Skocz do zawartości

Planety przez lornetkę


Grzesiek

Rekomendowane odpowiedzi

Czołem,

To ja zacznę temat od tłumaczenia się. Wiem... Rozumiem... Nie bijcie. Lornetka generalnie nie służy do podziwiania planet i w zasadzie, prócz paru standardowych widoków dla poszczególnych planet, nie można spodziewać się więcej. Ale... właśnie ot te standardowe widoki mi chodzi. Może użytkownicy lornetek byliby chętni do podzielania się wrażeniami z planet, Jowisz, Saturn, Wenus, Mars.... Moim zdaniem, może to całkiem sporo powiedzieć o danym sprzęcie. Na przykład, czy ktoś i w jakiej lornetce widzi jakieś odrębne kolory Jowisza, wyodrębnia pasma, od jakiej apertury można zobaczyć pierścienia Saturna, czy fazy Wenus. Przy danych lornetki może to nawet coś powiedzieć o jakości jej optyki (aberracja, czy planeta daje odblask w lornetce - to akurat kwestia wykonania itp. Jestem ciekaw.

 

Na ten przykład: SM 20X80:

Jowisz: 4 księżyce bardzo oczywiste, sama planeta wyraźnie jako tarcza, na jej powierzchni kolory jakby się trochę różniły ale niestety ogólne wrażenie jest takie, jakby była namalowana farbami i ktoś trochę wyjechał poza jej okrągły obrys. Zastanawiam się czy przy tych parametrach w innej lornetce widać jakieś oddzielne kolory?

Wenus: Faza widoczna, ale z "mega przecinkiem" i brakiem ostrości.

Saturn: muszę jeszcze się przyjrzeć.

Mars: pomarańczowa malutka tarczka. Ot tyle.

 

/G.

Vortex Viper HD 10x42, APM ED 25x100

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

 

Ja mogę Ci powiedzieć jak to u mnie wygląda w 10x50.

 

Wenus: Tylko widok bardzo jasnej tarczy, nie udało mi się zaobserwować faz.

Mars: Wyraźnie zabarwiona plamka na pomarańczowo ale bez szczegółów.

Jowisz: 4 księżyce widoczne bez trudu, jasna tarcza bez szczegółów.

Saturn: Widać wyraźnie *jajowaty* kształt, bez żadnych szczegółów.

Pozdrawiam! Lucjan
Sony A7II, Olympus E-PL5, E-PM2 full spectrum, Astro CZJ Sonnar 300 f/4@6.5, EQ3-2 + AstroEQ

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja co prawda nie widziałem ale wydaje mi się że jesli spojrzeć (ze statywu/ żurawia !) na Jowisza przez 10x50 gdy jeszcze niebo jest jasne da rade zobaczyc pasy. A może się mylę ? Patrzyłem kiedyś i niewiele brakowało, trochę za póżno wyszedłem :( Spróbuje jak znów będzie pogoda.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli o mnie chodzi to ja obserwowałem z ręki. Jak bedzie pogoda zobacze co widać ze statywu. Na pewno w refraktorku z powiekszeniem x15 juz da sie zaobserwować pasy, sprawdzalem kilka dni temu.

Pozdrawiam! Lucjan
Sony A7II, Olympus E-PL5, E-PM2 full spectrum, Astro CZJ Sonnar 300 f/4@6.5, EQ3-2 + AstroEQ

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Alice, a jakim sprzętem?

W 10x50 jak pisałem, konkretnie Nikon Action VII jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie :P (a nie ma). Osobiście wątpię w pasy na Jowiszu w 10x50, bo obserwowałem go już o różnych porach, w tym w środku dnia i nic a nic. Dodałbym też szanse na Merkurego jako tarczkę podczas tranzytu, ale czy to możliwe w 10x50 okaż się za rok :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do tego zestawienia mogę dorzucić 2 pasy w atmosferze Jowisza w Delcie Extreme 15x70 i możliwość wypatrzenia luki pomiędzy pierścieniami a tarczą Saturna w TS-ie 28x110.  

TS to już coś naprawdę sporego. Ale mnie zaczyna niebezpiecznie już chodzić po głowie D.O. Extreme 15x70  ;) . Masz tę wersję z ED?

Vortex Viper HD 10x42, APM ED 25x100

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W 10x50 jak pisałem, konkretnie Nikon Action VII jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie :P (a nie ma). Osobiście wątpię w pasy na Jowiszu w 10x50, bo obserwowałem go już o różnych porach, w tym w środku dnia i nic a nic. Dodałbym też szanse na Merkurego jako tarczkę podczas tranzytu, ale czy to możliwe w 10x50 okaż się za rok :)

Nie do końca się zgodzę z Twoją opinią. Moim zdaniem jakość (czytaj markę) bardzo szybko widać na planetach. Spróbuj popatrzeć na Wenus przez np. Bressera 10x50  ;) .

Vortex Viper HD 10x42, APM ED 25x100

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie prawie nie będzie różnicy - nie jestem aż takim purystą, poza tym cały czas mam na myśli Wenus w środku dnia. Dla mnie obserwacje Wenus po zmroku to profanacja. ;) Brzydki jasny kleks, na którym widać wszelkie możliwe aberracje.

No i doszliśmy do sedna sprawy, bo ja je obserwowałem tylko po zachodzie Słońca. Na pewno spróbuję za dnia, skoro różnica jest taka ogromna. Dzięki.

Vortex Viper HD 10x42, APM ED 25x100

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No i doszliśmy do sedna sprawy, bo ja je obserwowałem tylko po zachodzie Słońca. Na pewno spróbuję za dnia, skoro różnica jest taka ogromna. Dzięki.

Kiedyś myślałem, że widzę fazę Wenus w 10x50, ale nie byłem pewny bo obraz nie był ostry. Obserwowałem właśnie już na ciemnym niebie. Po forach coś tam ludzie pisali, że Wenus za dnia można obserwować itd. ale nie zdawałem sobie sprawy z tego jak to jest istotne. Dopóki sam nie spróbowałem. Okazało się, że wcześniej na ciemnym niebie wcale nie widziałem fazy, a jedynie sobie to wmawiałem lub było to bardzo wątpliwe. Wenus nie tyle można, co należy obserwować za dnia. Z tym że pamiętaj, na fazę i sierp musisz poczekać przynajmniej do czerwca, ale najlepiej będzie widoczna w lipcu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś myślałem, że widzę fazę Wenus w 10x50, ale nie byłem pewny bo obraz nie był ostry. Obserwowałem właśnie już na ciemnym niebie. Po forach coś tam ludzie pisali, że Wenus za dnia można obserwować itd. ale nie zdawałem sobie sprawy z tego jak to jest istotne. Dopóki sam nie spróbowałem. Okazało się, że wcześniej na ciemnym niebie wcale nie widziałem fazy, a jedynie sobie to wmawiałem lub było to bardzo wątpliwe. Wenus nie tyle można, co należy obserwować za dnia. Z tym że pamiętaj, na fazę i sierp musisz poczekać przynajmniej do czerwca, ale najlepiej będzie widoczna w lipcu.

Zastanawiam się jeszcze z czym jest związane to, że Wenus  (czy inne planety też) lepiej obserwować kiedy nie jest ciemno. Czy może chodzi o większy kontrast, gdy jest ciemno i optyka jest bardziej czuła na aberrację chromatyczną?

Vortex Viper HD 10x42, APM ED 25x100

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z chęcią dorzucę swoje spostrzeżenia do tego tematu.


Merkury -  W SkyMaster 15/70 widoczny jako jasno-żółty punkt.

Wenus -    W SM 15/70 obserwowałem jej wyrazną tarczę, która szybko zmieniała rozmiar pod koniec roku 2013. Gdy planeta przybrała już dość cienki sierp była jak dla mnie bardzo ładna i spora. W tym roku widziałem ją kilka razy i nie dopatrzyłem się tarczki w lornetce - chyba jest jeszcze za daleko od Ziemi lub jej blask nie pozwala. Pod koniec roku 2013 obserwowałem ją także w Tento 12/40 z tym, że już chyba wtedy była po przeróbce na power 10 razy. Sierp także był bardzo wyrazny, chodz sporo mniejszy. Przypuszczam, że wtedy by był dostrzegalny także w powiększeniu 7 razy. Te obserwacje dotyczą pory dziennej około południa. Po zachodzie oraz na ciemnym niebie Wenus jest zbyt jasna do obserwacji.

Mars -   W SM 15/70 widoczny jako pomarańczowo-ceglasta gwiazda.

Jowisz - Tę planetę widziałem pierwszy raz w Tento 12/40 przez jeden okular ( drugi był nie sprawny i zdemontowany). Byłem bardzo szczęśliwy jak przy odpowiedniej stabilizacji zobaczyłem małą żółtą kuleczkę i 4 księżyce, które co noc zmieniały położenie.
Potem przerobiłem Tento. Zamiast okularu 12 razy wcisnąłem do niej okular z małego (zabawkowego?) mikroskopu, który dawał o wiele większe powiększenie (być może około 30-40 razy). Pole widzenia było ekstremalnie małe ale osłupiałem jak Jowisz pokazał dwa słabe pasy główne. Dostrzegła je nawet moja mama wtedy i chyba siostra.
W SM 15/70 Jowisz jest zwykle nie zbyt ładnie odcięty i zlany. Gdy obserwowałem go na jeszcze jasnym niebie (widoczne już były trochę Hiady), to planeta starała się pokazać jakiś detal na tarczy. Miałem wrażenie jakby pojedyńczego pasa który co chwilę skakał zmieniając swój kąt. Prawdopodobnie to były zdeformowane pasy główne.

Saturn -  W Tento 12/40 po przeróbce na okular z mikroskopu, widziałem oddzielony pierścień z tego co pamiętam ale to były bardzo trudne obserwacje na płocie przy jaśniejącym szybko niebie.
W SM 15/70 obserwowałem Saturna wielokrotnie. Przynajmniej raz widziałem ewidentną przerwę między pierścieniem a planetą. W tym miejscu odsyłam do mojego krótkiego opisu.
(http://astromaniak.pl/viewtopic.php?f=3&t=29959)
Zwykle widoczny jest jako lekko zlany owal. Przerwa w SM 15/70 to rzadkość i wymaga odpowiednich warunków. Czasem widuję obok także Tytana.

 

Uran -    Miałem gdzieś notatkę ale teraz nie mogę znalezć i nie pamiętam czy widziałem go w Tento pierwszy raz. W SM 15/70 widoczny był oczywiście jako gwiazdka i nie przypominam sobie bym zobaczył wtedy jego typowy kolor. Bardziej był chyba żółtawy, mętny.

Neptun -    W SM 15/70 widoczny podobnie jak Uran, trochę słabszy.
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

"W SM 15/70 Jowisz jest zwykle nie zbyt ładnie odcięty i zlany"

 

Mam dokładnie to samo w SM 20x80  :D . Tak jakbym nie mógł wyregulować ostrości. Z drugiej strony Lukost piesze, że w nieco mniejszej, ale DO, widzi pasy. To chyba właśnie ta 150% różnica w cenie  ;) .

Vortex Viper HD 10x42, APM ED 25x100

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Warunkiem koniecznym skutecznej lornetkowej obserwacji fazy Wenus, pasów na Jowiszu czy pierścienia Saturna jest jasne niebo przed lub około zmierzchu czy też około świtu. Gdy kontrast jasności między planetą a tłem wzrośnie i nasze źrenice rozszerzą się znacznie, zaczniemy zauważać wszelkie wady optyki, które zniszczą maleńki obraz lornetkowy poprzez iskrzenie astygmatyzmu i grę barwnych świateł aberracji chromatycznej. Lornetka jest sprzętem "jasnym". Źrenica wyjściowa zawsze jest spora a czasem bardzo duża. Obiektywy lornetki to achromaty, nawet jeśli zastosowano w nich szkło niskodyspersyjne. Pewien stopień chromatyzmu jest nieunikniony a w warunkach znacznej ciemności zaczyna dominować w jasnym, małym kątowo obrazie planety.

W warunkach przedzmierzchowych udawało mi się widzieć ślad pojedynczego paska na Jowiszu przy powiększeniu 15x (lornetki 70 mm, 60 mm,  56 mm), ślad podwójnego przy 20x (77 mm) i wyraźne 2 paseczki przy 32x (77 mm). Pierścień Saturna oddzielam przy 20x (77 mm) a kiedyś, w szczególnie sprzyjających warunkach, przy 15x (70 mm) - w co mi nie uwierzono. Fazę Wenus w sprzyjającym momencie (wąski sierp, kątowo duży obraz) widać praktycznie przy każdym powiększeniu lornetkowym. Bardzo młodzi ludzie potrafią niekiedy zobaczyć fazę gołym okiem a istnieją doniesienia o takich obserwacjach także przez osoby starsze. Te informacje są często negowane przez zaawansowanych obserwatorów, lecz wiele wskazuje, że przynajmniej teoretycznie nie można ich wykluczyć.

  • Like 3

Anuszka rozlała już olej słonecznikowy. Redaktorowi Berliozowi obetną głowę. Zrobi to rosyjska kobieta.

Z Mistrza i Małgorzaty Michaiła Bułhakowa

Lornetki 10x28, 10x32, 12x56, 15x56, 20x77 (i parę innych w najbliższej rodzinie ).

Katalog Caldwella wg gwiazdozbiorów.pdf Katalog Messiera wg gwiazdozbiorów.pdf

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 7 lat później...

A mnie się podobają planety oglądane przez lornetkę. Nie są duże, ale dla mnie mają swój urok. Lornetek mam już cały arsenał, ale najczęściej obserwuję przez celestrona skymaster 25x70, zakupionego pół roku temu.

Merkurego i Wenus jeszcze przez nią nie oglądałem.

Mars - jaskrawo świecąca ruda tarczka, oczywiście bez szczegółów, ale jakby lekko ścięta z prawej strony.

Jowisz widoczny jako wyraźna tarcza, bez szczegółów, za to w czasie moich obserwacji zawsze w towarzystwie przynajmniej trzech jasnych gwiazdek - jego satelitów.

Saturn - żółta kulka z pierścieniem, lepiej widocznym jako rozdzielony od planet, gdy nie jest jeszcze całkiem ciemno.

Uran - zielonkawo niebieska kropka.

Neptun - oglądany tylko raz przez celestrona, ale w kiepskich warunkach i bez możliwości stwierdzenia, jakiej jest barwy. Co ciekawe, gdy oglądałem go nieraz przez 10x50, barwę można było wyraźnie zobaczyć, porównując jego blask z okolicznymi gwiazdami.

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Pertynaks napisał:

(...)
Saturn - żółta kulka z pierścieniem, lepiej widocznym jako rozdzielony od planet, gdy nie jest jeszcze całkiem ciemno.
(...)

Najlepiej widzisz Saturna jak nie jest jeszcze całkiem ciemno, bo wtedy źrenice Twoich oczu nie są całkowicie rozszerzone i przycinają źrenice wyjściowe lornetki.
W rezultacie obraz jest ciemniejszy i spadają wymagania co do jakości optyki lornetki i samych oczu.
Obraz jasnych planet obserwowany podczas ciemności można przyciemnić i wyostrzyć przysłaniając obiektywy lornetki.
Do Saturna i Jowisza ja przysłaniam tak, żeby źrenica wyjściowa była około 1 mm, np. 25x100 przysłaniam do 25 mm.
 

  • Like 1

T300-5 + Ecliptica Pro, SW 80ED + AZ5, APM 25x100ED .. Orion 2x54, ASI 462

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 20.04.2015 o 11:36, Janko napisał:

Warunkiem koniecznym skutecznej lornetkowej obserwacji fazy Wenus, pasów na Jowiszu czy pierścienia Saturna jest jasne niebo przed lub około zmierzchu czy też około świtu. Gdy kontrast jasności między planetą a tłem wzrośnie i nasze źrenice rozszerzą się znacznie, zaczniemy zauważać wszelkie wady optyki, które zniszczą maleńki obraz lornetkowy poprzez iskrzenie astygmatyzmu i grę barwnych świateł aberracji chromatycznej. Lornetka jest sprzętem "jasnym". Źrenica wyjściowa zawsze jest spora a czasem bardzo duża.

Czy w związku z tym w teorii, w oglądaniu planet i księżyca lepszym rozwiązaniem nie będzie "ciemniejsza" lornetka 20x50? Z ciekawości ktoś może się podzielić wrażeniami z oglądania planet podobno b. popularnym budżetowym Celestron UpClose G2 20x50?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam, że diabeł może tkwić w jakości optyki. Nie bez powodu najlepsze firmy produkujące lornetki nie śrubują powiększeń przy małych obiektywach. Te marniejsze firmy czasem to robią, z opłakanymi wynikami.

Anuszka rozlała już olej słonecznikowy. Redaktorowi Berliozowi obetną głowę. Zrobi to rosyjska kobieta.

Z Mistrza i Małgorzaty Michaiła Bułhakowa

Lornetki 10x28, 10x32, 12x56, 15x56, 20x77 (i parę innych w najbliższej rodzinie ).

Katalog Caldwella wg gwiazdozbiorów.pdf Katalog Messiera wg gwiazdozbiorów.pdf

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, Janko napisał:

Podejrzewam, że diabeł może tkwić w jakości optyki. Nie bez powodu najlepsze firmy produkujące lornetki nie śrubują powiększeń przy małych obiektywach. Te marniejsze firmy czasem to robią, z opłakanymi wynikami.

Pewnie tak. Mój Celestron 25x70 nie jest przecież lornetką wysokich lotów, wady optyczne walą po oczach, wykonanie kiepskie, obraz ciemny, ale wiedziałem, na co się decyduję, kupując go. I nie ukrywam, że chodziło mi wyłącznie o powiększenie do obserwacji Księżyca. W modelach typu 20x50 czy 50x50 za kilka stówek musi to wyglądać o wiele gorzej. Ale niedoświadczeni łapią się na to.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 14.08.2022 o 14:40, Pertynaks napisał:

Jowisz widoczny jako wyraźna tarcza, bez szczegółów

22 godziny temu, Pertynaks napisał:

Pewnie tak. Mój Celestron 25x70 nie jest przecież lornetką wysokich lotów, wady optyczne walą po oczach (...)

A dwóch pasów równikowych nie dostrzegłeś? Zwykle nie miałem problemów z ich dostrzeżeniem w powiększeniach 20x wzwyż. Pytam w sumie w kontekście aberracji chromatycznej w twoim SkyMasterze.

Co do ostatnich obserwacji, ostatnio miałem wielką radochę wyraźnie widząc fazę Marsa - ale to było w powiększeniu 76x, więc nie wiem czy ta uwaga podchodzi pod "planety przez lornetkę" (choć lornetą obserwowane).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Panasmaras napisał:

więc nie wiem czy ta uwaga podchodzi pod "planety przez lornetkę" (choć lornetą obserwowane).

Ja bym tu raczej rozróżnił lornetkę i "bino". To jednak nie do końca to samo.

  • Like 1

www.astronoce.pl

Nieco na skróty: sites.google.com/view/astropolaris/

DO/GSO 8" Dob | X-Cel LX 25mm | Morph 17,5 mm | Morph 12,5 mm | X-Cel LX 9mm | LV 6mm | Moon, CLS, UHC | Vanguard Endeavor 8x42 EDII

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.