Skocz do zawartości

Przesiadka z 6 na 10 cali.


ftraw

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie. Obiecałem sobie, że skrobnę parę słów po pierwszej obserwacji. Moja przygoda z astronomią zaczęła się we wczesnym dzieciństwie. Zawsze interesowało mnie to co jest dalej i głębiej. Matulka sprawiła mi gdzieś w okolicach 10-11 roku życia mały refraktor 60/700 optisana bodajże. Było to z jednej strony rozczarowanie a z drugiej wielka uciecha. Rozczarowanie bo nie pokazał w mieście tyle ile by się chciało a uciecha bo pierwszy widok planet i księżyca ,,bliżej" zadowalał. Później nastąpiło życie nastolatka, wkraczanie w dorosłość aż w końcu wyprowadzka do własnego domku z ogródkiem 20km od miasta. Pamiętam jak dziś noc, w którą wyszedłem na dwór spojrzałem w górę i mówię ***** kupuje teleskop. Wertowanie forów stron itp co się nada. Przy pomocy serdecznego znajomego wybór padł na synte 6. Półtora roku obcowania z synta uświadomiło mnie, że trzeba przejść na większy kaliber. Z początku byłem pewien, że będzie to 12 cali. Życie weryfikuje plany, fundusze itp. stanęło na GSO 10. Na początku wielkie obawy, bo lustro podniesione, posty na forum że pająka w okularze itp. Teleskop kupiłem ponad tydzień temu, ale z racji że jechalem po niego 300 w jedną stronę i byłem po pracy to nie miałem już sił w pierwszą noc spojrzeć w niebo. Nastał tydzień na nocną zmianę i czekanie aż się skończy. I wczoraj się skończył ? nastawiłem budzik na 1 w nocy. Mówię sobie księżyc zajdzie, planety wyjdą a do tego masa obiektów ds. Jedno z aut odmówiło mi posłuszeństwa, a drugie jest mało komfortowe na przewiezienie takiego byka. Ukochana nastawiała lampek solarnych w ogrodzie, nie wszystkie mogłem wyłączyć, ale ok decyzja mimo zaswietlenia zostaje w ogrodzie. Na pierwszy rzut poszły planety. No i zostałem na Jowiszu dosłownie pół h. Nie wyobrażałem sobie takiego przeskoku. Jasny to prawda, ale piękny, niesamowity. Pół godziny patrzyłem na Jowisza i podziwiałem detal. Później Saturn. Też trochę zeszło. Stwierdziłem, że idę na 6 rano do pracy i nie mogę sobie pozwolić na dłuższe oglądanie więc standardowo veil i mgławica pierścień. Galaktyk nie ruszałem ze względu na lampki na dachu i nie chciałem się rozczarować. Veil z o-iii i okularem 30mm dał mi mimo lampek takie wrażenia, że zleciało kolejne 20 minut. Niesamowita struktura i kształt w porównaniu do 6 calowego teleskopu. Sesje zakończyłem na mgławicy pierścień oraz kolejnym spojrzeniem na planety. W tygodniu podejrzewam wstanę w nocy i podejmę próby łapania planet kamerą, co uwielbiałem robić w mniejszym dobsonie. Na koniec porównanie dwóch z nich. Miałem nadzieję porównać je w boju w nocy ale szóstka bardzo szybko znalazła nowego właściciela. Więcej relacji i wrażeń wstawię jak będę mógł pozwolić sobie na calanocną obserwacje. Pozdrawiam serdecznie.

IMG_20210710_052704.jpg

  • Like 9
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie chciałem psuć sobie smaczka właśnie ? po pierwsze muszę dopracować trochę szukacz bo nie zgrywa mi się dobrze a po drugie galaktyki zostawiam na obserwacje poza-ogródkowe. 500m dalej jest pięknie, ale muszę zrobić większe auto pierw, ponieważ przewożenie go w corsie nie jest przyjemne. Chociaż co kto lubi ? pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czasem tak sobie myślę, dlaczego człowiek chce polecieć w kosmos jak my żyjemy w kosmosie, na co dzień podróżujemy zamkniętej kuli Układzie Słonecznym, zatroskani codziennym życiem na tej planecie, Teleskop to właśnie taka podróż po całym Wszechświecie, czym większy tym bardziej podróż staje się przyjemna do takiego stopnia, że skłania nas do kupna coraz większych teleskopów. Gratulacje z zakupu udanych obserwacji nieba.?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Te sprężyny do astrofotografii to zostaw sobie, mogą się przydać gdy zechcesz spróbować nasadki bino z tym Newtonem. Z odniesionym lustrem będzie ostrzył z popularną nasadką bino WO i dołączonym do niej barlowem 1.6x. Masz wtedy parametry 250/2000 co pozwala uzyskać całkiem sporą źrenicę wyjściową i powiększenie jak na Newtona z bino :) Ewentualnie jeśli korzystać z nasadki tylko do US to wystarczy Barlow GSo ED 2x wkręcony prosto do redukcji 2"/1,25" i na to bino. Wtedy parametry będą około 250/2800 więc idealne pod okulary BCO 18 mm :) Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gratuluje zakupu.W nocnym stawaniu po zachodzie księżyca najpiękniejsze ,jest to że mam już całkowicie zaadoptowany wzrok, nie muszę poświęcać ok 90min,(na tę najważniejszą podczas obserwacji DS czynność.)Piszę o tym ,ponieważ każde ,spojrzenie okularem nawet na jaśniejszą gwiazdę ,kradnie już część nocnego widzenia, nie wspominając już o planetach ,które całkowicie to degradują, trzeba następnych 90 min.żeby wzrok ponownie zaadoptować. Zawsze najpierw obserwuj DS , a na końcówce planety ,podwójne itp,nawet przy kolimacji szukacza wybieraj słabsze gwiazdy,to naprawdę skutkuje,zwłaszcza że w 10" w galaktykach widać już fajny detal,ale wszystko jest bardzo subtelne,i wymaga doświadczenia,odpowiedniego czasu obserwacji obiektu, a nadrzędnie adaptacji.

POGODNEGO NIEBA!

luneta sześć cali, ef przez pięć

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wyglada na to ze idziemy ta sama droga. Dwa lata temu tez kupilem uzywana Synte 6 , a teraz prawie 2 miesiace temu GSO 10, ale moje jest f4. Widze wiecej detali na Jowiszu i Saturnie. Z DS-ow nie poogladalem zbyt wiele , ale M13 ladnie rozbija na pojedyncze gwiazdki , na M51 bylo wiecej widac mimo rozjasnionego nieba ,wczoraj Veila wschodniego dobrze bylo widac  mimo ze mam slabe okularki bo tylko kitowe kellnery z Synty 6 , plossla Vixena 6mm [ale nie NPL] no i GSO SV 42mm 2 cale ktory daje w tym GSO 10 zrenice wyjsciowa ponad 10mm! ale do wyszukiwania obiektow sie nadaje. Co do tego Veila sprawdzilem na nim nawet tego kellnera 10mm i wcale nie bylo za ciemno , nawet mozna powiedziec w sam raz tylko pole widzenia male . Mozna powiedziec ze Wschodni Veil ze strumyczka stal sie w tym okularze rzeka chociaz ogladana we fragmentach. Aha filtra nie uzywalem zadnego bo nie mam. Mam tez wrazenie ze czesc zachodnia , ta w poblizu gwiazdy 52 Cygni gdzies zamajaczyla ale to juz w 25mm. A wzrok pewnie mialem srednio zaadaptowany bo ciagle lukalem na planety rownoczesnie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do okularków to es 6.7 es 24 oba w 82 i GSO 30 mm, którego po prostu lubię mimo niedoskonałości. Brakuje mi okularu do średnich powiększeń, ale to po wypłacie. Veila zachodniego widziałem już w syncie 6 z 30mm i o-iii, natomiast wschód pokazał mi się po raz pierwszy właśnie tej nocy. Rewelacja. Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wozilem kiedys corsa synte 10, wchodzila idealnie. Dobson do przodu na siedzenie, a synta z tylu na 3 miejscach akurat z kilkoma cm luzu.
Co moge doradzic.. nie boj sie walic powerem na dsach , galaktyki 150-200x, kulki, inne klaczki 300x, zwykle duzy power pomaga, rzadko przeszkadza. Planet... narazie. do 150x .. teraz wiecej to rzadkosc.

  • Thanks 1

Pablitus 16, Synta10, GSO 150/600, UHC - DGM NPB, OIII - L-extreme, GSO coma corrector, Altair UFF 30, Vixen ortho 12.5mm, ES 12 / 92, X-Cel LX 9, TV Plossl 8, Circle-T 7mm, Fujiyama 5mm

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, szymonszozda napisał:

Planet... narazie. do 150x .. teraz wiecej to rzadkosc.

Ciagle ogladam ostatnio Jowisza i Saturna w powerze 166x , oczywiscie jak juz sa ok 20 stopni nad horyzontem i widze ze szczegolnie na Jowiszu jest jeszcze potencjal do powiekszenia 200x , czyli okularek 5mm ale takowego nie mam wiec w Newtonie 10 nie sprawdze. Za to zalozylem wczoraj plossla 6mm do Synty 6 [150/1200] i tam otrzymalem 200x - bylo bardzo trudno wyostrzyc , tylko chwilami obraz byl bardziej szczegolowy ale na pewno tez z powodu rodzaju wyciagu Rack n Pinion, ktory nie ma mikroruchow. Po prostu widze teraz ze w nieco wiekszych powerach mikroruchy w wyciagu sa bardzo potrzebne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@lemarr7 Mikroruchy faktycznie pomagaja. Dlugi czas uzywalem synte 10 z R&P dosc dobrze opanowałem ta sztuke, mimo iz byl luz na przekladni.. kumpel za to nie byl w stanie dobrze wyostrzyc. W gso 6" f4 jeszcze bardziej widac ile to akcesorium ulatwia. Dla mnie najbardziej pomaga pod tym wzgledem ze przy ustawianiu ostrosci zamiast polegac tylko na wzroku to dodatkowo czuje fizycznie na pokretle o ile je obrocilem. Przy telepiacym sie od rak obrazie zdecydowanie pomaga i umozliwia precyzyjne korekty.

Pablitus 16, Synta10, GSO 150/600, UHC - DGM NPB, OIII - L-extreme, GSO coma corrector, Altair UFF 30, Vixen ortho 12.5mm, ES 12 / 92, X-Cel LX 9, TV Plossl 8, Circle-T 7mm, Fujiyama 5mm

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal 2010-2024