Skocz do zawartości
tranox

Jakie macie statywy pod lornetkami?

Rekomendowane odpowiedzi

Hej! A tak z ciekawości się zapytam, jakie macie statywy pod lornetkami? Piszcie jaki statyw i jaka lornetka na nim "siedzi". Chyba że są tam jeszcze jakieś głowice (nie wiem, nie znam się :) ) to też piszcie. Pozdrawiam!

P.S. to jest chyba skutek uboczny chmur....  :-X

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Lornetka SkyMaster 15x70. Okazała się za duża do ręki więc nabyłem duży żuraw z Astrokraka... okazał się za duży :P

Żuraw ma co potrzeba, żadnych dodatkowych adapterów itp.. Wystarczy śrubokręcik.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Statyw fotograficzny to na ogół trójnóg z wysuwaną kolumną, do której przykręca się głowicę umożliwiającą ruchy lornetki (nachylanie i obrót). Głowica foto ma przyczepianą zatrzaskowo tzw płytkę szybkiego montażu z pionową śrubą 1/4 cala, do której przykręca się podstawą aparat fotograficzny lub adapter lornetkowy, z kolei przykręcany  do lornetki od przodu między tubusami, lub chwytający za jej centralną oś.

Najtańsze lub stare modele statywów mają czasem głowicę umocowaną do statywu na stałe.

Na "wysuniętej placówce", poza Warszawą mam taki starodawny statyw, tzw. duży Goliat. Jest piękny, stabilny i ciężki (dębowe drewno, sporo metalu). Można z nim robić różne sztuki, np. takie:

http://astropolis.pl/topic/39915-kombajn-lornetkowy/

Wada (oprócz ciężaru, bo to plus i minus) - brak płytki szybkiego montażu. Adapter statywowy lornetki dość trudno przykręcać i odkręcać, zwłaszcza po ciemku.

W Warszawie mam dwa statywy. Większy Garret jest świetnie zaprojektowany lecz fatalnie wykonany:

https://www.garrettoptical.com/product-p/series5000-tripod.htm

Wysoki, stabilny, z wygodnym podnoszeniem korbką, lecz ciężki, rozkręcający się w transporcie, z luźnymi wspornikami kolumny, nietrwałymi stopkami i dźwigienkami blokady nóg. Dlatego głównie stoi w mieszkaniu gotów do użycia na balkonie lub przy oknie.

Jako sprzęt "szturmowy" kupiłem niedawno to:

http://fotozakupy.pl/oferta/produkt,14924s

"Bajery" umożliwiają jego użycie jako wspornika na leżaku lub jako małego żurawia.

Nie jest jednak bez wad. Przede wszystkim jest dość niski. Komfort osiągam dopiero po dokręceniu przedłużenia z przystawki Triopo (patrz pierwszy odnośnik). Poza tym brak korbki nieco utrudnia podnoszenie i opuszczanie, ale da się z tym żyć.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mój Oberwerk 15x70 wisi na statywie Orion Paragon HD-F2

https://www.garrettoptical.com/product-p/or-paragonhdf2.htm

Piszą, że to jest absolutne minimum pod lornetę taką jak moja (2,7kg wagi) i w zasadzie jest to prawda. O ile moja lorneta jest bardzo dobrze obsługiwana, o tyle większe i cięższe dwururki są już dużym, może zbyt dużym wyzwaniem dla tej konstrukcji. W każdym razie ma ona kilka rzeczy, które bardzo mi się w niej podobają:

- korbka - chociaż można pomyśleć, że to najsłabszy element statywu, okazuje się bardzo wytrzymała, wydajna i rewelacyjna w użyciu. Obserwacje lornetkowe z siedziska oznaczają ciągłe zmiany w wysuwie kolumny centralnej, a wygodniejszego patentu niż korbka - trudno sobie wyobrazić.

- głowica, która oferuje możliwość płynnego ustawienia oporu ruchu. Oznacza to, że ustawiwszy lornetę w pożądanej pozycji, nie muszę nic dodatkowo blokować (oczywiście mogę, osobna blokada jest). Zapewnia to zarazem stabilność setupu, jak i jego dużą ruchliwość.

- duża wysokość statywu - umożliwia obserwacje na stojaka dla osób o wzroście 180-185 cm. Dla mnie w sam raz.

Nowsza wersja tego statywu pozwala na łatwiejsze wysuwanie nóg (w mojej, starszej wersji nie jest to super rozwiązane, ale daje się używać bezproblemowo).

Wadą jest tendencja jednej ze śrubek (trzymającej blokadę szybkozłączki) do wykręcania się, ale po paru takich wypadkach weszło mi w nawyk każdorazowe poprawianie jej pozycji. Ponadto obracanie lornetą w lewo powoduje czasem luzowanie mocowania głowicy do kolumny. O tym też pamiętam i odruchowo wszystkie większe skręty robię w prawo.

Ogólnie - mimo paru niedociągnięć, sprzęt zdecydowanie godny polecenia do lornet o wadze do 3kg. Szkoda tylko, że nie ma go na naszym rynku (kupiłem używkę z Astromarta).

Ach, jeszcze jedno. Głowica nie oferuje możliwości wychyłu o 90°, zatem statyw ten nie sprawdzi się do końca jako statyw fotograficzny.

Miałem też do czynienia ze statywem Slik 700DX.

http://deltaoptical.pl/statyw-slik-pro-700dx-glowica,d1119.html

Co w nim jest dobre:

- nośność - radził sobie nawet z lornetą TS Marine 22x85 (5kg wagi),

- fajnie pomyślane mocowanie szybkozłączki - oferuje szybkie przeorientowanie lornety/aparatu bez ruszania statywem i głowicą,

- bardzo fajnie pomyślana szybkozłączka - podkład jest korkowy, dzięki czemu mocowanie jest solidne, a wkręcanie i wykręcanie nie wymaga żadnych narzędzi (w moim Orionie potrzeba śrubokręta lub monety)

- oferuje możliwość wychylenia głowicy o 90°

- szybkie i wygodne rozstawianie i składanie

- obicie nóg pianką - bardzo przydatne na mrozie, wygodne w transporcie

- możliwość ustawienia lornety/aparatu bardzo wysoko (co najmniej 190cm, nie mierzyłem dokładnie).

Czego nie lubię w tym statywie:

- brak korbki do wysuwu głowicy centralnej

- brak możliwości ustawienia płynnego oporu ruchu głowicy. Słowem - jest pozycja odblokowane, gdzie wszystko leci i zablokowane, gdzie jest pięknie i stabilnie.

Koniec końców, wolę jednak swojego Oriona. Dwie wady wymienione powyżej przeważają szalę na korzyść Oriona - w moim własnym, najmojszym spojrzeniu na te statywy. Przynajmniej dopóki mam lornetę ważącą mniej niż 3kg.

Większy Garret jest świetnie zaprojektowany lecz fatalnie wykonany:

https://www.garrettoptical.com/product-p/series5000-tripod.htm

Tuś mnie zmartwił. Myślałem, że ten statyw może być docelowy. Najpierw pisałeś o zamarzającej głowicy olejowej, a teraz - że i reszta niewiele lepsza w boju...

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja mam jeszcze bardziej "szitowy" taki chyba za 10-15 zł :) Ale przy nie rozstawionych nóżkach można z niego całkiem stabilnie focić Canonem :) Wtedy jedyny minus to wysokość aparatu od podłoża- jakieś 20 cm :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Moje mniejsze lornetki smigaja na statywie Slik 700DX z glowica kulowa tejze samej firmy.

Do duzej lornety mam Bogen 3236 z glowica 3d pro.  :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, że trochę odkopie wątek.....

Jestem zielony w temacie astronomii... Niedawno kupiłem lornetkę NIKON'A ACTION 10x50 EX. Wiem, że to nieduża lornetka, ale czy są statywy pod tak małe lornetki? Myślę o zakupie statywu ponieważ, gdy poczyniłem swoje pierwsze obserwacje zauważyłem, że nie mam szans na to by się bardziej wpatrzeć w jakąś część nieba, lub obiekt (np. Księżyc) ponieważ po chwili uruchamia się drżenie rąk. Chciałbym mieć możliwość dłuższej obserwacji przez lornetkę, ale chcialbym wyeliminować niestabilnośc spowodowaną przez drżenie rąk.

Będę wdzięczny za każdą odpowiedź, lub za skierowanie mnie na wątek w którym takie pytanie było poruszone....

Pozdrawiam :-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiedziałem gdzie ten post wstawić czy do ATM, ale stricte dotyczy lornetek. Krok po kroku budowa żurawia.

Jak Marek - Mod tego działu stwierdzi, że się nie nadaje to usunę a tymczasem popatrzcie :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja posiadam statyw Velbon DF-61 pod lornetkę 10x50 jest to wygodny statyw do oglądania wykonany z aluminium o masie udźwigu 4kg więc nawet sporo jak na klasę tego statywu, posiada nawet wygodną rączkę do regulowania głowicy co się przydaję bardzo w siedzącej pozycji obserwatora w dodatku można zablokować w dowolnej pozycji. Jako dodatek ma korbkę do podwyższania i obniżania głowicy u mnie przy wzroście 178 przy max wysięgu 162nie muszę się zbytnio schylać także nie ma dramatu lecz bardziej preferuje pozycję siedzącą. Co do ułatwienia pozycji czy statyw stoi prosto mamy dodatkowo małą poziomicę. Głowica mogła być z aluminium wykonana ale dla początkującego nie przeszkadza w pracy w transporcie tak samo nie jest to ciężki statyw.Ogółem jestem zadowolony z kupna tego statywu  a kosztował niewiele ;)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja używam mojego montażu od teleskopu , jako statyw.

Na jednej z obejm jest śruba ,na którą idealnie pasuje ta przystawka dołączona do lornetki.

 

Breser 10x50

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałem też do czynienia ze statywem Slik 700DX.

Co w nim jest dobre:

- nośność - radził sobie nawet z lornetą TS Marine 22x85 (5kg wagi),

- fajnie pomyślane mocowanie szybkozłączki - oferuje szybkie przeorientowanie lornety/aparatu bez ruszania statywem i głowicą,

- bardzo fajnie pomyślana szybkozłączka - podkład jest korkowy, dzięki czemu mocowanie jest solidne, a wkręcanie i wykręcanie nie wymaga żadnych narzędzi (w moim Orionie potrzeba śrubokręta lub monety)

- oferuje możliwość wychylenia głowicy o 90°

- szybkie i wygodne rozstawianie i składanie

- obicie nóg pianką - bardzo przydatne na mrozie, wygodne w transporcie

- możliwość ustawienia lornety/aparatu bardzo wysoko (co najmniej 190cm, nie mierzyłem dokładnie).

Czego nie lubię w tym statywie:

- brak korbki do wysuwu głowicy centralnej

- brak możliwości ustawienia płynnego oporu ruchu głowicy. Słowem - jest pozycja odblokowane, gdzie wszystko leci i zablokowane, gdzie jest pięknie i stabilnie.

 

Jaki statyw byście polecili do lornety 22x85? Najlepiej gdyby posiadał zalety statywu SLIK 700 wymienione przez Marka i jednocześnie był pozbawiony jego wad.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam 22x85 i pod nią kupiłem zestaw Manfrotto 055XPROB i głowicę 808RC4. Patrząc na udźwig podawany przez producenta, myślałem że nie będzie problemu, ale... w praktyce to nie wygląda tak różowo jak by się można spodziewać. Tragedii nie ma, da się obserwować, ale zestaw nie jest  super-pancernie stabilny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odzew. Z tego co widzę to ten statyw nie jest pozbawiony wady, o której wspominał Marek czyli nie posiada korbki do regulacji wysokości kolumny centralnej. A jak wygląda sprawa z głowicą? To znaczy czy jest możliwość ustawienia płynnego oporu jej ruchu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie ma korbki, ale ma zacisk, a co więcej, możliwość przełożenia kolumny z płaszczyzny pionowej w poziomą. Jeżeli wykorzystujesz statyw również do fotografii (jak ja) to jest to dosyć fajne rozwiązanie, niemniej jednak z tą głowicą, do obserwacji mało przydatne. W przypadku samej głowicy - docisk regulowany jest uchwytami i masz możliwość dosyć precyzyjnego wyregulowania oporu - tak że przesuwasz po prostu lornetę, bez konieczności luzowania uchwytów za każdym razem. Trzeba po prostu wyczuć odpowiedni stopień dokręcenia uchwytów i da się przemieszczać sprzęt - opór jest wyczuwalny ale nic samo z siebie nie leci. 

Wiem że bardziej by się sprawdziła głowica panoramiczna niż taka, ale nie miałem budżetu żeby kupować dwie - do obserwacji i foto statywowego.

 

Ogólnie sprzęt jest solidny i porządnie wykonany - średnia półka, no i Made in Italy nie żadne Czajna, co od razu widać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Brak korbki to jedno. Pozostaje jeszcze kwestia nośności statywu. Jak wspomniałeś w poprzednim poście nie jest on super stabilny pod 22x85. A przyznam, że wolałbym coś z zapasem nośności.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Powiem Wam, że dawno temu wykorzystałem statyw geodezyjny + głowica YH 420 (stara i tanio kupiona). Wszystko co prawda jest dośc ciężkie ale w terenie to tylko zaleta.

Nosić bym tego nie chciał :) ale na wyjazdach w teren sprawdza się ze wszystkim co na tym powieszę. Od Nikona 10x50 do TS80APO z EOS-em 60D.

https://picasaweb.google.com/102937734459135893602/StatywLornetkowy#5666395540285338322

Tak to wygląda...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mam statywu pod lornetkę jedynie swoje ręce mam jako statyw a co więcej lornetka USSR 15x50 pora wymienić na nowszy model kiedyś na czasie, bo ta to kiepska. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pozostaje jeszcze kwestia nośności statywu. Jak wspomniałeś w poprzednim poście nie jest on super stabilny pod 22x85. A przyznam, że wolałbym coś z zapasem nośności.

 

Szczególnie, że zamiast 22x85 statyw będzie musiał dźwigać 28x110. Ma ktoś doświadczenie z wieszaniem takiego kolosa?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Konsultacje ze specjalistą z naszej grupy są prowadzone na bieżąco. Telefony są rozgrzane do czerwoności ;) Ale dodatkowych opinii nigdy za wiele.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No Koledzy, nie podoba mi się to ;) 28x110 coraz bliżej a Wy siedzicie cicho i nie chcecie pomóc w wyborze statywu. Na razie lornetka zawiśnie na AZ4 ale docelowo chciałbym ją powiesić na czymś wyższym (dopóki nie "zrobi się" żuraw). Co powiecie na statyw Mantfrotto 475B http://www.manfrotto.com/475-digital-pro-geared-trripod-black i do tego jakaś głowica kulowa, powiedzmy Manfrotto 498RC2 MIDI http://www.manfrotto.com/midi-ball-head- with-rc2 ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2017)