Skocz do zawartości

Sprzęt na start dla 10-latki


Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, jimbeam napisał:

Panowie, urwałem 50pln i kupiłem tego Bressera wyszukanego przez Kapella (dzięki, piwko). Przyjdzie we wtorek to napiszę co i jak. Dziękuję ekipie za zaangażowanie.

Jeśli tylko jest w dobrym stanie, myślę że zapewni Ci wiele wspaniałych wrażeń. Sam zaczynałem od refraktora tej klasy i były to niezapomniane chwile.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 67
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Najczęściej odpowiadający w tym temacie

Popularne odpowiedzi

Za późno - tym razem refraktory wygrały, ha ha!!! ?

Z takimi wymaganiami to niestety można czekać lata na napęcznienie budżetu - i się nie doczekać. Nawet montaż za 3,5 tys. nie pozwoli dotknąć pokrętła wyciągu aby wszystko nie zaczęło się trząść jak g

ehhh... miałem się powstrzymać, ale nie mogę ? Nie ma teleskopu idealnego. A już na pewno nie w tej cenie. 1. powiększ budżet i kup MAK 127 na montażu AZ4 na statywie alu z giełdy tu, na ast

Dodane obrazy

To ja trochę innej beczki od wcześniejszych i co prawda się spóźniłem bo już po zakupie, ale jako zwolennik newtonów na dobsonie zaproponował bym coś mobilnego, z w miarę dużym lustrem, które jednak pokaże więcej według mnie niż poprzednio proponowane teleskopy, a nie ustępuje mobilnością, a może nawet jest lepiej. Wady to słaby wyciąg, trzeba sobie uszczelnić i konieczność umieszczenia na podwyższeniu. Reszta w tej cenie jak dla mnie ok czyli 

https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=21_34&products_id=3395&lunety=Teleskop Sky Watcher N 130 650 DOBSON kompatkowy rozsuwany

 

Lub trochę lepsza wersja z lepszym wyciągiem

 

https://teleskopy.pl/Teleskop-Bresser-MESSIER-Dobson-NT-130-130/650-teleskopy-4630.html

 

Może komuś w przyszłości te propozycje się przydadzą ?

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, lulu napisał:

Znowu ten sam problem z myleniem statusu z nickiem - czy admin to widzi? To jest nagminne i wymaga korekty - nick wyrzucony na listwę nad wpisem jest po prostu ignorowany, a czyta się jedynie status. To błąd usability interfejsu, który warto naprawić.

Mój błąd ale faktycznie słabo to widoczne. Właściwie to chyba pierwsze forum jakie widzę , na którym ranga jest ważniejsza niż nick. No ale to gdzieś do uwag o działaniu forum bo zaraz admin warnami sypnie.
 

Cytuj

To ja trochę innej beczki od wcześniejszych i co prawda się spóźniłem bo już po zakupie, ale jako zwolennik newtonów na dobsonie zaproponował bym coś mobilnego, z w miarę dużym lustrem, które jednak pokaże więcej według mnie niż poprzednio proponowane teleskopy, a nie ustępuje mobilnością, a może nawet jest lepiej. Wady to słaby wyciąg, trzeba sobie uszczelnić i konieczność umieszczenia na podwyższeniu. Reszta w tej cenie jak dla mnie ok czyli 

https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=21_34&products_id=3395&lunety=Teleskop Sky Watcher N 130 650 DOBSON kompatkowy rozsuwany

 

Lub trochę lepsza wersja z lepszym wyciągiem

 

https://teleskopy.pl/Teleskop-Bresser-MESSIER-Dobson-NT-130-130/650-teleskopy-4630.html

 

Może komuś w przyszłości te propozycje się przydadzą ?

Sprawa zamknięta odnośnie refraktorów. Lustro to oddzielny temat, niech tylko trochę okrzepnę finansowo bo trochę mnie na dniach poniosło w branży komputerowej i eee... spożywczej xp.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze zrobiłeś bo zazwyczaj rady idą w takim kierunku że ludzie nie mają szans przekonać się osobiście jakie są zalety i wady refraktora, zaczynając przygodę od słynnej "Synty 8" na Dobsonie - a potem nie zawsze jest okazja aby tę poznawczą zaległość nadrobić. Jeżeli sprzęt jest w dobrym stanie, nie będzie problemu żeby odsprzedać go w podobnej cenie - niewiele ryzykujesz. W porównaniu z wymagającym kolimacji i uciążliwego mycia lustra Newtonem, refraktor jest po prostu "bezobsługowy".

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, lulu napisał:

Dobrze zrobiłeś bo zazwyczaj rady idą w takim kierunku że ludzie nie mają szans przekonać się osobiście jakie są zalety i wady refraktora, zaczynając przygodę od słynnej "Synty 8" na Dobsonie - a potem nie zawsze jest okazja aby tę poznawczą zaległość nadrobić. Jeżeli sprzęt jest w dobrym stanie, nie będzie problemu żeby odsprzedać go w podobnej cenie - niewiele ryzykujesz. W porównaniu z wymagającym kolimacji i uciążliwego mycia lustra Newtonem, refraktor jest po prostu "bezobsługowy".

Działanie było przemyślane. Wszyscy dookoła kupują synty z dobsonem bo "tak trzeba". Później hobby rozwija się albo nie i sprzęt za 1k pln ląduje pod schodami. A ja nie lubię robić tego co wszyscy. Kupię tańszy sprzęt a za to co zostanie filtry czy lepszy okular. No właśnie, jakie filtry powinno się mieć? W foto, mimo że teraz już bardzo rzadko pstrykam to podstawa da mnie lekki skylight pełniący też funkcję ochronną i porządny polaryzacyjny. W jaki okular zainwestować? Kolega pmochocki wspominał o WA-66 6mm. OD razu chcę coś zamówić aby mieć już pod ręką to co niezbędne. Cena w granicach rozsądku oczywiście. Jeśli później sprzęt wymienię na lepszy to dokupiona optyka zostanie do nowego. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, jimbeam napisał:

Kolega pmochocki wspominał o WA-66 6mm. OD razu chcę coś zamówić aby mieć już pod ręką to co niezbędne.

Stop, stop, stop - Mówiłem do Skyluxa 70/700, gdzie przy f/10 dałby fajną źrenicę 0.6mm czyli takie maksimum dla tego teleskopu. Teraz rozumiem, że mamy Skyluxa 70/900 z f/13 tu źrenica wyjściowa wyjdzie 0.45mm. Niektórzy powiedzą, że da radę. Ale ja nie polecę takich parametrów początkującemu a szczególnie dziecku. Trzeba pomyśleć na spokojnie jakie okulary dobrać. Znów będzie dyskusja i będą rożne opinie. Ja myślę, że można rozważyć BCO 10mm i  SW WA-66 20mm lub GSO SV 20mm 68*

Edit: Zamiast BCO 10mm można SW WA-66 9mm

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem co to za cudo techniki kupiłeś. To chyba 70/900, ale to coś ma oznaczenia 45x12700. W dodatku jest to mocowane na jakimś montażu EQ. 

Poznasz na tym wszystkie wady długich tub z małym otworem na końcu zamontowanych na nieintuicyjnym montażu EQ... 

Szkoda, bo za te lub nieco większe pieniądze można było kupić coś co będzie miało większy sens, będzie łatwiejsze w użyciu i bardziej uniwersalne. Coś co nie zniechęci do obserwacji nieba. Życzę Ci szczerze powodzenia ale moim zdaniem to nie jest dobry wybór. Zresztą to Twój wybór.

Do Księżyca będzie OK. Tylko drgania mogą być spore. Nie idź w duże powiększenia na początku. 

Poszukaj w sieci informacji jak obsługiwać montaż EQ. To nie jest trudne, tylko po prostu nieintuicyjne i upierdliwe.

Dlatego montaże azymutalne są łatwiejsze w użyciu. Nastawiasz na obiekt i oglądasz.

EDIT przepraszam za szczerość. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytuj

Nie wiem co to za cudo techniki kupiłeś. To chyba 70/900, ale to coś ma oznaczenia 45x12700. W dodatku jest to mocowane na jakimś montażu EQ. 

Tak, to 70/900. Oznaczenie 45-12700 to jakiś kod producenta.

Cytuj

Szkoda, bo za te lub nieco większe pieniądze można było kupić coś co będzie miało większy sens, będzie łatwiejsze w użyciu i bardziej uniwersalne. Coś co nie zniechęci do obserwacji nieba. Życzę Ci szczerze powodzenia ale moim zdaniem to nie jest dobry wybór. Zresztą to Twój wybór.

Ja za 450 pln z kurierem nie znalazłem nic lepszego z refraktorów.

Cytuj

Poszukaj w sieci informacji jak obsługiwać montaż EQ. To nie jest trudne, tylko po prostu nieintuicyjne i upierdliwe.

Dlatego montaże azymutalne są łatwiejsze w użyciu. Nastawiasz na obiekt i oglądasz.

Czytałem kilka miesięcy przed założeniem tego wątku. Masz rację - ustawienie  zajmuje trochę czasu ale nie widzę tu nic skomplikowanego.
Umówmy się - to jest >400pln, montaż jest jaki jest. Od czegoś trzeba zacząć.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja proponuję kupić atlas Księżyca jak np. ten:

IMG_20200214_090739.thumb.jpg.0d5771b3767cd07ef557df7e0cf0032f.jpg

Wyszukiwanie kraterów, odnajdywanie ich w atlasie i potem ich nazywanie to super zabawa. 

Może jakiś filtr szary przy okazji... 

@jimbeam napisz proszę jakie masz okulary w zestawie. Próbowaliście już ustawić szukacza za dnia? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytuj

Ja proponuję kupić atlas Księżyca jak np. ten:

Atlas Księżyca,  nieba i mapę obrotową kupiłem już wcześniej ;)

Cytuj

Może jakiś filtr szary przy okazji... 

Właśnie dlatego wcześniej pytałem m.in. o filtry. Zastanawiam się czy szary czy od razu polaryzacyjny-bardziej uniwersalny.

Szukacz ustawiłem od razu, na kominie z Orlenu.

Szkła są 4, 12.5 i 25. Wyglądają dość licho, jeszcze nie miałem okazji sprawdzić.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, jimbeam napisał:

Zastanawiam się czy szary czy od razu polaryzacyjny-bardziej uniwersalny.

Chętnie posłucham opinii innych. Mam polaryzacyjny 2", ale w wyciągu najczęściej łąduję zwykły szary o transmisji 25%. Sprawdza się mi w 90% przypadków i nie chce mi się bawić polaryzacyjnym. Może też dlatego, że jak już się trafi fajna pogoda i czas to chcę skorzystać ile się da, a nie kręcić filtrem polaryzacyjnym. 

 

Godzinę temu, jimbeam napisał:

Szkła są 4, 12.5 i 25

4mm do ogniskowej f/13 ?

Wydaje mi się 9mm miałby sens daje źrenicę wyjściową 0.7mm co jest sensowną wartością. 

Szkoda, że ostatnio rzadko jestem w Płocku. Pożyczyłbym Tobie GSO SV 15mm 68*. Byś zobaczył jak się sprawdza w porównaniu do kitowców... 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, sprzęt w miarę sprawdzony. Generalnie byłem zaskoczony tak małą aberracją w tej półce cenowej. Jeśli chodzi o stabilność montażu to też nie było źle, przy dokładnym skręceniu nic nie latało - kolejne zaskoczenie. O możliwości kalibracji nie piszę bo taka nie istnieje. Ale prowadzenie w dwóch osiach jednocześnie działało nieźle. Po oczekiwaniu na w miarę czyste niebo zostałem zmuszony na obserwację z doskoku. Czyli chmura przechodzi - doskok do sprzętu - lekka korekta - córka obserwuje - nadciąga chmura - odskok. I tak do 2 w nocy. Mam chociaż pewność , że coś z tego będzie.

Problem jest taki, że jestem w punkcie wyjścia. Przy pierwszych obserwacjach już wiedziałem, że potrzeba czegoś lepszego. Czyli muszę zwiększyć budżet i szukać od nowa. Akurat moment dla mnie niekorzystny bo muszę zainwestować w inny sprzęt więc chciałbym wydać tylko trochę ponad 1k pln. Ciężka sprawa.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, jimbeam napisał:

Przy pierwszych obserwacjach już wiedziałem, że potrzeba czegoś lepszego.

Możesz rozwinąć myśl? Mógłbyś napisać co i jakimi okularami obserwowaliście? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Andrzej.Ch63 napisał:

Zamiast kupić po pieniądzach jakąś Synte 8'' za 7 stów to wpakował się w refraktor marnej jakości na dodatek na EQ , kto tak robi ?

Ten , który na początku wątku napisał o co chodzi ? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chciałbym się dowiedzieć jakim okularem i co było oglądane. Czy była próba oglądania bez kontówki... 

Największy problem jaki ja mam z tymi teleskopami to drgania. Ale piszesz, że to nie problem. Optycznie to fajny sprzęt szczególnie jak uwzględni się cenę. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@jimbeam efekt o którym piszesz, że już na wstępie widzisz że chciałbyś więcej, będziesz obserwował ZAWSZE - nieważne czy kupisz sprzęt za 500, 5 000 czy 15 000 zł. Prawda jest taka że to co widać przez instrumenty pozostające w naszym zasięgu ma się NIJAK do tego co widać na zdjęciach, które ogląda się zanim człowiek zdecyduje się na zakup. Dotyczy to nawet zdjęć obiektów głębokiego nieba wykonywanych na tanim amatorskim sprzęcie, tym samym z którego korzystasz przy obserwacjach wizualnych. To co widać gołym okiem nawet nie zbliża się do efektów uzyskiwanych na zdjęciach, niezależnie od tego przez jak wielką rurę patrzysz. To samo dotyczy obrazów planet, które porównujemy z tym co w książkach i mediach spotykamy najczęściej - czyli obrazkami z sond kosmicznych. Niestety - w porównaniu z tym wszystkim obserwacje wizualne d. nie urywają i dają satysfakcję tylko wówczas, gdy uda się połączyć to co w głowie z tym co w okularze - czyli wiedzę o tym co się ogląda i towarzyszące jej wyobrażenia czy emocje. Bez tego, "goły" obraz w okularze będzie najczęściej nudny, mało efektowny, rozczarowujący w stosunku do oczekiwań.

@Andrzej.Ch63 być może ktoś odniósł wrażenie, że próbuję odwieść kolegę jimbeam od kupna Synty. Nic bardziej mylnego. Zwróciłem mu uwagę na moim zdaniem bardzo dobrą ofertę refraktora, który sam bardzo chętnie bym kupił z ciekawości gdyby nie czekająca mnie w takim wypadku awantura ze strony żony. Byłoby świetnie, gdyby jimbean dał sobie trochę czasu na pobawienie się tym refraktorem, wyciśnięcie z niego tego co można wycisnąć - a potem popróbował szczęścia z Syntą 8'' i zrelacjonował nam tutaj wrażenia. Jestem baaaaaaaaaardzo ciekaw efektów takiego porównania, dokonanego z punktu widzenia kogoś zaczynającego przygodę z astronomią, nie obciążonego pokutującymi w środowisku obserwatorów przesądami i poprawnością polityczną każącą skreślać refraktory już na wstępie, z zasady. Być może udałoby się namówić w takim wypadku kolegę jimbeam do notowania ile raz w ciągu np. pół roku czy roku sięgnął po refraktor, a ile razy po Syntę...

 

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, lulu napisał:

Bez tego, "goły" obraz w okularze będzie najczęściej nudny, mało efektowny, rozczarowujący w stosunku do oczekiwań.

Jest kompletnie na odwrót. Przynajmniej w moim przypadku.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Andrzej.Ch63 napisał:

Jak myślicie , przebrnąłem przez SW 8'' , GSO 10'' , SW 12'' i w końcu przerzuciłem się na refraktory .

A teraz znów mnie nachodzi na Synte 8'' . 

Koledzy co z tym problemem zrobić ?

Nie ma lekarstwa...trzy razy chodziłem góra dół... idę znowu w dół, szukam swego miejsca?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

?

A ja cały czas bym chciał przeczytać co i czym kolega oglądał tym refraktorem? Może okular miał 4mm i to były paprochy na źrenicy. A może to była Wenus, bo na czarnym niebie tak zachęcająco wyglądała. Jak tak to ciekawe czy w dużym Newtonie byłoby znacznie lepiej? 

Doceniam i nawet bym powiedział, że lubię Newtony, ale czy to najlepszy teleskop do obserwacji z dzieckiem z miasta?

Znalazłem taki wątek, który kiedyś czytałem: https://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=10&t=16233 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 22.02.2020 o 16:48, pmochocki napisał:

Możesz rozwinąć myśl? Mógłbyś napisać co i jakimi okularami obserwowaliście? 

Szkła kitowe. Chyba 4, 12.5 i 25. Przy pogodzie jaką mieliśmy dało radę spojrzeć tylko na Księżyc. Pisząc o "czymś lepszym" nie miałem na myśli jakości obrazu lecz używając kolokwializmu coraz większą zajawkę na obserwacje. Najgorzej, że znów powraca temat planety czy dso, newton czy refraktor, ciężka sprawa.

 

W dniu 23.02.2020 o 14:34, lulu napisał:

@jimbeam efekt o którym piszesz, że już na wstępie widzisz że chciałbyś więcej, będziesz obserwował ZAWSZE - nieważne czy kupisz sprzęt za 500, 5 000 czy 15 000 zł. Prawda jest taka że to co widać przez instrumenty pozostające w naszym zasięgu ma się NIJAK do tego co widać na zdjęciach, które ogląda się zanim człowiek zdecyduje się na zakup. Dotyczy to nawet zdjęć obiektów głębokiego nieba wykonywanych na tanim amatorskim sprzęcie, tym samym z którego korzystasz przy obserwacjach wizualnych. To co widać gołym okiem nawet nie zbliża się do efektów uzyskiwanych na zdjęciach, niezależnie od tego przez jak wielką rurę patrzysz. To samo dotyczy obrazów planet, które porównujemy z tym co w książkach i mediach spotykamy najczęściej - czyli obrazkami z sond kosmicznych. Niestety - w porównaniu z tym wszystkim obserwacje wizualne d. nie urywają i dają satysfakcję tylko wówczas, gdy uda się połączyć to co w głowie z tym co w okularze - czyli wiedzę o tym co się ogląda i towarzyszące jej wyobrażenia czy emocje. Bez tego, "goły" obraz w okularze będzie najczęściej nudny, mało efektowny, rozczarowujący w stosunku do oczekiwań.

O tym, jako były obserwator z lat szkolnych, wiem. Dlatego córce od początku tłumaczyłem , że zdjęcia to jedno (szczególnie te kolorowe) a warunki domowe to drugie. Dzieci nie mają problemu z wyobraźnią.

 

Co do synty na Dobsonie - odpada tylko ze względu na montaż. Musi być W MIARĘ mobilny.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, jimbeam napisał:

Dzieci nie mają problemu z wyobraźnią.

Tu nie chodzi o taki rodzaj wyobraźni. Miałem na myśli to, że jeśli człowiek wcześniej nie naczyta się o tym co potem obserwuje, nie nawyobraża sobie trochę w głowie ZANIM zabierze się za oglądanie, to takie oglądanie musi być rozczarowujące w wypadku obiektów widocznych jako szara, słaba mgiełka. Nie czarujmy się - widok większości obiektów DS cieszy nie dlatego że jest taki piękny, ale raczej jako rodzaj "wyczynu" (udało mi się zobaczyć, udało się rozdzielić gwiazdki itd.). Dla dziecka takie ledwo dostrzegalne chmurki to zawracanie głowy, powalić na kolana może jedynie Księżyc, albo Jowisz czy Saturn w dobrych warunkach. Reszta to obrazki tylko dla konesera.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.