Skocz do zawartości
Cygnus

Docelowy teleskop pod 7 niebo

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, ośmielam się Was zapytać, bo dni intensywnej lektury wpisów, opinii i technikaliów nie przyniosły odpowiedzi. Wierzę, że tam, gdzie ja mam wątpliwości, Wy ich mieć nie będziecie i pomożecie mi podjąć słuszną decyzję.

Mam nad sobą siódme niebo, tj. 7-me w skali Bortle’a, więc jasne. Będę w nie spoglądał z tarasu (2x6 m, z barierką), skąd mam widok wprost na południe, w kierunku przeciwnym do centrum dużego miasta, przy którego granicy mieszkam. Pobliskie źródła światła są nieco tłumione przez gęstą ścianę drzew, więc nocne niebo wydaje się czarne, choć wiem, że to złudzenie (pamiętam jak wygląda naprawdę czarne niebo). Drogi Mlecznej raczej tutaj nie widać. 

Mam gdzie trzymać i czym przewieźć nawet duży teleskop, ale wiem, że wspomniany taras będzie głównym miejscem obserwacji. 

Zależy mi na łatwej, wygodnej obsłudze i tak dobrych widokach, jak to tylko możliwe w mojej lokalizacji: chcę się po prostu długo gapić w gwiazdy, tylko żeby były bliżej, niż w lunecie czy lornetce, którymi do tej pory poruszałem się po niebie :) Nie jestem pasjonatem techniki i nie sądzę, że będę rozbudowywał teleskop o drogie akcesoria, czy zgłębiał tajniki osiągania coraz lepszych parametrów obrazu. Nie zależy mi raczej na astrofotografii i nie przeraża mnie zupełnie ręczne szukanie obiektów - ostatecznie, błądzenie po kosmosie też uważam za bardzo przyjemne. 

Wiem, że pod miastem ani w jego pobliżu obiektów głębokiego nieba raczej nie zobaczę. Chciałbym oglądać Księżyc i planety Ukladu Słonecznego, spojrzeć na duże, jasne gwiazdy, M42 i inne, jasne obiekty mgławicowe. I jasne komety, kiedy się pojawią. Gdyby taki teleskop mógł mnie przybliżyć do samolotów na wysokości przelotowej, ptaków czy ISS, to fajnie, ale nie jest to warunek konieczny, bo przede wszystkim chcę oglądać widoki pozaziemskie.

To ma być docelowy teleskop. Jestem gotowy zapłacić za takie wrażenia 1500-2000 zł, ale jeśli dopłata kilkuset zł bardzo te wrażenia poprawi, to chętnie ją rozważę.

Po lekturze wszystkiego, co wpadło mi w ręce (i w oczy), zastanawiam się, czy GSO 8” lub Mak 127 byłyby dobrym pomysłem. Byłyby? Który z nich i jakie akcesoria (o ile w ogóle) byłyby naprawdę niezbędne przy danym wyborze?

Będę Wam wdzięczny po stokroć za radę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Gdzie dokładnie mieszkasz? Wnioskuję, że na południe od Poznania, jeśli tak zapraszamy tutaj:


Spotykamy się regularnie, miałbyś okazję spojrzeć przez różne sprzęty :) 
Zarówno Mak127 jak i GSO 8 to dobry wybór, ale każdy jest do czego innego. Bardziej uniwersalny będzie GSO 8, ale jest większy i wymaga lepszych okularów - za to pokaże więcej pod ciemnym niebem.

ps. pod miastem i to w okolicy Poznania można zobaczyć DSy :) 

Edytowane przez dexter77

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję za tak szybką odpiwiedź! :) Mieszkam przy południowej granicy Poznania. Dziękuję za zaproszenie - w tej chwili raczej nie skorzystam, bo przebywam, cóż, w kwarantannie...

Czy pod jasnym niebem - tym z południowych rubieży Poznania będą istotne różnice między GSO 8” a Makiem 127? Jak wspomniałem, to właśnie tu będę się w to niebo gapił, najchętniej każdej bezchmurnej nocy (zapewne wyjadę też gapić się w plenerze, ale nie oszukuję się, że zdarzy mi się to częściej niż parę razy w sezonie).

Zastanawiam się też która konstrukcja będzie wygodniejsza w użytkowaniu, jeśli miałbym na tym tarasie każdej nocy spędzać z gwiazdami godzinę, albo trzy ;) 

Czytałem już różne, często sprzeczne opinie, ale też potrzeby pytających i ich warunki obserwacyjne czy dostępny budżet były inne niż moje, dlatego dopytuję mądrzejszych ode mnie :) 

Wspomniałeś o tym, że GSO 8” wymaga lepszych okularów - czy te, które są w standardowym zestawie, do czegoś się nadają? Jeśli nie: co należałoby dokupić? Rozumiem, że Mak 127 takich wymogów wobec dodatkowych akcesoriów nie ma?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak skończysz kwarantannę, to jedź na to spotkanie. Koniecznie, bo tylko tak w prosty sposób przekonasz się co się z czym je i dlaczego. Ciężko opowiedzieć. 

Okulary, jakie przychodzą ze sprzętem, to straszne badziewie. Zawsze trzeba coś dokupić. 

Mak 127, to mała, lekka tuba do większych powiększeń, z małym polem widzenia. Nadaje się do obserwacji Księżyca, planet, rozdzielania gwiazd podwójnych oraz obserwacji jaśniejszych DSów. 

Newton 8 cali to już poważniejszy sprzęt, apertura znacznie większa, znacznie większe możliwości obserwacyjne. Newton ma najlepszy stosunek ceny do możliwości. 

Ten teleskop pozwoli obserwować dużą liczbę DSów oraz wszystko to, co Mak 127. 

Ktoś z Poznania powinien podjechać do Ciebie nocą i sam ocenić niebo. Jeśli nie widzisz Drogi Mlecznej, to raczej słabo, pozostaje chyba Mak. Ciemne niebo to jest podstawa przy obserwacji. Ale piszesz, że niebo wydaje się czarne, więc może jednak nie jest tragicznie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jeśli mieszkasz w okolicy Lubonia, czy też Komornik to niebo tam jest bardzo słabe. Jeśli natomiast nieco dalej w okolicy WPN, czyli np. Puszczykowo / Mosina / Stęszew to będzie już znacznie lepiej i na pobliskich polach zobaczysz bez problemu większość klasycznych DSów, a 15 min autem dalej będziesz widział Drogę Mleczną gołym okiem.

Różnice w tym co pokażą oba teleskopy są bardzo duże. Jeśli planujesz przede wszystkim obserwacje z domu pod kiepskim niebem to nie licz na super widoki (chyba, że mieszkasz w lesie na totalnych obrzeżach i nie masz zaświetlenia). Wtedy lepiej sprawdzi się Mak 127, czyli tuba często stosowana w mieście, głównie do obiektów Układu Słonecznego. Będziesz mógł prowadzić obserwację planet i Księżyca. Są jednak dwie istotne rzeczy w tym kontekście. Po pierwsze musisz mieć odsłonięty horyzont na południe, gdyż planety są dość nisko. Po drugie nastaw się na to, że planety oglądasz w przyjaznych godzinach przede wszystkim latem - wraz z jesienią znikają nam z wieczornego nieba. Wtedy pozostaje ci przede wszystkim Księżyc i gwiazdy podwójne (jeśli nie masz zapału szybko się znudzą). Co prawda możesz też zapolować na porannego Marsa, czy też Wenus, ale wszystko zależy od ułożenia planety w danym momencie. Tak dla przykładu to DSy masz na niebie cały rok. W Polsce dobre warunki na obserwacje planet będą za kilka lat, co nie znaczy, że teraz nie można ich obserwować - po prostu są nisko przez co ograniczają nas warunki pogodowe / seeing.

Mak 127 jest mały i poręczny, ale to GSO 8" rozstawisz szybciej pomimo jego gabarytów. Do tego dochodzi chłodzenie, mak 127 potrzebuje nieco więcej czasu. W teren lepiej GSO 8", na balkon lepiej Maka. Temat rzeka.

Co do akcesoriów itp. - niezależnie co kupisz to będziesz musiał wymienić okulary, szukacz itp. Te co dają w zestawach są zawsze do d***. Dlatego warto kupować tubę na giełdzie, raz że taniej, a dwa że zazwyczaj ludzie sprzedają już bez tych kitowych okularów z zestawu. Z giełdą jest niestety taki problem, że na sprzęt trzeba polować i czasami długo czekać, a jak się pojawia coś dobrego to potrafi zniknąć z giełdy w 5 min.

Jakie okulary i akcesoria? Wszystko zależy od tego jaki teleskop kupisz.

Edytowane przez dexter77
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To ja dodam jeszcze swoje trzy grosze. 

Ja cenię sobie wygodę. Mak 127 uznałem za zbyt wyspecjalizowany, Newton to za duży klamot. 

Jednym z takich najbardziej uniwersalnych sprzętów jest SCT8. Lekka (5kg), zgrabna, stosunkowo niewielka tuba. Na EQ3-2 przestawionym w tryb ALT-AZ to bardzo dobry sprzęt. Pod ciemne niebo można założyć korektor f6.3 i mamy sprzęt pod szerokie DSy. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W ramach humoru. Nazwa tematu bardziej kojarzy mi się z osobą, która ma tak dobrą miejscówkę, że jest w "siódmym niebie".:wink2:

Mam prawie taką u siebie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pytanie, czy jakość nieba z numerem 7 to jeszcze w ogóle nocne niebo.. :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może jeszcze dodam od siebie jako użytkownika m.in. maka 127 również pod słabym niebem, że to wcale nie jest tak, że mak jest tylko do planet i księżyca. Nie raz zadziwił mnie na obiektach ds dlatego namawiam do wersji 2". Oczywiście nie pokaże tyle co lustro 8" ale można uzyskać naprawdę fajne widoki klasyków ds jak M42, M27, M57, M13, Podwójna gromada Perseusza, gromady w woźnicy, można też poszukać jaśniejszych galaktyk. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, kjacek napisał:

To ja dodam jeszcze swoje trzy grosze. 

Ja cenię sobie wygodę. Mak 127 uznałem za zbyt wyspecjalizowany, Newton to za duży klamot. 

Jednym z takich najbardziej uniwersalnych sprzętów jest SCT8. Lekka (5kg), zgrabna, stosunkowo niewielka tuba. Na EQ3-2 przestawionym w tryb ALT-AZ to bardzo dobry sprzęt. Pod ciemne niebo można założyć korektor f6.3 i mamy sprzęt pod szerokie DSy. 

No tylko nowy to koszt 4 kafli za samą tubę (która i tak jest często niedostępna) a te które są w sklepach to podchodzą pod 7 tys bo zwykle są z montażem GOTO. A znaleźć używkę na giełdzie to jak trafić w totka - ja polowałem parę miesięcy, w tym czasie pojawił się jeden i po 10 minutach już był zarezerwowany. 

 

@Cygnus ja kupowałem 10tkę newtona na dobsonie, rozsuwanego i do tego dwa okulary za ok stówę jeden.  Stockowego 25mm używam do dzisiaj i obok kupionego dużo poźniej ESa 14mm to mój ulubiony.  To nie jest tak, że na stockowych nie zobaczysz nic. Koledzy tu na forum będą pisać inaczej ale po pierwsze oni mają już wprawne oko i lata doświadczenia, po drugie najczęściej dobre, dużo droższe okulary w których faktycznie widać pewnie ogromną różnicę. 

Między makiem a GSO brałbym GSO, choć kiedyś też byłem napalony na maka. Zdecydowanie bardziej uniwersalny i nie jest taki klamot wcale (moja 10tkę już można tak nazwać)  @dexter77 miał maka a ma właśnie GSO 8 więc wie co gada :)

Wpadnij na obserwacje, kup najpierw teleskop + maks jeden okular, pooglądaj niebo, naucz się nawigacji na nim (mi ciągle idzie słabo) a dopiero potem skupuj okulary za miliony monet :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 

48 minut temu, Black Star napisał:

Między makiem a GSO brałbym GSO, choć kiedyś też byłem napalony na maka. Zdecydowanie bardziej uniwersalny i nie jest taki klamot wcale (moja 10tkę już można tak nazwać)  @dexter77 miał maka a ma właśnie GSO 8 więc wie co gada :)

Zdaje się, że moim byłym Makiem opiekuje się teraz właśnie kolega Soader :) I tak jak pisze - mak pokaże również bardzo ładnie klasyczne DSy, używałem go ze SWAN 33 oraz GSO SV 30 mm i widok gromad w Woźnicy był przepiękny :) Maka 127 kupowałem ze względu na obserwacje balkonowe na średnim niebie. Szybko jednak się przekonałem, że dla mnie obserwacje w mieście to w zasadzie żadne obserwacje (tak to jest jak zasmakujesz lepszego nieba), do tego nastała jesień, z balkonu zniknęły planety, Księżyc się znudził, a skoro mam jeździć z teleskopem w plener to wolę z GSO 8" niż Makiem. Do tego za każdym razem musiałem rozkładać statyw, potem kątówkę itp. do tuby i te wszystkie dodatkowe drobne akcesoria co mnie trochę męczyło. A z GSO rozstawiam tubę z montażem, wsadzam okular i już oglądam :) Nie mniej jednak może kiedyś jeszcze kupię Maka typowo pod Księżyc na balkon, gdyż to bardzo wdzięczny i udany teleskop o małych gabarytach, a do tego można go zabrać np. na wakacje do zawalonego bagażami auta :) A z bino to już w ogóle :) 

 

47 minut temu, Black Star napisał:

No tylko nowy to koszt 4 kafli za samą tubę (która i tak jest często niedostępna) a te które są w sklepach to podchodzą pod 7 tys bo zwykle są z montażem GOTO. A znaleźć używkę na giełdzie to jak trafić w totka - ja polowałem parę miesięcy, w tym czasie pojawił się jeden i po 10 minutach już był zarezerwowany.

No właśnie - budżet nieco inny :) 

 

 

Edytowane przez dexter77

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bardzo Wam dziękuję! Przyznam, że spoglądam teraz odważniej na GSO, zwłaszcza że jest od Maka sporo tańszy. 

Moja lokalizacja to właśnie okolice tuż przy granicy z Luboniem. Najjaśniejsze planety widzę stąd teraz bardzo dobrze, a zimą - po przyzwyczajeniu wzroku - mogę zobaczyć M42 gołym okiem. Drogi Mlecznej raczej nie, chyba że przy najlepszych warunkach atmosferycznych i tylko w pobliżu zenitu.

Przyznam, że argument o szybszym rozstawieniu teleskopu do mnie przemawia, bo chcę majstrować jak najmniej: po prostu wynieść sprzęt, ustawić w wygodnym miejscu i zacząć przygodę.

Klasę nieba podałem na podstawie mapy zanieczyszczenia świetlnego, chociaż kierując się opisami skali Bortle’a byłoby to coś na pograniczu 7 i 6. Oglądałem kiedyś niebo klasy 1 - wiem, co tracę... ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiam się teraz, czy - jeśli wybiorę GSO 8” - ze względu na zanieczyszczenie świetlne w miejscu najczęstszych obserwacji, powinienem dokupić filtr? 

Zgodnie z Waszymi radami, nie chcę od razu inwestować w drogie akcesoria, ale nie chciałbym też zniechęcić się czy zawieść ze względu na brak jakiegoś przydatnego, uniwersalnego drobiazgu. Czy zakup filtra Baader Moon&Skyglow 1,25” (do okularu z zestawu tego teleskopu) byłby uzasadnionym wydatkiem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tzn. to nie jest do końca tak, że mak długo się rozstawia :) Jednak dla mnie każda minuta ma znaczenie, lubię mieć wszystko spakowane, zabezpieczone i gotowe do obserwacji :) Z GSO szybciej mi idzie.
Nie kupuj żadnych filtrów na początek, jak kupisz GSO 8" to dostaniesz okulary GSO 9mm i 30mm - na początek wystarczą, pomęczysz je przez spory czas jeśli nie masz wymagań :) Akurat ma on lepsze niż te co daje Synta 8".

W moim odczuciu planety wyglądają lepiej w GSO 8" niż w Maku 127, w okolicy 7-9mm nie biją aż tak po oczach.

Obok Ciebie mieszka Polaris - jak z nim zagadasz to może pozwoli ci zobaczyć teleskop na żywo przed kupnem 😉 

Ja do GSO sam zrobiłem torbę transportową, tzn. zbudowałem cały szkielet z pianki, a torbę zamówiłem na wymiar. Efekt jest taki, że tubę biorę w jedną rękę bez problemu (jest lekko, wygodnie i poręcznie), a w drugiej ręcę niosę walizkę z akcesoriami. W zasadzie pakowanie do auta to teraz sama przyjemność i trwa minutę. To samo przenoszenie na inne miejsce. Bez torby musiałem nosić wszystko osobno (do tego tubę w pionie) i uważać na ściany :) 

 

108194161_4020478281360140_5810700756642546238_n.thumb.jpg.4bab5b0cebadd825f261ca33cdea3333.jpg

108142707_279868603114764_2058110868435111063_n.thumb.jpg.79fa092e6e36569be472a4827a0897e3.jpg

108559958_602192020725418_8787613757527704785_n.thumb.jpg.ff2a8c8b4de36ec658ba456ad5ddbc68.jpg

 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Cygnus napisał:

Zastanawiam się teraz, czy - jeśli wybiorę GSO 8” - ze względu na zanieczyszczenie świetlne w miejscu najczęstszych obserwacji, powinienem dokupić filtr? 

Zgodnie z Waszymi radami, nie chcę od razu inwestować w drogie akcesoria, ale nie chciałbym też zniechęcić się czy zawieść ze względu na brak jakiegoś przydatnego, uniwersalnego drobiazgu. Czy zakup filtra Baader Moon&Skyglow 1,25” (do okularu z zestawu tego teleskopu) byłby uzasadnionym wydatkiem?

Gso 8 Polecam bo sam posiadam na zanieczyszczenie światłem polecam Svbony Cls

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Imo żaden filtr na słabe niebo nie pomoże. 

Przydatnym uniwersalnym drobiazgiem jest szukacz typu reddot jak StarPointer, bo ułatwia sporo nawigacje. Sam zamierzam kupić za chwilę. 

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jeśli chcesz coś dobrego na początek to wymień szukacz na kątowy lub na red dota. Ten co dają średnio nadaje się do używania (chyba, że jesteś "joginem" :)). Red dot na pewno pomoże na początek, a kątowy później gdy już będziesz lepiej poruszać się po niebie. Używam tego i tego w zależności od obserwacji i tego czego szukam :) 

Edytowane przez dexter77
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Szybkość rozkładania Newtona na dobsonie jest podobna do rozłożenia EQ3-2 w trybie ALT-AZ, to żaden argument. 

Kolega szuka teleskopu docelowego, dlatego podałem SCT8, które ma same plusy w stosunku do Newtona. Owszem, cena z giełdy to około 3k zł. Za wygodę trzeba płacić. 

Ale z tym teleskopem docelowym to tak nie działa. Jak człowiek łyknie bakcyla, to będzie sam drążyć temat i szukać swojego optimum przebierając w sprzętach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przekonaliście mnie - nie do konkretnego teleskopu, tylko do zobaczenia sprzętu na żywo, podczas obserwacji w Folwarku Sulejewo (znam te okolice, niedaleko mieszkał mój ś.p. dziadek) :)

Moja kwarantanna nie ma terminu ważności: ja nikomu nie zagrażam - to inni zagrażają mi ;) (jestem z grupy bardzo wysokiego ryzyka, niestety, więc ograniczam kontakty). O ile maska i gumowe rękawiczki Was nie wystraszą, to chętnie skorzystam z zaproszenia.

@dexter77, kiedy i w jakich godzinach się tam spotykacie? Przejrzałem ostatnie wpisy we wspomnianym wątku, ale nie dostrzegłem "sygnałów" o planach najbliższych spotkań (rozumiem, że są raczej spontaniczne lub umawiane poza forum). Czy podczas takiego spotkania miałbym szansę skorzystać z uprzejmości posiadaczy Mak 127 i GSO 8", i chwilę przez te teleskopy popatrzeć? Sam miałbym ze sobą jedynie małą lustrzankę z teleobiektywem, na lichym statywie (ale do pamiątkowego zdjęcia NEOWISE wystarczy).

Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za rady i życzliwość!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Obecnie nikt tu nie ma maka 🙂 3 razy gso 8,raz gso 10,raz synta 10,raz taurus 13...i kilka lornetek 🙂 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Cygnus napisał:

Przekonaliście mnie - nie do konkretnego teleskopu, tylko do zobaczenia sprzętu na żywo, podczas obserwacji w Folwarku Sulejewo (znam te okolice, niedaleko mieszkał mój ś.p. dziadek) :)

Moja kwarantanna nie ma terminu ważności: ja nikomu nie zagrażam - to inni zagrażają mi ;) (jestem z grupy bardzo wysokiego ryzyka, niestety, więc ograniczam kontakty). O ile maska i gumowe rękawiczki Was nie wystraszą, to chętnie skorzystam z zaproszenia.

@dexter77, kiedy i w jakich godzinach się tam spotykacie? Przejrzałem ostatnie wpisy we wspomnianym wątku, ale nie dostrzegłem "sygnałów" o planach najbliższych spotkań (rozumiem, że są raczej spontaniczne lub umawiane poza forum). Czy podczas takiego spotkania miałbym szansę skorzystać z uprzejmości posiadaczy Mak 127 i GSO 8", i chwilę przez te teleskopy popatrzeć? Sam miałbym ze sobą jedynie małą lustrzankę z teleobiektywem, na lichym statywie (ale do pamiątkowego zdjęcia NEOWISE wystarczy).

Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za rady i życzliwość!

Jasne wpadaj, rękawiczki i maska nikomu nie przeszkadzają :D 
Umawiamy się raczej spontanicznie, jeśli ktoś widzi że np. za dwa dni w nocy ma być pogoda to jest informacja na forum i kto może ten jedzie :) 
Mamy wakacje, ciemno robi się dopiero w okolicy godziny 23, także obecnie wczseniej nie ma sensu. Do której godziny jesteśmy? Zależy od dnia i warunków :) Ja w sobotę wróciłem do domu o 3, ale to wina komety :D 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałem kiedyś Maka 127. I zawsze słyszałem, że Mak jest najlepszy z kruszonką :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kiedy czytałem różne wątki przed zadaniem pytania i podjęciem decyzji, zawsze mnie zastanawiało jaki teleskop ostatecznie wybrali ludzie, którzy mieli podobne dylematy do mnie. Zostawię więc dla potomności informację, mając nadzieję, że może przyda się komuś w przyszłości.

Wybrałem i kupiłem teleskop Dobson GSO 8" Deluxe od Delta Optical. Kontakt ze sklepem wzorowy, realizacja zamówienia błyskawiczna. Samodzielne złożenie zestawu nie było bardzo skomplikowane (w komplecie była dość dobra instrukcja, po polsku); skalibrowałem już szukacz i czeka mnie jeszcze sprawdzenie kolimacji samego teleskopu (kupiłem kolimator laserowy). Na początek nie kupowałem okularów innych, niż te dołączone do zestawu; nie kupowałem też żadnego filtra. Myślę, że po pewnym czasie obserwacji dojrzeję do świadomej decyzji o wyborze odpowiednich akcesoriów.

To rzeczywiście jest wielki i ciężki smok, ale nie tak wielki i nie tak ciężki, jak to sobie wyobrażałem na podstawie przeczytanych wcześniej opisów. Przenoszenie teleskopu jednocześnie z montażem raczej nie wchodzi w grę - to zbyt nieporęczne, ale wyjęcie i powtórne osadzenie tuby na podstawie jest bardzo łatwe.

Dziękuję wszystkim za mnóstwo rad i możliwość spojrzenia przez teleskop przed zakupem - bezcenne doświadczenie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Gratulacje.

To zanim przystąpisz do badania kolimacji, sprawdź czy kolimator masz dobrze skolimowany. Jeśli laser zatacza koło, gdy kręcisz nim w wyciągu, to coś nie jest dobrze. 

Poczytaj 'kolimacja według Hamala' i źrób sobie kolimator z pudełka po kliszy. To się przydaje. 

Edytowane przez kjacek
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje, dobry wybór. Teraz najważniejsze, żeby z nigo korzystać jak najczęściej. To wyciąganie tuby z montażu jest łatwe, to prawda, ale okupione luzem w regulacji wysokości (kąta nachylenia tuby). Wyeliminowanie luzu skutkuje cięższym "rozłączaniem" tuby od montażu. Takie życie.

Co do kolimacji, te GSO są dobrze skolimowane fabrycznie, więc tym bym się nie przejmował, szczególnie jako świeżak. Przy okazji mogę zerknąć czy obrazy są OK.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Cygnus napisał:

Kiedy czytałem różne wątki przed zadaniem pytania i podjęciem decyzji, zawsze mnie zastanawiało jaki teleskop ostatecznie wybrali ludzie, którzy mieli podobne dylematy do mnie. Zostawię więc dla potomności informację, mając nadzieję, że może przyda się komuś w przyszłości.

Wybrałem i kupiłem teleskop Dobson GSO 8" Deluxe od Delta Optical. Kontakt ze sklepem wzorowy, realizacja zamówienia błyskawiczna. Samodzielne złożenie zestawu nie było bardzo skomplikowane (w komplecie była dość dobra instrukcja, po polsku); skalibrowałem już szukacz i czeka mnie jeszcze sprawdzenie kolimacji samego teleskopu (kupiłem kolimator laserowy). Na początek nie kupowałem okularów innych, niż te dołączone do zestawu; nie kupowałem też żadnego filtra. Myślę, że po pewnym czasie obserwacji dojrzeję do świadomej decyzji o wyborze odpowiednich akcesoriów.

To rzeczywiście jest wielki i ciężki smok, ale nie tak wielki i nie tak ciężki, jak to sobie wyobrażałem na podstawie przeczytanych wcześniej opisów. Przenoszenie teleskopu jednocześnie z montażem raczej nie wchodzi w grę - to zbyt nieporęczne, ale wyjęcie i powtórne osadzenie tuby na podstawie jest bardzo łatwe.

Dziękuję wszystkim za mnóstwo rad i możliwość spojrzenia przez teleskop przed zakupem - bezcenne doświadczenie :)

Super, to teraz będziesz wpadać na obserwacje do Sulejewa razem z nami? :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, dexter77 napisał:

Super, to teraz będziesz wpadać na obserwacje do Sulejewa razem z nami? :)

Na pewno! :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, polaris napisał:

Co do kolimacji, te GSO są dobrze skolimowane fabrycznie, więc tym bym się nie przejmował, szczególnie jako świeżak. Przy okazji mogę zerknąć czy obrazy są OK.

Niestety, nie był dobrze skolimowany... Musiałem skorygować i zwierciadło wtórne (promień lasera trafiał mniej więcej 3-4 cm poza okrąg zaznaczony na zwierciadle głównym), i zwierciadło główne (kolimator laserowy pokazywał punkt w tarczy, ale nie w jej centrum; tutaj musiałem trochę poszperać którymi śrubami regulować zwierciadło: najpierw odrobinę poluzowałem białe - bez sprężyn, potem dostroiłem czarne - ze sprężynami, na koniec dokręciłem leciutko białe). Sam kolimator skolimowany chyba dobrze - bez względu na pozycję w wyciągu zawsze pokazuje to samo. Wydaje mi się, że jest OK, bo wiązka przechodzi idealnie przez środek tarczy kolimatora i trafia dokładnie w samo centrum okręgu na zwierciadle głównym. Chyba niczego nie popsułem ;) Jeśli te chmurki odfruną, to test (z tarasu) już dziś!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trzeba było najpierw przetestować a potem bawić się śrubkami ale wszystko można skorygować. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)