Skocz do zawartości

Tereny łowieckie a nasze obserwacje


Hampel

Rekomendowane odpowiedzi

Relacja piękna! Dziękuję :)

 

Natomiast mam mieszane uczucia co do spotkanych "myśliwych".

Trzeba się było ich spytać czy strzelają do wszystkiego co się rusza nawet tego nie widząc. No i czy do zwierzyny przyjeżdżającej samochodami i leżącej na leżakach też.

Wtedy nie przyszło mi to do głowy żeby wspomnieć, że obok przecież stoi mój samochód :D Ufam, że chcieli dobrze. A wypadki przy polowaniach to osobny, obszerny temat. :)

NIKON ACTION EX 10x50 CF

Canon 450D + Tamron 2.8/17-50 mm, Jupiter 37A 3.5/135, statyw Velbon DF60

Zapraszam na : http://starryshot.wordpress.com/ oraz https://www.facebook.com/StarryShot

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie myśliwi to specyficzni ludkowie. Zwiedzając sklepy myśliwskie w poszukiwaniu lornetek trochę poznałem ich folklor. Przede wszystkim nie lubią konkurencji. Też miałem z nimi nocne spotkania, raczej bezstresowe.

Z policją zresztą także. Kiedyś pojawili się na miejscówce, zanim rozstawiliśmy się ze sprzętem. To się nazywa czujność! Fakt, że miejsce było mocno "szemrane" - obok zrujnowanego budynku, tuż za Warszawą.

Po rozpoznaniu sytuacji, nie mieli nic za złe. Nawet się zainteresowali sprzętem :D

...Podajmy sobie ręce wraz, bo źle stuleciu z oczu patrzy.

Bułat Okudżawa

Lornetki 9×28, 10x32, 12x56, 15x56, 20x77 (i parę innych w najbliższej rodzinie ).

Katalog Caldwella wg gwiazdozbiorów.pdf Katalog Messiera wg gwiazdozbiorów.pdf

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hampel dziękuję, za relację, dobra lektura. Dla mnie, rozbudza tajemnicę, zachwyt nad tym co jest, poprzez spojrzenie na niebo w gwieździstą noc.

Obserwacje lornetkowe, również z mojego doświadczenia, dają tą przestrzeń do refleksji i pewną swobodę.

Pierwsze co mi przychodzi do głowy. Szybka zmiana obiektów, zachywt ogromnego pola, patrząc dwuocznie.

Swobodne skanowanie nieboskłonu. Daje inne doświadczenia obserwacyjne, niż teleskopem.

Zdecydowanie warto polecić obserwacje lornetką. Czasem budzi we mnie na nowo zapał i muzę obserwacyjną.

 

Co do myśliwych, jak uniknąć takich miejsc polowań ?! Nie było oznakowania, itp ?

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za pozytywny odbiór i słowa :)

 

Nie było żadnego oznaczenia, jedynie można się domyślać, że w danym miejscu odbywają się polowania po ambonach. Ale w moim wypadku było to niemożliwe, bo przyjechałem gdy było już ciemno.

U mnie w pracy jest jeden myśliwy i jego zamierzam wypytać o to czy jakoś można się dowiedzieć na temat polowań wcześniej.

NIKON ACTION EX 10x50 CF

Canon 450D + Tamron 2.8/17-50 mm, Jupiter 37A 3.5/135, statyw Velbon DF60

Zapraszam na : http://starryshot.wordpress.com/ oraz https://www.facebook.com/StarryShot

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Opis rewelacyjny, jeden z lepszych jakie na forach czytałem.

 

A co do tych myśliwych. 

Jak widzę na zdj, byłeś na polnej drodze ? Jeśli tak to jakim prawem nie można stać na poboczu takiej drogi - jakby nie patrzeć to jest chyba droga publiczna tak ? A nawet jeśli nie i jest ona prywatna (zakładam że pole jest naszą własnością lub mamy zgodę na przebywanie na czyjejś ) to jakim prawem nie mogę przebywać tam ? A może siedzę i pilnuje by dziki nie podjadały kartofli albo złodzieje na kradli narzędzi z komórki  ?

piotrkusiu ma racje w 100% !

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o incydent z polującymi panami to nikt lepiej nie będzie zorientowany jak ludzie z tego środowiska.Myślę że jeśli ktoś chce wyczerpujących wiadomości to nie ma lepszego miejsca na zadanie pytania jak to forum: http://www.pzlow.pl/palio/html.run?_Instance=forum&_PageID=849

Myśle że gdyby zadać tam pytanie z dokładnym opisem miejsca i sytuacji wiele można by sie dowiedzieć,środowisko łowieckie to zazwyczaj grono kierujące się bardzo wyśrubowanymi normami etycznymi jeśli chodzi o ich hobby więc raczej mataczyć nie będą mataczyć.

Wystarczy sie tylko (aż) zarejestrować aby mieć wiedzę w temacie.

Pozdrawiam.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarejestrowałem się, opisałem sytuację i czekam na odpowiedź. Jak ją otrzymam to utworzę osobny wątek i poproszę modów o przeniesienie postów o "myśliwych" do niego :)

NIKON ACTION EX 10x50 CF

Canon 450D + Tamron 2.8/17-50 mm, Jupiter 37A 3.5/135, statyw Velbon DF60

Zapraszam na : http://starryshot.wordpress.com/ oraz https://www.facebook.com/StarryShot

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myśliwi czasami czują się lepiej niż "Strażnik Texasu" . Z dubeltówką na ramieniu są wreszcie dowartościowani i uważają się za taką "trochę policję", a jak jeszcze  pochodzą z danej miejscowości  to już nie ma rozmowy  (wiedzą lepiej).   Oczywiście są wśród nich także inteligentni ludzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z tych relacji robią się już prawdziwe powieści :).

Myśliwi czasami czują się lepiej niż "Strażnik Texasu" . Z dubeltówką na ramieniu są wreszcie dowartościowani i uważają się za taką "trochę policję", a jak jeszcze  pochodzą z danej miejscowości  to już nie ma rozmowy  (wiedzą lepiej).   Oczywiście są wśród nich także inteligentni ludzie.

Różnie bywa, mój ojciec był myśliwym, jak byłem dzieckiem byłem z nim na polowaniu. Przez moją miejscówkę (też polną drogę) przejeżdżają nierzadko myśliwi. Kiedyś pamiętam zatrzymał się sympatyczny dziadek wracający z polowania, przywitał się, pokazałem mu coś tam przez teleskop (chyba Saturna, albo Jowisza), pogadał chwilę, życzył powodzenia i pojechał.

Co do postrzałów to nie rozumiem trochę - trzeba mieć trochę oleju w głowie, aby sprawdzić chociaż w co się strzela - od czegoś mają lornetki czy choćby lunetki na strzelbie. Szczególnie, że obiekt koło samochodu przy drodze stanowi duże prawdodobieństwo, że to ani dzik, ani sarna ;).

Tecnosky ED 102/714,  Celestron  SCT 200/2000, Mak 90/1250, Lunt 50, Nikon Lookout 10x50, Canon 550D, Canon mod. 50D

https://charon-x.blogspot.om

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Temat narodził się po opisaniu przeze mnie w mojej relacji z 13.01.2015 pewnej sytuacji z myśliwymi.

Okazało się, że budzi on zainteresowanie wśród innych obserwatorów - związany jest przecież z naszym bezpieczeństwem, więc postanowiłem założyć osobny temat.

 

post-3097-0-14355000-1421596526_thumb.jp

 

Opis sytuacji, troszkę zmieniony niż w oryginale:

My astro-amatorzy bardzo często jeździmy na obserwacje z dala od miejskich świateł i w ogóle jakichkolwiek źródeł światła. Tej nocy zrobiłem to także ja. Na zdjęciu zaznaczyłem ambonę, której jednak nie widać z tamtego punktu, w którym byłem rozstawiony, a już nie mówię o tym, że nie widać jej w nocy. 
Obserwacje zacząłem o godzinie 19:30 i po około półtorej godziny zauważyłem światła samochodu, który wjeżdża na polną drogę, na której się znajdowałem. 
Trochę mnie to zdziwiło, bo to nie był żaden dojazd do posesji więc wyszedłem na przeciw. Podjechał stary golf, a w środku trzech mężczyzn. Dialog wyglądał mniej więcej tak: 
- Jeżeli blokuje panom drogę, to zaraz zrobię miejsce bo już w sumie kończę. 
- Nie nie, Ty nam powiedz lepiej co tutaj robisz? - odezwał się kierowca, a pasażer zaczął świecić we mnie swoją latarką. 
- Obserwuję gwiazdy. Przyjechałem tutaj bo jest ciemne niebo i żadnych lamp. - na co kierowca wszedł mi w słowo: 
- A Ty nie polujesz tutaj? Widzieliśmy Cię z ambony. Chcesz żeby ktoś Ci dupsko kiedyś przestrzelił? 
Dotarło do mnie, że to byli myśliwi. Widzieli mnie w polu, będąc w tym czasie na ambonie, która znajduje się na skraju lasku nieopodal. 
- Nie wiedziałem że jest tutaj ambona, przyjechałem jak już było ciemno. Dziękuję za ostrzeżenie. 
- W porządku, uważaj i zwracaj uwagę na takie rzeczy. Gdyby nie Twoja latarka, ktoś z daleka mógłby Cię uznać za zwierzynę! 
 
Podczas obserwacji zawsze używamy czerwonych latarek, ponieważ nie psują adaptacji wzroku do ciemności. Wychodzi na to, że Panowie dostrzegli mnie z okolic tej ambony dzięki tej latarce i przyjechali sprawdzić co robię. 
 
Proszę modów o przeniesienie wszystkich postów związanych z tematem myśliwych z mojej relacji tutaj. Pod nimi umieszczę odpowiedzi jakie dostałem od Polskiego Związku Łowieckiego :)

 

NIKON ACTION EX 10x50 CF

Canon 450D + Tamron 2.8/17-50 mm, Jupiter 37A 3.5/135, statyw Velbon DF60

Zapraszam na : http://starryshot.wordpress.com/ oraz https://www.facebook.com/StarryShot

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A swoją drogą, to obiło mi się coś o uszy, że nocą nie można polować...

Nie Piotrze, można - te ambony są między innymi budowane z myślą o nocnych zasiadkach.

Ale poczekajmy co odpisał szanowny PZŁ....

Serdecznie pozdrawiam i kryształowego nieba życzę - Jacek  ?
TS T APO 90/600 z TSFLAT2 + Samyang 135 f2 ED z QHY183C + AS 60/240 z RC IMX290M + Canon 550D - sadzane na ZEQ25GT + Nikon 12x50 EX do podglądania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odpowiedzi jakie znalazły się pod moim zapytaniem na forum Polskiego Związku Łowieckiego:

 

Michał. M.

Witam,w każdym obwodzie łowieckim musi byś książka pobytu myśliwych w łowisku,i każdy myśliwy obowiązany jest wpisać się w taką książkę.Więc jeśli planujesz prowadzić nocne obserwacje to powinieneś powiadomić koło łowieckie dzierżawiące teren na którym prowadzisz obserwacje o takiej sytuacji.Wtedy myśliwi będą wiedzieć że w danym sektorze ktoś jest,a i Ty będziesz czuł się bezpieczny.Najlepiej zrobić to trochę wcześniej,precyzując miejsce obserwacji.Niby ktoś może powiedzieć a co mnie myśliwi obchodzą,ale to bezpieczeństwo zarówno Twoje jak i innych ludzi jest na pierwszym miejscu,tym bardziej jak ktoś stoi w szczerym polu w kompletnych ciemnościach.
Oczywiście możesz zapytać jakiegoś mieszkańca,czy nie zna jakiegoś myśliwego mieszkającego w pobliżu i poprosić jego o pomoc,przedstawiając sytuację. 
Darz Bór

Hampel

A czy znajdę gdzieś ogólnodostępne mapy łowisk, żeby sprawdzić czy miejsce w którym zamierzam obserwować jest właśnie łowiskiem?

 

PTICA

Hampel 
Żyjesz w "wolnym" kraju i jesteś "wolnym" człowiekiem czyli możesz się przemieszczać gdzie chcesz i jak chcesz pod warunkiem że nie łamiesz prawa. 
Obserwowanie gwiazd czy fotografowanie zwierząt jest takim samym hobby jak łowiectwo . 
To myśliwy ma obowiazek nie przestrzelić Tobie kupra i to myśliwy jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo na polowaniu . 
Nie musisz niczego sprawdzać nigdzie się wpisywać i nikogo się pytać . 
Twoja obecność w łowisku będzie kolidować z działaniami myśliwych którym będziesz po prostu przeszkadzał płosząc im zwierzynę i wchodząc na linie strzału *tysiące grzybiarzy robi to co roku " 
Łowiska *obwody łowieckie* to praktycznie terytorium całego kraju więc gdziekolwiek byś nie wlazł bedziesz w obwodzie dzierżawionym przez jakieś koło łowieckie . 
Jedyną dobrą radą jaką mogę Tobie dać to bądź widoczny żeby Ci faktycznie ktoś przez przypadek nie pociągnął ...jak nie zginiesz na miejscu to będzie bardzo bolało przez długi czas :P
Darz Bór :)

 

Michal. M.

Jacku jest tak jak piszesz,i ja również się z tym zgadzam,ale dla świętego spokoju i własnego bezpieczeństwa,wolałbym o fakcie poinformować kogo trzeba,przecież nie zawsze wszystkie sektory są "pozajmowane"przez myśliwych.Tak jak na innym forum zawrzało jak również obserwator gwiazd zapytał czy ubiegając się o broń do obrony osobistej może uzasadnić prośbę,tym że będzie ona służyła do obrony przed dzikami ponieważ jakiś czas temu miał nieprzyjemne spotkanie z dzikiem,który zepsuł mu sprzęt za około 10tyś. 
Tak więc myślę że zamiast wymyślać głupie rozwiązania,najlepszym sposobem jest powiadomienie koła łowieckiego o takiej obserwacji w tym czy tamtym sektorze,raczej dziennie obserwacji nie prowadzą chyba.A będąc myśliwym wybierającym się w łowisko wolałbym wiedzieć że w łowisku jest osoba która nie oświetla swojej pozycji ze względu na prowadzone obserwacje.Oczywiście może się to wydać dla innych jak nakładanie jakiś obowiązków na wolnych ludzi,ale chodzi jedynie o bezpieczeństwo.Jak sami wiecie /słyszeliście o różnych wypadkach które wydarzyły się w dzień,a tu dochodzą warunki nocne. 
Darz Bór

 

Jak widzimy można albo szukać tej książki pobytu myśliwych i się w nią wpisywać, popytać miejscowych o polowania, lub też po prostu skorzystać z prawa wolnego człowieka czyli udać się na obserwację jak zwykle - odpowiedź PTICA. Mamy do tego prawo jak ktokolwiek inny, a to myśliwy ma uważać, żeby nie strzelać do ludzi. Wystarczy mieć ze sobą latarkę, nie chodzić na czworaka i nie ryć nosem w ziemi - wtedy na pewno nie pomylą Was z dzikiem :D

Możecie się tym wspierać gdyby kiedykolwiek spotkała Was jakaś przykra sytuacja z myśliwymi. Wg mnie zachowali się w porządku, bo przyjechali sprawdzić co robię i powiedzieli, że odbywają się tam polowania, bez jakichś "uszczypliwości" wobec mnie. Ale gdyby trafili się jacyś chojracy typu "wynocha mi stąd" to macie gotową ripostę :)

 

  • Like 6

NIKON ACTION EX 10x50 CF

Canon 450D + Tamron 2.8/17-50 mm, Jupiter 37A 3.5/135, statyw Velbon DF60

Zapraszam na : http://starryshot.wordpress.com/ oraz https://www.facebook.com/StarryShot

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tym temacie mogę Wam wszystkim pomóc. Jestem myśliwym od dziecka (ojciec również polował). W ostatnich latach zrezygnowałem z tej pasji na korzyść astrofotografii, nadal jednak jestem członkiem koła łowieckiego i PZŁ. Praktycznie cały Kraj podzielony jest na obwody łowieckie, poza rejonami "wydzielonymi" dla wipów, "dewizowymi", rezerwatami o obwodami hodowlanymi PZŁ. W każdym obwodzie {np nasze koło które gospodaruje na terenie 4 nadleśnictw na obszarze ponad 27000 ha lasów, łąk i pól) istnieją tzw miejsca wpisów gdzie znajdują się książki wpisów każdego myśliwego na określony okres (u nas do 3 dni i nocy)dopiero po wypisaniu się polującego może wpisać się kolejny na dany rejon. Ta sprawa jest ściśle przestrzegana i kontrolowana przez samych myśliwych, leśniczych, straż leśną i łowiecką oraz policję. Aby się zabezpieczyć, a trzeba bo niektórzy są ważniejsi od ogółu i potrafią polować (niestety) pod wpływem alkoholu a nawet spotkać się na libacji na ambonie,- należy zgłosić swoją obecność na miejscówce lokalnemu leśniczemu bo u nich zwyczajowo trzymane są książki wpisu. Tam też można zobaczyć czy ktoś jest w terenie i aktualnie poluje. Zalecam mieć ciągle włączoną czerwoną lampkę jako światło świadczące o naszej tam obecności. Zwierzyna nie reaguje na czerwone światło tak że nikt nam nie zarzuci że płoszymy  zwierza. Co do strzelania do nie rozpoznanego celu nie będę się wypowiadał bo jest to najcięższe przewinienie w życiu myśliwego i na ogół się nie zdarza, jednak mamy też w terenie kłusowników a wśród nich nie etycznych "myśliwych" którzy są pospolitymi przestępcami.

Tak wygląda rzeczywistość w łowiectwie i często wstyd mi za kolegów myśliwych szczególnie tych z grubymi portfelami którym wydaje się że są Bogami. Jeśli jeszcze jakieś sprawy ominąłem lub potrzeba coś wyjaśnić, - służę pomocą. Waldek.

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A pro po myśliwych, myśliwi mają noktowizory, moim zdaniem powinien mieć każdy, jeśli chodzi o nocne polowania, chyba, że nie mają to niech sobie kupią, bo po nocach po polach nie tylko zwierzęta chodzą, ale też i my udajemy się na spacer, aby zobaczyć ciekawe zjawisko astronomiczne na niebie, jeśli myśliwych stać na pukawki to na pewno stać ich na kupno noktowizora, moim zdaniem powinno być obowiązkowe dla nich. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Waldku, a co sądzisz o wypowiedziach z forum PZŁ, które otrzymałem i są zamieszczone w poście powyżej?

 

Aha, jeżeli macie jeszcze jakieś pytania, to piszcie a ja w Waszym imieniu zapytam na tamtym forum :)

NIKON ACTION EX 10x50 CF

Canon 450D + Tamron 2.8/17-50 mm, Jupiter 37A 3.5/135, statyw Velbon DF60

Zapraszam na : http://starryshot.wordpress.com/ oraz https://www.facebook.com/StarryShot

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A strzelanie do niesprawdzonego obiektu też zabronione, strzelanie do ludzi też w sumie głupi zakaz ktoś wymyśli, to lepiej zabić człowieka przez pomyłkę, trzeba się liczyć z tym, że myśliwi chodzą po naszych polach prywatnych, gdzie mają budki to mają, owszem, to dobre jak dzik mnie zaatakuje na moim polu ja mogę go zabić w obronie własnej, bo wtargną na mój teren, ale za to wsadzą mnie do paki albo zapłacę karę, zaś za zniszczone uprawy dostanę 20zł, bo tyle oszacują szkodę. Sprawiedliwość super cudowna. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Paweł noktowizory są zabronione, więc nie powinni ich mieć.

A coś więcej? Dlaczego są zabronione? Szczerze mówiąc pierwsze słyszę :D

NIKON ACTION EX 10x50 CF

Canon 450D + Tamron 2.8/17-50 mm, Jupiter 37A 3.5/135, statyw Velbon DF60

Zapraszam na : http://starryshot.wordpress.com/ oraz https://www.facebook.com/StarryShot

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A coś więcej? Dlaczego są zabronione? Szczerze mówiąc pierwsze słyszę :D

Nielegalne sklepy ;)  http://sklep.kolba.pl/noktowizory-k241.html?from=700&to=&manufacturer=&gclid=CIneua3cn8MCFfQatAodqXcA0Q  http://www.sklepszostak.pl/noktowizory,115.html

Serdecznie pozdrawiam i kryształowego nieba życzę - Jacek  ?
TS T APO 90/600 z TSFLAT2 + Samyang 135 f2 ED z QHY183C + AS 60/240 z RC IMX290M + Canon 550D - sadzane na ZEQ25GT + Nikon 12x50 EX do podglądania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A coś więcej? Dlaczego są zabronione? Szczerze mówiąc pierwsze słyszę :D

Ale chyba tylko są zabronione do polowania (w sensie np celownika noktowizyjnego), natomiast nie do obserwacji http://www.poradniklowiecki.pl/110-poradnik-lowiecki/poradnik-lowiecki-nr-4-2012/393-noktowizory-w-lowiectwie.html 

  • Like 1

jolo-astrojolo.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Polowanie z noktowizją jest zabronione. Dlaczego? Być może z powodów etycznych. Waldek jest myśliwym, więc może przybliży temat. Na pewno nie można zakładać noktowizji na optykę podczas polowania.

AZ-EQ6 GT, Quattro-200 CF, Atik 314L+, EFW2 9x1.25", ASI 120MM, Guider 50/180, SkyMaster 15x70

mareksliwinski.pl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Proszę: To chyba zainteresowanym sprawę wyjaśni:

Polowanie z noktowizorem

icon_topic_latest.pngprzez lykanos ? 19 lut 2014, o 13:51

Narosło już wiele mitów i legend na temat jakim jest polowanie z noktowizorem. Postarajmy się je wyjaśnić. Używanie noktowizora podczas polowania przez myśliwych w Polsce jest legalne o ile służy on do odnalezienia i obserwacji celu a nie jako celownik.

Prawo
Rosnąca popularność noktowizorów doprowadziła do wprowadzenia regulacji prawnej, porządkującej korzystanie z tych urządzeń przez myśliwych. Jak wynika z Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz:
§ 4. 1. Do wykonywania polowania dopuszcza się używanie wyłącznie urządzeń optycznych, w których obraz celu powstaje w świetle naturalnym i nie jest przetwarzany przez urządzenia elektroniczne, przy czym znak celowniczy w urządzeniu optycznym może być podświetlany. Urządzenie optyczne może zawierać dalmierz.
2. Ograniczenie, o którym mowa w ust. 1, nie dotyczy lornetek używanych do obserwacji.


Tu dochodzimy do informacji, że obecnie myśliwy w Polsce może wykorzystywać urządzenia noktowizyjne jedynie do obserwacji. 

http://airgun-hunting.pl/polowanie-z-noktowizorem-t2118.html?sid=005f4a3be47b63d53d10b4874b658c39#p37294

  • Like 2

Serdecznie pozdrawiam i kryształowego nieba życzę - Jacek  ?
TS T APO 90/600 z TSFLAT2 + Samyang 135 f2 ED z QHY183C + AS 60/240 z RC IMX290M + Canon 550D - sadzane na ZEQ25GT + Nikon 12x50 EX do podglądania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Paweł, pierdoły tam wypisują :P Zresztą co lepszego można znaleźć na onecie...

 

Myśliwy ode mnie z pracy powiedział mi dokładnie, prawie słowo w słowo to co napisał Jacek w powyższym poście. Dodał także, że ludzie i tak ich używają ale co to za przyjemność z polowania z noktowizorem. Takie oszukiwanie samego siebie.

NIKON ACTION EX 10x50 CF

Canon 450D + Tamron 2.8/17-50 mm, Jupiter 37A 3.5/135, statyw Velbon DF60

Zapraszam na : http://starryshot.wordpress.com/ oraz https://www.facebook.com/StarryShot

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Noktowizory w postaci celownika optycznego są zdecydowanie zabronione i z tym się zgadzam bo jeśli mamy dać zwierzynie jakąś szansę (chociaż dla mnie jest to bzdura albowiem dobra luneta prawidłowo przystrzelana w ręku dobrego , opanowanego strzelca daje szansę bliską zeru.). Prawo Łowieckie jest anachronizmem minionej epoki i obecnie trwają przygotowania do znacznych zmian. Jedynie tzw NIEPISANE PRAWO ŁOWIECKIE będące wynikiem tradycji i obyczajów łowieckich stanowi prawdziwy i mocny fundament Prawa który przetrwał w nie zmienionej formie do dzisiaj. Wszelkie nowelizacje i dyrektywy zmieniające Prawo zarówno cywilne jak i łowieckie w czasach powojennych są w rzeczywistości karykaturą prawa i praworządności, stąd Piotrze Twoje i nie tylko Twoje problemy z uzyskaniem odszkodowań za które powinno płacić Państwo, które jest właścicielem prawnym zwierzyny i tak było chyba do lat 70-tych, nie pamiętam dokładnie. Później odpowiedzialność przerzucono na koła łowieckie, które w skali roku płacą kilkaset tysięcy złotych odszkodowań i niektóre już zaczęły bankrutować.

Piszecie o strzelaniu do nierozpoznanego celu. Nie chciałem o tym pisać, bo jako że jestem bardzo wrażliwy na cierpienie zwierząt, bałem się że się rozkleję. Znam jednak takie przypadki w których zawiniła ludzka głupota i nieznajomość niepisanych praw łowieckich. Znam przypadek zniemczonego polaka, który mając obywatelstwo polskie a niemiecką emeryturę postrzelił sąsiadowi krowę w kolano, ale zaraz zaniósł mu do domu ileś tam marek niemieckich i zatkał chłopu gębę, ten sam człowiek? dwa lata temu gdy byłem w szczecinie na ostatnich urodzinach ojca strzelił z ambony będąc pod wpływem... w kierunku pasącego się w nocy stada bydła i trafił byka rozrodczego wartości ponad 7000 zł. Byk zdychając kilka godzin w straszliwych męczarniach (strzał w żołądek) zaszył się w świerkowym młodniku i szukaliśmy go przez kilka dni. Policja nie dojechała, a prokuratura po 3 tygodniach umorzyła dochodzenie(kłaniają się znajomości i duża łapówka). W kolejnym roku następny idiota zastrzelił mi psa pasterskiego a w książce wpisów  określił go jako lisa (pies był czarno brązowy, za ten czyn grozi do 3 lat odsiadki, ale pies wyparował,

Koledzy, szkoda Waszego czasu na myśliwskie bzdety,- to nie są już dzisiaj myśliwi, oni w każdym zwierzęciu widzą mamonę, chociaż za dzika dostają zaledwie kilkadziesiąt zł. Jeśli oni nie mogą zrozumieć że nie poluję gdyż za dobrze strzelam i zwierzyna nie ma najmniejszych szans na ucieczkę, to kto ma to zrozumieć? Ja chciałem być i byłem myśliwym, a nie katem wykonującym wyrok.

  • Like 6
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie w ogóle myślistwo jako hobby jest jakimś dziwnym reliktem przeszłości. Rozumiem że jest konieczność dbania o to by utrzymywac ilość zwierzyny na poziomie nie przekraczającym pojemności lasów...ale odstrzałem nadmiarowych sztuk powinni się zajmować tylko ludzie którzy lasem zajmują się zawodowo- leśnicy. Robienie tego dla sportu, czy dziwnie pojętej przyjemności jest po prostu chore ( przepraszam jeśli jakiegoś myśliwego uraziłem, ale takie mam zdanie na ten temat ).

Refraktor SW ED 80/600 , montaż CG 4

Hyperion 8-24 mm zoom, Hyperion 24, 21, 17, 13, 10, 8, 5, 3.5 mm, Aspheric 31 mm, 36 mm, Hyperion zoom barlow 2,25x, ES dielectric 2"

Filtry Baader:  O III

Vortex Raptor 8,5x32

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A tak sobie pomyślałem.

Czy to nie jest przypadkiem tak samo jak z Nami ?

My też mamy urządzenie które może spowodować katastrofę - laser. I to My ! musi uważać na to by nie świecić nimi po samolotach a nie piloci mają omijać nasze wiązki :D  Jeśli myśliwi tak chcą to my powinniśmy wymagać by porty lotnicze uzgadniały z nami loty :D :D :D :D :D :D  

 

 

Tak jak ktoś napisał - mamy "wolny" (nie przypadkiem dałem cudzysłów) kraj !!

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

© Robert Twarogal 2010-2024