Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

9 godzin temu, wampum napisał:

Każdy z w.w. ma dużo za i trochę przecw i czasami jedna rzecz napisana przez jakiegoś użytkownika potrafi zadecydować o tym co się kupi....

Pomogłem bardzo wielu ludziom w decyzji o zakupie teleskopu, który później okazywał się lepszym dla rozwoju ich pasji. Tak, mam nadzieję że i tym razem pomogę podjąć ostateczną decyzję. Gdybym nie wiedział co napisać, nie "wtrancałbym się" tu do tego wątku. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, kjacek napisał:

To ja też dorzucę trochę w sprawie Mak 180 vs SCT8. Dla mnie jest oczywiste, że SCT8 wygrywa to porównanie. SCT8 jest znaczenie bardziej uniwersalnym sprzętem niż Mak 180.

Polecam lekturę pierwszego posta tego wątku. Jego autor nie szuka sprzętu uniwersalnego tylko do planet. A chyba nie ulega wątpliwości, że SCT ze swoją obstrukcją centralną przegra z Makiem 180.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie. Dane wejsciowe, z tego co kojarze Jaro podobnie jak ja swego czasu "polował" na lornetę....ja już mam balkonowo/terenową 100tkę. W związku z tym....chyba poszukam MAKa.

Dziekuje za Twórczą dyskusję, chociaż ostatnie słowo należy do autora wątku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Używam maka180 od 3.5 roku. Głównie małe DSy (herschel400) i księżyc z nasadką. Czasami gwiazdy podwójne i planety - jak coś wychodzi wyżej. Jeżeli szukałbym uniwersalnego sprzętu stacjonarnego, to w pojedynku mak180 vs. Sct8 wygrałby duży newton. Zaletą maka180 jest, to że jest konstrukcją dedykowaną/bezkompromisową do dużych powiększeń: mała obstrukcja, stosunkowo wolne lustro główne (f/3 vs. ~f/2 sctka). Mała światłosiła daje bardzo dobre rezultaty z nasadką i nie wymaga okularów typu ploosl czy orto o ekstremalnie krótkiej ogniskowej. Jeśli chodzi o montaż paralaktyczny, to i mak180 i sct8 pojadą na eq5. Gdybym szukał teleskopu w podróż do RPA czy na la palmę, wtedy pewnie wybrałbym sct, ze względu na minimalnie mniejsze gabaryty i wagę.

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o uniwersalność to SCT jest wyraźnym faworytem i tu się zgodzę bez dwóch zdań z @kjacek i @Windforce, ale... jeśli chcemy teleskop dedykowany do planet i księżyca to wybór nie jest oczywisty. Na przykład kolimacja MAKa trzyma o wiele lepiej w SCT. 

No i chyba taki MAK 180 ma coś w sobie jak @_Wojtek_ podchodził do niego trzy razy 😉 Dla mnie to sprzęt, który się kocha i nienawidzi jednocześnie. Pokaże piękne widoki, ale chłodzenie jest koszmarem. Ja bym na balkon nie brał. Zanim się wychłodzi przyjdą chmury 😋

No i komentarz @kjacek'a co do wysokości planet jest jak najbardziej prawdziwy. Przerwę Cassiniego widziałem wyraźnie tylko raz w życiu. Dwa lata temu w Grecji. Saturn był wysoko i była ona widoczna bez większego problemu. W Polsce mi się jeszcze nigdy nie udało... Ale próbuję dopiero od lat trzech...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co prawda nie na temat ale jakby ktoś miał jakiś link, który dobrze i prosto tłumaczy kwestię ogniskowej w teleskopach typu SCT czy Mak lub by sam wyjaśnij (dlaczego się zmienia, może jakieś rysunki) było by super. Z chęcią bym się z tym zaznajomił i zrozumiał. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
29 minut temu, Karol_C napisał:

Co prawda nie na temat ale jakby ktoś miał jakiś link, który dobrze i prosto tłumaczy kwestię ogniskowej w teleskopach typu SCT czy Mak lub by sam wyjaśnij (dlaczego się zmienia, może jakieś rysunki) było by super. Z chęcią bym się z tym zaznajomił i zrozumiał

Linka nie mam, ale z archiwum gdy kupowałem MAKa trzy lata temu i miałem tą samą zagwostkę. 

21.png.24ed3908db86d06d244fee8522155460.png

I wzór jak się liczy ogniskową 

eq78n.png.c0c7c5bc238449c94c5a076f8025b0e0.png

Jak zmieniasz s to zwiększasz f. Jak wydłużasz tor optyczny to musisz zwiększyć f aby wyostrzyć. 

EDIT: Jak się ostrzy zmieniając f wyjaśnia ten rysunek:

focal.gif.384b33ffd08e0905866c79568408c1d5.gif

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fajna dyskusja się stworzyła :)

Jak pisałem na wstępie szukam czegoś typowo do planet, mam już światłosilny refraktor, kilka lornetek w tym jedna naprawdę sporą więc pozostaje mi tylko zaopatrzyć się w sprzęt typowo planetarny. Jeszcze bedę się zastanawiał czy wejść w tego Maka bo w takim przypadku bedę potrzebował jeszcze nowego montażu. Zawsze jest jeszcze opcja sw 100 ed co też wydaje się sensowne. W każdym razie dzięki że piszecie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

100 ed raczej nie pokaże na US więcej niż Mak 180 czy SCT8 ale może się mylę, nie miałem okazji porównać ze sobą tych sprzętów. Poza tym edek może i lżejszy ale za to dużo dłuższy więc i tu przyzwoity montaż byłby potrzebny. Tak w ogóle to jaki montaż masz obecnie?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, astrobonq napisał:

100 ed raczej nie pokaże na US więcej niż Mak 180 czy SCT8 ale może się mylę, nie miałem okazji porównać ze sobą tych sprzętów. Poza tym edek może i lżejszy ale za to dużo dłuższy więc i tu przyzwoity montaż byłby potrzebny. Tak w ogóle to jaki montaż masz obecnie?

Obecnie korzystam z głowicy Benro S8 która wystarcza na max 8 kg obciążenia. Do krótkiego refraktora i lornety o wadze 5 kg sprawdza się idealnie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pytanie jak ta głowica się sprawdzi przy dużych powiększeniach. Do powerowania najwygodniej mieć coś z napędem :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, astrobonq napisał:

Pytanie jak ta głowica się sprawdzi przy dużych powiększeniach. Do powerowania najwygodniej mieć coś z napędem :)

Dokładnie tak a przynajmniej coś co ma mikroruchy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, _Wojtek_ napisał:

Polecam lekturę pierwszego posta tego wątku. Jego autor nie szuka sprzętu uniwersalnego tylko do planet. A chyba nie ulega wątpliwości, że SCT ze swoją obstrukcją centralną przegra z Makiem 180.

Prawda. Jednak kiedy te planety będą wysoko? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, astrobonq napisał:

100 ed raczej nie pokaże na US więcej niż Mak 180 czy SCT8 ale może się mylę, nie miałem okazji porównać ze sobą tych sprzętów.

@_Wojtek_ posiadał MAKa 180 i 120ED może podzieli się swoim wrażeniem... Dla mnie EDek to długi, ale fajny uniwersalny sprzęt. Mam 120ED po Wojtku i używam go w zakresie od

ES 30mm 82*: powiększanie 30x przy FOV 2.7* oraz źrenicy 4mm 

do
HR 4mm 58*: powiększenie 225x przy FOV 0.3* praz źrenicy 0.5mm - maksymalne powiększenie teleskopu

Osobiście spodzewałbym się, że MAK 180 pokaże wiecej na księżycu i planetach. O ile komuś starczy cierpliwości, aby do wychodzić. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, kjacek napisał:

Prawda. Jednak kiedy te planety będą wysoko? 

Mars w tym roku a Jowisz w 2022. Ale jakie to ma znaczenie? Kolega szuka czegoś do planet. Czy SCT 8" w jakichkolwiek warunkach pokaże planety lepiej niż Mak 180? Wątpię...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, pmochocki napisał:

@_Wojtek_ posiadał MAKa 180 i 120ED może podzieli się swoim wrażeniem

W skrócie powiedziałbym, że w super warunkach wygra Mak 180, natomiast na co dzień  lepszy będzie ED-ek 120.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, _Wojtek_ napisał:

W skrócie powiedziałbym, że w super warunkach wygra Mak 180, natomiast na co dzień  lepszy będzie ED-ek 120.

Kurcze... Od czasu do czasu kiełkuje myśl aby sprzedać EDka, ale takie komentarze to tylko utrudniają. 😋 Jest długi i nieporęczny, ale zawsze można montaż wozić w bagażniku i jak tylko jest okazja to zapakować teleskop i jechać oglądać, bez chłodzenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałem przez pewien czas jednocześnie Celestrona SCT 8” i  SW Mak 180, a więc okazję do wielokrotnych, bezpośrednich porównań. Na podstawie własnych doświadczeń napiszę, że z tych dwóch teleskopów lepszym wyborem jest SCT 8” . W moim przypadku przesądziły o tym:

1)      większa apertura to więcej wpadającego światła – a tym samym więcej dostrzegalnych szczegółów,

2)      bardziej uniwersalny – ładnie pokazuje zarówno US, jak i DS (czego nie można powiedzieć o  typowo  planetarno-księżycowym Maku 180),

3)      jest sporo krótszy i ok. 3kg  lżejszy – a więc bardziej mobilny,

4)      niska waga i krótszy tubus przekładają się na mniejsze wymagania co do montażu – SCT 8” z powodzeniem można powiesić na AZ-4 (nawet na aluminiowych nogach); podczas gdy Mak 180 wymagał co najmniej montażu EQ-5; to oprócz większej mobilności SCT przekłada się również na niższe koszty zakupu całego zestawu.  

5)       chłodzi się dużo krócej niż Mak 180,

6)       ma większe pole widzenia,

7)      jest łatwiejszy w kolimacji,

8 )     ze względu na  dużo krótszą ogniskową łatwiej uzyskać w nim mniejsze powiększenia,

9)       jakość obrazu na planetach i Księżycu w moim Celestronie (Made in USA) w niczym nie ustępowała tym z Maka 180.   

Należy jednak zauważyć, że obydwie tubki to masowo produkowane teleskopy i wyniki porównań zapewnie wyglądałyby inaczej, gdyby był Mak z wyższej półki cenowej, np. Intesa. Natomiast jeżeli chodzi o sklepową masówkę, to z tych dwóch zdecydowanie wybrałbym SCT 8”. Ale i tak od każdego z nich wolę refraktor 120ED.  Dlatego po kilku  bezpośrednich porównaniach z edkiem  SCT też sprzedałem 😃

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Te subiektywne odczucia, to jak gawędy wędkarzy w knajpie przy piwie. I tak wszystko zależy od seeingu, a jak ktoś bardzo chce porównań niechaj porównuje parametry techniczne a nie gawędy ;)

Co do ogniskowej to taki wykres kiedyś znalazłem (wykonanie Chris Lord http://www.brayebrookobservatory.org/BrayObsWebSite/BOOKS/EFLMAKCASS.pdf  )

mak.thumb.jpg.0c17252606ab69d0d66574c4aab155c9.jpg

 

Wygląda na to, że na każdy cal wysunięcia od tylnej płaszczyzny teleskopu ogniskowa zwiększa sieę o ok. 4 cale. Czyli na 1cm będzie 4cm przyrostu ogniskowej. Wiem, że sporo osób robiło tu u nas na forach testy, ale nie mam niestety teraz czasu, aby odszukać posty, niemniej jednak te posty na pewno są :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No dobrze.

Ktos mi powie jakie relane powiekszenia w Naszych średnich polskich warukach mozna uzyslac na Planetach dla:

SCT 8"

MAK180

ED 120?.

Pytanie dla mnie zasadne bo lepiej mi sie ogląda większy obiekt nawet nie jakiś super ostry i detaliczny niż mniejszy ale bardzo wyraźny.Dla przykladu: wolałem oglądać Jowisza z mojego SW 150/1200 achro i łapać momenty kiedy oko "walczyło z aberracją" niż mniejszy i bledszy glob ale wyraźny jaki na dzień dobry pokazywał ED100. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, JSC napisał:

Te subiektywne odczucia, to jak gawędy wędkarzy w knajpie przy piwie.

I tak i nie... Każdy może sobie przeczytać parametry na stronce sklepu. No i co z tego że przeczytam, że obstrukcja centralna jest 1% większa? Co to znaczy w praktyce trudno sobie wyobrazić. Nie piszą też na stronce LG się czasami kiwa, albo chłodzić przez 1h...

 

U mnie dla 120ED zazwyczaj okular BCO 6mm dawał najfajniesze obrazy. Czyli powiększenie 150x.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, pmochocki napisał:

No i co z tego że przeczytam, że obstrukcja centralna jest 1% większa?

Zawsze to gorzej ;)

A tak na poważnie - duży wpływ na nieostrość obrazu (mniejszy kontrast) wynikającą z obstrukcji centralnej ma seeing. Przy bardzo dobrym seeingu wpływ OC jest mniejszy, a przy gorszym wpływ OC jest większy. Stąd te niekończące się gawędy ;)

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, JSC napisał:

A tak na poważnie - duży wpływ na nieostrość obrazu (mniejszy kontrast) wynikającą z obstrukcji centralnej ma seeing. Przy bardzo dobrym seeingu wpływ OC jest mniejszy, a przy gorszym wpływ OC jest większy.

Dzięki! O tym nie wiedziałem, ale to doskonale tłumaczy co @_Wojtek_ pisał. Jak widać gawędy gawędami, ale zawsze człowiek jednak czegoś nowego się dowie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.02.2020 o 10:56, pmochocki napisał:

Linka nie mam, ale z archiwum gdy kupowałem MAKa trzy lata temu i miałem tą samą zagwostkę. 

21.png.24ed3908db86d06d244fee8522155460.png

I wzór jak się liczy ogniskową 

eq78n.png.c0c7c5bc238449c94c5a076f8025b0e0.png

Jak zmieniasz s to zwiększasz f. Jak wydłużasz tor optyczny to musisz zwiększyć f aby wyostrzyć. 

EDIT: Jak się ostrzy zmieniając f wyjaśnia ten rysunek:

focal.gif.384b33ffd08e0905866c79568408c1d5.gif

Nie wiem czy dobrze czytam te rysunki.

Jeśli mam za "długi wyciąg", tzn. Żeby wyostrzyć w powiększeniach planetarnych musialbym uciąc tubę lub wsunąc wyciąg do jej środka, to powinienem odsynąc LW jak najdalej od LG (wysłuzyć jeszcze ogniskową). Hmmm. do tej pory robiłem dokładnie odwrotnie - zbliżałem LW i skracałem ogniskową.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, wampum napisał:

Nie wiem czy dobrze czytam te rysunki.

Jeśli mam za "długi wyciąg", tzn. Żeby wyostrzyć w powiększeniach planetarnych musialbym uciąc tubę lub wsunąc wyciąg do jej środka, to powinienem odsynąc LW jak najdalej od LG (wysłuzyć jeszcze ogniskową). Hmmm. do tej pory robiłem dokładnie odwrotnie - zbliżałem LW i skracałem ogniskową.

W refraktorze ogniskowa teleskopu jest definiowana przez zastosowaną soczewkę. Operacja ucinania tuby i wsuwania wyciągu w tubę jest operacją tożsamą. Czyli ogniskowa teleskopu się nie zmienia. Zmieniamy wzajemne położenie między ogniskiem teleskopu a ogniskiem okularu. 

Dla MAKa natomiast. Operacja wsuwania wyciągu w tubę jest dokładnie taka sama jak opisana powyżej. Ale zmiana odległości LG względem LW też zmienia ogniskową. Ale tu zmniejszenie odległości ogniskową wydłuża czyli ognisko teleskopu coraz bardziej się wysuwa. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)