Skocz do zawartości

Baader O III - zastępstwo dla Solar Continuum


Rekomendowane odpowiedzi

Niedawno zakupiłem filtr Baadera O III w wersji 2 calowej. O jego zastosowaniu w obserwacjach mgławic można trochę w sieci poczytać. W tym kierunku zresztą nie miałem go jeszcze okazji porządnie przetestować ze względu na kiepską pogodę i brak czasu na wyjazd w teren.

W zeszłym roku na innym forum w dyskusji na temat filtrów do obserwacji Słońca powiedziano że filtr Solar Continuum można zastąpić innym filtrem wąskopasmowym z takim samym efektem. Wykorzystując filtr przepuszczający linię tlenu mamy więc filtr uniwersalny- i do mgławic i do Słońca, natomiast Solar Continuum poza słonecznymi obserwacjami nie będzie przydatny.

 

Dlatego postanowiłem na 2 calową używkę O III popolować i w końcu się udało :)

 

Nie miałem nigdy filtra Solar Continuum więc bezpośredniego porównania nie zrobię, ale wrażenia z obserwacji Słońca przez O III są bardzo dobre. To samo co pisze się o filtrze SC w sieci można też napisać o O III gdy używa się go do tego samego celu.

 Obserwacje były prowadzone przez folię słoneczną Baader ND 5, refraktorem TS ED 70/420.

Filtr świetnie tłumi turbulencje atmosfery, obraz tarczy staje się niezwykle ostry, widoczność granulacji i pochodni zwiększa się zdecydowanie. Plamy są super kontrastowe, ostro zarysowane, półcienie i niuanse jasności bardzo dobrze widoczne. Ostrość ustawić można dosłownie idealnie- po prostu w pewnym momencie przy delikatnym ruchu mikrofocusera uzyskujemy "żyletę". Ten refraktorek i bez filtra ładnie pokazuje Słoneczko, ale z filtrem obraz zyskuje zupełnie nową jakość. Ma się takie wrażenie trójwymiarowości słonecznej kuli.

Oczywiście obraz mamy zielony- ale i w Solar Continuum też taki jest, tylko w innym odcieniu.

Przy mniejszych źrenicach wyjściowych obraz staje się  za ciemny - pewnie warto byłoby popróbować z fotograficzną folią ND 3,8 która przepuści więcej światła.

Do tej pory nie kupowałem folii słonecznej na swój duży refraktor 150/750 ze względu na zapewne widoczną aberrkę i na to że mały refraktorek jakoś mi do Słońca starczał. Teraz jednak chyba się skuszę i kupię duży kawałek folii na Celestrona by poobserwować w wąskim paśmie, bez aberrki, duża soczewa da zdecydowanie lepszą rozdzielczość więc wrażenia mogą być jeszcze lepsze :D

 

Jeśli więc filtry O III macie a ich nie wypróbowaliście na Słońcu- popróbujcie, uważam że warto.

A jeśli zastanawiacie się nad zakupem Solar Continuum przemyślcie sprawę - być może bardziej ekonomiczny będzie zakup O III który choć droższy ma podwójne zastosowanie i przyda się nie tylko w dzień ale i nocą.

  • Like 7
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetnie, że o tym napisałeś. Mój OIII całymi dniami wyleguje się w walizce a tak będzie miał zajęcie do Słońca :) Tylko muszę się zmobilizować i wkleić folię w oprawę. Swoją drogą zastanawiam się dlaczego oprawa plastikowa do SW 102/500 ma 70mm przelotu... ???

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Swoją drogą zastanawiam się dlaczego oprawa plastikowa do SW 102/500 ma 70mm przelotu... ???

Tak już kilka razy miałem napisać o tym debilizmie zabierania apertury...  >:(  Tyle Ci napiszę, że od 80, 90 i 100 też tak ma 70 i za każdym razem poszerzałem.

Małe raczki małą sztance maja i tak tłuką taka sama dziurkę :D

 

A jeśli chodzi o OIII to nie dokładnie tak jak Kolega Robert napisał - porównywaliśmy kiedys w Zatomiu bo ja zawsze 2" BSC mam ze sobą, jest nieźle ale niestety gorzej - mniej granulacji i mniej kontrastowo. Ta zieleń jednak robi swoje - zaznaczam, że to nie tylko moja opinia :) Jednak zdecydowanie jest poprawa z OIII.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie Jacku brakowało mi bezpośredniej konfrontacji z filtrem BSC, muszę kiedyś gdzieś taki do porównania zorganizować ;)

Ale w każdym razie jeśli O III się ma w walizeczce warto wypróbować- mnie efekt naprawdę pozytywnie zaskoczył.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie Jacku brakowało mi bezpośredniej konfrontacji z filtrem BSC, muszę kiedyś gdzieś taki do porównania zorganizować ;)

Ale w każdym razie jeśli O III się ma w walizeczce warto wypróbować- mnie efekt naprawdę pozytywnie zaskoczył.

Mogę Ci posłać bo widzę, że ładnie i konkretnie potrafisz pisać i innym się to przyda. Tylko przypominam - mam 2" :)

  • Like 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę Ci posłać bo widzę, że ładnie i konkretnie potrafisz pisać i innym się to przyda. Tylko przypominam - mam 2" :)

 

 

Świetnie Jacku, chętnie przeprowadzę bezpośrednią próbę i porównanie obu filterków oko w oko ;) To że 2 calowy to nie przeszkoda, O III też taki mam, wkręcam go w kątówkę.

Odezwę się w takim razie do Ciebie wkrótce na PW w tej sprawie- niedługo będę robił jakieś zamówienie w Delcie to dokupię sobie folię również na duży refraktor i wtedy za jednym zamachem zrobię teścik i na jednej i na drugiej maszynce :D

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właściwie cały sekret Solar Continuum to właśnie to że przepuszcza wąskie pasmo promieniowania, w barwie na którą oko ludzkie jest bardzo czułe. To daje efekt taki jaki można obserwować. Wpływ atmosfery jest minimalizowany, zwiększa się kontrast i obraz ogniskuje się dokładnie w jednym punkcie. Natomiast O III przepuszcza pasmo równie wąskie tyle że promieniowanie jest nieco krótsze, stąd inny kolor obrazu. Na ile jakościowo obrazy się różnią i w jakim stopniu różnice widzialności szczegółów na Słońcu są widoczne wkrótce opiszę w bezpośrednim porównaniu :)

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pożyczony filtr Solar Continuum już dotarł w moje ręce.

Raz jeszcze w tym miejscu podziękuję Jacku za uprzejmość i umożliwienie osobistego skonfrontowania filterków :)

 

Po dokładnym przetestowaniu widoków zdam w tym miejscu relację ze swoich wrażeń, mam nadzieję że pogoda będzie dopisywała ;)

  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po kilku dniach bezpośrednich porównań obu filtrów pora na opisanie pierwszych wrażeń. To co napiszę nie należy traktować jako jakieś dogłębne testy czy recenzje, na to nie czuję się na siłach. Raczej garść wrażeń niezbyt doświadczonego obserwatora ;)

 

 

 

Porównywane Baader O III jak i Baader Solar Continuum ( w dalszym tekście zapisywany jako BSC ) to wersja 2 calowa filtrów.  Oba zewnętrznie identyczne, poza napisami. Gwinty pasują idealnie, zarówno do siebie jak i do okularów w których testowałem, wkręcając się bez problemów. Patrząc pod kątem powierzchnie obu stron odbijają światło jak lustro. Strona przednia ( od obiektywu) w zasadzie identycznie w obu. Strona przeciwna  O III daje podobne odbicie , natomiast BSC ma odmienne powłoki dając obraz  jakby z aberracją - z jednej strony odbijanego przedmiotu różowofioletową, z drugiej zielononiebieską.

Patrząc przez filtry obserwowany świat przybiera nienaturalne kolory. Pewne barwy ulegają skontrastowaniu, inne zaś nikną w sobie zlewając się. Filtry ze względu na swoje wąskie pasmo przepuszczają niewiele światła. Wszystko staje się dużo ciemniejsze choć jednocześnie kontury przedmiotów zyskują  wyostrzenie. Przy skręceniu obu filtrów razem zgodnie z przewidywaniami: całe światło jest odbijane i zatrzymywane- nic nie zobaczymy ;)

Świat obserwowany przez oba filtry zdecydowanie różni się odcieniem. Jako że jedno zdjęcie powie często więcej niż tysiąc słów przedstawią to fotki wykonane  refraktorem TS ED 70/420.

Jeśli ktoś nie miał wcześniej z tymi filtrami styczności zdjęcia dają pojęcie jakich kolorów można się spodziewać przy obserwacji.

 

Baader O III

post-2836-0-37828400-1398287762_thumb.jp

 

 

 

Baader Solar Continuum

post-2836-0-03438900-1398287766_thumb.jp

 

 

Wizualnie O III wydaje się ciemniejszy, tak jakby przepuszczanego światła było mniej. Świat nabiera dość ponurego kolorytu. BSC daje obraz jaśniejszy, w bardziej "wesołym" jasnozielonym kolorze, BSC znacznie mocniej kontrastuje chmury na niebie przyciemniając błękit i uwydatniając biel. W O III efekt ten nie jest tak uwydatniony.

Ale oczywiście sednem jest użycie filtrów do obserwacji Słońca więc przechodzimy już do tego :)

 

 

 

Obserwacje przeprowadzane były w ciągu kilku minionych dni. Niebo nie było idealne i często Słońce niknęło za

chmurami ale było wystarczająco wiele długich momentów bez zachmurzenia by dokładnie wypróbować oba filtry.

Do testu posłużył refraktor TS ED 70/420 + filtr słoneczny ( folia ND 5,0 ).

Używane okulary to: Hyperion zoom 8-24 mm , Hyperion 5, 10, 24 mm.

Filtry wkręcałem zarówno w kątówkę jak i w redukcję 2-1,25 cala porównując wrażenia z użytkowania. Dla obu filtrów mam wspólny wniosek: z okularami które używałem zdecydowanie lepiej spisują się przy wkręceniu w kątówkę. Co prawda w obu przypadkach dają identyczne obrazy i jednakowo poprawiają widok Słońca jednak umieszczone w redukcji powodują momentami powstawanie odblasków, "duszków" , wkręcone w kątówkę dają obraz bez tych efektów. Stąd przewaga filtrów 2 calowych nad tymi 1,25 cala- których w kątówkę niestety nie wkręcimy.

Podstawowym okularem jakiego używam do Słońca jest zoom Hyperion.

Daje on w tym refraktorze powiększenia od 17,5x ( źrenica wyjść. 4 mm ) do 52,5x ( źrenica 1,33 mm ).

W ciągu każdej obserwacji wymieniałem filtry wielokrotnie starając się skupić na dostrzegalności szczegółów i różnicach pomiędzy nimi.

O obu filtrach można napisać to co napisałem w pierwszym poście tego tematu o O III :

" Filtr świetnie tłumi turbulencje atmosfery, obraz tarczy staje się niezwykle ostry, widoczność granulacji i pochodni zwiększa się zdecydowanie. Plamy są super kontrastowe, ostro zarysowane, półcienie i niuanse jasności bardzo dobrze widoczne. Ostrość ustawić można dosłownie idealnie- po prostu w pewnym momencie przy delikatnym ruchu mikrofocusera uzyskujemy "żyletę". Ten refraktorek i bez filtra ładnie pokazuje Słoneczko, ale z filtrem obraz zyskuje zupełnie nową jakość. Ma się takie wrażenie trójwymiarowości słonecznej kuli."

W bezpośrednim "starciu" trzeba przyznać że BSC pod pewnymi względami wygrywa. Obraz w nim jest nieco jaśniejszy, w większych powiększeniach trochę później zaczyna się robić "ciemno". Kolor też jest tak jakby przyjemniejszy w odbiorze. O ile gaszenie turbulencji i idealne ogniskowanie obrazu są praktycznie identyczne w obu filtrach ( w tym nie zauważyłem różnic ), to BSC trochę lepiej pokazuje granulacje i uwydatnia pochodnie. Różnica nie jest zabójczo wielka, ale zauważalna- choć koncentrując się na szczegółach widać że O III pokazuje to samo tylko jakby nieco mniej kontrastowo. Kontrast plam i półcieni jest jak dla mnie w zasadzie identyczny, może z malutką przewagą dla BSC ;). Bardziej wypływa ona z samej kolorystyki obrazu i jego odbioru przez ludzkie oko niż z tego że faktycznie widać coś "więcej" albo "lepiej". 

Ogólnie można stwierdzić że BSC jest produktem specjalnie wyprodukowanym do celu obserwacji Słońca, a dla O III jest to zastosowanie dodatkowe, uboczne.  Jednak w tej swojej "uboczności" efekt jaki daje jest naprawdę duży i "porażka" z BSC nie jest kolosalna- przynajmniej w moim mniemaniu.

Jeśli chodzi o użycie okularów innych niż zoom, to o widoku w Hyperionach 24 i 10 mm trudno powiedzieć cokolwiek innego niż o tych samych ogniskowych z zooma, poza innym polem obrazu nie da się zauważyć żadnych różnic, przynajmniej ja ich nie dostrzegłem.  Okular 5 mm ( powiększenie 84x, źrenica 0,83 mm ) daje w obu filtrach już dość ciemny obraz, w O III  nieco ciemniejszy niż BSC . Zatracają się szczegóły granulacji , widać też wpływ drgań powietrza ( bez filtrów w tych powiększeniach obraz już naprawdę mocno falował, z filtrami było to widoczne kilka razy słabiej ). W spokojnych momentach plamy wciąż były bardzo ostre i można się było koncentrować na podziwianiu ich szczegółów. Takie powiększenia to już jednak granica użycia fitrów z folią ND 5 - próbowałem jeszcze większych powiększeń z użyciem finetuning rings ale efekt już mi nie odpowiadał ( obraz zbyt ciemny i duży wpływ seeingu ).

 

Na razie tyle pierwszych wrażeń, w drodze z Delty jest też już folia ND 3,8  więc wkrótce dopiszę coś jeszcze o jej użyciu no i jak się uda sprawdzę jak oba filtry sprawują się w fotografii i na ile porównywalny efekt dają.

Na ostateczne wnioski i podsumowanie przyjdzie więc jeszcze czas :)

  • Like 6
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Folię ND 3.8 miałem już okazję kilka razy wypróbować, pogoda co prawda jest zmienna i po niebie przewalają się codziennie jakieś chmury ale pomiędzy nimi udaje się czasem poobserwować Słońce.

Miałem zamiar wypróbować folię 3.8 w połączeniu z BSC oraz O III + filtr Semi APO do odcinania podczerwieni i UV.

Owszem, założyłem folię, BSC+ Semi APO, wyostrzyłem, spojrzałem...i szybko się rozmyśliłem. Obraz jest w porównaniu do ND 5 bardzo jasny, choć nawet na dużej źrenicy da się patrzeć i nie razi nadmiernie, można zapewne użyć większych powiększeń zanim ściemnieje. Jednak sama myśl o tym ile niewidzialnego promieniowania UV i IR  folia przepuszcza i niepewność ile tak naprawdę z tego wycinają filtry spowodowała że pomysł obserwacji sobie odpuściłem dla bezpieczeństwa wzroku. W końcu to czego nie widać czasem bywa najbardziej niebezpieczne...więc do wizuala pozostanę przy ND 5.

 

Natomiast w fotografii folia ND 3.8 spisuje się świetnie, zresztą przecież do tego jest przeznaczona, więc nie mogłoby być inaczej.

Foto przez ND 5 jest bardzo utrudnione, obraz z filtrami BSC czy O III  jest naprawdę ciemny i czasy naświetlania muszą być długie- to powoduje rozmycie obrazu przez seeing. Natomiast z ND 3.8 przy ISO 800 czas naświetlania to około 1/1000 s i efekty są zdecydowanie lepsze.

 

Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie który z filtrów: BSC czy O III jest przy fotografowaniu lepszy to moje skromne doświadczenie nie pozwala mi tego ustalić. Jak dla mnie oba sprawują się w tym praktycznie jednakowo. Po raz pierwszy za pomocą właśnie tych filtrów udało mi się zrobić zdjęcia Słońca na tyle dobre że choć w pewnym stopniu mnie zadowoliły, choć do pełni  zadowolenia daleko jeszcze ;)

Osobiście trochę bardziej odpowiadają mi zdjęcia z O III, ale to kwestia indywidualna zapewne, nie będę się upierał jeśli ktoś będzie mieć inne zdanie ;). W każdym razie nie jest tak by któryś z tych filtrów wybijał się czymś wyraźnie.

 

O III i w fotografii potwierdza że przepuszcza mniej światła. Obrazy naświetlone z takimi samymi parametrami są nieco ciemniejsze niż w BSC.

Na koniec dwa zdjęcia Słońca z dnia wczorajszego.

 

Sprzęt  taki jak w stopkach zdjęcia. Oba to stacki wybranych 40 najlepszych klatek spośród 90. Stackowane w Registax 6, a później obrabiane w Micrografx Picture Publisher 8. ISO 800 czas 1/1000 s

 

post-2836-0-16345100-1398942360_thumb.jp post-2836-0-22773400-1398942366_thumb.jp

  • Like 4
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 6 miesięcy później...
  • 2 tygodnie później...

Ja używam filtra O III do teleskopu, w którym wytrawiłem oba lustra. To jest dopiero odjazd. Mam też 200 x 1000 z folią ND5 i tyle nie widzę szczegółów ( granulacja, mosty, pochodnie a nawet raz rozbłysk w świetle białym)niż w tym bez folii i o mniejszych parametrach bo 114 x 900. Jak to prawidłowo zrobić opisałem w nr. 4 czasopisma " Urania i Postępy Astronomii" Jak macie jakiś mniejszy reflektor niepotrzebny to wypróbujcie a sami się przekonacie.

  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 7 miesięcy później...

tafig

 

Uranii nie kupuję niemniej sprawdziłem, że nr 4 jest jeszcze uchwytny.

Jednak zanim go ewentualnie nabędę chciałbym Cię prosić o więcej informacji na temat możliwości takiego teleskopu z wytrawionymi lustrami.

Mam leżącą tubę N150/750 a z drugiej strony od czasu do czasu popatruję na Słońce uzbrojony w filtry szklane do lornetki 15x70 albo folię ND5 i filt BSC do refraktora. (ostatnio mamy więcej pogodnych dni niż nocy >:( chociaż i tak obserwacje Słońca to poboczny nurt moich zainteresowań)

 

Trochę to nie ten wątek ale jeżeli zechcesz napisać tutaj coś więcej o tym trawieniu i przede wszystkim o efekcie końcowym to Admini może wydzielą osobny temat o budżetowym teleskopie słonecznym  ATM ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie warto kupować Uranii tylko dla tego artykułu. Artykuł jest taki sobie, można by powiedzieć, że napisany i przyjęty do druku na kolanie, zajmuje pół strony, przy czym można jego zawartość streścić w kilku zdaniach:

 

Obserwacje Słońca przez teleskop są niebezpieczne. Aby zbudować dedykowany teleskop do obserwacji Słońca wytrawić oba lustra teleskopu podchlorynem sodu (można go kupić w sklepie chemicznym lub na allegro). Czas trawienia to kilka dni. Zachować szczególną ostrożność przy obchodzeniu się z tym związkiem. Zastosować okulary i rękawice ochronne. Umyć lustra, a po ich wysuszeniu wyczernić odwrotną stronę luster czarną matową farbą. Do obserwacji Słońca będzie przydatny filtr polaryzacyjny.

 

Bardzo się rozczarowałem tym artykułem. Nie ma w nim ani jednego zdania o tym jak wygląda Słońce przez teleskop z wytrawionymi lustrami w porównaniu do normalnego teleskopu z założonym filtrem z folii ND5.0.

 

Artykuł jest dostępny na stronie Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii, Sekcja Obserwacji Słońca

http://sos.poa.com.pl/download/Urania414sos.pdf

  • Like 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mkowalik

Dzięki za informacje, zaoszczędziłeś mi parę złotych bo przy braku odpowiedzi tafiga pewno kupiłbym tą Uranie.

No i wynika z tego, że jest gorzej niż się spodziewałem. Strona techniczna i bez tego opisu nie byłaby zbyt trudna, gorzej, że nie ma konkretu co do rezultatów.

 

Pierwsze zastrzeżenie jakie mi się nasuwa do tego rozwiązania to to, że bardzo silne światło będzie wnikało w szkło obydwu luster, pomimo wyczernienia jego część się jeszcze odbije od drugiej strony luster i w rezultacie we wnętrzu tuby będzie tyle rozproszonego światła, że w dużej mierze będzie się obserwowało mleko. (jak w lornetkach bez warstw MC)

Ale to tylko moje gdybanie niczym nie poparte.

Może ktoś jeszcze ma doświadczenia z takim teleskopem ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z pewnością trzeba jeszcze wziąść pod uwagę, że przy oświetlonym wnętrzu tubusu teleskopu, w środku tubusu wszystko zacznie sie nagrzewać i pojawi się konwekcja powietrza, a to oznacza falujacy obraz. Gdyby autor napisał porządny artykuł to byłyby opisane zalety jak i wady tego rozwiązania.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam dwa linki - lektura po angielsku ale myślę, że warto :)

Omówiony jest też problem odbicia światła od drugiej powierzchni przy lustrze ze zmytą powłoką.

 

http://www.astrosurf.com/viladrich/astro/instrument/N300/N300.html

 

http://www.astrosurf.com/viladrich/astro/instrument/2015-Newton-solaire-300mm.pdf

 

Granulacja z takiego teleskopu to mistrzostwo ale jakość luster musi być bardzo wysoka.

  • Like 3
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Linki (podrzucone przez Łukasza) z pewnością warte są lektury.

(Łukasz, dzięki za wkład do tematu).

 

No i sprawa  trawionych zwierciadeł (i sprzętu na poziomie teleskopu z tych linków) została odczarowana; kwarcowe super precyzyjne lustra, otwarta kratownicowa konstrukcja, jednorazowe i indywidualne wykonanie prawie każdego elementu „tuby”…

 

Teoretycznie jest to wykonalne (jak widać) ale w naszych realiach i przy zwykle skromnych możliwościach wykonawczych przeciętnego astro amatora, trudno będzie zobaczyć amatorskie powielenie tej konstrukcji. ( czy nawet czegoś co zbliży się jakościowo do pierwowzoru).

 

Lunt i Coronado mogą spać spokojnie ;) .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że mogą spać spokojnie bo pokazują zupełnie co innego ;) W Coronado/Luncie obserwujesz chromosferę a w świetle widzialnym z folią Baadera/trawionymi lustrami obserwujesz fotosferę. Generalnie Tafiq ma wytrawionego zwykłego Newtona seryjne klepanego w Chinach a mimo wszystko różnica w obrazie w stosunku do folii baadera była naprawdę spora. Strach myśleć co mogą pokazać specjalnie projektowane do tego celu lustra.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że mogą spać spokojnie bo pokazują zupełnie co innego ;) W Coronado/Luncie obserwujesz chromosferę a w świetle widzialnym z folią Baadera/trawionymi lustrami obserwujesz fotosferę.

 

Miałem  na myśli sposób pozyskania instrumentu do obserwacji Słońca w ogóle a jednocześnie takiego, który nie wyrwie z butów finansowo (jak Lunt czy Coronado)

Kto by nie chciał mieć teleskopu słonecznego np. w cenie używanej Synty 8 o możliwościach teleskopu prezentowanego na X Zlocie w Zatomiu ?

(albo nawet lepszego tyle, że bez upierania się aby widzieć chromosferę w paśmie wodoru)

 

Wytrawienie luster byłoby tutaj najmniejszym problemem, po zapoznaniu się linkowanymi materiałami, taki teleskop robiłbym zaczynając od kratownicy.

 

Nie wiem jak wygląda teleskop tafiga (On się pisze przez "g") ale i tak sądzę, że w zwykłej rurze też to zadziała, pyrexowe lustra, zapewne gorsze od kwarcowych także dadzą obraz.

Przysłowie mówi, że diabeł tkwi w szczegółach. Niebo można obserwować Naglerami ale także kitowcami, obserwacji Słońca możemy dokonywać również przy pomocy lornetki i ekranu.

Tylko właśnie aby podjąć decyzje "czy to się opłaca" trzeba znać fakty a tutaj jak na razie mam/mamy niedosyt konkretnych informacji.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teleskop tafig powstał na bazie zwykłego newtona celestron. Tak na oko 114mm f9-f10. Na pierwszy rzut oka nie różni się niczym od zwykłego newtona dopóki nie zaczniemy przyglądać się lustrom.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krater jak nie spróbujesz to się nie przekonasz ;) Jestem w miarę doświadczonym obserwatorem i wiem co mówię a kitowców nie biorę nawet do ręki :D Sam planuję zrobienie takiego teleskopu ale boję się reakcji domowników na kolejną tubę ;)

Ze względów bezpieczeństwa dodałbym tylko do takiego teleskopu filtr uv/IR ciut.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A z tymi wytrawionymi lustrami jest na pewno bezpiecznie ? Przecież nie wiadomo jak to odbija podczerwień i ultrafiolet.

Wracając do tematu ciekawe jakie byłyby róznice miedzy Ultrablockiem (czasem używam do Słońca) a Solar Continuum. Ciągle zastanawiam czy nie kupić SC. A ciekawe jakby wypadł w połączeniu ze szklanym filtrem Oriona.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2020)