Skocz do zawartości

Powiększenie minimalne a pole okularu


Lwieczorek

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, szybkie pytanie. Minimalne powiększenie mojego teleskopu wynosi ok 42 razy. Z tego wychodzi, że najszerszy sensowny okular to 23mm. Szukam czegoś najszerszego i najlepszego do przeszukiwania nieba, uwielbiam błądzić po nieboskłonie. Wychodzi na to, że muszę szukać czegoś o średnicy okularu najbliższego 23mm i najszerszym polu widzenia? Następnie zdefiniować na co mnie stać i podjąć decyzję? Dobrze rozumuje? Zauważyłem już, że przy f4 najtańsze rozwiązania odpadają. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Lepszym parametrem jest źrenica wyjściowa. 

Źrenica_wyjściowa = ogniskowa_okularu_w_mm /światłosiła_teleskopu. 

Ogólnie przyjęto, że dopuszczalny zakres ŹW to 1-5mm. EDIT zakres najlepszej widoczności, to 2-2,5mm. 

Poniżej 1mm robi się za ciemno, powyżej 5mm za jasno. 

Niektóre obiekty, zwłaszcza te jasne, można potraktować większym powiększeniem, które da ŹW mniejszą od 1mm. Ja unikam schodzenia poniżej 1mm (lubię coś widzieć ;-)). 

Drugi koniec przedziału jest nieco inny. Im ciemniejsze niebo, tym można pozwolić sobie na więcej. I tu chyba tolerancja oka jest większa. 

Po prostu powyżej 5mm ŹW obraz robi się za jasny, mało kontrastowy. Przy czym te małe powiększenia są ciekawe i tu można poeksperymentować z nieco większą ŹW. 

 

Nie podałeś kwoty jaką chcesz przeznaczyć na okular. 

Zatem, skoro chcesz w okolicy 23mm,to takie strzały:

Explore Scientific 24mm 82 stopnie. 

Albo np Lunt XWA 20mm 100st. 

Te okulary są niezłe, występują pod różnymi nazwami Lunt HDC=WO XWA=TS XWA=Sky Watcher Myriad=Tecnosky XWA=APM HDC (Ludes ma 13mm) i jeszcze inne. Może też być ES, ale chyba nie warto za niego przepłacać. 

Pierwszy pewnie tańszy, da nieco mniej kontrastowy obraz że względu na ŹW . 

Drugi pewnie droższy, da nieco większe pole i nieco bardziej kontrastowy obraz. 

Edytowane przez kjacek
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, _Wojtek_ napisał:

Fakt, że okulary o szerszym polu pokażą większy kawałek nieba. Ale po pierwsze nie każdy toleruje modele o polu 80 czy 100 stopni. A po drugie przy światłosile f/4 w ES-ach będzie raczej nieciekawie.

Tego nie wiem... Fakt, to F4. Moje doświadczenie kończy się na F5 w tą stronę. Tu nie było źle.

Jednak inne doświadczenie wskazuje na odwrotny trend... Znam niewiele osób, które tolerują małe pola, a pole 65 stopni nie powala. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Lwieczorek napisał:

Witam, szybkie pytanie. Minimalne powiększenie mojego teleskopu wynosi ok 42 razy. Z tego wychodzi, że najszerszy sensowny okular to 23mm. Szukam czegoś najszerszego i najlepszego do przeszukiwania nieba, uwielbiam błądzić po nieboskłonie. Wychodzi na to, że muszę szukać czegoś o średnicy okularu najbliższego 23mm i najszerszym polu widzenia? Następnie zdefiniować na co mnie stać i podjąć decyzję? Dobrze rozumuje? Zauważyłem już, że przy f4 najtańsze rozwiązania odpadają. 

Jak "uwielbiasz błądzić po nieboskłonie" to rozważ rzeczywiście jakiś okular 100*. Jak pod ciemne niebo, to ŹW w okolicy 5 mm, jak gorsze, to mniej.
Ja mam APM XWA 20 mm i z Newtonem 300/1500 mam ŹW 4 mm i pod moim słabszym niebem to dobrze działa.
Powiększenie jest już x75, ale przy 100* pole jest wciąż 1.3 stopnia (np. Tryplet Lwa mieści się cały).
Nie wiem jednak jak takie XWA pracują w f/4, a przy takiej światłosile to nawet te droższe rozwiązania mogą już sobie nie radzić.
No i w XWA trzeba trzymać oko dość blisko szkła. Dla mnie jest to cena całkowicie do zaakceptowania za 100*, ale mogę sobie wyobrazić, że niektórym to może przeszkadzać.

T300-5 + Ecliptica Pro, SW 80ED + AZ5, APM 25x100ED .. Orion 2x54, ASI 462

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam 14" f/4.2 i w ES 24mm 68* koma jest naprawdę duża ,co dopiero 82* czy 100* ,nawet w TS 10mm 100*,koma mocno daje się we znaki,ale już się do tego przyzwyczaiłem ,  poza tym 10mm używam raczej jako "szukacza".

Jeżeli nie przeszkadzają ci przecinki, zamiast punktów przy brzegach ,to kupuj nawet 120*

 

Pozdrawiam Irek

 

luneta sześć cali, ef przez pięć

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do f4 już można by było pomyśleć o korektorze komy, np gso. Jeśli będzie stosowany z jednym okularem, to tylko raz ustawisz odległość pomiędzy korektorem a okularem i problem z głowy. Miałem przez chwilę ten korektor w f4.5 i Naglerze 26mm, ale w tej światłosile nie był niezbędny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za pomoc, przeraża mnie tylko, że zbieram na ethosa😱 Cena nie jest głównym wyznacznikiem, nie idę na zakupy jutro. Może uda mi się potestować jakieś ESy albo tego LUNTA czy XWA. Boję się tylko czy nie będę zamiatał rzęsami szkła przy takich szerokich polach. 

Irek, co masz na myśli pisząc, że 10mm używasz jako "szukacza", nie za wąsko? Pytam bo nie mam doświadczenia z okularami powyżej 68stopni. Ciężko to sobie wyobrazić. 

Że źrenicy wychodzi mi jakos17-21mm pod podmiejskie niebo czyli 4-5mm. Źrenica wyjściowa (exit pupil) to to samo co EyeRelief? Każdy okular ma swoje ER niby. 

Dzięki za pomoc. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Lwieczorek napisał:

 

Irek, co masz na myśli pisząc, że 10mm używasz jako "szukacza", nie za wąsko? Pytam bo nie mam doświadczenia z okularami powyżej 68stopni. Ciężko to sobie wyobrazić. 

 

 

Jako "wtórnego szukacza" można tak powiedzieć. Po namierzeniu  wstępnym obiektu w celownicy(szukaczu),koryguje w 10mm dokładną pozycję ,a przy okazji sprawdzam czy faktycznie dobrze trafiłem, zwłaszcza że moim celem są słabe galaktyki ich grupy i gromady.

 Źrenica wyjściowa to parametr, który mówi nam jakiej wielkości jest krążek światła wytwarzany tuż za okularem i wpadający do naszego oka.

ER to w przybliżeniu odległosć żrenicy wyjściowej ,od soczewki okularu.Dokładnej niech się wypowiedzą fachowcy...

luneta sześć cali, ef przez pięć

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Erik68 napisał:

ER to w przybliżeniu odległosć żrenicy wyjściowej ,od soczewki okularu.Dokładnej niech się wypowiedzą fachowcy...

Tak. W praktyce oznacza to odległość źrenicy oka obserwatora od soczewki okularu, przy której będzie on miał jeszcze pełne pole widzenia. Im dłuższy ER tym lepiej i wygodniej.

"Jeżeli godność nauk mamy oceniać według ich przedmiotu, to bez porównania najprzedniejszą z nich będzie ta, którą nazywają astronomią." Copernicus

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok, ostatnie pytanie za 100 punktów. Jeżeli tak zwane minimalne skuteczne powiększenie zakłada okular w granicach 21-23mm co będzie jak zastosuje 31mm? Będzie za jasno przez źrenice wyjściowa? To wada dla DS? Czy obetnie mi pole i i tak będę widział jak mniejszym okularem? Ew. Obraz ponad pole z 23mm będzie zdegradowany? 

Dzięki za cierpliwość. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lwieczorek napisał:

Ok, ostatnie pytanie za 100 punktów. Jeżeli tak zwane minimalne skuteczne powiększenie zakłada okular w granicach 21-23mm co będzie jak zastosuje 31mm?

W takim wypadku średnica wyjściowa teleskopu będzie większa od średnicy Twojej źrenicy i część światła będzie szła brzydko mówiąc w p...u. Czyli nie wykorzystasz pełnego potencjału swojego teleskopu. Przy DS to dość ważne bo każdy foton się liczy.

"Jeżeli godność nauk mamy oceniać według ich przedmiotu, to bez porównania najprzedniejszą z nich będzie ta, którą nazywają astronomią." Copernicus

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Lwieczorek napisał:

Ok, ostatnie pytanie za 100 punktów. Jeżeli tak zwane minimalne skuteczne powiększenie zakłada okular w granicach 21-23mm co będzie jak zastosuje 31mm? Będzie za jasno przez źrenice wyjściowa? To wada dla DS? Czy obetnie mi pole i i tak będę widział jak mniejszym okularem? Ew. Obraz ponad pole z 23mm będzie zdegradowany? 

Jak "słup światła" z okularu będzie za duży to nie zmieści Ci się do źrenicy oka i to ono obetnie Ci aperturę. Nigdy tak nie obserwowałem, ale z tego co czytałem, to mogą pojawiać się wtedy także dziwne efekty, w zależności od tego jak się ustawi oko i przez jaki okular patrzy.
Ponadto czym większa źrenica wyjściowa, tym jaśniejsze obiekty ale i tło, tak że największa źrenica wyjściowa powinna być dobrana do jakości nieba pod którym się obserwuje.
Jak przesadzisz, to słabsze obiekty utopisz w mleku tła.

T300-5 + Ecliptica Pro, SW 80ED + AZ5, APM 25x100ED .. Orion 2x54, ASI 462

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)