przyjmie i power 300x na Księżycu jak będzie chciał kolegom pokazać a na planetach 200x to idealny power z 6 mm okularem.

Montaż dobsona to pancerne ustrojstwo, sztywne i odporne na drgania, może sobie nawet na nim powiesić zdjęcie ukochanej w ramce, termometr, uchwyt na piwo i zegar z kukułką, nie zrobi to na montażu wrażenia. Jeśli tylko ma możliwość to niech dokłada do Newtona 8", jeśli nie to niech się zadowoli 90 mm refraktorem do US, tylko właśnie pewnie tutaj będzie potrzebny AZ4 albo EQ3, do tego normalna kątówka.

Teraz Księżyc bywa naprawdę wysoko więc i wyciąg będzie na wysokości kolan, mi z refraktorem 102 F11 to przeszkadzało dorabiałem extender montażu 50 cm.

Jedyna przewaga 90/900 to... trochę niższa cena? Bo miejsca też trochę potrzebuje na składowanie, na użytkowanie również potrzeba dużo miejsca. Przychodzi mi tylko jeszcze jedna zaleta, brak konieczności kolimacji (to jest ważne).

 

To też do edycji :) 

Dziękuję. Zrobiłem dwa błędy w jednym poście. Chyba należy mi się jakaś nagroda 🤣

W dodatku reszta też prawda. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, lulu napisał:

Zawsze byłem pełen uznania dla marketingowców Apple

Chyba zaczynamy odpływać... 

A ja zawsze byłem pełen uznania dla Izaaka Newtona, którego wkład w naukę był bezcenny. Skonstruowany przez niego teleskop rozwiązywał pewne problemy refraktorów, które mamy do dziś w achromatach. 

@lulu, tak, Synta 8" jest zbyt łatwo i zbyt często polecana. Tak, ceny okularów do Synty 8" mogą zaskoczyć. Tak, achromat 100mm f/10 na EQ5 jest dobry do księżyca i planet. Choć i wtedy bym proponował do rozważenia MAKa 127 na AZ4 lub EQ3-2 z możliwością przerobienia na AZ. 

Nie, nie uważam że proponowany przez Ciebie zestaw jest dobry. Za długa tuba na zbyt słabym montażu. Jeśli gabaryty nie są problemem to Synta 6" f/8 jest naprawdę dobrym, budżetowym teleskopem. 

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, lulu napisał:

okazuje się, że nie byli jedyni

Już się za bardzo rozwodzimy nad tematem ale ...

Gdzie my na forach promujemy/ulegamy marketingowi konkretnej marce/produktowi ? 

Doradzmy rodzaj teleskopu. Tego nie wymyślił żaden marketingowiec. Co prawda polecamy Synty (SkyWatcher), GSO ale tylko dlatego, że to najtańsze, najłatwiej dostępne Newtony o względnie dobrej jakości. Gdyby miało to być coś jak Apple to były by to Oriony UK albo inne wypaśne i drogie Newtony ...

Serio, włóż trochę wysiłku i znajdź odpowiedź na pytanie "dlaczego ten płot tu stoi ?".Rozumiem Cię trochę bo jesteś nowy ale to tylko brak wiedzy, z której wynika, że widzisz tu jakiś dogmat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chłopaki, w takim razie producenci powariowali chyba robiąc względnie tanie refraktory - zwłaszcza że są to ci sami producenci, którzy oferują Newtony na Dobsonie. Sami sobie wbijają nóż w plecy, czy może wiedzą trochę więcej na temat potrzeb początkujących użytkowników i mają zbyt na te swoje zbyt długie rury? Jak sądzicie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, lulu napisał:

Chłopaki, w takim razie producenci powariowali chyba robiąc względnie tanie refraktory - zwłaszcza że są to ci sami producenci, którzy oferują Newtony na Dobsonie. Sami sobie wbijają nóż w plecy, czy może wiedzą trochę więcej na temat potrzeb początkujących użytkowników i mają zbyt na te swoje zbyt długie rury? Jak sądzicie?

Maja też zbyt na refraktory o powiększeniu 675x i o czym to świadczy ? 

O tym co najwyżej, że sa dobrymi marketingowcami.

Nagle opierasz się na marketingu, który sztucznie kreuje potrzeby/popyt na dany sprzęt ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, lulu napisał:

Jak sądzicie?

Na pewno wiedzą co się sprzedaje... Od dwóch lat  po komuni ktoś przychodzi do mnie z teleskopem zakupionym dla pociechy przez dziadków czy wujostwo. Albo to jest krótki achromat, gdzie tłumaczę, że to nie jest najlepszy sprzęt do Księżyca, bo mino, że producent pisał że daje super powiększenie to jest fioletowo i że filtr trochę pomoże oraz, że okulary to albo o wąskim polu albo drogie trzeba kupować. Lub jest to własnie 70/700 czy 90/900 gdzie się uskarżają, że się wszystko trzęsie i pytają się jak to naprawić.

Nie twierdzę, że długie achromaty są z natury złe. Ależ nie... są to fajne sprzęty do planet, Księżyca, układów podwójnych, gromad kulistych, mgławic planetarnych, itd... Jednak stalowe nogi i dobry montaż sprawiają, że ten sprzęt daje prawdziwą frajdę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panowie, sięganie do takiej demagogii nie jest dla nikogo przekonujące - po co to? Ani Synta ani GSO nie są producentami komunijnego badziewia o powiększeniu 675 razy. Podobnie ich dystrybutorzy, u których można nabyć teleskopy tych marek na montażu Dobsona, nie obsługują rynku komunijnych giftów. Zarówno ci producenci jak i ich dystrybutorzy obsługują rynek pasjonatów astronomii, a refraktory 'entry level' znajdują się w ich ofercie nie dlatego że kupują je dziadkowie i wujostwo komunijnej dziatwy. Jest grupa ludzi poważnie podchodzących do startu w tej dziedzinie, którzy taki sprzęt wybierają korzystając z porady sprzedawcy - bo po prostu jest w ich wypadku najlepszym wyborem. Zwróćcie uwagę, że wtórny rynek refraktorów od 10 cm w górę jest bardzo skromny co może oznaczać zarówno to, że producenci są głupi i inwestują w produkcję czegoś, czego ludzie nie kupują, jak również to, że ludzie są zadowoleni z takiego wyboru i pozostają przy nim znacznie dłużej niż przy okupujących serwisy ogłoszeniowe dobsonach.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, lulu napisał:

Jest grupa ludzi poważnie podchodzących do startu w tej dziedzinie, którzy taki sprzęt wybierają korzystając z porady sprzedawcy - bo po prostu jest w ich wypadku najlepszym wyborem.

Astromaniak i śp. Janusz Płeszka raczej potwierdza moją wersję:

https://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=10&t=25772

W Astrokraku sprzedaje sporo teleskopów na komunijne prezenty i są to najczęściej poniższe modele:
Jeśli tylko do astronomii wizualnej to model 130/900 EQ-2
http://www.astrokrak.pl/356-teleskop-sy ... -eq2-.html
Jeśli ma mieć dostęp do ogniska dla lustrzanki to model 130/650 EQ-2
http://www.astrokrak.pl/391-teleskop-sy ... -eq2-.html
Jeśli ma to być lunata dzienna i astronomiczna to najczęściej 70/500 AZ-3
http://www.astrokrak.pl/749-teleskop-sk ... 5az3-.html
Lub nieśmiertelny Skylux 70/70 Astro-3:
http://www.astrokrak.pl/935-teleskop-br ... 0-700.html
Bardzo rzadko pomimo polecania i pokazywania zalet wiekszego lustra rodzice decydują się na ich zdaniem krowiaste teleskopy na Dobsonach z powodu ich rozmiaru i faktu że 8 latek często nie dostaje do okularu w zenicie oraz problemu z przechowywaniem takiego nietypowego i sporego mebla w salonie lub przedpokoju :roll: :oops:

Pan Janusz po konsultacji telefonicznej nie raz odmówił mi zakupu sprzętu u siebie bo stwierdził, że to bez sensu i nie będzie przykładał się marnowania moich pieniędzy. Więc jestem przekonany że nie namawiał kogoś na 8" Newtona na Dobsonie, aby zarobić.

Godzinę temu, lulu napisał:

Zwróćcie uwagę, że wtórny rynek refraktorów od 10 cm w górę jest bardzo skromny co może oznaczać zarówno to, że producenci są głupi i inwestują w produkcję czegoś, czego ludzie nie kupują, jak również to, że ludzie są zadowoleni z takiego wyboru i pozostają przy nim znacznie dłużej niż przy okupujących serwisy ogłoszeniowe dobsonach.

To jest Twoja interpretacja. Kupując Syntę 8" narażasz się na chęć posiadania większego lustra. To jest naturalne, że sprzedajesz mniejszy teleskop. Ja zaczynałem od MAKa 127 i jak @kjacek pokazał mi obrazy SCT 8" byłem w niebo wzięty, potem oglądałem Newtonem 12", na zlocie @MichalKaczan pokazał mi obrazy z 16" i była okazja obejrzeć coś z 20". Każdy kontakt z większym lustrem kończył się myślą: "Muszę mieć większy teleskop". Na całe szczęście jest zdrowy rozsądek. 
Tak są ludzie, którzy sprzedają Newtona bo im nie leży, bo nie mają motywacji go dźwigać, kolimować, itd. Dlatego mam swojego małego AT72ED z kompletem szkieł BCO i BCP 32mm, dlatego kupiłem lornetkę 15x70 - żeby jak najdzie mnie ochota, wyskoczyć sobie na godzinę i podziwiać bezkres wszechświata, czy jakąś planetkę, czy kometę tuż za rogiem :) 

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja nie powiedziałem że te sprzęty nie sprzedają się na prezenty komunijne - powiedziałem że nie są dedykowane na prezenty komunijne, a ich właściwości i zalety nie sprowadzają się do bycia efektownym gadżetem i marketingowego bełkotu o "powiększeniu 675 razy" - jak to sugerowaliście z Karolem. Twierdzenie że znalazły się w ofercie Astrokraka ze względu na ten typ klienteli nie wynika wcale z wpisu który przytaczasz. Ludzie kupują na komunię najróżniejsze sprzęty i nie znaczy to, że taki klient to target producentów albo dostawców. Gdyby dobson nie odstraszał pokaźnym wyglądem, kupowaliby równie chętnie dobsony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@lulu nadszedł moment, gdzie trzeba się zgodzić, że każdy może mieć różne zdanie. Z dwojga złego Ty preferujesz długi achromat mimo, że na słabym montażu. Ja natomiast wybrałbym Newtona na Donsonie mimo jego wielkości, ciężaru, konieczności kolimowania i świadomość, że to nie jest sprzęt typowo księżycowo-planetarny.

Kolega @kisielek pewnie wydał swoje 450 zł na coś innego i mniejmy nadzieję, że to rozwinie u niego jakąś pasję. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, pmochocki napisał:

@lulu nadszedł moment, gdzie trzeba się zgodzić, że każdy może mieć różne zdanie. Z dwojga złego Ty preferujesz długi achromat mimo, że na słabym montażu. Ja natomiast wybrałbym Newtona na Donsonie mimo jego wielkości, ciężaru, konieczności kolimowania i świadomość, że to nie jest sprzęt typowo księżycowo-planetarny.

Kolega @kisielek pewnie wydał swoje 450 zł na coś innego i mniejmy nadzieję, że to rozwinie u niego jakąś pasję. 

A ja uważam że jest trochę racji po jednej jak i drugiej stronie. I właśnie dlatego kupiłem i achromat i newtona na dobsonie - polecam :)

 

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, Zjebur napisał:

A ja uważam że jest trochę racji po jednej jak i drugiej stronie. I właśnie dlatego kupiłem i achromat i newtona na dobsonie - polecam :)

 

I to rozwiązuje problem całkowicie :D

Ja po za Newton też coś chce mieć. Testuje różne opcje. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, pmochocki napisał:

@lulu nadszedł moment, gdzie trzeba się zgodzić, że każdy może mieć różne zdanie. Z dwojga złego Ty preferujesz długi achromat mimo, że na słabym montażu.

Uważam że jeśli porównujemy z dobsonem za 850 zł to właściwsze byłoby porównanie achromatu na porządnym montażu - zwłaszcza jeśli argumentem za Syntą mają być głównie kwestie cenowe. Jak napisałem można kupić przechodzonego EQ-5 nawet za 450-500 zł, a za drugie tyle można czasem trafić 10 cm achromat. Zatem uczciwe porównanie to lekko przechodzona Synta 8'' vs może nieco bardziej przechodzony achromat 10 cm @ EQ-5.

A dalej - za 600 zł można kupić np. Celestrona C6-N na montażu CG-4, do tego za 450-500 zł refraktor 10 mm i za 950-1000 zł ma się na początek dwa pełnokrwiste instrumenty - 15 cm Newtona do DS-ów i ew. prób z astrofoto oraz 10 cm refraktor, oba przyszłościowe i rozwojowe znacznie bardziej niż Synta 8. Jeśli ktoś chce zainwestować pod kątem testowania upodobań, to taki zestaw powie mu znacznie więcej niż Synta 8, która na temat zalet i wad refraktora nie powie NIC. Ja nie dyskutuję tu z zaletami Synty 8'', Newtona czy Dobsona, tylko z bezkrytycznym uznawaniem Synty 8'' za najlepszy możliwy wybór w każdej sytuacji - zwłaszcza jeśli są to porady adresowane do początkujących, którzy nie są w stanie ich zweryfikować i ocenić. Chłop pyta o refraktor i od razu jest koszony "dogmatem Synty"...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, lulu napisał:

Jak napisałem można kupić przechodzonego EQ-5 nawet za 450-500 zł, a za drugie tyle można czasem trafić 10 mm achromat. Zatem uczciwe porównanie to lekko przechodzona Synta 8'' vs może nieco bardziej przechodzony achromat 10 mm @ EQ-5.

Tylko, że ja proponowałem Synte 6". I przyznaj proszę, że okazje o których mówisz zdążają się rzadko. Bo po pierwsze mało jest długich achromatów na giełdzie, o czym sam pisałeś kilka postów wyżej. A po drugie nowa Synta 6" kosztuje 900 zł, a nowy EQ5 1500 zł o cenie samego refraktora nie wspomnę. 

Godzinę temu, lulu napisał:

Chłop pyta o refraktor i od razu jest koszony "dogmatem Synty"...

Chop pytał o teleskop za 450 zł do Księżyca, planet i gromad gwiazd. 

Rozumiem walczysz z dogmatem Synty 8" i bardzo dobrze mieć też krytyczne spojrzenie na ten teleskop na forum. Merytoryczna dyskusja ma sens. Zawsze jak @kjacek sugeruje krótki achromat, ja mówię o MAKu. Wtedy pytający musi się zastanowić czego chce. Ale zestaw, który zaproponowałeś nie był, w mojej ocenie zbyt trafiony. Na razie cała dyskusja tego nie zmieniła. Rozumiem, że teraz proponujesz. 

Godzinę temu, lulu napisał:

achromat 10 mm @ EQ-5.

(Oczywiście chodzi o 10cm). To ma dla mnie sens. Tylko jasno trzeba uprzedzić, że kupujący będzie czekał na okazję miesiącami. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Powiedzmy sobie szczerze, bez obwijania w bawełnę: uderzyłem w interesy potężnego lobby miłośników Synty 8 i dlatego jestem bezpardonowo atakowany 😉

  • Haha 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, lulu napisał:

w każdej sytuacji

Dwa razy wyraźnie pisałem. Zobacz sobie komentarze dla porad Synty 8" do bloku bez windy...Poczytaj trochę tematów o pierwszym zakupie.

Napisałem też, że Synta 8" i GSO 8" jest polecana bo ze wszystkich marek te Newtony na Dobsonie są najtańsze, najłatwiej dostępne i o sensownej jakości. To tak jak z Androidem ... Coś dla mas. A Apple to odsyłam analogicznie do np. Oriona UK i sprawdź sobie ich ceny.

Używana Synte 8" z 2 okularami to koszt 1300 zł. 

Naprawdę, uwierz, nie ma żadnego dogmatu. 

Ja mam Newtony na Dobsonie, polecam często je ale nie raz też właśnie refraktory. I nie jedna osoba tak robi. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, lulu napisał:

Powiedzmy sobie szczerze, bez obwijania w bawełnę: uderzyłem w interesy potężnego lobby miłośników Synty 8 i dlatego jestem bezpardonowo atakowany 😉

Co za brednie 😋

Oświadczam, że nie posiadam Newtona, a mimo to bardzo go polecam początkującym. 

Bo to JEST najlepszy teleskop na początek. Mam na myśli Newton 8" F6 na montażu Dobsona. Chyba, że ktoś ma balkon czy inne szczególne warunki, które uniemożliwiają korzystanie z Newtona. 

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Oj lulu, lulu. Posiedzisz kilka lat w tym lobby...ups, sorry, hobby i sam zobaczysz czy miałeś rację.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Karol, jak będzie trzeba - pójdę siedzieć 🙂 Nie gniewaj się ale nie mierz ludziom kompetencji stażem na forum. Miałem w życiu kilka newtonów i kilka refraktorów lepszych i gorszych więc mam pewien ogląd, który nie pozwala mi zgodzić się z tezą, że istnieje jakiś jeden "najlepszy" typ instrumentu dla początkującego. Gdyby tak było, po co byłyby wszystkie dyskusje na podobne tematy? Wystarczyłoby przykleić na każdym forum prostą instrukcję zakupu Synty 8. A może trzeba tak zrobić? Kto się odważy to zaproponować?

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)