Skocz do zawartości

Usuwanie grzyba z powierzchni soczewek


Rekomendowane odpowiedzi

Zbieram zeznania osób zamieszanych w ten proceder. Zastanawiam się nad zakupem starej lunetki, jednak obiektyw jest zagrzybiony jak mogę wnosić ze zdjęć które otrzymałem. Czy ktoś miał okazję uporać się "bezśladowo" z podobnym problemem? Domyślam się, że samego grzyba można "do zera" usunąć - pytanie co zostaje pod nim, zwłaszcza jesli chodzi o stan powłoki antyrefleksyjnej. Może ktoś to przerabiał i podzieli się spostrzeżeniami?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie tego się obawiam. widziałem na CN jak gość pokazywał wyczyszczoną niby soczewkę, ale pod światło widać był ubytki w warstwie MC. Sprzęt jest z lat 80-tych i nie wiadomo jak długo to rosło. Ale nabyłem, zobaczymy co da się zrobić.

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobaczymy bo tym razem sprawa jest gorszego kalibru, trzeba rozebrać prawdopodobnie obiektyw bo grzyb jest pewnie między soczewkami. Ale zawsze można sobie powiedzieć że jeśli ja nie spróbuję, to pewnie nikt inny i tak się nad takim złomem nie pochyli i ręki mu nie poda - więc ryzyk fizyk ? Tak to wygląda - na razie mam tylko fotki przesłane przez właściciela, sprzętu jeszcze nie widziałem:

IMG_20200210_221054.jpg

IMG_20200210_203909.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest takie ale... To jest grzyb, stary. Może szkodliwy, może nie... Dopowiedz sobie... 

To co prawda inne patogeny, ale znasz np chorobę legionistów, legionella? A jest sporo innych przykładów. 

Nie mówię, że to takie niebezpieczne. Pokazuję tylko możliwość - nie ma żadnych sposobów oceny ryzyka. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aż tak zacofany ewolucyjnie grzybisko chyba nie jest żeby stanowić zagrożenie dla dzisiejszego ekosystemu ? Oceniam że nie jest starszy niż 34 lata bo na tyle szacuję wiek tego sprzętu. To Eschenbach Novalux 415 - refraktorek, który został jak sądzę wprowadzony na rynek w związku z pojawieniem się komety Halleya w 1986 roku. Legionella to bakteria jak sam zauważyłeś - ale dla pewności nie będą grzyba drapał wdychając jego cząstki, tylko z miejsca potraktuję spirytem ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukałem brakującej kątówki do tego starego japońca co go odrestaurowałem - no i patrzę że jest kątówka, ale z całym teleskopem. To co miałem zrobić? Mus to mus... ?

  • Haha 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjechało. Ale bądź tu mądry jak to rozebrać? Wygląda na to że soczewki są włożone w odrośnik i dociśnięte dość szerokim plastikowym pierścieniem. Pierścień ma z jednej strony wcięcie, a z drugiej z takiego samego wcięcia wystaje bolec. Czy ktoś się spotkał z podobnym patentem? Jak to ruszyć?? Zdjęcie pokazuje widok od strony zewnętrznej odrośnika. Myślałem że bolec służy do tego by się o niego zaprzeć i obrócić pierścień - ale niestety okazuje się być dość elastyczny i wygina się, więc to raczej nie ta koncepcja sztuki...

OBIEKTYW.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)