Skocz do zawartości
Cygnus

Docelowy teleskop pod 7 niebo

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, polaris napisał:

Trzeba było najpierw przetestować a potem bawić się śrubkami ale wszystko można skorygować. 

Bawiłem się śrubkami, ponieważ kolimator laserowy pokazywał błędną kolimację (w przeciwnym wypadku niczego bym nie dotykał) - po zabawie śrubkami wiązka lasera trafia tam, gdzie wg instrukcji miała trafiać, więc ufam, że będzie dobrze :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Cygnus napisał:

Niestety, nie był dobrze skolimowany... Musiałem skorygować i zwierciadło wtórne (promień lasera trafiał mniej więcej 3-4 cm poza okrąg zaznaczony na zwierciadle głównym), i zwierciadło główne (kolimator laserowy pokazywał punkt w tarczy, ale nie w jej centrum; tutaj musiałem trochę poszperać którymi śrubami regulować zwierciadło: najpierw odrobinę poluzowałem białe - bez sprężyn, potem dostroiłem czarne - ze sprężynami, na koniec dokręciłem leciutko białe). Sam kolimator skolimowany chyba dobrze - bez względu na pozycję w wyciągu zawsze pokazuje to samo. Wydaje mi się, że jest OK, bo wiązka przechodzi idealnie przez środek tarczy kolimatora i trafia dokładnie w samo centrum okręgu na zwierciadle głównym. Chyba niczego nie popsułem ;) Jeśli te chmurki odfruną, to test (z tarasu) już dziś!

Kupowałem teleskop z delty pod koniec maja i miałem dokładnie tak samo, też musiałem kolimować :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przetestowany!

Na początku zgroza: kolimator niby idealnie w punkt, a gwiazdy jak plamy światła... Zrobiłem kolimację jeszcze raz, na szybko - wszystko super, Jowisz i Saturn doskonale widoczne ze szczegółami (z tarasu!) zupełnie jak podczas obserwacji w Sulejewie.

Zdjąłem tubę z montażu, wniosłem do domu, a potem złożyłem w salonie. Z ciekawości włożyłem kolimator i... oba zwierciadła rozjechane :( Jedyne, czego doznała tuba, to lekkiego (naprawdę lekkiego) tąpnięcia, kiedy osadzając ponownie teleskop na montażu najpierw trafiłem w jeden uchwyt, a potem w drugi. On się aż tak łatwo rozstraja?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A dałeś kontrę śrubami? Czy jak kręcisz kolimatorem w wyciągu to laser zmienia położenie? Kolomator w wyciągu ma luzy? Jaki to kolimator?

Edytowane przez dexter77

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Cygnus napisał:

On się aż tak łatwo rozstraja?

Nie. Może coś zostawiłeś luźne. Są dwie podstawowe zasady:

Nie grzebać, tylko obserwować. 

Nie czyścić, tylko obserwować. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że to kwestia dokręcenia śrub. Moje newtony w pełnej tubie kolimowałem może ze 2 razy w roku i były to raczej subtelne poprawki.

BTW - świetny wybór, słuszna apertura i fajne wyposażenie. Miałem takiego GSO 8" przez siedem lat i dawał mi bardzo dużo satysfakcji. Gdybym nie chciał spróbować większego lustra, pewnie cieszyłbym się tą ósemką jeszcze przez długie lata.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, dexter77 napisał:

A dałeś kontrę śrubami? Czy jak kręcisz kolimatorem w wyciągu to laser zmienia położenie? Kolomator w wyciągu ma luzy? Jaki to kolimator?

Zrobiłem tak, jak pisałem (i wyczytałem/zobaczyłem w instrukcjach w Internecie):

  1. Najpierw bardzo ostrożnie (dosłownie po milimetrze) regulowałem śruby na mocowaniu zwierciadła wtórnego, aż wiązka lasera nie trafiła dokładnie w sam środek zwierciadła głównego. Tej czwartej, środkowej śruby, w ogóle nie dotykałem (powinienem?).
  2. Trochę poluzowałem białe śruby (bez sprężyn) - odrobinę, może 1/3 obrotu, może nawet mniej.
  3. Potem dokręcałem, bardzo delikatnie, czarne śruby (ze sprężynami), aż wiązka lasera nie weszła idealnie w środek tarczy kolimatora.
  4. Na koniec dokręciłem - mniej więcej tyle samo, ile je wcześniej odkręciłem - białe śruby (bez sprężyn); dwie z nich można dokręcić jeszcze mocniej (trzecia stawia już opór), ale czytałem, żeby nie dokręcać na siłę, więc nie dokręcałem na siłę. Czy te śruby bez sprężyn powinny być dokręcone tak, żeby wszystkie stawiały opór?

Kolimator (Baader Mark III) w wyciągu ma luzy, dopóki się go nie dokręci śrubą - wtedy nie ma żadnych luzów. Bez względu na to w jakiej pozycji go osadzę i dokręcę, laser świeci dokładnie w to samo miejsce (do kolimacji dokręcam tak, jak było napisane w instrukcji, tj. ustawiajac kropkę zaznaczoną na obudowie kolimatora w jednej osi ze śrubą dociskającą go do wyciągu).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Owiń tuleję kolimatora taśmą by wykasować luz. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dobry wybór, GSO to fajne fury w dobrej cenie. Następnym krokiem powinien być filtr UHC jakiś Orion UltraBlock 2" i pewnie jakiś okular typu ES 11 82 stopnie :) 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak jak kolega wyżej pisze nie dokręcaj śrubą kolimatora, tylko owiń go np. taśmą.
Kolimatory laserowe nie są idealne, generalnie jeśli widoki w teleskopie masz ok to się tym już nie przejmuj :)

Ja już nawet nie sprawdzam jeśli obrazki teleskop daje ok :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Cygnus napisał:

Zrobiłem tak, jak pisałem (i wyczytałem/zobaczyłem w instrukcjach w Internecie):

  1. Najpierw bardzo ostrożnie (dosłownie po milimetrze) regulowałem śruby na mocowaniu zwierciadła wtórnego, aż wiązka lasera nie trafiła dokładnie w sam środek zwierciadła głównego. Tej czwartej, środkowej śruby, w ogóle nie dotykałem (powinienem?).
  2. Trochę poluzowałem białe śruby (bez sprężyn) - odrobinę, może 1/3 obrotu, może nawet mniej.
  3. Potem dokręcałem, bardzo delikatnie, czarne śruby (ze sprężynami), aż wiązka lasera nie weszła idealnie w środek tarczy kolimatora.
  4. Na koniec dokręciłem - mniej więcej tyle samo, ile je wcześniej odkręciłem - białe śruby (bez sprężyn); dwie z nich można dokręcić jeszcze mocniej (trzecia stawia już opór), ale czytałem, żeby nie dokręcać na siłę, więc nie dokręcałem na siłę. Czy te śruby bez sprężyn powinny być dokręcone tak, żeby wszystkie stawiały opór?

Kolimator (Baader Mark III) w wyciągu ma luzy, dopóki się go nie dokręci śrubą - wtedy nie ma żadnych luzów. Bez względu na to w jakiej pozycji go osadzę i dokręcę, laser świeci dokładnie w to samo miejsce (do kolimacji dokręcam tak, jak było napisane w instrukcji, tj. ustawiajac kropkę zaznaczoną na obudowie kolimatora w jednej osi ze śrubą dociskającą go do wyciągu).

Test gwiazdowy prawdę Ci powie ;)

Jeżeli przed i za ogniskiem masz równo centrycznie okręgi to wszystko jest ok:

kolimacja_refraktora_startest_dobrze.jpg

Ja laserem ustawiam kolimację z grubsza a na koniec zawsze poprawiam kolimatorem optycznym takim jak ten, bo laser nigdy nie ustawi idealnie:

https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=32_64&products_id=2818&lunety=Kolimator optyczny okular kolimacyjny Cheshire do kolimacji teleskop w d ugi profil

Kolimacja laserem pokrywa mi się z kolimatorem optycznym w punkt tylko w jednym wariancie, kiedy zrobię kolimację laserem przy użyciu barlowa.

Wtedy optycznym nic nie trzeba korygować. Jest to jednak trochę karkołomne, bo laser rozszczepiony przez barlowa jest niestety słabo widoczny i trzeba to robić już w dosyć ciemnym miejscu, ale da się to zrobić.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, dexter77 napisał:

Tak jak kolega wyżej pisze nie dokręcaj śrubą kolimatora, tylko owiń go np. taśmą.
Kolimatory laserowe nie są idealne, generalnie jeśli widoki w teleskopie masz ok to się tym już nie przejmuj :)

Ja już nawet nie sprawdzam jeśli obrazki teleskop daje ok :) 

Obraz był OK dopiero po powtórnej kolimacji (laser wskazywał wtedy idealne dopasowanie); wcześniej gwiazdy wyglądały jak podświetlone krople deszczu. Zastanawiało mnie, dlaczego po udanych obserwacjach i przeniesieniu teleskopu do pomieszczenia - raptem 3 metry, laser wskazywał już błędną kolimację. Zestroiłem wszystko jeszcze raz i poszedłem spać. Z ciekawości, rano włożyłem kolimator do wyciągu... teleskop rozregulowany: zarówno zwierciadło główne, jak i wtórne :( Przyznam, że to bardzo frustrujące.

Pomyślałem, że może to wspomniane przez kogoś wcześniej luzy, więc znów kolimacja, ale tym razem z dosyć solidnym dokręceniem śrub kontrujących przy zwierciadle głównym. Zobaczymy wieczorem, jeśli będzie czyste niebo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W tej całej sytuacji którą sam sobie zafundowałeś najzabawniejsze jest to, że nawet nie wiesz czy teleskop był faktycznie rozkolimowany zaraz po zakupie. 

  • Sad 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Cygnus napisał:

Obraz był OK dopiero po powtórnej kolimacji (laser wskazywał wtedy idealne dopasowanie); wcześniej gwiazdy wyglądały jak podświetlone krople deszczu. Zastanawiało mnie, dlaczego po udanych obserwacjach i przeniesieniu teleskopu do pomieszczenia - raptem 3 metry, laser wskazywał już błędną kolimację. Zestroiłem wszystko jeszcze raz i poszedłem spać. Z ciekawości, rano włożyłem kolimator do wyciągu... teleskop rozregulowany: zarówno zwierciadło główne, jak i wtórne :( Przyznam, że to bardzo frustrujące.

Pomyślałem, że może to wspomniane przez kogoś wcześniej luzy, więc znów kolimacja, ale tym razem z dosyć solidnym dokręceniem śrub kontrujących przy zwierciadle głównym. Zobaczymy wieczorem, jeśli będzie czyste niebo.

Bez stresu, na pewno jest ok :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, polaris napisał:

W tej całej sytuacji którą sam sobie zafundowałeś najzabawniejsze jest to, że nawet nie wiesz czy teleskop był faktycznie rozkolimowany zaraz po zakupie. 

Dzięki, tego właśnie potrzebowałem po 2 godzinach bezowocnych prób ustawienia teleskopu. Pomogłeś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Cóż, nie jest OK. Sugerując się informacjami wyczytanymi w Internecie i rozmowami podczas obserwacji, kupiłem kolimator laserowy, żeby się upewnić, że teleskop jest dobrze nastawiony i żeby później móc jego ustawienie ewentualnie skorygować. Laser nie wskazywał nieznacznego błędu - wskazywał bardzo mocne rozregulowanie teleskopu, więc kierując się wskazaniami tego lasera ustawiłem wszystko zgodnie z instrukcją. Efekt: zamiast gwiazd widziałem w okularze coś, co przypominało podświetlone kropelki deszczu.

Dziś próbowałem znów. To samo. Próbowałem tak długo, aż w kolimatorze wyczerpała się bateria, a mi zgrabiały dłonie. Kiedy patrzę przez okular 30 mm, gwiazdy wyglądają jak krążki; znacznie lepiej wyglądają w szukaczu, niż w okularze... Mam takie wrażenie, jakby już, już miały się wyostrzyć, gdyby tylko okular mógł odjechać jeszcze odrobinę dalej. Dodam, że w okularze 9 mm też ostro nie jest (choć może odrobinę lepiej); nie widać kolców dyfrakcyjnych. Obraz testowałem na obiektach położonych prawie w zenicie, a warunki były najlepsze odkąd pamiętam. Pojęcia nie mam, co teraz.

Edytowane przez Cygnus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zapewne okular 30 mm wsadziłeś na maksa w wyciąg :) 30 mm nie ostrzy jak jest wsunięty na maksa, wysuń go tak z 1 cm z wyciągu i dopiero wtedy zablokuj - tak wiem, nie piszą o tym w instrukcji, ale dostałeś też zapewne extender (przedłużkę) :) 
Ustaw sobie na spokojnie z kolimatorem laserowym co trzeba i zamiast testów gwiazdowych spójrz po prostu na planetę.

Używałem kolimatora laserowego GSO, raz ustawiłem i jest spokój. Testów gwiazdowych nie robiłem, nawet nie zamierzam, bo po co skoro na obserwacjach wszystko widzę tak jak trzeba :D 

A jak spoglądasz przez wyciąg bez założonego okularu na LW to jak widzisz odbicie LG? Zrób fotkę :)

A najlepiej to po prostu zabierz teleskop do Sulejewa i zapewniam Cię, że w 10 min będziesz miał wszystko ustawione jak należy :) 
Nie kombinuj na siłę, zamiast tego napisz do Polarisa czy ma czas i poproś o pomoc - zdaje się, że mieszka kilka ulic obok, więc jeśli się zgodzi podjedziesz na chwilę ze sprzętem i tyle :) 

Edytowane przez dexter77
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Cygnus napisał:

Dzięki, tego właśnie potrzebowałem po 2 godzinach bezowocnych prób ustawienia teleskopu. Pomogłeś.

Prawdę mówiąc działasz tak szybko, że nie dałeś szansy sobie pomóc. Ale proszę, przeczytaj uważnie mój pierwszy post w tym wątku (po Twojej informacji, że kupiłeś telep) oraz swoją na niego odpowiedź i zastanów się komu powinieneś "podziękować" w zacytowany wyżej sposób. Oczywiście, chętnie pomogę lub choć postaram się pomóc ale teraz wymaga to spotkania, a nie mnożenia postów na forum. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, polaris napisał:

Prawdę mówiąc działasz tak szybko, że nie dałeś szansy sobie pomóc. Ale proszę, przeczytaj uważnie mój pierwszy post w tym wątku (po Twojej informacji, że kupiłeś telep) oraz swoją na niego odpowiedź i zastanów się komu powinieneś "podziękować" w zacytowany wyżej sposób. Oczywiście, chętnie pomogę lub choć postaram się pomóc ale teraz wymaga to spotkania, a nie mnożenia postów na forum. 

@polaris, bardzo uważnie czytam i słucham Waszych rad i pamiętam Twoją, żeby nie przejmować się kolimacją w nowym teleskopie. Zapamiętałem też wskazówkę, którą przeczytałem i usłyszałem, żeby sprawdzić kolimację przy pomocy kolimatora laserowego - po to kupiłem to kosztowne urządzenie.

Kolimator nie zataczał kręgów podczas kręcenia nim w wyciągu, był też stabilnie osadzony, a mimo to wiązka lasera wskazywała punkt naprawdę bardzo odległy od centrum zwierciadła głównego :( Na tarczy kolimatora również było widoczne duże odchylenie. Skorygowałem więc położenie wiązki zgodnie z instrukcją i zdecydowanie nie była to subtelna korekta.

Oczywiście, mogłem poczekać do wieczora i po prostu spojrzeć przez teleskop świeżo wypakowany z pudła. Czy zobaczyłbym ostre gwiazdy? Masz rację: tego nie wiem i się nie dowiem. Wiem, że zamiast gwiazd zobaczyłem plamy światła, ale po szybkiej korekcie kolimacji wg wskazań kolimatora, zobaczyłem wszystko tak, jak powinienem... do czasu drugiej obserwacji, kiedy znów wszystko było rozmyte. Najpewniej - tak, jak napisałeś - gdzieś zostawiłem luzy i teleskop znów się rozstroił. Problem w tym, że tym razem wielokrotne korekty kolimacji nie pomogły. Nie uważam tego za zabawne i wybacz mi proszę moją sarkastyczną reakcję, ale Twój tamten komentarz nie pomógł mi rozwiązać problemu, za to sprawił mi przykrość. Wiem, że mogłem nie grzebać - grzebałem, bo zaufałem wskazaniom urządzenia, które wyraźnie sugerowały, że pogrzebać muszę...

Tak czy inaczej, kiedyś musiałbym w końcu samodzielnie skolimować mój teleskop i chciałbym wtedy wiedzieć jak/czym to zrobić dobrze. Skoro kolimator - nie najtańszy, podobno bardziej precyzyjny - się nie sprawdza (co jest sporym rozczarowaniem, zważywszy na jego cenę), to szukam informacji co się sprawdzi. Może to też kwestia zbyt głębokiego wsunięcia okularu 30 mm w wyciąg, o czym pisał @dexter77 - dziękuję, to pomocna wskazówka!

Jestem początkującym użytkownikiem i cenię Waszą wiedzę, dlatego po nią tutaj sięgam. Opisuję swoją przygodę również po to, żeby ktoś kiedyś nie musiał zadawać tych samych pytań. Jeżeli uznacie, że niepotrzebnie mnożę wpisy na forum, nie będę tego robił.

Dziękuję za chęć pomocy - wybiorę się może niebawem do Sulejewa i chętnie z niej skorzystam.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

..a wracając do tej kolimacji - to udało ci się już ustawić, czy nadal masz problem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, dexter77 napisał:

..a wracając do tej kolimacji - to udało ci się już ustawić, czy nadal masz problem?

Nadal mam problem. Wyjeżdżam na parę dni nad morze, ale jak wrócę, będę działał dalej ;) Kupiłem kolimator optyczny i baterie do laserowego i spróbuję skorygować swoje błędy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podjedź do mnie za dnia to zobaczymy co tam się dzieje.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Lekkie rozkolimiwanie nie przesziakadza.

Co więcej na prawdę boilerkow nie trzeba za często kolimować. Co innego kratownice. Te kolimuje się po każdym złożeniu. Z Taurusem można dojść do wprawy 😉

Ale jak się mi bateryjki w kolimatorze skończyły, i nie miałem jak ustrojstwa dostroić, to obrazy w Taurusie nie były dużo gorsze bez kolimowania niż z. Na prawdę, żeby zepsuć solidnie obraz to kolimacja musiałaby uciec bardzo.

Może to inny problem? 

Posłuchaj rad Polarisa. Ma z pełnotubowymi Dobsonami w sulejewkim towarzystwie największe doświadczenie.

A jak ręce swędzą do kręcenia śrubek, to najlepszy jest Fenistil 😉

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki @polaris za chęć pomocy! :) Wróciłem z krótkiego urlopu, odebrałem kolimator optyczny i skolimowałem - właśnie oglądam Mgławicę Pierścień (z tarasu!) - widać bardzo dobrze.

Dziękuję też za radę @dexter77, żeby wysunąć okular 30 mm z wyciągu i dopiero wkręcić - od razu lepiej :) 

Świetny sprzęt, mam olbrzymią frajdę!

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)