Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

W 2020 roku miałem w sumie 17 sesji obserwacyjnych. To lepiej, niż w 2019 (12 sesji), ale wyraźnie gorzej, niż w 2018 (28 sesji). Razem mój dziennik obserwacyjny - prowadzony od stycznia 1997 roku - zawiera 570 opisanych sesji.

Całkowity czas sesji w 2020 roku to równo 28 godzin, czyli średnio wypada 99 minut na sesję. Było 11 sesji teleskopowych, 3 lornetkowe i 3 gołym okiem (Perseidy).

Jeżeli chodzi o sprzęt, pożegnałem lornetę Miyauchi Bj100 (po 7 latach i 3 miesiącach) i teleskop Taurus 300 (po roku). Powitałem refraktor Takahashi FS128, o którym marzyłem od lat i który wreszcie udało mi się kupić.

Szczęśliwego Nowego Roku wszystkim Obserwatorom i Astrofotografom!

Paweł

  • Like 8
  • Thanks 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Rok 2020r,kończę z wynikiem ok 90 sesji(myślałem że dobije do setki ,ale listopad i grudzień okazały się tragiczne!!)  ,z czego 80 zapisanych ,wykonałem 98 szkiców.

Zakupiłem cały osprzęt ,okularowo- filtrowy do Newtona 14" f/4,2,(kupiony ok 18grudnia 2019)

Przygodę z astronomią zacząłem w maju 1989r.Przerobiłem, lornetkę 7x50, ruskiego Newtona "Alkor" 60mm. newtona Uniwersał 150mm f/10,lornetkę 20x60,newtona (jeden z pionierskich teleskopów ŚP Janusz.P) UHC 235mm,f/4.9.

Potem nastało 15 lat posuchy....

Obecnie 14",w planach neton20"-24"w astro-budzie.

Życzę wszystkim,zdrowia,pogody ducha,realizacji planów,gwieździstego nieba!

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

Irek.

  • Like 9
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rok 2020. Wykonałem 85 szkiców, ostatnia odnotowana sesja nr 488. Sesji było o wiele więcej, ale nie notuję tych w czasie których nie szkicuję.

O ścieżce sprzętowej nie piszę, ale trochę sprzętu było. W planach na balkon MAK 180, a pod wiejskie niebo jako przejściowy w drodze do 16- ki Newton 12 cali, i ani cala wstecz. Doświadczenie nauczyło mnie tego, że dużej apertuy nic nie zastąpi, a życie, że Makiem 127 i 150 z powodzeniem i satysfakcją można obserwować wszystkie dostępne obiekty! Najważniejsze to korzystać ze sprzętu i miejscówki tak często jak jest czas i okazja.

Pogodnego nieba.

Pozdrawiam

Jarek

PS

Poniżej pierwszy zapis obserwacji wykonanej "szukaczem komet" firmy Uniwersał.

 

 

IMG_20201231_142803.jpg

  • Like 4
  • Thanks 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zerkając na mój dziennik naliczyłem mniej więcej 40 różnych sesji - od krótkich 30 minutowych wypadów po kilkugodzinne obserwacje. Z tych 40 nocek z 6 miałem z naprawdę dobrymi warunkami, biorąc pod uwagę miejsce zamieszkania. Najmilej z 2020 wspominam kwietniowe noce i obserwacje Łabędzia, majowe wieczory z Wenus oraz lipcowe poranki z kometą 🙂

Rok 2020 był jaki był, ani razu pod ciemniejsze niebo nie pojechałem, ale nie narzekam.  Zaobserwowałem praktycznie wszystkie zjawiska, które chciałem - Wenus z Plejadami, Neowise oraz Jowisza i Saturna 3 dni przed wielką koniunkcją. Również wymieniłem swój sprzęt na docelowy lornetkowy zestaw - podsumowując nie ma źle 🙂

Pomyślności w 2021 i samych bezchmurnych nocy 🥂

  • Like 5
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie też zebrało się na refleksje i podsumowania. Co zresztą zrobić, kiedy lustro się kurzy, a jesienne plany obserwacyjne można w najlepszym wypadku zostawić na kolejny rok. Ja swój czternasty rok obserwacyjny (pierwsza notatka z 14.04.2007) kończę z 258. odnotowanymi sesjami w dzienniczku. Statystycznie nie było źle, bo zdarzały się lata, kiedy odnotowywałem 7-8 obserwacji (rekord to 44). Bardzo rozczarowała mnie jesień, podczas której nie udało mi się wyjechać pod ciemniejsze niebo ani razu.

W 2020 roku miałem łącznie 22 sesje, w tym:
- 7 obserwacji DS z Taurusem 12" (4 baardzo udane sesje wiosenne z potężnym urobkiem obserwacyjnym i 3 letnie noce w Bieszczadach, ale w przeciętnych warunkach)
- 2 letnie sesje z achromatem 102/460,
- 4 obserwacje lornetkowe z 8x42
- 9 obserwacji planetarnych połączonych z rozdzielaniem gwiazd podwójnych z SCT 5".

Jeśli chodzi o urobek obserwacyjny, zaliczyłem 36 nowych Herscheli (obecny stan 243/400), 3 nowe hicksony, wiele innych popularnych lub nie DSów z katalogów NGC i IC. Dodatkowo zaskakująco udane obserwacje Marsa w okresie wrzesień - listopad. Nigdy nie uważałem się za planeciarza, ale widoczność detali na Marsie i ich zmienność w czasie okazała się bardzo wciągająca - jak tylko dorwę się do skanera, podzielę się szkicami z tych obserwacji.

W kwestii sprzętu dokonałem dwóch zakupów. Chcąc pójść w stronę mobilności najpierw zakupiłem krótki achromat 102/460, który jednak mimo kilku zalet, nie sprawdził się, pozostawiając duży niedosyt w zasięgu i poszedł w świat. Drugi zakup, prawdziwie okazyjny to SCT5" (to już mój drugi egzemplarz), który powinien zostać ze mną na długo. Razem z nasadką bino daje mi dużo radości w obserwacji planet i podwójnych, a wraz z Televujkiem 32mm tworzy mobilny tandem do obserwacji jasnych DS, czy ciekawszych zjawisk na niebie (tranzyty, koniunkcje etc.), który zawsze mogę mieć ze sobą, albo użyć szybko na balkonie.

Przechodząc zaś do planów na przyszły rok - minimum to uzupełnianie braków z katalogu H400, głównie w Wielkiej Niedźwiedzicy, Pannie i położonych najniżej gwiazdozbiorach letnich i jesiennych. Jeśli los pozwoli, to w przyszłym roku, jak i dłuższej perspektywie czasowej chciałbym na dobre zaprzyjaźnić się z poradnikami Alvina Huey'a (Flat galaxies, Galaxy trios and triple systems, Selected small galaxy groups). Mam nadzieję, że kluczowym punktem w realizacji tych planów będzie wiosenny wyjazd na moją ulubioną miejscówkę obserwacyjną na Roztoczu.

Edytowane przez daniel.s
  • Like 7
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chwalcie się wizualowcy, chwalcie!
Ja również podsumuję obserwacje w 2020r.


Komety - REKORD odkąd obserwuję te właścicielki warkoczy :) - aż 160 obserwacji.

2017T2 - 64 obserwacje, w tym 2 przez filtr Lumicon comet od @Piotrek K., aby porównać wielkość otoczki - 2,5' z obrzeży miasta, 3,2' na wiejskim niebie i 4,2' z filtrem kometarnym.
2019Y4 - 28 obs.
2019Y1 - 29 obs.
2020F3 - 27 obs.
2019U6 - 2 obs.
2020M3 - 9 obs.
156P/Russell-LINEAR - 1 obs.

Meteory - 250 sztuk -  godzina obserwacji Lirydów i 8,5h obserwacji Perseidów (2 noce)
Za to 3 kamery zaobserwowały 5848 spadających gwiazd:
2020met.jpg.d84434d36c6519794fa03fd8a6f56c0e.jpg

Poza tym kilka razy podziwiałem plamy na Słońcu, planety i DS-y, szczególnie przy obserwacji komet.
Złączenie gazowych gigantów obserwowałem przez otwarte okno lunetą 90/900 opartą o okiennicę, mały hardkor, ale udało się utrzymać stabilny obraz :Boink::D

Na nadchodzący Nowy 2021 Rok życzę Wam pogody, środków na koncie na astro zakupy (sam zaczynam "chorować" na dużą lornetę kątową 100 lub 120 mm) i czerpania radości z focenia i obserwacji astronomicznych.

  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)