Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, pmochocki napisał:

Poluj na używane Action EX lub Kamakura'ę. Jak się nie uda to kupisz nową Kamakura'ę. Lornetkę można mieć:

  • dobrą
  • tanią
  • szybko

Wybierz sobie dolowne dwa z powyższych trzech. Trzech na raz się nie da. 

Wybrałbym dobrą i tanią. Spróbuje upolować coś na giełdzie, choć z giełdą mam wrażenie, że mam pecha bo zawsze ktoś będzie szybszy ode mnie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
57 minut temu, mono napisał:

choć z giełdą mam wrażenie, że mam pecha bo zawsze ktoś będzie szybszy ode mnie. 

Tak każdy ma. To znaczy że chciałeś kupić fajną rzecz i była okazja 😉

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy ktos z Woli w Warszawie albo w okolicach moglby umozliwic mi zerkniecie przez lornetke 15 lub 16x70 ? Cos klasy Ba8 np. DO Extreme, Orion Resolux, Omegon Brightsky lub inne. Tyle roznych opinii na forum ze jak sie nie przekonam na wlasne oczy to nie kupie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zacząłem przygodę od refraktora SW105/500, czyli większego niż 80/400, a mam teraz dwie lornetki 8x42 i 16x56. Efekt taki, ze SW stoi i się kurzy, a niebo oglądam tylko lornetką. Słabsze galaktyki jak M33, M101, przy podmiejskim niebie widzę tylko przez te lornetki. Słynny Triplet Lwa też wyłowiłem pod Wrocławiem w "słabej" 16x56, a w refraktorze nie mogłem.

Piękno pól gwiazdowych, na dwoje oczu bez porównania lepsze, niż na jedno w refraktorze. Refraktor powiększy gromady M37, M38, ale widok na jedno oko jest taki chirurgiczny, syntetyczny, za to lornetce mniejszy, ale poetyczny.

Są na tym forum ludzie, którzy pozostali w obserwacjach tylko na lornetkach, są tacy co lornetka to tylko przyrząd pomocniczy i jadą na teleskopach.

To musisz sam zobaczyć. Skontaktuj się z kimś z forum, kto mieszka w okolicy i ma jedno i drugie. Estetyka oglądania gwiazd (przynajmniej dla mnie) jest znacznie ważniejsza niż precyzyjne powiększenia. Może okazać się, że dla Ciebie też.

Jest jescze inna sprawa: co może Ciebie bardziej rajcować, planety, galaktyki, czy gromady kuliste, czy gwiezdne pola? Może być trudno to określić na początku, bo u mnie też to się zmieniało.

Planety mnie na razie mało interesują, zo to największy dreszcz emocji mam, kiedy skanuję Drogę Mleczną lornetką i widzę ciemne i jasne pola mgławic i mrowie gwiazd wokół nich. Odkrywanie bajecznych asteryzmów gwiazd, nigdzie nie opisanych. W refraktorze wszystko mi to umyka, a asteryzmy tracą plastyczne piękno i są trudne do uchwycenia.  Praktycznie nie do znalezienia, jeśli zaczynasz skanować niebo najpierw refraktorem.

 

I jeszcze jedno. Lornetka daje ogromną frajdę za dnia. Ptaki, samoloty, statki, nagle wszystko to jest przed Tobą bliżej i daje dużo radości z obserwacji. A z takim refraktorem... trochę niewygodnie na rowerze, czy w górach ;) 

Edytowane przez bartulka
  • Like 5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

bartulka, piękny opis. 

Jednak nie ujmując niczego lornetkom, ja wolę refraktory. Jak rozumiem do tej pory miałeś achromaty. Niebo widziane przez EDka czy APO to zupełnie inna bajka. 

Z dobrym okularem 100 stopni, przy źrenicy wyjściowej w okolicy 5mm szerokie pola to bajka. Nawet z okularem 82 stopniowym. 

Zmieniasz okular i masz inny kontekst, inny widok. Zwykła lornetka nie ma takich możliwości. Musisz mieć ze dwie inne, aby otrzymać różne obrazy. 

I patrzenie przez kątówkę 90 stopni daje komfort obserwacji. Coś co jest dostępne dopiero w lornetkach kątowych. 

Rozumiem Twój zachwyt możliwościami lornetek, ale dobry refraktor nie jest zły ;-). 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Achromat czy nie achromat czy inna lornetka - jeśli ustawimy te same źrenice wyjściowe, to chyba nie ma bata - DSy lepiej pokaże większa apertura (?)

Edytowane przez JSC

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, JSC napisał:

Achromat czy nie achromat czy inna lornetka - jeśli ustawimy te same źrenice wyjściowe, to chyba nie ma bata - DSy lepiej pokaże większa apertura (?)

Ale dla różnych osób różne sprzęty są bardziej wygodne. No i jest jednak różnica między achro 105/500 a APO 100/600. Wiem, bo miałem oba. 

Oczywiście masz rację, DSy pokaże lepiej większa apertura przy rej samej ŹW, ale mi się wydawało, że temat był bardziej ogólny i nie pisałem o tym. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Masz oczywiście rację, ze APO pokaże DSy lepiej i dobrze, ze o tym wspomniałeś. Przy tej samej aperturze będa widoczne róznice. Co do lornetek to mamy oczywiście oglądanie obuoczne i dwoma obiektywami, ale nawet gdyby zsumować powierzchnię obu soczewek dajmy na to 56mm, to i tak będzie ona mniejsza niż powierzchnia pojedynczej soczewki 100mm (dodajmy, ze tak naprawdę to nie sumuje sie tych powierzchni, a mnoży przez ok. 1,2...1,3, jesli dobrze pamietam).

Edytowane przez JSC

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, bartulka napisał:

Skontaktuj się z kimś z forum, kto mieszka w okolicy i ma jedno i drugie.

W moim przypadku będzie to dosyć ciężkie do zorganizowania. 

Ale pociągnę jeszcze temat, @bartulka @JSC (lub ktokolwiek inny) macie może jakieś alternatywy dla Kamakury i Nikona w podobnej cenie? Może pominąłem jakąś lornetkę podobną do nich? 

Swoją drogą, ciekawy temat się rozwinął tutaj, nie spodziewałem się tego, dzięki 🙂

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przyjedż do mnie , mam Fujinona 8x42 oraz 16x70 , obie made in Japan , zobaczysz jak pokazują kolory gwiazd .

Miałem wszelakiej maści Nikony oraz słynną Kamkurę 10x50 , niestety pożegnałem się z nimi .

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.07.2020 o 11:08, bartulka napisał:

Zacząłem przygodę od refraktora SW105/500, czyli większego niż 80/400, a mam teraz dwie lornetki 8x42 i 16x56. Efekt taki, ze SW stoi i się kurzy, a niebo oglądam tylko lornetką. Słabsze galaktyki jak M33, M101, przy podmiejskim niebie widzę tylko przez te lornetki. Słynny Triplet Lwa też wyłowiłem pod Wrocławiem w "słabej" 16x56, a w refraktorze nie mogłem.

Piękno pól gwiazdowych, na dwoje oczu bez porównania lepsze, niż na jedno w refraktorze. Refraktor powiększy gromady M37, M38, ale widok na jedno oko jest taki chirurgiczny, syntetyczny, za to lornetce mniejszy, ale poetyczny.

Są na tym forum ludzie, którzy pozostali w obserwacjach tylko na lornetkach, są tacy co lornetka to tylko przyrząd pomocniczy i jadą na teleskopach.

To musisz sam zobaczyć. Skontaktuj się z kimś z forum, kto mieszka w okolicy i ma jedno i drugie. Estetyka oglądania gwiazd (przynajmniej dla mnie) jest znacznie ważniejsza niż precyzyjne powiększenia. Może okazać się, że dla Ciebie też.

Jest jescze inna sprawa: co może Ciebie bardziej rajcować, planety, galaktyki, czy gromady kuliste, czy gwiezdne pola? Może być trudno to określić na początku, bo u mnie też to się zmieniało.

Planety mnie na razie mało interesują, zo to największy dreszcz emocji mam, kiedy skanuję Drogę Mleczną lornetką i widzę ciemne i jasne pola mgławic i mrowie gwiazd wokół nich. Odkrywanie bajecznych asteryzmów gwiazd, nigdzie nie opisanych. W refraktorze wszystko mi to umyka, a asteryzmy tracą plastyczne piękno i są trudne do uchwycenia.  Praktycznie nie do znalezienia, jeśli zaczynasz skanować niebo najpierw refraktorem.

I jeszcze jedno. Lornetka daje ogromną frajdę za dnia. Ptaki, samoloty, statki, nagle wszystko to jest przed Tobą bliżej i daje dużo radości z obserwacji. A z takim refraktorem... trochę niewygodnie na rowerze, czy w górach ;) 

Dlatego u mnie refraktor tak, ale tylko z nasadką bino bez barlowa :) a lornetka 7x50 grzecznie waruje przy teleskopie :D

Jeżeli autor tematu celuje w nowego Nikona EX 10x50 lub Kamakure 10x50, to proponuje w tej cenie poszukać używanej DO Extreme ED 10x50 a najlepiej William Optics ED 10x50. Nie będzie to już lornetka turystyczna, ale za to będzie dużo lepszym wyborem od Nikona czy Kamakury :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli zostajemy przy lornetkach, to zamiast 10x50 od razu proponowałbym w 15x70. Wspomniane 10x50 ED to ciężkie lornetki i wymagają statywu. Długo nie poogląda się nieba z ręki. Zestaw idealny dla mnie to 8x42 do szybkiego wyszukiwania ciekawostek na niebie, a potem 16x56 do przyglądania się bliżej. Generalnie 80% czasu spędzam z 16x, a nie 8x. 

Lornetka 10x szybko mnie zniechęciła. Dobra jest za dnia na wycieczki, pod warunkiem, że waży mniej niz 1kg. Jest fajna do przeglądu nieba, ale tylko na chwilę, potem ręce bolą, gwiazdy robią mocne zygzaki i chce się to wrzucić na statyw. Jednak wtedy, to już inna bajka i właśnie lepiej mieć 15x70.

Skorzystaj z propozycji Andrzeja .Ch, naprawdę warto porównać widoki nieba i pomacać wszystko w rękach. Być może wrócisz do domu i zaczniesz myśleć o tym wszystkim w zupełnie inny sposób.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja używam zamiennie 10x50 i 15x70 w zależności od tego na co spoglądam 😉  Do obserwacji astro już tylko ze statywem niezależnie od parametrów lornetki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.07.2020 o 22:34, Andrzej.Ch63 napisał:

Przyjedż do mnie , mam Fujinona 8x42 oraz 16x70 , obie made in Japan , zobaczysz jak pokazują kolory gwiazd .

Miałem wszelakiej maści Nikony oraz słynną Kamkurę 10x50 , niestety pożegnałem się z nimi .

Miło mi, z chęcią bym popatrzył i porównał je, ale tak jak wspomniałem, trochę będzie ciężko to zorganizować :) 

3 godziny temu, bartulka napisał:

Jeśli zostajemy przy lornetkach, to zamiast 10x50 od razu proponowałbym w 15x70.

Myślałem o tym, ale znów - aby kupić jakąś przyzwoitą trzeba dać znacznie więcej + mocniejszy statyw. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.07.2020 o 14:19, kjacek napisał:

Rozumiem Twój zachwyt możliwościami lornetek, ale dobry refraktor nie jest zły ;-). 

@kjacek - Można policytować, że dobra lornetka kątowa też nie jest zła, a może lepsza szczególnie jak ma aperturę każdej rury taką, jak ten refraktor 😉

Nawet taka lornetka wymięka, gdy spojrzy się przez nią na np. M13, a potem rzuci okiem na ten sam obiekt przez nastocalowego Dobsona. 

Lornetki (nawet takie siedmiokilogramowe), czy refraktory to sprzęt mobilny, "lekki" itp. Ale apertury nie da się zastąpić w wizualu nawet najlepszym małym EDkiem.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 1.07.2020 o 18:40, JSC napisał:

nawet gdyby zsumować powierzchnię obu soczewek dajmy na to 56mm, to i tak będzie ona mniejsza niż powierzchnia pojedynczej soczewki 100mm (dodajmy, ze tak naprawdę to nie sumuje sie tych powierzchni, a mnoży przez ok. 1,2...1,3, jesli dobrze pamietam).

@JSC właśnie się sumuje 🙂

soczewka o średnicy   100 mm ma powierzchnię 7852,5 mm2 (50 do kwadratu razy pi). Jeśli podzielisz to przez dwa (bo lornetka ma 2 obiektywy), a następnie podzielisz przez pi i spierwiastkujesz - czyli odwrócisz poprzedni tok obliczeń - to otrzymasz z grubsza 35 mm - promień, czyli 70 mm średnicy. 

jednym słowem się sumuje: dwa koła o średnicy 70 mm mają łącznie taką z grubsza powierzchnię jak jedno o średnicy 100 mm.

Z powyższych obliczeń można wyprowadzić wzór, iż aby otrzymać średnicę teleskopu zbierającego tyle światła co dana lornetka należy pomnożyć średnicę obiektywu lornetki przez pierwiastek z dwa, czyli 1,41

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nic z tego nie rozumiem :)

JSC chodzi o to że dwa obiektywy w przypadku lornetki nie dadzą zasięgu jak soczewka o powierzchni tych obiektywów x2 tylko właśnie x1,2-1,3.

Jest taki stary eksperyment kiedy patrzysz jednym okiem przez lornetkę jak przez teleskop i sprawdzasz zasięg, a potem normalnie obojgiem oczu i zasięg nie skacze nagle x2 :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Proponuję zakup Olympusa DPS I 8x40.  Posiadam i to naprawdę dobra lornetka za niskie pieniądze. Ja w MM zapłaciłem 315 złotych. Jest stosunkowo mała, lekka i daje bardzo dobre obrazy obserwując z ręki. Zapamiętaj jedno - lornetkę należy wybrać samemu i dokładnie ją przetestować. Jak przyłożysz oczy do okularów to od razu, bez żadnego wysiłku masz widzieć przyjemny, ładny i jednolity obraz. Wszelkie dopasowywanie się mózgu do podwójnego obrazu od razu dyskwalifikuje takie urządzenie i ono nie nadaje się do użytku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 3.07.2020 o 21:38, piotrfie napisał:

@JSC właśnie się sumuje 🙂

soczewka o średnicy   100 mm ma powierzchnię 7852,5 mm2 (50 do kwadratu razy pi). Jeśli podzielisz to przez dwa (bo lornetka ma 2 obiektywy), a następnie podzielisz przez pi i spierwiastkujesz - czyli odwrócisz poprzedni tok obliczeń - to otrzymasz z grubsza 35 mm - promień, czyli 70 mm średnicy. 

jednym słowem się sumuje: dwa koła o średnicy 70 mm mają łącznie taką z grubsza powierzchnię jak jedno o średnicy 100 mm.

Z powyższych obliczeń można wyprowadzić wzór, iż aby otrzymać średnicę teleskopu zbierającego tyle światła co dana lornetka należy pomnożyć średnicę obiektywu lornetki przez pierwiastek z dwa, czyli 1,41

Sorki,  troche bełkotliwie napisałem. ;)

Masz rację, ze powierzchnie się sumuje, a średnicę mnoży przez pierwiastek z dwóch, ale...  dam linka do ciekawgo artykułu, aby nie uciekło, tam sugreuja mnożenie srednicy przez pierwiastek ale z 1,41 , czyli 1.19  😀  , czyli w sumie się nie sumują :D

https://translate.google.com/translate?depth=1&hl=pl&prev=search&rurl=translate.google.de&sl=cs&u=http://arieotte-binoscopes.nl/Binocular%20Summation%20Factor.pdf

Edytowane przez JSC
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, JSC napisał:

dam linka do ciekawgo artykułu, aby nie uciekło

To jeszcze dołożę link do oryginału, bo Google'owe tłumaczenie jest trudne do czytania, a we fragmentach wręcz niezrozumiałe.

http://arieotte-binoscopes.nl/Binocular Summation Factor revised 2019.pdf

Artykuł sam z siebie jest przglądówką, ale ma ciekawą bibliografię. Część z cytowanych przez niego artykułów to publikacje w sieci (portale astroamatorskie i strony konstruktorów bino-Newtonów). Niestety jedyne naukowe artykuły jakie autor cytuje są bardzo stare (ponad 50 lat). Udało mi się dotrzeć tylko do streszczeń. Są to jednak pracę z zakresu fizjologii widzenia, a nie optyki.

np. praca

Campbell, F.W., and Green, D.G. 1965. Monocular versus binocular visual acuity. Nature 208: 191- 192

opiera się na badaniach dotyczących zauważania kontrastu w obserwacjach jedno i dwuocznych realizowanego w warunkach laboratoryjnych. 

Jedno czym mogę podsumować: z punktu widzenia ilości światła łapanego przez dwururkę to, aby złapać tyle samo światła jedną rurą, musi mieć ona średnicę 1,41 raza większą. Tu wątpliwości brak. Dalej tak różowo już nie jest.

Co do fizjologii, czyli efektywności wykorzystania tego światła przez oczy, zdania autorów są podzielone. Wahają się pomiędzy poglądem, że oglądanie dwuoczne jest mniej efektywne niż niż jednoroczne (współczynniki mniejsze niż 1,41) do takich, że jest bardziej efektywne (ktoś wskazuje nawet współczynnik na poziomie 1,7). Jednym słowem ilu autorów i ile metod, tyle zdań w tym temacie 🙂

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)