Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

I tu się, Koledzy, grubo mylicie.

Tylko zachodnie stany USA :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

Tylko zachodnie stany USA :D

A tamtejsze LP wziąłeś pod uwagę >:D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A tamtejsze LP wziąłeś pod uwagę >:D

Nawet uwzględniając LP, wolę Stany od Arabii Saudyjskiej czy RPA ;)

 

No to może, krakowskim targiem - Australia?

Tylko na nartach tam się nie pojeździ :'(

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja jednak wolę Polskie klimaty, Polską mowę, gościnność, folklor....... Tutaj jestem u siebie i nikt mi nie nakazuje co i jak mam wykonać w swoim zawodzie. Tutaj ja jestem wyrocznią i jeżeli czegoś mi czasem brakuje to społecznego poszanowania mojej pracy, zdrowych podstaw ekonomicznych, lekarzy weterynarii którzy poważnie traktują swój zawód i większej stabilizacji pogody w okresie jesieni i wiosny. Brakuje mi też jak wszędzie chyba na świecie, wszystkim narodowościom świata w moim wieku,- opieki medycznej ma wysokim poziomie, żeby to nie przypadek, - a czynnik ludzki decydował czy uda się jeszcze jedną dekadę przeżyć

  • Like 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie ma jak Nowa Zelandia, to wg mnie mekka dla wizualowców, a dlatego tak jest ponieważ:

 

1. Podczas długich, czerwcowych i lipcowych nocy, potężne centrum Drogi Mlecznej przetacza się przez zenit i cały nieboskłon, oświetlając bezludne doliny południowej wyspy.

2. Są rejony wyspy południowej, gdzie zachmurzenie piętra niskiego nie występuje praktycznie wcale, a powietrze jest suche jak pieprz. Dzieje się tak z powodu dominacji zachodniej cyrkulacji powietrza i działania orografii terenu.

3. Wyspa zawsze objęta jest krystalicznie czystą masą powietrza o bardzo niskiej, wagowej zawartości wilgoci. My nie znamy takiej czystości w Europie. Nie ma piasków Sahary i dymów wielkich metropolii na południowej półkuli.

4. Podczas wielu nocy, jako dodatkowa atrakcja, występuje zorza polarna.

5. Wyspa jest praktycznie niezaludniona, tamtejsi ludzie nie znają pojęcia "light pollution".

6. Następne lata to popis planet na półkuli południowej.

7. Mieszkając w Nowej Zelandii nie narażalibyśmy się na tak wysoki "standard życia", jaki jest nam znany w Polsce. Jest to kraj o wysokim poziomie organizacji życia społecznego i gospodarki, w odróżnieniu od Namibii czy Chile.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może nie na stałe ;) , ale do Namibii w perspektywie kilku najbliższych lat na pewno się wybiorę...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Może nie na stałe ;) , ale do Namibii w perspektywie kilku najbliższych lat na pewno się wybiorę...

Byłem niedaleko granicy 3 tygodnie (Angola - Menongue w 1978r.) ale było czarno 8) - bez świateł oczywiście :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie - Tata tam 6 lat pracował nasze STARy jak ciepłe bułeczki szły - do Luandy i Menongue. Kubańczycy rządzili i ci z za wschodniej granicy ;)

A Agostino Neto był malowanym prezydentem. RPA ciągle rajdy na Namibię robiła.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chyba wetknąłem kij w mrowisko... :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Chyba wetknąłem kij w mrowisko... :D

I dobrze - można plany emigracji na starość czynić, ciemne niebo przed ciemnością :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nowa Zelandia moim zdaniem już za bardzo na południe. Byłoby mi tęskno do obiektów, które jeszcze widać z okolic równika. Najlepiej to sobie skakać po świecie w zależności od ochoty na dane niebo :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Panowie wszystko pięknie ładnie , ale to tylko 13 lat próby , która moim zdaniem kompletnie nie odzwierciedla zmian, jakie od właśnie tego czasu następują . !
Polnocne Włochy cieszyły się zawsze pięknym klimatem . Ponad 200 dni w roku słonecznych … było !!!
Ostatni rok najbardziej ulewny od 196-któregoś …ostatnie lata tez nie były ciekawe I co najważniejsze , dni słoneczne , to nie zawsze noce pogodne _!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mnie zaskoczyła pozytywnie wczorajsza noc, takie jak ta nawet tutaj zdarzają się rzadko kiedy, a według wszelkich prognoz miała to być noc z burzami, opadami i silnym wiatrem. Wszystko to było, ale kilka godzin wcześniej. Jednak tym razem ja nawaliłem. Poszedłem sobie jak na spacerek, poprzestawiałem sprzęt w obserwatorium i dopiero wtedy odsunąłem dach..... aż mnie zatkało z wrażenia, a tu wszystko poodpinane, powyłączane i pochowane bo zapewne coś zamokło, albo się odłączyło i miałem awarię przekazu obrazu teleskop - laptop. Spałem niespokojnie, obudziłem się nie wyspany, wkurzony i - od razu do roboty aż do wieczora, a teraz wyżalam się światu ze swojej ...... e tam, - dopiszcie sami jak chcecie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy pliki cookies w Twoim systemie by zwęszyć funkcjonalność strony. Możesz przeczytać i zmienić ustawienia ciasteczek , lub możesz kontynuować, jeśli uznajesz stan obecny za satysfakcjonujący.

© Robert Twarogal, forumastronomiczne.pl (2010-2019)