Skocz do zawartości

C/2020 F8 (SWAN) - nowa jasna kometa na porannym niebie


Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, jutomi napisał:

A widziałeś wyraźnie w Edku parkę gwiazdek Rho i 94 Psc, które zaznaczyłem na wczorajszym zdjęciu. Jeśli z nimi były problemy a są minimalnie jaśniejsze aktualnie od komety i dużo bardziej skondensowane to na kometę również i dzisiaj rano nie było szans.

Zasięg na Twoim zdjęciu jest faktycznie nie za duży; najsłabsza zarejestrowana gwiazdka to Eta And 4,4 mag ponad 10 stopni nad horyzontem.  O której godzinie robiłeś to zdjęcie?  Jeśli około 3:45, to Hamal 2,0 mag powinien być już widoczny 5 stopni nad horyzontem.

 

Ja dziś też na nią polowałem. Przejrzystość była fantastyczna. Hamal był dostrzegalny (choć słabo) gołym okiem, rho i 94 Psc były słabo widoczne w lornetce 10x50, a w 25x100 dość oczywista była gwiazda 97 Psc (6,0 mag, około pół stopnia niżej niż kometa). Komety w lornecie 25x100 niestety nie widziałem. Oceniłem, że jeśli średnica jej głowy wynosiłaby 3', to musiała być słabsza od 5,0 mag.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozwoliłem sobie wrzucić do solvera to zdjęcie. Oczywiście nie poradził sobie z nim, ale przynajmniej zaznaczył gwiazdy. Kolega wykonał zdjęcie ok. 3:19.  Rozumiem, że ta "najniższa" gwiazdka to 94 Psc?

4216206.png

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, jutomi napisał:

A widziałeś wyraźnie w Edku parkę gwiazdek Rho i 94 Psc, które zaznaczyłem na wczorajszym zdjęciu. Jeśli z nimi były problemy a są minimalnie jaśniejsze aktualnie od komety i dużo bardziej skondensowane to na kometę również i dzisiaj rano nie było szans.

Zasięg na Twoim zdjęciu jest faktycznie nie za duży; najsłabsza zarejestrowana gwiazdka to Eta And 4,4 mag ponad 10 stopni nad horyzontem.  O której godzinie robiłeś to zdjęcie?  Jeśli około 3:45, to Hamal 2,0 mag powinien być już widoczny 5 stopni nad horyzontem.

Bez najmniejszych problemów je widziałem. Póżniej również Hamala i całego Barana (gołym okiem nie był widoczny).
Zacząłem od 3 gwiazdek powyżej po prawej, tworzących literę L (84 Psc/74 Psc/79 Psc) - w refraktorze obraz odwrócony, potem parka o której piszesz (94 Psc/93 Psc)  i tuż obok powinna być kometa. Nic a nic nie było. Chwilami mózg już płatał figla (wiedziałem, że na 100% jestem w dobrym miejscu) ale to musiała być zwida lub po prostu chmurka, miałem ich kilka w tym rejonie i to przeszkadzało.
Zdjęcie jest z godziny 3:19, Hamal na 0 stopni, kometa na 1,5 stopnia. Mam jeszcze kilka innych, wykonanych później. Wieczorem może do nich przysiądziemy, bo na tym nie może być widoczna - horyzont tam miałem jednak minimalnie zasłonięty (1, może 3 stopnie).
Uważam, że w wizualu nie było możliwości aby ją dziś dostrzec (musiała by mieć ok 4-5 mag a i to nie jestem pewien). Może za 2-3 dni i to pod warunkiem, że nie pociemnieje.
 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Astrotuvoc napisał:

Mam pytanie, czy ktoś się orientuje czym jest to co oznaczyłem strzałką?

4216206_1.png

Wg atlasu nieba kolejną jasną gwiazda w tym miejscu jest Chi Piscium  Wielkość gwiazd. obserwowana: 4.660.  kometa powinna być pionowo w dół od niej razem z 94 Psc.Z kolei ta najniżej z prawej strony to chyba epsilon albo delta (4,3 lub 4,4 mag)

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złapana przed chwilą, w lornecie 100mm, przy pow. 30x. Trudna jest, na jaśniejącym niebie słabo się odznacza, ale jakimś ekstremum też nie jest. Ciężko ocenić jej jasność i rozmiar - ot, owalna, rozmyta plama, dość skondensowana. Te 6 mag z pewnością ma, może nawet jest troszkę jaśniejsza. 

  • Like 5
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba jesteś pierwszy w Polsce 😉 Też dziś spróbowałem, ED80 ES 30. Przeszkadzały chmury ale ok 3:20/30 już kometa była nad nimi. Tzn powinna, bo jej nie wypatrzyłem, choć gwiazdki widziałem ok 8 mag i byłem idealnie w miejscu, w którym powinna być.

IMG_20200518_030706.jpg

Edytowane przez orzeszek1916
  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też ją widziałem dziś rano w lornecie 25x100. Była dość słaba i rozmyta. Ja ją zobaczyłem około 2:40, a kilka minut po 3:00 zaczęła ginąć w rozjaśniającym się niebie,

Znalazłem ją około 15' od pozycji, którą wskazywał Guide. Z tego co widzę, to elementy orbity w bazie MPC (z której pobiera je większość programów) są stare.

  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, pguzik napisał:

 Ja ją zobaczyłem około 2:40 (...)

Piotrek, zerkaliśmy na nią dokładnie w tym samym czasie. Akurat skończyłem sesję foto, aparat cykał darki, a ja przypomniałem sobie o komecie i stojącej tuż obok lornecie. :)

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazdro. Mnie te chmury przeszkodziły ale i tak byłem ciut za późno, bo ja dopiero ok 3:10 zacząłem obserwacje. Cóż czekamy na pierwsze zdjęcie z Polski a ja do 3 razy sztuka 😉

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kluczem do sukcesu jest odpowiednio wczesne rozpoczęcie obserwacji, a okienko obserwacyjne jest bardzo krótkie. Po 3 to już musztarda po obiedzie, tło nieba jest zbyt jasne.  

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz powinno być łatwiej bo kometa zrobiła się jakby niezachodząca. 😉

Tylko  co z tego, skoro przez całą krótką noc szoruje parę stopni nad północnym horyzontem. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, astrobonq napisał:

Ta kometa po prostu przyleciała coś ze 3 miesiące za wcześnie :)

Dokładnie a nawet 4 (Zatom :)) i tylko możemy sobie wyobrażać jak by w naszych kadrach wyglądała :(

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę przyznać, że spodziewałem się po niej troszkę więcej. Aparatem szybko ją namierzyłem natomiast przez lornetkę 10x50 przez dwadzieścia minut wpatrywania się jej nie zobaczyłem. Na dole wykadrowana i powiększona pojedyncza klatka 30s Samyang 135 + Nikon D810mod.

DSC_5494_d.thumb.jpg.9f1350e6886925df512f83c5eb3a8285.jpg

  • Like 8
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbowałem ją wczoraj wieczorem złapać przez lornetkę i fotograficznie, ale było jeszcze zbyt jasno, a potem właśnie w to miejsce naszły chmury. Jednak z tego co widzę, ten kleks nie jest wart zarywania wczesnego poranka.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby nie planowałem dzisiaj polowania na tę kometę (po dwóch nieudanych próbach), ale skoro przebudziłem się około 2:00 to postanowiłem spróbować szczęścia. Kometa w tym czasie powinna znajdować się nieco ponad 1 stopień na lewo od Algola. W końcu gdzieś ok. 02:30, w  lornetce 12x50 przez chwilę wydawało mi się ze coś tam widać, jednak dopiero w teleskopie, między gwiazdami, zerkaniem dało się dostrzec subtelną, szarą mgiełkę. Słabe to i bez rewelacji jednak. 🙄

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasność mocno spada. Zdaje się, że kometa była do nas fajnie ustawiona i idealnie odbijała światło (co kompensowało spadek jasności) a teraz to ustawienie względem nas przestaje być korzystne. 

Screenshot_2020-05-21-08-31-17-357_com.android.chrome.jpg

Edytowane przez orzeszek1916
  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem ją dziś nad ranem. Wg mojej oceny, w trzy dni osłabła o blisko 1 mag (dziś jej jasność oceniłem na 6.6 mag). Pomimo tego była widoczna znacznie lepiej niż przed trzema dniami. Tym razem świeciła nieco wyżej, na znacznie ciemniejszym niebie, a do tego przejrzystość była znacznie lepsza. Najlepiej było ją widać około 2:30, kiedy Słońce znajdowało się jeszcze 15 stopni pod horyzontem, a kometa wznosiła się już ponad 7 stopni nad nim. W lornecie 25x100 była obiektem dość jasnym i widocznym natychmiast, w lornetce 10x50 była obiektem trudnym, ale widocznym zerkaniem.

  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 1:00, jak zgasły krakowskie lampy to zrobiłem ocenę 2 komet: C/2017 T2 i C/2019 Y1. następnie wybrałem inną miejscówkę z odsłoniętym północnym widnokręgiem, a tu przylazły chmury o 2:30 niwecząc próbę obserwacji komety C/2020 F8 Swan @#$%^&

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądaliśmy kometę dziś nad ranem przez lornetkę 100 mm. Przy pow. ok. 30x pod koniec nocy była obiektem sporym i całkiem oczywistym, o wyraźnie widocznym, takim nieco trójkątnym czy może "wachlarzowatym" kształcie, z subtelnym pojaśnieniem z jednej strony - w miejscu glowy. Może niczego nie urywa, ale spojrzeć zdecydowanie warto. ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też dzisiaj na nią zerknąłem przez lornetkę 20x70. Muszę powiedzieć, że zerkaniem bardzo subtelna plamka, ale chyba za późno ja obserwowałem bo około 2,45 kiedy to już w tym kierunku było dość jasnawo. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o ten konkretny obiekt, to wydaje mi się, że w tym momencie dużo zależy od szerokości geograficznej na której się obserwuje. Dziś w nocy miałem pierwsze podejście do tej komety. Obserwowałem w bardzo ciemnym (w czasie występowania nocy astronomicznych rzecz jasna) miejscu koło Tykocina na Podlasiu - szerokość 53°15' N a więc raczej północna część kraju. Około 1:15 kometa wyskoczyła mi od razu w 20x80 jako dość duży i rozmyty obiekt bez śladu warkocza. Raptem pół godziny później niebo na północy już  pojaśniało i kometa stała się dużo trudniejsza, widoczna tylko momentami.

Edytowane przez astrobonq
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

To, co nie udało mi się dwa tygodnie temu udało mi się wczorajszej nocy. Mam SWANa ale to już nie jest ta efektowna kometa, którą obserwowano miesiąc temu z południowej półkuli. Kometa jest dosłownie cieniem samej siebie, ulotną mgiełką pomiędzy Kapellą a Mifrakiem, nawet o północy ginącą w poświacie Słońca.

a. C6d+S100-300/4 @300/5,0 ISO800 1x180s

1949750186_SWANZSIGMY300mm.jpg.d88e6d05946d41d49d670ec95077fc9a.jpg

b. C6d+C200/2,8 @4,0 ISO1600 1x120s

1272857508_SWANZCANONA200mm.jpg.d061fb68ef32e53d5aac2c5546a2d542.jpg

 

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do kometowych fotospecjalistów. Zrobiłem trochę materiału z tą kometą 27.05 i na pojedynczych kadrach bardzo dobrze ją widzę, ale niestety kometa nie ma na tyle wyraźnego jądra, żeby w DSS można było taki materiał zestakować w trybie Comet.  W jakim innym programie mogę to zrobić, lub jak zmusić DSS, żeby zaznaczył ten obłoczek jako jądro komety? Setup to Nikon D5300 mod + Samyang 135/2 + SW SA, klatki po 60s.

DSC_8541.png

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmierzch & świt z kometą C/2020 F8 (SWAN)

Kompozycja wykonana z 52 szerokości geograficznej północnej, gdy Słońce znajdowało się zaledwie 17 stopni poniżej północnego horyzontu, co pozwoliło na ukazanie dwóch zjawisk: przejścia między dniem i nocą oraz północnej części nieba z kometą SWAN. Kompozycja składała się z 84 pionowych ujęć. Całkowity czas naświetlania wynosi 84 minuty. Canon 6D, Samyang 135mm f2.

F8_80_60_84szt-v5.thumb.jpg.856678d6ca2292ba1c82bfebc92ecc2a.jpg

 

  • Like 5
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)