Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wydzielone z wątku zlotowego.

******************************************************************

Do września ten wirus taką sieczkę zrobi jakiej świat nie widział .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Andrzej.Ch63 napisał:

Do września ten wirus taką sieczkę zrobi jakiej świat nie widział .

Sranie w banie i straszenie ludzi. Tam gdzie wzięto się za masowe i rzetelne robienie testów okazuje się że śmiertelność wcale nie jest większa od grypy, bo większość zarażonych nawet nie wie że go ma. Większość z nas nawet mnie będzie wiedzieć że miało wirusa. Patrz Korea i Japonia.

Nie zmienia to faktu że do kwietnia niewiele się zmieni i zlotu nie da się zorganizować.

Jedyna różnica: zaczniemy umierac z głodu i braku środków do życia niż na wirusa jak większość małych firm padnie....

??

  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Zielu napisał:

Sranie w banie i straszenie ludzi. Tam gdzie wzięto się za masowe i rzetelne robienie testów okazuje się że śmiertelność wcale nie jest większa od grypy, bo większość zarażonych nawet nie wie że go ma. Większość z nas nawet mnie będzie wiedzieć że miało wirusa. Patrz Korea i Japonia.

Nie zmienia to faktu że do kwietnia niewiele się zmieni i zlotu nie da się zorganizować.

Jedyna różnica: zaczniemy umierac z głodu i braku środków do życia niż na wirusa jak większość małych firm padnie....

??

Śmiertelność nie jest procentowo duża, ale jest ogromna zaraźliwość. Mimo, że z kilkanaście procent potrzebuje pomocy szpitalnej, to wystarcza aby sparaliżować całą służbę zdrowia. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Zielu napisał:

Sranie w banie i straszenie ludzi. Tam gdzie wzięto się za masowe i rzetelne robienie testów okazuje się że śmiertelność wcale nie jest większa od grypy, bo większość zarażonych nawet nie wie że go ma. Większość z nas nawet mnie będzie wiedzieć że miało wirusa. Patrz Korea i Japonia.

Dokładnie tak. 1000% racji Panie Jacku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam bo ja nie jadę na zlot, ale już nie mogę słuchać tych porównań do grypy. Włochy sezon 2017/2018 zachorowań na grypę 8,7 mln, a 160 zgonów, sezon 2016/2017 zachorowań 5,4 mln, a zgonów 53. Jak widać stosunek ozdrowiałych do zmarłych wynosi 0,00002 %. Obecnie na covid 19 Włochy liczba ozdrowialych 10361, a zgonów 8215 czyli 44%. Dziennie umiera kilka razy więcej niż w trakcie całego sezonu grypowego. Dla świata 124387 do 24095 czyli 16%. Śmiertelność regularnie rośnie,a zaczęła się od promili, ponieważ przybywa zakażonych, a choroba trwa długo, a potem jeszcze powikłania. A nie sądzę, żeby we Włoszech było obecnie 8 mln zakażonych, nawet jeżeli to i tak grypa jest dużo słabsza, a umieranie się nie skończyło. Czy w czasie grypy macie wojsko wywożące ciała zbiorowo ciężarówkami, czy krematoria nie nadążają z paleniem zwłok, czy szpitale nie dają rady z obsługą pacjentów, czy są szpitale polowe itd. Problemem jest brak odporności naszych organizmów, a do tego trzeba czasu i nie koniecznie będzie to z podobnym sukcesem jak dla grypy. Jeżeli powstanie wiele szczepów, jeżeli zacznie wracać sezonowo to będzie nie ciekawie.

Grypa Włochy https://www.medonet.pl/zdrowie,we-wloszech-w-wyniku-grypy-zmarlo-160-osob,artykul,1725210.html

 

Chyba najbardziej aktualne statystyki w skali świata dla covid https://www.worldometers.info/coronavirus/

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do tych np. 10361 dodałeś oczywiście osoby, które były chore, wyzdrowiały a nie miały testu ?

A że to wygląda tak jak piszesz to po prostu substytut wojny. Lepiej taki wirus niż wojna by spowodować "reset" rynku

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
31 minut temu, Karol_C napisał:

Do tych np. 10361 dodałeś oczywiście osoby, które były chore, wyzdrowiały a nie miały testu ?

A że to wygląda tak jak piszesz to po prostu substytut wojny. Lepiej taki wirus niż wojna by spowodować "reset" rynku

Nie tak jak i nie dodałem tych zmarłych przed zdiagnozowaniem w domach, którzy nigdy nie będą zdiagnozowani! Przepraszam za offtop, już się nie wypowiadam. 

Edytowane przez Setaarius

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sama dyskusja jest jałowa.
Napisałem to bo ja w drugą stronę nie mogę słuchać: "wirus nas zniszczy"

Reagujmy na to co się dzieje. Same suche fakty. Aktualnie jest blokada odgórna wszystkich tego typu imprez. czy zostanie zniesiona do czasu zlotu? raczej wątpię.
Tak naprawdę tylko to mnie interesuje tutaj na forum.

Straszenie ludzi "Zagładą" jest bezcelowe. Dane które mamy są bardzo ale to bardzo stronnicze w każdą stronę.
niestety nie mogę znaleźć tego mema w formie graficznej:

Dziennikarz: to ile w polsce będzie zachorowań ?
Lekarz: Tysiąc
D : ale tak równo tysiąc?
L: Tak równo.
D : Ale dlaczeg równo Tysiąć?
L: Bo tyle mamy testów na koronowirusa!

Ot Cała aktualna statystyka.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, jolo napisał:

Dane są takie, że każdy może sobie wyciągnąć wnioski jakie chce - w zależności od tego, które liczby weźmie na świecznik, i czy czytelnik nie będzie próbował aby tego rozkminić. A największe używanie z tego faktu mają oczywiście media, politycy i spekulanci - to w sumie te same osoby. W naszym kraju dziennie umiera 1200 osób, z czego ponad 300 na choroby nowotworowe, z czego połowa na raka płuc. Dziennie. A rząd trzepie kasę na sprzedaży tytoniu bez opamiętania, bo to nie temat medialny. Ale jak przyszło zło z zewnątrz, to trzeba się pokazać. 

I tyle ode mnie w tym temacie. Mam wielki szacunek dla służb, które mają obecnie urwanie głowy. Ale najwięcej piany jest bite w mediach i w polityce, a także oczywiście na rynkach. 

Obydwoma łapskami się pod tym podpisuję.

I tak jak pisałem gdzieś 3 tygodnie temu powinniśmy zakończyć dyskusję na temat koronki na FA.
Raz - to nie miejsce. Dwa - nie politykujemy. KROPKA

  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na gruźlice(choroba zakaźna drogą kropelkową) obecnie choruję ponad 10 mln.ludzi na świecie w ciągu roku ponad 1 mln umiera i nikt nie ogłasza pandemi itd.

W sumie zgadzam się z Jackiem to nie miejsce na takie dyskusję  bo już rzygać się chce .

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zasadniczo we wszystkich tych działaniach nie chodzi w ogóle o umieralność na koronawirusa. Tylko o wydajność służby zdrowia i o to aby zachorowania były w odpowiednim tempie. Nawet Ci którzy nie umrą mogą potrzebować hospitalizacji, która w  przypadku sytuacji jak obecnie Włochy lub Hiszpania służba zdrowia nie wyleczy ludzi z innymi chorobami, nie będzie miał kto przyjechać do wypadku itd. Służba zdrowia to też ludzie i mogą się zarazić, w przypadku braku środków ochronnych wydajność zacznie spadać jeszcze bardziej co dalej pogarsza sytuację. Śmierci niezwiązanych z wirusem może być tyle samo albo i więcej, więc naprawdę trzeba to traktować poważnie. 

Edytowane przez Sebastian Ś.
  • Like 8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zamknijcie ten temat. Mam już serdecznie dość koronawirusa w telewizji, radiu i internecie. Na Forum wchodzę między innymi po to, aby się od tego oderwać, nie myśleć, poczuć namiastkę normalności. 

  • Like 4

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W sumie założyłem go w kafejce jako taki ściek, bo co rusz to ktoś gdzieś bąka o tym. To teraz można przenosić tutaj, żeby nie śmiecić. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie macie racji panowie lekceważąc tego wirusa. Nie wiem, czy nie czytacie ze zrozumieniem tego co pojawia się w necie? 

Sebastian wyżej ma rację. Wirus jest bardzo zakaźny. Spora grupa osób wymaga hospitalizacji a duża część intensywnej opieki. Żaden system ochrony zdrowia tego nie wytrzyma, jeśli skala zjawiska będzie taka jak np we Włoszech. 

Nie ma odpowiedniej ilości testów nie wspominając o sprzęcie ochronnym, lekach czy respiratorach. Nie tylko u nas. 

To nie jest wirus grypy, gdzie populacja jest przyzwyczajona to różnych form tego wirusa i łatwiej go znosi. 

Rzeczywiście w niektórych krajach jest lepiej, to np Tajwan. Tam każdy człowiek nosi maseczki. Bo mają ich wystarczająco dużo. 

Maseczki może nie chronią przed wirusem, ale przypominają, żeby nie dotykać nosa, ust i oczu. Czyli głównych miejsc zakażenia. 

Uważajcie na siebie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale nie piszmy więcej o NIM na FA.

B Ł A G A M.

  • Thanks 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Jacek E. napisał:

Ale nie piszmy więcej o NIM na FA.

B Ł A G A M.

Może jednak piszmy... Każdy z nas może być nosicielem. Może jednak np powinniśmy ograniczyć aktywność na giełdzie?... Wysyłka pocztą czy kurierem to zbędne kontakty. To narażanie siebie i innych. 

Chrońcie siebie i swoje rodziny. To potrwa jeszcze kilka miesięcy minimum. 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Cała ta zadyma pokaże mam nadzieję jedno - że nie jest tak, że każdy zadufany w sobie narcyz mający dostęp do Googla zna się na medycynie tak jak ludzie, którzy poświęcili lata pracy na naukę - i że może się równie autorytatywnie wypowiadać na tematy medyczne. Ten okres skretynienia epoki cyfrowej mam nadzieję się skończy wraz z nauczką jaką odbieramy w tej chwili. Skoro nie jestem pewien jak jest - nie wymądrzam się na tematy o których nie mam pojęcia, tylko siedzę na dupie. Czy to na prawdę tak trudno zrozumieć?

 

Edytowane przez lulu
  • Like 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pewnie długo potrwa jak będą cały czas przyjeżdżać potencjalnie zarażeni z zagranicy. Kwarantanny domowej nikt nie dopilnuje, a poza tym musi jeszcze przyjechać czymś z lotniska do domu. 

Nie sugerowalbym się samymi przypadkami zgonów, jak się to rozniesie to sparaliżuje służbę zdrowia i będzie jeszcze drugie tyle zgonów na inne choroby, których nie będzie miał kto leczyć ani gdzie. Poza tym im dłużej to potrwa tym większy będzie kryzys ekonomiczny. Znowu wróci fatalna sytuacja sprzed 10 lat. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I coś mojej produkcji, dla naszych milusińskich ;)  

 

osiol.png

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 27.03.2020 o 09:19, jolo napisał:

Dane są takie, że każdy może sobie wyciągnąć wnioski jakie chce - w zależności od tego, które liczby weźmie na świecznik, i czy czytelnik nie będzie próbował aby tego rozkminić. A największe używanie z tego faktu mają oczywiście media, politycy i spekulanci - to w sumie te same osoby. W naszym kraju dziennie umiera 1200 osób, z czego ponad 300 na choroby nowotworowe, z czego połowa na raka płuc. Dziennie. A rząd trzepie kasę na sprzedaży tytoniu bez opamiętania, bo to nie temat medialny. Ale jak przyszło zło z zewnątrz, to trzeba się pokazać. 

No wybacz ale już takie dowolne te dane nie są. Zgadzam się, że szum informacyjny to problem i napędzanie paniki, co pogarsza sytuację, ale niezależnie od tego sprawa jest poważna. Ludzkości ten wirus nie zniszczy, jak nie zniszczyło jej wiele pandemii w historii, ale umrzeć może ogromna ilość ludzi, co chcemy ograniczyć.

Piszesz, że w Polsce umiera dziennie 1200 osób. A od kilku dni we Włoszech umiera dziennie rzędu 800 osób, a ilość ta rośnie. W Hiszpanii podobnie. A nie są to dużo większe państwa. W USA za kilka dni będzie śmierci jeszcze więcej. Jeśli w Polsce sytuacja potoczy się podobnie, to podwoimy naszą ilość dziennych zgonów (tych spowodowanych wszystkimi czynnikami, łącznie z naturalnymi!), a co będzie dalej? Ten rak płuc (wywoływany nie tylko przez papierosy) staje się przy tym bardzo drugorzędny (aczkolwiek oczywiście istotny).

-------------------------------------------------------------------

Historyczne wielkie pandemie działy prosto - zarażał się każdy kto miał się zarazić (rzędu połowy ludzkości) i umierał każdy, kto miał umrzeć (każdy kto miał pecha i miał ostrzejsze objawy). Czyli w efekcie kilka do kilkudziesięciu procent ludności świata, w zależności od choroby. Poprzednie wielkie pandemie mogliśmy właściwie tylko "oglądać". Próbowano izolować ludzi, ale nie dawało to dużego efektu, choć być może oszczędziło zachorowania tej drugiej połowie. Nie było za bardzo sensownych metod leczenia ani wspierania walki organizmu. Obecnie jest inaczej - mamy procedury medyczne zdolne uratować większość z ludzi, którzy bez opieki by umarli. Mamy też prężnie działającą naukę i potrafimy przy odrobinie szczęścia i czasu opracować lek lub szczepionkę. Musimy tylko dać lekarzom  szansę, żeby mogli się nami zająć pojedynczo a nie wszystkimi na raz, a naukowcom szansę, żeby opracowali lek lub szczepionkę zanim umrzemy. Jeśli rozłożymy to w czasie, możemy uratować większość tych, którzy jeszcze 100 lat temu musieliby umrzeć.

Edytowane przez MateuszW
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.03.2020 o 22:49, Andrzej.Ch63 napisał:

Wydzielone z wątku zlotowego.

******************************************************************

Do września ten wirus taką sieczkę zrobi jakiej świat nie widział .

Pewnie masz rację, a ja myślę, że dopiero we wrześniu sieczkę zrobi, bo zrobią nam drugi rzut medialnego wirusa. Ciekawa jest sama nazwa Covid -19, bo jeśli napisać by nazwę podmieniając "v" NA "w", wtedy wyjdzie nam wyraz określający znakowanie bydła, czyli oznaczenie bydła, zakolczykowanie : CowID- 2019 rok. Dobre, nie? :)

  • Haha 1
  • Sad 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, MateuszW napisał:

Piszesz, że w Polsce umiera dziennie 1200 osób. A od kilku dni we Włoszech umiera dziennie rzędu 800 osób, a ilość ta rośnie. W Hiszpanii podobnie. A nie są to dużo większe państwa. W USA za kilka dni będzie śmierci jeszcze więcej. Jeśli w Polsce sytuacja potoczy się podobnie, to podwoimy naszą ilość dziennych zgonów (tych spowodowanych wszystkimi czynnikami, łącznie z naturalnymi!), a co będzie dalej? Ten rak płuc (wywoływany nie tylko przez papierosy) staje się przy tym bardzo drugorzędny (aczkolwiek oczywiście istotny).

Dlaczego porównujesz Polskę do Hiszpanii czy Włoch, gdzie wzrost ilości zakażeń na podobnym etapie rozwoju choroby był zupełnie inny? Albo do USA, gdzie dodatkowo mieszka o wiele więcej ludzi?

Dlaczego praktycznie każdy wie, ile osób umiera dziennie we Włoszech, a nikt na przykład nie pisze, że od kilku dni we Włoszech około 1000 osób dziennie zostaje wyleczonych?  

6 godzin temu, MateuszW napisał:

No wybacz ale już takie dowolne te dane nie są. 

Nie przekręcaj proszę moich słów, tym bardziej kiedy je cytujesz. Nie napisałem, że dane są dowolne, tylko można wyciągnąć różne wnioski. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.03.2020 o 13:32, kjacek napisał:

Może jednak piszmy... Każdy z nas może być nosicielem. Może jednak np powinniśmy ograniczyć aktywność na giełdzie?... Wysyłka pocztą czy kurierem to zbędne kontakty. To narażanie siebie i innych. 

Chrońcie siebie i swoje rodziny. To potrwa jeszcze kilka miesięcy minimum. 

Ja się tego wirusa nie boję i wszystkim zalecam przede wszystkim korzystać ze zdrowego rozsądku, bo jeśli już, to grypa jest groźniejsza, no ale nie sposób każdego roku z powodu grypy, robić taki dym.  https://www.politykazdrowotna.com/54983,211-tys-zachorowan-na-grype-i-7-zgonow-w-pierwszym-tygodniu-marca

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 27.03.2020 o 01:22, Zielu napisał:

 Większość z nas nawet mnie będzie wiedzieć że miało wirusa.

 

Podpisuję się pod tym zdaniem obiema rękami. Ludzie w Polsce chorują na grypę, a w tym roku umarło na grypę już ponad 50 osób.  Wirus grypy występuje w różnych postaciach, jak co roku, tylko że do tej pory, nikt tego nie badał, nie klasyfikował na wirus grypy-"A" i wirus grypy  "B"-covid-19. Objawy takie same, śmiertelność podobna, a tu zrobiono nam areszt domowy z dozorem policyjnym, a ja sam czuję się jak przestępca w areszcie domowym z dozorem policyjnym. Nie mogę wyjść poobserwować gwiazd, jestem niewolnikiem i zdaję sobie z tego sprawę, a CowID -19 to symbol znakowania bydła. To bydło to my, drodzy przyjaciele.  :(

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, CowID 20 napisał:

Ja się tego wirusa nie boję i wszystkim zalecam przede wszystkim korzystać ze zdrowego rozsądku, bo jeśli już, to grypa jest groźniejsza, no ale nie sposób każdego roku z powodu grypy, robić taki dym.  https://www.politykazdrowotna.com/54983,211-tys-zachorowan-na-grype-i-7-zgonow-w-pierwszym-tygodniu-marca

To może jednak zacznij się bać. Choroba nie wybiera tylko atakuje kogo się da. Ja mam żonę w ciąży, rozwiązanie w maju. Także nie mów mi, że nie ma się czego bać.
I nie rozumiem płaczu, że ktoś nie może wychodzić, że to łamanie praw człowieka...
Piszesz, że na grypę umiera 50 osób. I widzę, że swoim podejściem stwierdzasz, że to Ci obojętne czy umrze dodatkowych 50.
I płaczesz, że gwiazd nie widzisz, bo ktoś Ci zakazał wychodzić bo może umrzeć te dodatkowe 50 osób.
Otrząśnij się i skończ pisać takie kocopały.

Jeżeli ludzie będą przestrzegać kwarantanny i ograniczeń w przemieszczaniu się to wirus się szybko wypali.

 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Maciek_Cz napisał:

 

Jeżeli ludzie będą przestrzegać kwarantanny i ograniczeń w przemieszczaniu się to wirus się szybko wypali.

Coś tu się nie zgadza z tym "wypalaniem " wirusa. Skoro wypalają koronawirusa, to dlaczego pomimo nadzwyczajnych środków ostrożności, dezynfekcji, rękawiczek, maseczek, kwarantanny. WIRUS GRYPY MA SIĘ DOSKONALE?  Czyli że te wszystkie zabezpieczenia są psu na budę? Na covid-a działają, a wirus grypy się z nich śmieje? Tu jest ciekawa wypowiedź, ale temu lekarzowi z rady rozwoju, nie wróżę świetlanej kariery, po tym co powiedział.

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Maciek_Cz napisał:

To może jednak zacznij się bać. Choroba nie wybiera tylko atakuje kogo się da. Ja mam żonę w ciąży, rozwiązanie w maju. Także nie mów mi, że nie ma się czego bać.
I nie rozumiem płaczu, że ktoś nie może wychodzić, że to łamanie praw człowieka...
Piszesz, że na grypę umiera 50 osób. I widzę, że swoim podejściem stwierdzasz, że to Ci obojętne czy umrze dodatkowych 50.
I płaczesz, że gwiazd nie widzisz, bo ktoś Ci zakazał wychodzić bo może umrzeć te dodatkowe 50 osób.
Otrząśnij się i skończ pisać takie kocopały.

Jeżeli ludzie będą przestrzegać kwarantanny i ograniczeń w przemieszczaniu się to wirus się szybko wypali.

Jest mi zupełnie obojętne, czy umrę na koronawirusa, czy na grypę. Jak umrę na grypę która sobie nic nie robi z dezynfekcji, to wcale nie będę bardziej martwy od tego co umrze na koronawirusa.  Na grypę ludzie umierają nadal pomimo zabezpieczeń , tak samo jak w roku ubiegłym, a choruje na grypę obecnie około 300 tysięcy Polaków. A to co piszę nie są żadne "kocopały", tylko logiczne stwierdzenia.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@CowID 20, a już Ci odpowiem, dlaczego nie działają. Bo ludzie wychodząc z ubikacji nie myją rąk, kaszlą jak i gdzie popadnie, a co najważniejsze chodzą do pracy chorzy.
I nie chodzi mi o sytuację, kiedy ktoś jest chory a o tym nie wie, tylko chodzą ze świadomością, że są chorzy.
Odkąd kilka lat temu wprowadziłem u siebie większy rygor higieniczny (ale bez przesady), dużo mniej choruję i moja rodzina też.

  • Like 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)