Skocz do zawartości

Szepty kosmosu - Vol. 1 - "Dzień kropki" (relacja z obserwacji)


Rekomendowane odpowiedzi

Słowem wstępu - od czasu do czasu zdarza mi się skrobnąć relację z obserwacji. Dotychczas tekst lądował zawsze w wątku, w którym z ekipą umawiamy się na spotkania, przez co po chwili ginie on pośród pozostałych postów. Postanowiłem więc wydzielać relacje z obserwacji do oddzielnych wątków pod szyldem "Szepty kosmosu", może dzięki temu trafią one do szerszego grona.

 15.09.2020 (godz. 22:00), Sulejewo Folwark (Poznań)

Wczorajsze warunki nie należały do najgorszych. Można było jednak zauważyć wpływ ciepłych mas powietrza na widoczność, więc z planetami dość słabo, ale gromady prezentowały się bardzo przyzwoicie. Jak na środek tygodnia na placu boju liczna ekipa, łącznie 5 osób i do dyspozycji sprzęt: GSO 8", GSO 10", SW Flex 10", Taurus 13", Nikon EX 10x50, Delta Extreme 10x50 i Delta Extreme 15x70.

Tym razem wybrałem się wyłącznie z lornetkami Delta 10x50 i 15x70, dawno ich nie używałem, dlatego też sesja obserwacyjna sprawiła mi sporo frajdy i pozwoliła spojrzeć z nieco szerszej perspektywy na wrześniowe niebo.

Na pierwszy ogień poszła para Mizar i Alkor w Wielkiej Niedźwiedzicy, w 15x mogłem bez problemu rozdzielić Mizara na dwa składniki A i B. Potem kadr przeniosłem na M81 i M82, po czym przeskoczyłem do M13 w Herkulesie. Obiekty widoczne wyraźne.

Jako, że Orzeł jeszcze dość wysoko na niebie, skierowałem się w jego dziób i potem do Tarczy, aby zobaczyć Gromadę Dzika Kaczka. Pozostając w tych rejonach nieba skierowałem lornetkę trochę wyżej w stronę gwiazdy Altair, a następnie do Tarazed. Potem nieco w prawo, aby zapolować na dość ciemny obiekt jakim jest Mgławica E, czyli Barnard 142 i Barnard 143.

Wczorajsze warunki nie były spektakularne, ale zerkaniem mogłem dostrzec w lornetce 15x70 delikatne pociemnienie z zamierzonym kształtem, co pozwoliło uznać ten obiekt za zaliczony.

Po chwili przerzuciłem się w rejony nieba położone na północy i wschodzie. Klasycznie mogłem bez problemu zobaczyć Galaktykę Trójkąta i NGC 752 znajdującą się obok, Andromedę, Chichoty, Stock 2, Owl Cluster (dla mnie to wciąż lecąca Sowa, a nie stwór E.T.) i M103. Dość sporo czasu spędziłem w okolicach Kasjopei, dawno tam nie zaglądałem z lornetką, mogłem na spokojne delektować się widokiem na dwoje oczu przemierzając bardziej i mniej znane obszary tego rejonu nocnego nieba.

Jako, że wczoraj przypadał światowy "dzień kropki" - o czym przypomniał mi syn wracając z przedszkola - postanowiłem zapolować na Urana i Neptuna z lornetką 15x. Wspomagając się aplikacją SkySafari bez problemu szybko je odnalazłem w polu widzenia. Neptun, który kilka dni temu był w opozycji znajduje się obecnie w okolicach Wodnika. Widać było wyraźne błękitne zabarwienie kropki w okolicach innych gwiazd. Dość łatwo można go wyszukać kierując się na lewo od gwiazdy φ Aquarii. Neptun tworzy tam obecnie trójkąt równoboczny z innymi gwiazdami i stanowi jeden z wierzchołków figury.
Z Uranem było nieco trudniej, krążyłem chwilę nad ogonem w konstelacji Wieloryba, ale w końcu go upolowałem. Odcień cyjankowy zdradził jego pozycję. 
Z ciekawości spojrzałem jeszcze na dwie inne kropki - Marsa i Jowisza. Tutaj oczywiście bez żadnego detalu, ale Mars to już widoczna "kula". Jowisz za nisko, natomiast Saturn z wyraźnym kształtem sugerującym obecność pierścieni.


Niedługo potem widać było już ładnie Plejady i wznoszącą się Kapellę z Woźnicą. Niestety próby dostrzeżenia gromad bez skutku - przeszkadzało drzewo. 

Na zakończenie na statyw wrzuciłem 10x50 i spoglądałem w te same okolice. W szerszym kadrze te same obiekty nabierają zupełnie innej perspektywy. Gromada Alpha Persei Cluster (Melotte 20) w Perseuszu jak zawsze spektakularna - wygląda idealnie w przybliżeniu od 7x do 10x.

Wschodzące konstelacje jesienno-zimowe przypomniały nam, że za chwilę północ, a rano trzeba wstać, także wszyscy po kolei rozjechaliśmy się we własnym kierunku.
Do następnego razu!

Pozdrawiam, Paweł : -)

ps. kilka pamiątkowych zdjęć z telefonu:

1758452856_2020-09-1522_41_58.thumb.jpg.505606915d42b43fb1bba3abb132635a.jpg

1126521631_2020-09-1522_45_08.thumb.jpg.68f4656c6ec9ab7f1bc5bd1aef2d66de.jpg

1771417499_2020-09-1522_47_06.thumb.jpg.25c8ce3c61a90fc6f12c7e34a230cac9.jpg

Edytowane przez dexter77
  • Like 7
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • dexter77 zmienił tytuł na Szepty kosmosu - Vol. 1 - "Dzień kropki" (relacja z obserwacji)

Widzę, że udane obserwacje :) cieszę się, że ktoś pisze jeszcze relacje z wizuala bo zdaje mi się, że ostatnio niewiele ich tu się pojawia :) 

Co do planet to faktycznie wczoraj wszystko pływało, w przeciwieństwie do kilku poprzednich nocy

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie widziałem jeszcze bardziej "klimatycznego" widoku w obserwacjach astro od wschodzących w koronach drzew Plejad na smolistym bieszczadzkim niebie koniecznie w lornetce 10x50, która ma idealne parametry na taki kadr. Co roku w sierpniu w Bieszczadach ten widok Plejad wschodzących w koronach drzew z Przełęczy Ruskie Siodło wymiata jak dla mnie nawet w Nikonie 10x50. Nie musi być Fujinon. To jest miazga jak dla mnie, z koronami drzew, najładniej chyba z sosną. Kojarzy mi się to zawsze z prehistorią nie wiem czemu.

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, lukaskot779 napisał:

Widzę, że udane obserwacje :) cieszę się, że ktoś pisze jeszcze relacje z wizuala bo zdaje mi się, że ostatnio niewiele ich tu się pojawia :) 

Co do planet to faktycznie wczoraj wszystko pływało, w przeciwieństwie do kilku poprzednich nocy

No niestety też to zauważyłem, jakiś czas temu dość regularnie wpadały relacje, teraz jest ich o wiele mniej. Może wraz z końcem lata coś się zmieni ; - )

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Alice napisał:

Nie widziałem jeszcze bardziej "klimatycznego" widoku w obserwacjach astro od wschodzących w koronach drzew Plejad na smolistym bieszczadzkim niebie koniecznie w lornetce 10x50, która ma idealne parametry na taki kadr. Co roku w sierpniu w Bieszczadach ten widok Plejad wschodzących w koronach drzew z Przełęczy Ruskie Siodło wymiata jak dla mnie nawet w Nikonie 10x50. Nie musi być Fujinon. To jest miazga jak dla mnie, z koronami drzew, najładniej chyba z sosną. Kojarzy mi się to zawsze z prehistorią nie wiem czemu.

Mi to przypomina kadr z filmu Odyseja Kosmiczna - wątek małp na samym początku ; - )

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.