Skocz do zawartości

Obserwacje Folwark Sulejewo - region Poznań


Rekomendowane odpowiedzi

Ja mimo Księżyca jestem za tym żeby jechać. Księżyc wschodzi o 0.20. Zanim na dobre wzejdzie przez pół godz będzie jeszcze ciemno. Zresztą też można go poobserwowac. 😉 A kometa ja napisał @dexter77 będzie bonusem.😁

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 832
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Popularne odpowiedzi

Dzięki koledzy za kolejne spotkanie.  Nie spodziewalem sie ze bedzie nas az tylu.  Pierwszy przymrozek w tym sezonie i pamiatkowa fotka. Na pierwszym planie @polarisdalej @dexter77a siedzący

Było 5 osób. Warunki znośnie choć nie idealne. Gdzieniegdzie przewijały  się wysokie chmury ale były też czyste obszary nieba. Seening oceniam na 3+ Temperatura znosna w okolicach 7°C lekki wiaterek.

09.07.2020 (godz. 2:40), Osowa Góra, Wielkopolski Park Narodowy, wieża widokowa w Mosinie (Glinianki) - obserwacje przelotu komety C/2020 F3 (NEOWISE). Budzik zadzwonił o 2, ale go nie usłyszałem

Dodane obrazy

Nie wiem o której dojadę i czy w ogóle,bo rodzina się u mnie zasiedziała a jeszcze muszę ich odwieźć... jak za późno to najwyżej przyjadę na sępa,bo na chwilę szkoda z teleskopem po schodach biegać 🙂

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze warto.👍 Każde spotkanie wnosi coś nowego. Choć mam najdalej to wolę obserwować w towarzystwie niż w samotności. Do następnego razu..

P.S. 

Jak wróciłem do domu jeszcze przez chwilę upajalem się widokiem komety. Na północy od Poznania świeciła jeszcze mocniej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

11.07.2020 (godz. 23:10), Sulejewo Folwark

Niektóre obserwacje to coś więcej niż patrzenie w okular. Tak było właśnie wczoraj. Pomimo rozstawionego sprzętu większość z nas krzątała się po okolicy, nie widząc czy bardziej chce spoglądać na kometę przez lornetkę, czy też może przez teleskop na klasyki letniej lipcowej nocy. Przy okazji pojawiły się nieśmiałe próby astrofotografii ze statywu, co bardzo cieszy, gdyż nie ma nic lepszego od pamiątkowych fotografii z takich spotkań.

Ale zacznijmy od początku.

Sobota była dość pochmurna i pomimo, że prognozy wskazywały na możliwe przejaśnienie wieczorem to przez cały dzień miałem dość sceptyczne nastawienie do ewentualnego wypadu. Raz, że przejechałem tego dnia około 400 km autem i przydałby się odpoczynek, a dwa że prognozy lubią kłamać. Jeszcze chwilę po 22 niebo było dość mocno zachmurzone, jednak dostałem wiadomość, że część osób jest już w drodze, więc także i ja postanowiłem zaryzykować. 

Na miejscu byłem chwile po godzinie 23. Tam obserwacje prowadził już Thomas wraz z kolegą. Od razu zauważyłem, że teleskop ma skierowany w zupełnie inną stronę niż to zwykle bywa, co oznaczało nic innego jak widoczną kometę
C/2020 F3 NEOWISE. Dotarło do mnie, że obiekt ten wkracza właśnie w nowy etap swojego życia i widoczny będzie dla nas przez całą noc - to zapowiadało niesamowity spektakl, pomimo dość jasnej łuny z kierunku Poznania.

Rozstawiłem sprzęt. Od mojej ostatniej wizyty w tym miejscu wiele się zmieniło jeśli chodzi o wyposażenie - nabyłem krzesełko, zorganizowałem walizkę na okulary i osprzęt - jednym słowem obserwacje zaczęły być przyjemnością, a nie męczarnią z bólem pleców : ) Zanim jednak przystąpiłem do polowania rozstawiłem statyw z aparatem. Postanowiłem, że dziś zrobię pierwszy krok w celu uwiecznienia tego pięknego nieba, z jakim mamy okazję obcować w tym magicznym miejscu.

Na pierwszy ogień poszedł kierunek południowy / południowo-wschodni z widoczną dominantą w postaci kościoła z pobliskiej miejscowości Brodnica. Kościół na żywo jest widoczny, ale nie tak bardzo jak na poniższym zdjęciu, a przynajmniej nie wpływa znacząco na obserwacje wizualne.

IMG_7218.thumb.jpg.bcb3274c64bfad0b5b892367be189cdb.jpg

Następnie skierowałem obiektyw na ślepo w okolice zenitu i Łabędzia. To jest ten moment, kiedy nagle znów zdałem sobie sprawę po co tu stoję i dlaczego tak kocham to hobby.
Widzicie to mrowie gwiazd? Tą przestrzeń, odległość, w zasadzie możliwość zanurzenia się w kosmosie? Stałem i patrzyłem w tą okolice przez kilka minut, na moment powróciły nostalgiczne wspomnienia, kiedy to jako dziecko leżałem na pomoście nad jeziorem i wpatrywałem się w wakacyjne niebo nie mając o nim żadnego pojęcia - tak właśnie wszystko się zaczęło.

IMG_7242.thumb.jpg.195e51d102135c7aafa6c74ba62a8efd.jpg

Dla mnie to olbrzymi przywilej, że mam możliwość na żywo zobaczyć Drogę Mleczną i cały ten kosmiczny spektakl. Z drugiej strony kiedy pomyślę sobie ile osób nigdy w życiu jej nie widziało to ogarnia mnie przerażenie. Obyśmy jak najdłużej mieli dostęp do jak najmniej zaświetlonych miejsc. W końcu to nasze prywatne i jedyne wrota do kosmosu.

...

Po chwili na miejscu zjawił się Polaris, a zaraz później dołączył Black Star - ostatni raz widzieliśmy się jesienią w Zwoli, a ja przez ten czas zdążyłem sprzedać teleskop i zaopatrzyć się w zupełnie inny sprzęt - czas naprawdę szybko mija. W międzyczasie dostałem wiadomość od Bebeto, że dziś obserwacje prowadzi z okna i nie da rady już do nas dołączyć tej nocy.

Wróciłem na chwilę do teleskopu, wycelowałem w Jowisza, następnie Saturna. W okularze ES 14 mm planety wyglądały bardzo przyzwoicie, a przy dołożeniu filtra polaryzacyjnego nabrały więcej kontrastu i nieco przyciemniały. Z okularem ES 6,7 mm nie dało się zbyt wiele zobaczyć - nie ten seeing. Następnie wycelowałem w gromadę Dzika Kaczka - wyglądała bajecznie. Po drodze zaliczyłem kilka klasyków z okolicy i zatrzymałem się na M10 i M12 w Wężowniku.

Polaris w tym czasie fotografował kometę. Postanowiłem również spróbować, niestety miałem dość spore problemy z ustawieniem ostrości (po fakcie zorientowałem się, że obiektyw dobrze ostrzy na ustawieniu odległości 5m zamiast nieskończoność), jednak udało się ją uwiecznić i tej nocy. Mogę śmiało stwierdzić, że jej warkocz był tym razem o wiele większy i lepiej widoczny niż podczas ostatnich obserwacji o poranku na wieży widokowej w Mosinie.

IMG_7225.thumb.jpg.c65e0a2fd10240566eea6a160abe03fb.jpg


Sięgnąłem także po lornetkę Delta Optical 10x50 Extreme - w niej kometa urzekła mnie jeszcze bardziej - była wyrazista i klarowna - prawdziwy majstersztyk.
W międzyczasie część chłopaków zaczęła wspominać obserwacje komety Halley'a w roku 1986, a druga część przypomniała sobie, że jedyne co z tego okresu pamięta to jedna wielka czarna dziura, gdyż bardziej interesował ich wtedy zapewne smoczek niż to co się dzieje na niebie : ) To pokazało też bardzo fajny aspekt - niezależnie od wieku spotykamy się jako grupa w tym samym celu i z tymi samymi zainteresowaniami. Wiedza i praktyka przekazywana jest dalej następnym "pokoleniom".

Wracając w stronę teleskopu ustawiłem jeszcze raz aparat na ślepo w okolice zenitu, a następnie pstryknąłem chłopakom pamiątkową fotkę na tle Drogi Mlecznej.

IMG_7229.thumb.jpg.7fcf83b80deb7f79438763d0e49384e2.jpg

IMG_7231.thumb.jpg.4c5aab16a82bd16efcffedc2e96fc7ef.jpg

Czas tej nocy biegł dość szybko, nagle zdałem sobie sprawę, że w zasadzie dziś więcej chodzę z aparatem i lornetką niż siedzę przy teleskopie. Zresztą nie tylko ja. To kometa odgrywała dziś główną rolę i cokolwiek próbowaliśmy robić - zawsze po chwili do niej wracaliśmy.

Na południowym niebie wznosiły się już letnie konstelacje, do tego Jowisz i Saturn, natomiast na wschodnim horyzoncie mieliśmy okazje zobaczyć wynurzający się Księżyc z Marsem.

IMG_7235.thumb.jpg.ee3649f5f6c7469472bb04d9878e1aa1.jpg

IMG_7236.thumb.jpg.afc50a11c5c4a571d98f853450ccb99b.jpg

Zaproszenie południowego nieba jednak na nic się zdało, gdyż ostatecznie tego wieczoru lądowaliśmy po drugiej stronie drogi niż zazwyczaj - z widokiem na kometę C/2020 F3 NEOWISE.

IMG_7256.thumb.jpg.46a19043f0c510496abda91eb78e4bdd.jpg

IMG_7257.thumb.jpg.d335bb4fd2f02dfef2dffa3ac69e047a.jpg

Kolejne spotkanie za nami, zgodnie z Polarisem stwierdziliśmy, że regionalna iskra grupy rozpaliła się na stałe. Oby jak najdłużej, gdyż nawet najlepsze obserwacje w pojedynkę są niczym w porównaniu do spoglądania na niebo w grupie ludzi o tych samych zainteresowaniach.

Przez całą drogę powrotną kometa towarzyszyła mi na niebie, a gdy tylko wróciłem postawiłem na statyw jeszcze telefon i zrobiłem ostatnie tej nocy pamiątkowe zdjęcie.

IMG_20200712_021526.thumb.jpg.191e57b4ac07b6b021d404494334c202.jpg

Wybiła godzina 3:00 w nocy, zmęczenie już zaczyna mocno dokuczać, na dziś to chyba koniec obserwacji.

Do następnego spotkania, dzięki!

Edytowane przez dexter77
  • Like 5
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Thomas napisał:

Wyrasta nam po Polarisie nowy kronikarz naszych spotkań obserwacyjnych.😉

Zaznaczam, że jeszcze żyję. Nie nazywajcie kapliczki moim imieniem ;)

Ale sprawny kronikarz jest mile widziany :)

PS. I piszę na AN.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, polaris napisał:

Zaznaczam, że jeszcze żyję. Nie nazywajcie kapliczki moim imieniem ;)

Ale sprawny kronikarz jest mile widziany :)

PS. I piszę na AN.

 

Marcin obyś żył jak najdłużej😀 I kontynuował swoje kronikarskie zadanie. 

Zawsze możemy przybić do kapliczki tabliczkę z napisem:

" Polaris tu byl" 😉

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Thomas napisał:

@dexter77 świetna relacja i super zdjęcia. 👍

Wyrasta nam po Polarisie nowy kronikarz naszych spotkań obserwacyjnych.😉

Do następnego razu...

Moje ewentualne relacje będą bardziej filozoficzne niż stricte atlasowo / obserwacyjne :) Staram się skupiać w opisach bardziej na odczuciach i historyjkach. Każdy lubi co innego, jednak sztuka opowiadania historii to nie jest nic prostego, zobaczymy jak wyjdzie :)

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wstaję ok 4:37 więc podjadę jedynie przed 22 z 300 metrów rowerem spojrzeć na kometę,może szybkie piwko walnąć i spadam spać :) jak szwagier pojedzie ze mną to w porywach do trzech piwek :) 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukam miejscówki aby zobaczyć kometę z dziećmi. Nie mamy ze sobą sprzętu żadnego, ale chcielibyśmy zobaczyć drogę mleczną. A co reszta wpadnie - to już ekstra dodatek będzie :)

Czy miejsce o którym piszecie bedzie ok? Obecnie jesteśmy w Śremie.

 

Pzdr,

Laura

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)