Skocz do zawartości
lukost

Obiekt tygodnia 9.02.2020 Abell 33

Rekomendowane odpowiedzi

Oj, pamiętam swoje zmagania z tym obiektem, wszystkie nieudane. Próbowałem teleskopami 13" i 12", ale niestety... Z miejsc, w których obserwuję, bardzo rzadko mam w Hydrze dobre niebo. Pamiętam, że kilka lat czekałem na to, by skompletować listę Herschel 400, a ostatnia brakująca galaktyka NGC 3621, która napsuła mi tyle krwi leży w Hydrze właśnie. Tak, czy inaczej - spróbuję po raz kolejny, wiosną.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z moją syntą8 niestety nie mam szans celować w takie obiekty, ale zawsze z wielkim zaciekawieniem czytam, jak ludzie zmagają się z takimi "ciemnymi maluchami". 

Opis obiektu bardzo ciekawy, przeczytałem go bardzo chętnie i proszę o więcej obiektów ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Szarlej napisał:

Oj, pamiętam swoje zmagania z tym obiektem, wszystkie nieudane. Próbowałem teleskopami 13" i 12", ale niestety... Z miejsc, w których obserwuję, bardzo rzadko mam w Hydrze dobre niebo. Pamiętam, że kilka lat czekałem na to, by skompletować listę Herschel 400, a ostatnia brakująca galaktyka NGC 3621, która napsuła mi tyle krwi leży w Hydrze właśnie. Tak, czy inaczej - spróbuję po raz kolejny, wiosną.

Ona jest bardzo wrażliwa na warunki. Pamiętam, że kilka lat temu na zimowym złocie w Odernem za cholerę nie mogłem jej dojrzeć (miałem wtedy Taurusa 300 mm). Niestety, w powietrzu wisiała delikatna mgiełka i to wystarczyło, by zepsuć obserwacje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Maj prsies:) Dzieliłem się wrażeniami z obserwacji A33 w tym wątku:

Akurat trafiłem wtedy na dobrą miejscówkę (21.70mag wg mapy LP) i super warunki po przejściu frontu chłodnego. Bardziej podobała mi się w UHC ze względu na jaj gwiezdne towarzystwo. Udało mi się wtedy doszukać niejednorodności na tle tarczy, jednak bez filtra jej nie widziałem. Nie myślałem też o gwieździe centralnej, byłem podjarany, że ją dostrzegłem i to mi wystarczało :). Mam ochotę do niej wrócić i zrobić jej szkic, bo to jedno z najpiękniejszych kółeczek na niebie. Kto podejmie "szkicowe" wyzwanie? ;)

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, OnlyAfc napisał:

Z moją syntą8 niestety nie mam szans celować w takie obiekty, ale zawsze z wielkim zaciekawieniem czytam, jak ludzie zmagają się z takimi "ciemnymi maluchami". 

Celować zawsze masz szansę. Ja na pewno spróbuję. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, OnlyAfc napisał:

Z moją syntą8 niestety nie mam szans celować w takie obiekty, ale zawsze z wielkim zaciekawieniem czytam, jak ludzie zmagają się z takimi "ciemnymi maluchami". 

Opis obiektu bardzo ciekawy, przeczytałem go bardzo chętnie i proszę o więcej obiektów ;)

Najgorsze co może się wydarzyć, to to, że jej nie zobaczysz. Ale jak się uda satysfakcja jest tym większa :)

Idąc za tą relacją z 8":

http://www.faint-fuzzies.de/en/observations_all_hya.html

sytuacja nie jest beznadziejna.

  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, MichalKaczan napisał:

Najgorsze co może się wydarzyć, to to, że jej nie zobaczysz. Ale jak się uda satysfakcja jest tym większa :)

No w sumie :) Upolowałem kiedyś NGC 2022 refraktorem Bresser Messier 90/900, więc czemu nie miało by się udać z Abell 33 :P

 

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A masz dobry filtr OIII? No i pamiętaj o małym powiększeniu (źrenica wyjściowa w okolicy 5 czy nawet 6 mm nie jest tu przegięciem).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Filtrów w zasadzie nie mam, bo dopiero kompletuje powoli zestaw. Syntę kupiłem dopiero miesiąc temu, więc sam rozumiesz. Najlepiej mi się patrzy przez okular 28mm, bo daje najszersze pole (przynajmniej z tych okularów, które posiadam :)), ale w tym przypadku jednak to może być ciut za małe powiększenie, przynajmniej tak mi się wydaje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Okular 28 mm byłby ok, ale skoro brak filtra to chwilowo przedsięwzięcie nie ma większego sensu. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, OnlyAfc napisał:

No w sumie :) Upolowałem kiedyś NGC 2022 refraktorem Bresser Messier 90/900, więc czemu nie miało by się udać z Abell 33 :P 

Gratuluje! Ostatnio łowiłem trochę planetarek na swojej podmiejskiej miejscówce. NGC 2022 była na liście, ale niestety zanim do niej doszedłem sprzęt zaparował. Wiec cały czas czeka na liście na dobrą pogodę i porcję wolnego czasu, aby wyjechać z teleskopem a nie samą lornetką.

26 minut temu, OnlyAfc napisał:

w tym przypadku jednak to może być ciut za małe powiększenie, przynajmniej tak mi się wydaje.

Właśnie nie, bo tu chodzi o źrenicę wyjściową. Ale NGC 2022 ma rozmiar około 0.5' i łowi się ją używając dużych powiększeń. Abell 33 ma rozmiar 4.5' i do tego jest to straszna słabizna. Stąd też sugestia Łukasza aby użyć dużej źrenicy. Tylko do 5-6mm trzeba mieć super niebo albo filtr...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, pmochocki napisał:

Tylko do 5-6mm trzeba mieć super niebo

NGC 2022 upatrzyłem, jak mieszkałem prawie pod samymi Alpami, więc niebo miałem lepsze. Teraz w sumie też nie narzekam na zasyfienie światłem, ale jednak to nie to samo.

No nic, może się skuszę na filtr, chociaż to koszt ok 500zł

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Próbowałem dziś usidlić coś, o czym nie mogę jeszcze napisać, bo ma zostać Obiektem Tygodnia; jak już zacząłem - chyba - coś wyłapywać, nadeszły chmury. Niemniej, zdążyłem jeszcze zrobić "rekreacyjnie" Abellki 21 i 33 - przy tej paskudzie to łatwizny. A33 wygląda tak, jakby materia wyciekała z gwiazdki i rozlewała się obok - ot, takie skojarzenie dziś miałem. ;)

Ogarnąłem też z grubsza temat modyfikowanego Canonka (kupionego pod kątem astrofoto krajobrazowego) - nie mogę się nadziwić, że przy zachodzącym Orionie i Perseuszu na kilkunastosekundowych ekspozycjach wyłażą jakieś Końskie Łby, Płomienie i inne Kalifornie. ;)

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, lukost napisał:

Ogarnąłem też z grubsza temat modyfikowanego Canonka (kupionego pod kątem astrofoto krajobrazowego) - nie mogę się nadziwić, że przy zachodzącym Orionie i Perseuszu na kilkunastosekundowych ekspozycjach wyłażą jakieś Końskie Łby, Płomienie i inne Kalifornie. ;)

Zboczeniec

  • Haha 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.02.2020 o 21:53, lukost napisał:

Kto wie, może przy bardzo dobrych warunkach udałoby się go wyzerkać nawet bez wspomagaczy, ale jedyna znana mi osoba, która mogłaby uskutecznić coś podobnego, to pewnie @Damian P. ;) 

Chodziło to za mną i szeptało. Dziś spróbowałem, wywiozłem moją dwunastkę z dala od domu. No więc, niestety, nie powiem, że się udało, ale i nie powiem, że nie, jednak jeśli muszę coś powiedzieć, to w takim przypadku pozostaje powiedzieć nie. Za cholerę nie wiem. Patrzyłem długo, zmieniałem z 60 na 107 razy (chyba lepiej było w 60) i po pewnym czasie wróciłem jeszcze raz do obiektu. Coś jakby się działo, ale nie mogłem tego oddzielić od złudzenia. Mimo wrażenia pewnego pojaśnienia od strony północnej, uznałem, że to na pewno złudzenie. A potem, w domu, przeczytałem to:

W dniu 19.02.2020 o 03:00, lukost napisał:

A33 wygląda tak, jakby materia wyciekała z gwiazdki i rozlewała się obok

Jeśli miałbym jakoś określić to złudzenie, to powyższy opis wydał mi się bardzo trafny. Jednak póki co, uważam, że nie było nic i mam nadzieję, że jeszcze spróbuję.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Damian P. napisał:

Chodziło to za mną i szeptało. Dziś spróbowałem, wywiozłem moją dwunastkę z dala od domu. No więc, niestety, nie powiem, że się udało, ale i nie powiem, że nie, jednak jeśli muszę coś powiedzieć, to w takim przypadku pozostaje powiedzieć nie. Za cholerę nie wiem. Patrzyłem długo, zmieniałem z 60 na 107 razy (chyba lepiej było w 60) i po pewnym czasie wróciłem jeszcze raz do obiektu. Coś jakby się działo, ale nie mogłem tego oddzielić od złudzenia. Mimo wrażenia pewnego pojaśnienia od strony północnej, uznałem, że to na pewno złudzenie. A potem, w domu, przeczytałem to:

Jeśli miałbym jakoś określić to złudzenie, to powyższy opis wydał mi się bardzo trafny. Jednak póki co, uważam, że nie było nic i mam nadzieję, że jeszcze spróbuję.

Abela 33 widziałem bez filtra, ale w powiększeniu 370x, źrenica 1,1mm. Wtedy, po delikatnym szturchnięciu tubusa wyskakiwała słaba poświata.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Miałem ze sobą Es 4,7mm (w moim teleskopie 319x), ale uznałem, że nie ma sensu próbować i nie wkładałem. Wydało mi się wówczas, że jeśli są tam jakieś przejawy mgławicowości, to w tak dużym powiększeniu znikną. Ale może trzeba było jednak sprawdzić.

Edytowane przez Damian P.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ubiegłej nocy dostrzegłem Abella 33 i powiem Wam, że było zadziwiająco łatwo... Dopisała przejrzystość, położenie obiektu na niebie było bardzo korzystne, a filtr NBP Omega to rzeczywiście potęga. W powiększeniu 100x (okular TS Ultra 15mm, źrenica 3mm) z filtrem mgławica widoczna zerkaniem jako spore blade kółko przytulone bokiem do gwiazdki. O wiele lepiej w powiększeniu 71x (TS Ultra 21mm, źrenica 4.2m) z filtram - Abell 33 widoczny na wprost, dało się dostrzec lekko ciemniejszy środek, mgławica przypominała gruby obwarzanek. Coś jak "Ślimak", w miniaturze. 
 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Skupiłem się wczoraj na kilku Abellach,od 33 zaczynając. Nawigacja faktycznie jest łatwa. W wyciągu T330 był ES 20 mm z filtrem OIII Lumikon ale położenie nie bardzo korzystne (tuż nad małą łuna i już po górowaniu). Zerkaniem majczył ale widok był słabszy niż się spodziewałem po opisie w tym temacie. Po zapięciu ES30 było wyraźnie lepiej ale nadal tylko majaczył na wprost a zerkaniem widać było idealnie okrągłe pojaśnienie. 10 m obok stał T500 i korciło podejść ale przy obecnej sytuacji lepiej dmuchać na zimne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)